Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 22 marca 2016, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie ja również życzę powodzenia tym które zaczynają nowy cykl :)
    Ja będę się załamywać na początku kwietnia ;) może zdążę zatestować zanim @ mnie wyprzedzi :D

    Eni_gma lubi tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 22 marca 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zalamujemy się! Kochamy i walczymy :-)

    Greetta lubi tę wiadomość

  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 23 marca 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co zrobić żeby nie ześwirować między cyklami? :D

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7376

    Wysłany: 23 marca 2016, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś odkryłam, że jednak nie jestem tak wyluzowana jak mi się zdawało. niemierzenie temperatury działa super - nie stresuję się i ogólnie lepiej. jedyny minus - gdybym mierzyła, to bym była przygotowana psychicznie na przedokresowe plamienie. a tak wiedziałam, że nastąpi lada moment, bez wiedzy kiedy konkretnie. się zaczęło i mi cholernie smutno, mimo że wiedziałam, że i tak nic z tego nie będzie. chciałabym na kilka miesięcy zamienić się na psyche z jakimś facetem...

    Szyszka1 lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 23 marca 2016, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak pomóc Dziewczyny. Nie mam takiej wiedzy. Sama mam huśtawki, raz się cieszę z tych starań, innego dnia tracę wiarę i energię. A to dopiero pół roku. Co jak to dopiero początek niepowodzeń? Wolę tak nie myśleć. Faktem jest że najlepiej się czuję w pierwszej fazie cyklu. Jest początek, nowa nadzieja, działania. Gorzej po owulce. A ostatni tydzień to stres największy. Czy jutro jeszcze będzie wysoka temperatura czy już nie? Dostanę okres czy może jakimś cudem będę miała wreszcie powód żeby chociaż test ciążowy zrobić? Ech... szkoda gadać. Ale i tak już bym chciała liczyć wysokie tempki.
    Dokładam sobie kolejne wspomagacze. Wit b6 i siemię lniane. Nawet smaczne było, taki kisielek. Mam tylko obawy żeby nie upaść się od tego siemienia. Ale muszę mieć śluz the best :-)

    Szyszka1 lubi tę wiadomość

  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 23 marca 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PS Enigma śliczny awatarek :-) :-) :-)

    Szyszka1, Eni_gma lubią tę wiadomość

  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 188

    Wysłany: 23 marca 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja tak po ludzku totalnie swiruję, choć nie powiem - na dnie serca mam pokój pochodzący z wiary:) Ale na poziomie "płytszym" - czyli emocji - jest ... ciekawie;P
    Enigma - na te ludzie emocje ja nie mam cudownej metody, poza odwracaniem uwagi i niestety czasem - "dawaniem sobie w żyłę" poprzez uszczuplanie portfela;P
    W moim przypadku też pomaga przygotowywanie stroju dla synka na bal karnawalowy:P chyba dwa cykle wstecz mnie to uratowało, jak już zaczęłam plamic przedokresowo:)
    Albo makijaż - jako, że zajmuję się wizażem.
    A zaraz ide na spotkane modlitewne do mojej wspólnoty Głos na Pustyni i stamtąd czerpię prawdziwe wzmocnienie, z obecności Bożej i wiary, że On jest , czuwa, jest dobry.
    A co do dzisiaj - u mnie huśtawka. Rano dół jak Rów Mariański bo tepka w dół zamiast w górę i cycki takie.. zwykłe;P A niedawno znowu znauważyłam - jak wczoraj i kilka dni temu - czerwony punkcik na bieliźnie... i jak myslicie - załamka czy nadzieja?
    OCZYWISCIE, że nadzieja:) U mnie plamienie jak ostatnio zaobserwowałam wystepuję 1 dzień przed okresem i wygląda inaczej, brązowawy, zabarwiony śluz, a tutaj raczej jasna, czerwonawa kropeczka na białym tle;P (przepraszam za obrazowość).
    Moja faza lutealna twa między 13 a 15 dn.
    I co? Ma ktoś szklana kulę pod reką?;P

    hewa81, Karoluś81, kattalinna, Greetta, Eni_gma lubią tę wiadomość

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 188

    Wysłany: 23 marca 2016, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ps. Karoluś - jakbys opisała mnie z tymi emocjami w trakcie cyklu:)
    ps2. i co zrobiłam z tą dzisiejsza mini-kropeczką czerwoną? Ano fote strzeliłam;) sama z siebe se śmiałam, że w kibelku w centrum handlowym fotografuję własne gacie;P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 19:21

    hewa81, Lianna, Karoluś81, Greetta, Eni_gma, Papierówka lubią tę wiadomość

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 23 marca 2016, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żadnej złotej rady nie mam, ale wpadam tu z pozdrowieniami :)
    Nowy cykl, stare beznadzieje. Ot, tyle.

    Eni_gma lubi tę wiadomość

    PWZJp2.png
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 23 marca 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszka Twoje temperatury są ładne. Jak jutro nie będzie kolejnego spadku to nadzieja jest, bo ten dzisiejszy to tylko lekkie wahanie w normie :-) co do plamien to jak oglądałam wykresy zaciazonych to często były takie z plamieniami przed terminem okresu. Więc to raczej nic złego ani przesadzajacego. Staraj się uspokoić, wyspać i jutro temperaturka skoczy do góry :-)

    Szyszka1 lubi tę wiadomość

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7376

    Wysłany: 23 marca 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyszka1 wrote:
    ps. Karoluś - jakbys opisała mnie z tymi emocjami w trakcie cyklu:)
    ps2. i co zrobiłam z tą dzisiejsza mini-kropeczką czerwoną? Ano fote strzeliłam;) sama z siebe se śmiałam, że w kibelku w centrum handlowym fotografuję własne gacie;P
    była tu na forum kilka miesięcy temu dziewczyna, która nie dość, że zrobiła zdjęcie to jeszcze wrzuciła je do konsultacji... Tylko to nie wyglądało jak plamka a jak obsrane gacie, za przeproszeniem ;) także Szyszka, nic mnie nie zdziwi, tylko proszę, nie pokazuj nam tego :P

    Edit: u tej dziewczyny podobno skończyło się ciążą, a to miało być plamienie implantacyjne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2016, 21:34

    Greetta, Szyszka1, Eni_gma, Karoluś81, hewa81 lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 188

    Wysłany: 23 marca 2016, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahahah - spokojnie Katallina:D Oszczędzę Wam tegoż, ja to nie w celach ekspozycyjnych, tylko naukowych;)

    No właśnie Karoluś - najbardziej się boję tego porannego pomiaru jutro - że mi odbierze złudzenia na ten cykl;P
    Dobrej nocki Wam wszystkim:)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2016, 13:48

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 24 marca 2016, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,
    po wczorajszej wizycie pełno emocji.
    Tarczyca z niedoczynnością subkliniczną, więc leki zaczynam brać.

    Informacja szokująca - jedna z pielęgniarek w klinice trzymała dla nas miejsce w programie rządowym i od przyszłego cyklu zaczynamy procedurę ivf. Jesteśmy oboje w szoku. Planowaliśmy od czerwca zacząć, komercyjnie, na ostatniej wizycie w grudniu lekarz mówił, że nie da rady na program rządowy. Nie wiem, co wykombinowali, ale wczoraj musieliśmy szybkie decyzje podjąć i działamy.

    Strach miesza się z nadzieją..

    Eni_gma, hewa81, Lianna, Greetta lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 24 marca 2016, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś81 wrote:
    PS Enigma śliczny awatarek :-) :-) :-)


    To tak na przyciągnięcie Bobaska :)

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 24 marca 2016, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pół roku temu powiedziałam sobie, że jak zacznę mierzyć temperaturę to znaczy, że ześwirowałam. I co? Od półtora miesiąca mierzę... Mało tego podczas ostatniego cyklu dokładnie oglądałam na różnych filmikach jak dzieli się zapłodniona komórka, gdzie wędruje w danym dniu i wszystko to sobie wizualizowałam w kolejnych dniach cyklu, liczyłam na to, że metoda samospełniających się przepowiedni mi pomoże :p... normalnie wariatka
    Mam dokładnie tak samo: po okresie jest nadzieja a stres narasta wraz ze zbliżającą się @.

    kattalinna, Karoluś81, hewa81, Szyszka1 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 24 marca 2016, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza! Ale Ci zazdroszczę!!! Pielęgniarka Anioł :) Super Super Super :)

    Nanatasza lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 24 marca 2016, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byliśmy zdziwieni bardzo, nawet nie miałam jak jej podziękować, jak wychodziliśmy, wyszła gdzieś. Ale następnym razem na pewno :)
    Lekarz się śmiał, nie wiem, co was łączy, ale wam zatrzymała miejsce. Ja mówię, że w sumie nic poza imieniem :P

    Wczoraj nie mieliśmy z M nawet jak pogadać. Droga w sumie 3 godziny do domu, ale byliśmy w szoku i chyba ze swoimi myślami. Po powrocie ja od razu leciałam na koncert (występowałam), wróciłam do domu o 21. Dziś będziemy obgadywać co i jak. Wiem tylko, że ma to być krótki protokół. milion pytań, wątpliwości, przerażenie.. nic to, co ma być, to będzie. Obawiam się tylko, że położymy duże nadzieje, a nic z tego nie wyjdzie..

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 24 marca 2016, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza na pewno się uda! Jestem tego pewna!!!

    Nanatasza lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1838 1532

    Wysłany: 24 marca 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    hej dziewczyny,
    po wczorajszej wizycie pełno emocji.
    Tarczyca z niedoczynnością subkliniczną, więc leki zaczynam brać.

    Informacja szokująca - jedna z pielęgniarek w klinice trzymała dla nas miejsce w programie rządowym i od przyszłego cyklu zaczynamy procedurę ivf. Jesteśmy oboje w szoku. Planowaliśmy od czerwca zacząć, komercyjnie, na ostatniej wizycie w grudniu lekarz mówił, że nie da rady na program rządowy. Nie wiem, co wykombinowali, ale wczoraj musieliśmy szybkie decyzje podjąć i działamy.

    Strach miesza się z nadzieją..

    Wow!

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 24 marca 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Robaczki :)

    NATASZKA - wierzę, że Wam się uda - innego scenariusza nie dopuszczam <3
    Z tarczycą sobie poradzisz, a reszta będzie super. A pielęgniarka ... nie wiem co powiedzieć. Że jeszcze tacy ludzie życzliwi i bezinteresowni są na świecie. Wielkie ukłony w jej kierunku.
    Będę mocno Ci kibicować podczas tych wszystkich działań i wysyłać mnóstwo pozytywnej energii - ale Ty wiesz <3
    A co za koncert?? Ty w roli artystki?? Kolejny talent :)

    SZYSZKA, KTOSIOWA trzymam kciuki :)

    KATTALINA <3 Podglądałam i smutno mi się zrobiło, bo do końca wierzyłam, że będzie jak u mnie - brak mierzenia temp i zaskoczy. Powodzenia :)

    LIANNA, KAROLUŚ, AQGA, AASIEŃKA, powodzenia dziewczyny w nowych cyklach :) Będę podglądać i rozsiewać wiruski. no i mocno Wam kibicuję :)

    Buziaki dla pozostałych Dziewczyn, których podejrzeć nie można :* :* :*

    kattalinna, Lianna, Karoluś81, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
‹‹ 44 45 46 47 48 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego