Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 17 maja 2016, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helo :)

    A ja jestem z Lubelszczyzny - niewielkie miasteczko co się zwie Biłgoraj, niespełna 30tys.
    A przekrój faktycznie przez całą Polskę, fajowo :)
    VESPER pozdrów ode mnie swoje piękne miasto <3 Mam do niego sentyment <3

    Z M. jesteśmy od ...uwaga .... 18 lat .... a małżeństwem od 10 lat (w lipcu minie) :D


    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę spokojnego dnia :)

    Karoluś81, Vesper, Maggia, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • doty22 Autorytet
    Postów: 536 607

    Wysłany: 17 maja 2016, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No cała Polska z nami. Super!

    A ja to chyba Was pobije że stażem, bo w tym roku w czerwcu mija nam... Uwaga... 20 lat. Poznaliśmy się w 1996 na egzaminie wstępnym do liceum. A po ślubie jesteśmy 14 lat.

    hewa81, Karoluś81, kattalinna, Nanatasza, Greetta lubią tę wiadomość

    Antek ur.24-06-2005 Janek ur. 29-04-2017
    Aniołki [*] (14 tc) 15-09-1998, (9 tc) 02-04-2008 (6tc) 26-03-2018, Gabrysia 11.06.2018 (11tc)
    Szósta ciąża w toku
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 17 maja 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DOTY BRAWO !!!!!!
    A ja myślałam, że to ja jestem w starym dobrym związku/małżeństwie :D I będę się miała czym pochwalić, a tu widzę - jest ktoś lepszy stażem :)
    GRATULUJĘ :)

    Karoluś81, doty22, Vesper, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 17 maja 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratuluję trwałości :-) Doty, Hewa - szacun.
    Miałam na studiach koleżankę z Biłgoraja, bardzo miła dziewczyna, a przez miasto przejeżdżalam wiele razy. Mazury kocham, staramy się być tam z mężem chociaż raz w roku, a Kraków to moje ukochane miasto, sama nie wiem dlaczego ale zawsze jak tam jestem to dzieje się coś magicznego :-) w tym roku wybieramy się z mężem do Krakowa we wrześniu na koncert Kings of Leon :-) wyobrażam sobie że będziemy już wtedy w trójkę :-) :-) :-)


    hewa81, Vesper, Nanatasza, Maggia, Greetta lubią tę wiadomość

  • doty22 Autorytet
    Postów: 536 607

    Wysłany: 17 maja 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    DOTY BRAWO !!!!!!
    A ja myślałam, że to ja jestem w starym dobrym związku/małżeństwie :D I będę się miała czym pochwalić, a tu widzę - jest ktoś lepszy stażem :)
    GRATULUJĘ :)
    Hehe, ale Twój staż też imponujący...
    A u nas to nie zawsze tak kolorowo było. O Antka walczylam 2,5 roku po ślubie, bo T. nie chciał mieć dzieci jeszcze.
    A po nim to bez zabezpieczeń jako takich i też nie chciał mieć dzieci. W zeszłym roku coś się zmieniło.

    hewa81, Greetta lubią tę wiadomość

    Antek ur.24-06-2005 Janek ur. 29-04-2017
    Aniołki [*] (14 tc) 15-09-1998, (9 tc) 02-04-2008 (6tc) 26-03-2018, Gabrysia 11.06.2018 (11tc)
    Szósta ciąża w toku
  • doty22 Autorytet
    Postów: 536 607

    Wysłany: 17 maja 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś81 wrote:
    Dziewczyny gratuluję trwałości :-) Doty, Hewa - szacun.
    Miałam na studiach koleżankę z Biłgoraja, bardzo miła dziewczyna, a przez miasto przejeżdżalam wiele razy. Mazury kocham, staramy się być tam z mężem chociaż raz w roku, a Kraków to moje ukochane miasto, sama nie wiem dlaczego ale zawsze jak tam jestem to dzieje się coś magicznego :-) w tym roku wybieramy się z mężem do Krakowa we wrześniu na koncert Kings of Leon :-) wyobrażam sobie że będziemy już wtedy w trójkę :-) :-) :-)
    Trzymam kciuki za trojeczke

    hewa81, Karoluś81, Vesper, Maggia, Greetta lubią tę wiadomość

    Antek ur.24-06-2005 Janek ur. 29-04-2017
    Aniołki [*] (14 tc) 15-09-1998, (9 tc) 02-04-2008 (6tc) 26-03-2018, Gabrysia 11.06.2018 (11tc)
    Szósta ciąża w toku
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 17 maja 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kraków pozdrowiony :)

    Przyznaję, że my jesteśmy już miastem zmęczeni i niebawem będziemy mieszkać na jego orbicie. Samo miasto jest super, ale ten smog... Myślę, że nasza płodność na podkrakowskiej wsi się poprawi ;)

    Myślę, że nie ma znaczenia, ile trwa związek, jeśli relacja jest oparta na miłości, szacunku i zaufaniu. Taka relacja zawsze rokuje na przyszłość.

    Czasem sobie myślę, że niektórzy (np wśród moich znajomych) w naszym wieku mają już trójkę dzieci..., ale mam nadzieję, że i my na jednym nie poprzestaniemy ;)

    hewa81, Karoluś81, Greetta lubią tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 17 maja 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Długość stażu związkowego/małżeńskiego może i nie ma znaczenia, jak te relacje są takie jak piszesz VESPER, masz rację, ale jak tak patrzę na siebie i mego M. to mimo tak długiego związku nie jesteśmy sobą absolutnie znużeni, kochamy się ciągle tak samo, chociaż spędziłam z nim właściwie ponad połowę swojego życia, nie poznając w sumie uroków bycia z kimś innym na dłuższą metę. Oczywiście jak to w związku, były i pewnie będą wzloty i upadki, nie zawsze jest kolorowo. Nudno by bylo gdyby nie jakieś tam kłótnie, odmienne zdania, itp.

    Muszę Ci VESPER powiedzieć, że ja kocham Kraków, ale na dłuższą metę chyba bym tam nie mogła mieszkać, właśnie głównie przez to dość zanieczyszczone powietrze :( Ubolewam bardzo nad tym, bo miasto jest cudne, a ludzie tam mieszkający świetni :) Jak studiowałam to większość moich znajomych, których darzyłam wielką sympatią i szacunkiem to właśnie rodowici Krakowiacy. Naprawdę ludzie wspaniali :)
    No także nie dziwię się ze uciekasz z miasta, też bym pewnie do tego dążyła.
    Pozdrawiam :)

    Vesper, Karoluś81, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 17 maja 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NATASZA, a jak sytuacja u Ciebie???

    Vesper lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 17 maja 2016, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    Długość stażu związkowego/małżeńskiego może i nie ma znaczenia, jak te relacje są takie jak piszesz VESPER, masz rację, ale jak tak patrzę na siebie i mego M. to mimo tak długiego związku nie jesteśmy sobą absolutnie znużeni, kochamy się ciągle tak samo, chociaż spędziłam z nim właściwie ponad połowę swojego życia, nie poznając w sumie uroków bycia z kimś innym na dłuższą metę. Oczywiście jak to w związku, były i pewnie będą wzloty i upadki, nie zawsze jest kolorowo. Nudno by bylo gdyby nie jakieś tam kłótnie, odmienne zdania, itp.

    Muszę Ci VESPER powiedzieć, że ja kocham Kraków, ale na dłuższą metę chyba bym tam nie mogła mieszkać, właśnie głównie przez to dość zanieczyszczone powietrze :( Ubolewam bardzo nad tym, bo miasto jest cudne, a ludzie tam mieszkający świetni :) Jak studiowałam to większość moich znajomych, których darzyłam wielką sympatią i szacunkiem to właśnie rodowici Krakowiacy. Naprawdę ludzie wspaniali :)
    No także nie dziwię się ze uciekasz z miasta, też bym pewnie do tego dążyła.
    Pozdrawiam :)

    Mogłabym to napisać również o naszym związku z M ;) Czasem się zastanawiamy, kiedy to "zleciało" i czemu tak szybko ;)
    A powietrze w Kraku jest okropne. Zdarzały się dni, kiedy małe dzieci i starsi mieli zakaz wychodzenia z domu. Myślę więc o przeprowadzce z ulgą i już nie mogę się jej doczekać ;)

    hewa81 lubi tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8566 7374

    Wysłany: 17 maja 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki :)

    Chyba czas na mój meldunek ;) ja pochodzę też z Lubelszczyzny, spod Ukrainy ;) dokładnie z Chełma. 10 lat mieszkałam w Lublinie, a od 6 w Warszawie. Pewnie to się już nie zmieni, chociaż od jesieni mam ochotę na kolejną zmianę, ciągnie mnie do Płocka ;) ale ponieważ już nie podejmuję decyzji sama to przeprowadzka nam nie grozi. Całe szczęście uwielbiam Warszawę, choć kiedyś zarzekałam się, że wszędzie tylko nie tu ;)

    Jeśli chodzi o staż to mamy niewielki, znamy się od 7 lat, razem jesteśmy od jakiś 5, w sierpniu druga rocznica ślubu <3

    Dzieci żadnych, jeden cudowny kot :D

    Karoluś81, hewa81, Maggia, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 17 maja 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    NATASZA, a jak sytuacja u Ciebie???

    Sytuacja małżeńska, jak pisałam, zaraz 9 lat po ślubie :)
    Znamy sie z liceum, podkochiwałam sie w moim lubym juz wtedy, siedziałam za nim na fakultecie a biologii. Miał piękne, długie rude włosy :)
    Spotkaliśmy sie po 6 latach po maturze. Ja po przejściach, zerwane zaręczyny. Strzeliło nas od 1 chwili - pod koniec sierpnia zakochanie, w grudniu zaręczyny, początek czerwca ślub :)
    Stan domowy - w niebie dwa aniołki, w domu cudny rudy kot

    Stan rozmnozeniowy - biorę antykoncepcyjne i sporo witamin - przepisane przez lekarza - koenzym q10, l-argininę, kwasy dha.
    Klientka po ive polecila mi pylek pszczeli - podobno cuda działa, wiec sie zażeram.
    Od 26 zaczynam zastrzyki z gonaleptylu.

    Katta my na weekend czerwcowy sie do wawy wybieramy :)
    Zoo, Kopernik i spacer starówka :) chcieliśmy do Poznania ale ze zastrzyki musza byc w lodowce.. To do wawy bliżej :)

    Widzę dziewczyny, ze u nas same fajne małżeństwa :)
    My, gdybyśmy się nie pobrali, pewnie byśmy sie rozeszli, tyle trudnych chwil bylo.na poczatku. Ale o małżeństwo jakos inaczej sie walczy niż o związek partnerski i przetrwaliśmy :)

    Maggia, hewa81, Karoluś81, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 188

    Wysłany: 18 maja 2016, 04:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My podobnie jak Ty Nataszko w tym roku będziemy mieć 9. rocznicę ślubu. Mamy 7-letniego synka. I mieszkamy w Krakowie - uwaga - w semym centrum, w kamienicy;) Mnie się mieszka dobrze, choć przydałby się jeszcze jeden pokój - ale wierzę, że tak się stanie. Kocham Kraków nawet mimo smogu...

    Maggia, Nanatasza, hewa81, Karoluś81, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • Maggia Przyjaciółka
    Postów: 117 269

    Wysłany: 18 maja 2016, 05:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    andzia81 wrote:
    Hej dziewczynki ja jestem z Bielska-białej :-)

    Uwielbiam BB :) od ponad 20 lat mamy z rodzicami dom w Ustroniu, w ktorym bardzo czesto bywam (rodzice tam juz mieszkaja na stale, wczesniej mieszkalismy w Siemianowicach Slaskich, ja sie tam urodzilam i mieszkalam do 24 r.z. po czym wyfrunelam za chlopakiem do Wawy, chlopak odszedl, a ja tu zostalam, to juz 10ty rok leci...)
    Anyway, zawsze jak jestem w Ustroniu to wycieczka do tk maxx w Sarnim Stoku jest grana ;) oraz oczywiscie obowiazkowe zwiedzanie dwoch super lumpexow w Ustro :)
    Jak ja kocham te czesc Beskidow :) mam tyyyle rzeczy do pokazania Olafowi w sierpniu/wrzesniu, kiedy mam nadzieje, bedzie juz cokolwiek widziec ;)

    hewa81, Karoluś81, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

    2002 2011 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Maggia Przyjaciółka
    Postów: 117 269

    Wysłany: 18 maja 2016, 05:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś81 wrote:
    Dzień dobry :-)
    To mamy przekrój przez całą Polskę na naszym forum - od gór do morza :-)
    W centrum słońce od rana ale zimno.
    My jesteśmy razem 5 lat, w lipcu będziemy obchodzić pierwszą rocznicę ślubu.
    Miłego dnia :-)

    Karolus, to w ladnych stronach mieszkasz :) ja ostatnio sie napalilam na zakup siedliska za jakies grosze w okolicach Term Uniejow, znalazlam na olx.. To jakos wlasnie Twoje rejony, prawda? Tylko nieco bardziej na zachod. Pieknie tam jest :)
    Sprzedac mieszkanie w Wawie i kupic siedlisko za 1/10 ceny mieszkania mozna i zyc nie wiem z czego, ale takie mam marzenie.. Natura, przyroda, dzieci na bosaka, i mama tez;) tatko na rybach, luz blues :) tylko zeby ktos pieniadze co miesiac wplacal na konto, jakis dobry duszek ;) - i tak to mozna zyc :D

    Oraz ja z moim ukochanym bedziemy obchodzic nasze pieciolecie poznania sie 2 wrzesnia br, wiec widac, ze obie poznalysmy swoje milosci w okresie wakacyjnym 2011 :) super wspominam tamto lato...<3 3 randki, szybkie wspolne zamieszkanie, ciaza po pierwszym bara-bara, a pozniej utrata pracy mojego T z dniem
    31 pazdziernika i moje poronienie w dniu 2.11.2011 ...takim "miesiacem miodowym" zaczelismy nasz zwiazek.

    hewa81, Karoluś81, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

    2002 2011 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Maggia Przyjaciółka
    Postów: 117 269

    Wysłany: 18 maja 2016, 06:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Cześć dziewczynki :)

    Chyba czas na mój meldunek ;) ja pochodzę też z Lubelszczyzny, spod Ukrainy ;) dokładnie z Chełma. 10 lat mieszkałam w Lublinie, a od 6 w Warszawie. Pewnie to się już nie zmieni, chociaż od jesieni mam ochotę na kolejną zmianę, ciągnie mnie do Płocka ;) ale ponieważ już nie podejmuję decyzji sama to przeprowadzka nam nie grozi. Całe szczęście uwielbiam Warszawę, choć kiedyś zarzekałam się, że wszędzie tylko nie tu ;)

    Jeśli chodzi o staż to mamy niewielki, znamy się od 7 lat, razem jesteśmy od jakiś 5, w sierpniu druga rocznica ślubu <3

    Dzieci żadnych, jeden cudowny kot :D

    Kattalinko, a z ktorej czesci Wawy? Na poprzednich stronach polecilam Ci doktorow - kiedys pytalas :)

    Hewa - fajnie, ze sie ozywilas i czesciej zagladasz na forum :) jestes juz na zwolnieniu? Czy Twoje ozywienie wynika z faktu, ze wkroczylas w miesiace miodowe ciazy czyli drugi trymestr :) jest szczescie szał i euforia i radosc z brzuszka i dzidziusia ktorego widujesz na USG? Ale masz fajnie, przed Toba te wszystkie cudowne chwile :)

    Kobiety Kochane, tych chwil musi kazda z nas doswiadczyc, wiec ktora nastepna w ciaze zaszla ? Prosze sie przyznawac :) ciocie czekaja na dobre wiesci :) musi byc jakas ciaza do konca miesiaca, no po prostu czuje to, ze bedzie nawet wiecej niz jedna :) <3 damy czadu! :D :*

    hewa81, Greetta lubią tę wiadomość

    2002 2011 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Maggia Przyjaciółka
    Postów: 117 269

    Wysłany: 18 maja 2016, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    Stan domowy - w niebie dwa aniołki, w domu cudny rudy kot )

    ...i cudny rudy maż ;) :)

    Nanataszko, a co to znaczy ze bierzesz antykoncepcyjne? Na rozkrecenie owu czy jak?

    hewa81, Greetta lubią tę wiadomość

    2002 2011 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Maggia Przyjaciółka
    Postów: 117 269

    Wysłany: 18 maja 2016, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AQga wrote:
    Hej dziewczyny :)

    tak miło czyta się Wasze posty, jakaś pozytywna siła płynie z tych wpisów, że aż się przyjemniej na duszy człowiekowi robi...

    Chciałam Wam tylko powiedzieć, że podziwiam Wasza wolę walki i siłę w upartym dążeniu do celu, bo nie ma nic piękniejszego na tym świecie jak słodki uśmiech własnego dziecka, dla którego mama i tata to najważniejsze osoby w życiu.

    Oby te wszystkie nasze wyrzeczenia, leki i badania przyniosły wreszcie skutek :)

    Alicja81 my chyba jesteśmy w tej samej sytuacji - u mnie też jedno dziecko i poza podstawowymi badaniami ewentualne leczenie w klinice nie wchodzi w grę.

    Pozdrawiam wszystkie i miłego słonecznego dnia życzę :)

    AQga a ktora czesc Polski w Twoim przypadku? :)

    hewa81, Greetta lubią tę wiadomość

    2002 2011 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 18 maja 2016, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggia wrote:
    ...i cudny rudy maż ;) :)

    Nanataszko, a co to znaczy ze bierzesz antykoncepcyjne? Na rozkrecenie owu czy jak?

    no rudy mąż przede wszystkim :D :D
    a kot to jest rudo-biały ;)

    biorę antyki, żeby wyciszyć jajniki
    od 26 maja zaczynam zastrzyki na uśpienie przysadki,
    penie jakoś koło 9 czerwca (wtedy mam wizytę) dostanę leki do stymulacji - liczymy, że jajniki lepiej odpowiedzą, będzie więcej pęcherzyków i więcej komórek dobrej jakości.. albo chociaż 1 dobrej jakości i cokolwiek się zapłodni

    hewa81, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 18 maja 2016, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggia że Ty przy takim Malenstwie masz czas na forum - podziwiam :-) jak pisałaś o tym pokazywaniu Olafwi pięknych miejsc to wiem że będziesz fajną Mamą :-)
    A z tych naszych życiowych historii to powstalaby niejedna ciekawa książka.
    Uniejów już blisko ode mnie. Ja moje strony bardzo kocham i wiem że tu jest nasze miejsce na ziemi. Chociaż uwielbiamy podróże te bliskie i te bardzo dalekie i jak tylko czas i fundusze pozwalają to ruszamy w świat :-) marzę o tym że kiedyś będziemy zabierać ze sobą młode i objasniac im ten piękny i szalony świat.

    Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

‹‹ 75 76 77 78 79 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego