Forum Starając się - ogólne Rocznik '84 stara się o dzidziusia :)
Odpowiedz

Rocznik '84 stara się o dzidziusia :)

Oceń ten wątek:
  • Imbir Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 18 października 2015, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny!
    Jestet tu nowa i generalnie to moje pierwsze forum na którym piszę:)

    O ciąże staramy się juz około roku, w tym czasie jedna ciąża biochemiczna po której mam wrazenie mój cykl jeszcze bardziej szaleje. Borykam się z plamieniami od owulacji i niem już siły z nimi walczyć.Od lekarza słysze że jest ok, monitoring cyklu był w tym miesiącu owulacja była, ale nawet duphaston nie pomaga:(

    O ciąży wczesniej nie myslałam, miałam nadzieję że jak zechcemy to się uda. Ciągłe czekanie na lepszy moment a to mieszanie, praca.. Teraz to już nie jestem taka pewna,mam wrażenie ze tylko my się nie doczekamy- wiem wiem mało optymistycznie podejście :)

  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 18 października 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Imbir:)
    Każda z Nas niestety ma mało optymistyczne myśli ale w naszej sytuacji to normalne. Plamienia podczas owulacji raczej nie są niczym dobrym więc nie wiem czemu lekarz twierdzi, że jest wszystko ok. Może warto byłoby zmienić lekarza?

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39238 31289

    Wysłany: 18 października 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Imbir :)
    Ja bym chyba sprobowala opinii innego lekarza.. u mnie plamienia okolowulacyjne byly i sa efektyem polipa w macicy ..badało mnie 4 lekazry na poczatku cykli zaden na to nie zwrocil uwagi tylko jeden to plus obfite krwawienia. faktycznie okazalo sie ze w 5 dc mam 8 mm endometrium a w 7 innego cyklu mialam 10 ewidentnie na usg bylo widac polipa :/ inni ginekolodzy zawsze mowili ma pani piekne endometrium :?

    takze nie raz warto popyta innych ginow ;) i znalesc tego najlepszego :) ktory wezmie pod uwage Twoje spostrzezenia i uwagi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2015, 12:00

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2015, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ;) witam nową koleżankę
    rzadko się tu udzielam, ale podczytuję ;) w każdym razie też uważam, że powinnaś poradzić się może innego lekarza, mój poprzedni dr też twierdził, że "wszystko jest ok, proszę się starać", bla bla bla, hormony teoretycznie ok, w widełkach często choć nie zawsze ale się mieszczą, ale mój obecny dr powiedział, że to jednak trochę za mało by zajść w ciążę. całe szczęście to bardzo mądry człowiek i wie jak temu zaradzić, więc działamy ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2015, 16:22

  • nowatorka Autorytet
    Postów: 4185 3392

    Wysłany: 18 października 2015, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Imbir. Nie martw sie my wszystkie lapiemy doly czasem ale potem sie podnosimy i dalej dzialamy:)
    Ktosik a jak sie teraz wspomagacie? Bierzesz jakies leki?

    iv09mg7y3g8rfy1m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przez kilka ostatnich cykli brałam luteinę dopochwowo w fazie lutealnej żeby podnieść poziom progesteronu i rzeczywiście się podniósł, niestety estradiol cały czas był za niski by się udało więc w tym cyklu będę miała trzy zastrzyki z choragonu(vel pregnyl) który powinien podnieść poziom progesteronu i estradiolu w fazie lutealnej więc zobaczymy, pierwszy zastrzyk chyba w czwartek ;)
    no a oprócz tego cały czas kwas foliowy i wit D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2015, 20:40

  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 19 października 2015, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca - to beta tuż tuż :) Trzymam kciuki :)

    Witaj, Imbir :)

    A u nas.... Czekanie ;) Dziś zaklepałam termin HSG - za tydzień, we wtorek. Bardzo się cieszę, ale jednocześnie - stresuję. Mam nadzieję, że szybko zleci... <:-)

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • nowatorka Autorytet
    Postów: 4185 3392

    Wysłany: 20 października 2015, 00:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bratek tydzien to minie w mig
    Walczaca kiedy beta ?
    Ktosik ja u siebie tez podejrzewam niskie estrogeny. Dr mi kazal zrobic w 4 dc estradiol i niby wnormie ale przy dolnej granicy i czasem mysle czy nie za malo

    iv09mg7y3g8rfy1m.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 20 października 2015, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Wybaczcie moja nieobecnosc. Mam cudowna wiec! 14 pazdaiernika o 15:35 urodzilam moja corcie! Na razie sie ogarniamy ale jest slodka jak truskawka i kocham ja od momemntu jak mi ja polozyli na brzuchu. Miala 3470 kg i 54 cm.
    Wybaczcie, nadrobie pozniej.
    Sciskam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2015, 21:44

    nowatorka, Bratek, Rumianek, Tova33 lubią tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • nowatorka Autorytet
    Postów: 4185 3392

    Wysłany: 20 października 2015, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka gratuluje corci !

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

    iv09mg7y3g8rfy1m.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 20 października 2015, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla mamy i córki :) Tak właśnie myślałam, że urodziłas, bo coś cicho się zrobiło :)

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2015, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Radziutka gratuluję i ściskam ;*

    nowatorka wrote:
    Ktosik ja u siebie tez podejrzewam niskie estrogeny. Dr mi kazal zrobic w 4 dc estradiol i niby wnormie ale przy dolnej granicy i czasem mysle czy nie za malo

    ja leczę się metodą naprotechnologii i robiłam estradiol i progesteron w dniach powiedzmy 7 dni po owulacji i 11 dni po owulacji, powiedzmy ponieważ wyznaczałam te dni na podstawie śluzu a właściwie jego braku, w każdym razie w obu tych dniach miałam za niski estradiol, stąd decyzja o zastrzykach, których będę miała trzy, trzeciego dnia po, szóstego dnia po i dziewiątego dnia po.

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

  • nowatorka Autorytet
    Postów: 4185 3392

    Wysłany: 20 października 2015, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosik wrote:
    Radziutka gratuluję i ściskam ;*




    ja leczę się metodą naprotechnologii i robiłam estradiol i progesteron w dniach powiedzmy 7 dni po owulacji i 11 dni po owulacji, powiedzmy ponieważ wyznaczałam te dni na podstawie śluzu a właściwie jego braku, w każdym razie w obu tych dniach miałam za niski estradiol, stąd decyzja o zastrzykach, których będę miała trzy, trzeciego dnia po, szóstego dnia po i dziewiątego dnia po.
    Tez moze mnie to czeka ;)

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

    iv09mg7y3g8rfy1m.png
  • MIMI84 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 20 października 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny :)mam pytanie dotyczące HSG. Robiłam posiew we wrześniu i był jałowy. Niestety nie udało mi się zapisać na HSG i powtórzyłam posiew, no i teraz mam bakterię Enterococcus faecalis (skąpy wzrost). Wiem że posiew do HSG powinien być jałowy, ale czy te bakterie nie sa zaliczane do tych bytujacych w jelicie grubym i normalne jest ich znikoma obecność w pochwie?
    Leczyć je?

    MIMI84
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 20 października 2015, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka, GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Its-A-Girl-Baby-Balloon-Bouquet.jpg
    Szybkiego powrotu do formy. Mam nadzieję, że jesteście już w domku?
    Jak troszkę się ogarniesz, wrzuuuuuuuć jakieś zdjęcie dla forumowych cioteczek :-D


    nowatorka - taką mam nadzieję. Ale stresuję się. Wiem, że zabrzmi to dziwnie, nie mniej... z jednej strony boję się, że nic nie wyjdzie - tzn.byłoby to fajne, ale jednocześnie nie dawało odpowiedzi, czemu nie zaskakujemy, a z drugiej - boję się, że wykryją jakąś kaszanę nie do przepchania ;) Akurat u mnie, niestety, jest duża szansa na zrosty etc., więc wiesz.....
    A do tego Małż zapisał się dziś na przegląd armii - zobaczymy czy coś się poprawiło :) Tak więc - będzie stresik w tym tygodniu.... <:-)


    MIMI84, to chyba jednak pytanie wyłącznie do lekarza kierującego ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 17:37

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 20 października 2015, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki:)
    u Nas raczej się nie udało także powoli szykuje się do in vitro. Dzisiaj robiłam test i negatyw. Brzucho już mnie boli jak na okres więc czekam aż przyjdzie:( Niby nadzieja jest dopóki okres się nie pojawi ale jakies takie mam przeczucia. Byłam na to przygotowana chociaż nie ukrywam lekki zawod jest. Trochę boję się tej całej procedury ale Kto da radę jak nie my:)

    Rudziutka z calego serduszka gratuluję i całusy dla Malutkiej:*

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 20 października 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buuuuu :(
    Nie mniej - czekam, może jeszcze się uda? Życzę Ci tego z całego serducha!!!!! :-*
    W razie "W" (tfu tfu!!!!!!) - jak to wygląda czasowo? Długo musielibyście czekać na in vitro?

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 20 października 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bratku my i tak nie łapiemy się do rządowego programu bo po pierwsze nie ma już miejsc a po drugie mam za słabe wyniki. Dla NFZ nasze szanse są znikome wiec nawet leków nie będziemy mieli refundowanych. Także można by rzec, że jak będziemy mieli pieniądze to procedure zaczynamy od razu. Nie wiem jeszcze dokładnie co i jak: jakie badania, kiedy wyciszenie. Jedyne co może wpłynąć na wydłużenie czasu oczekiwania to ewentualne torbiele na jajnikach po stymulacji ale o tym dowiemy się na kolejnej wizycie. Jeżeli nie będzie to lecim do banku po kredyt i ruszamy do walki. Dawanie sobie zastrzyków mam już przećwiczone więc nie będzie to dla mnie problemem:)Boje się tylko że po punkcji okaże się, że nie ma żadnych komórek jajowych (przy moim AMH jest to możliwe) ale trzeba być dobrej myśli więc staram się za dużo tym nie rozmyślać.

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 20 października 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymam za Was wszystkie kciuki :)

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 20 października 2015, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, przepraszam Walcząca, zapomniałam, że u Was NFZ odpada ;/
    Trzymam kciuki za wizytę - kiedy się wybieracie? Będzie dobrze, musi :-* :-* :-*

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
‹‹ 141 142 143 144 145 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego