Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 23 maja 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie szok dziewczyny. Dosłownie nie wierzę, że ta owulacja mogła nastąpić tak szybko, co jest? Możecie zerknąć na mój wykres? Pozdrowionka starczki :)

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do końca nie ufam tym wykresom ;) u mnie w tamtym cyklu wykres sam przesunął owulację na podstawie wysokich temp. w II fazie, a była w innym terminie, więc ustawiłam sobie sama :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2014, 21:53

    paulashells lubi tę wiadomość

  • paulashells Koleżanka
    Postów: 39 23

    Wysłany: 23 maja 2014, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pirelka dzięki :-) jutro będę w miescie to może kupię.
    Dobrej nocki;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2014, 23:17

    Starania od 28 lipca 2012 r., dnia w którym poślubiłam mojego M.
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 24 maja 2014, 00:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż też łyka Androvit :) Ale dla tego ,że pracuje fizycznie i na siłownię chodzi 4 razy w tyg i jeszcze w nogę gra .

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • Sewerynka Ekspertka
    Postów: 227 331

    Wysłany: 24 maja 2014, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pirelko mam nadzieje ze doczekamy się upragnionej Fasolki jak wszystkie na tym forum:) no kurcze kiedyś musi nastąpić ten piękny dzień:)) trzymam kciuki za wynik i ż[email protected] zawitała.ja mam już objawy [email protected] aż czuje jak się tam wszystko zbiera. ..:/
    Paulashells dziękuję kochana za słowa otuchy zawsze trzeba mieć ziarenko nadzieji :*

    paulashells lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgh6j72quh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2014, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sewerynka pewnie, że doczekamy się :) prędzej czy później i na Nas trafi ;)
    U mnie też objawy na @, ale na ciąże są takie same i co gorsza po dupku też są takie :P więc ja się nie nastawiam, staram się nie myśleć, ale dni dłużą się i kusi mnie test :P boję się, że jednak przylezie w terminie i nici znowu :/

  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 24 maja 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pirelka nie trać nadziei,póki @ nie przyszła jest dobrze :)
    Trzymam za Ciebie kciuki :)

    W ogóle za wszystkie trzymam kciuki! :D

    Listior, paulashells lubią tę wiadomość

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewcia nie tracę, nigdy ;) zawsze liczę na to, że tym razem się uda a objawy są takie same na @, jak na ciążę i jak po dupku ;) A gdzieś słyszałam, że brak objaw jest najlepszych objawem :)

    ewcia21k lubi tę wiadomość

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 24 maja 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie, a ja z racji tego, że mnie ten cykl tak strasznie zaskoczył, mam pytanie. Posłuchajcie, wczoraj test owu wyszedł mi pozytywny na bank, bo testowa kreska była ciemniejsza, robiłam go z nie z pierwszego porannego moczu, ale rano ok. 7:00. Dzisiaj ok. 11:00 zrobiłam testu owu i wyszedł już negatywny. Pytanie czysto teoretyczne, bo wiem, że w praktyce tylko monitoring może potwierdzić owulację- Czy jest jeszcze szansa, gdybym dzisiaj współżyła (biorąc pod uwagę wyniki testów owulacyjnych), że mogłoby dojść do zapłodnienia? Czy te szanse są marne?

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • violączela Koleżanka
    Postów: 71 7

    Wysłany: 24 maja 2014, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moim zdaniem Listior masz szanse jeszcze

    Violączela
  • violączela Koleżanka
    Postów: 71 7

    Wysłany: 24 maja 2014, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny znowu ja mam takie pytanko do was bo mam nie regularne cykle od bardzo dlugiego do około 60 dni do ostatnio miałam przez 2 cykle około 47 dni . jest to moj pierwszy cykl z testami owulacyjnymi i mialam w zamiarze robic pozniej ale zrobiłam pare dni temu byly negatywne a wczoraj wieczorem robiłam i wyszedł pozytywny na bank poniewaz uzywam z clerablu digital z wyswietlaczem ektroniczny i w opisie pisze ze mozna robic go o kazdej porze dnia , ale czy to mozliwe zeby mi tak szybko mozliwa owulka była albo bedzie . a i dodam ze nie zaowserwowałam sluzu płodnego ale jajniki mnie pobolewaja czasem .

    a03667ec8419bca1b090c7ee133c0733.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2014, 12:33

    Violączela
  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 24 maja 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    violączela wrote:
    dziewczyny znowu ja mam takie pytanko do was bo mam nie regularne cykle od bardzo dlugiego do około 60 dni do ostatnio miałam przez 2 cykle około 47 dni . jest to moj pierwszy cykl z testami owulacyjnymi i mialam w zamiarze robic pozniej ale zrobiłam pare dni temu byly negatywne a wczoraj wieczorem robiłam i wyszedł pozytywny na bank poniewaz uzywam z clerablu digital z wyswietlaczem ektroniczny i w opisie pisze ze mozna robic go o kazdej porze dnia , ale czy to mozliwe zeby mi tak szybko mozliwa owulka była albo bedzie . a i dodam ze nie zaowserwowałam sluzu płodnego ale jajniki mnie pobolewaja czasem .

    a03667ec8419bca1b090c7ee133c0733.png
    No widzisz kochana, u Ciebie podobnie jak u mnie- zaskoczenie. Z tego co wiem, to owulacja może się przesunąć z różnych powodów- stres, zmiana klimatu, hormony itp. Faza lutealna jest zazwyczaj niezmienna, a folikularna owszem. Ja w ogóle bym się nie spodziewała tak szybkiego skoku...Wiem, że do 3 dni po skoku owulacja może wystąpić jak i zarówno przed. Ja się zastanawiam czy skoro dzisiaj test wyszedł ujemny, tzn, że np. w tej chwili jajeczko zostało uwolnione? Tak jak wcześniej napisałam- wiem, że nie da się określić dokładnego momentu wystąpienia owulacji, ale jestem ciekawa, czy miałabym jakąś szanse, bo wcześniej nie miałam możliwości przytulanka :(

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Listior ja uważam, że szanse są zawsze, a zazwyczaj wychodzi wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy, więc nie sugerowałabym się tylko jakimiś testami tylko po prostu się starajcie, regularnie i w końcu się uda :)

    Ja nie robię testów owulacyjnych, nie mierzę temp. bo to jest właśnie niepotrzebne gdybanie, zastanawianiem się, planowanie i nic nie wychodzi bo jest stres.. najlepiej po prostu się starać co 2-3 dni i tyle :) wtedy musi się w końcu udać, plemniki poczekają na odpowiedni moment :) Nie ma co się tak stresować i napinać bo wtedy zazwyczaj nie wychodzi. Ja powoli wyluzowałam ;)

    Listior, Sewerynka, paulashells lubią tę wiadomość

  • violączela Koleżanka
    Postów: 71 7

    Wysłany: 24 maja 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pirelka wrote:
    Listior ja uważam, że szanse są zawsze, a zazwyczaj wychodzi wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy, więc nie sugerowałabym się tylko jakimiś testami tylko po prostu się starajcie, regularnie i w końcu się uda :)

    Ja nie robię testów owulacyjnych, nie mierzę temp. bo to jest właśnie niepotrzebne gdybanie, zastanawianiem się, planowanie i nic nie wychodzi bo jest stres.. najlepiej po prostu się starać co 2-3 dni i tyle :) wtedy musi się w końcu udać, plemniki poczekają na odpowiedni moment :) Nie ma co się tak stresować i napinać bo wtedy zazwyczaj nie wychodzi. Ja powoli wyluzowałam ;)


    ja w tamtym cyklu nie mierzyłam temp, i nie robiłam testow tylko tak jak piszesz co 2 dzien albo 3 sie kochalismy i nic :( dlatego teraz robiłam testy , i zobaczymy co i jak sie to potoczy .

    Violączela
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    violączela wrote:
    ja w tamtym cyklu nie mierzyłam temp, i nie robiłam testow tylko tak jak piszesz co 2 dzien albo 3 sie kochalismy i nic :( dlatego teraz robiłam testy , i zobaczymy co i jak sie to potoczy .
    No tak, ale jeden cykl luzu to za mało, tym bardziej że ten stres, myślenie nadal w Tobie tkwi. Myślę, że musi minąć trochę czasu aż człowiek sam wewnętrznie wyluzuje.. ja byłam tak pewna w tamtym mies. a później rozczarowana, że teraz sama od środka odpuściłam, owszem zależy mi i mam nadzieję, ale bez spiny.. jak nie teraz to za miesiąc. Uważam mimo to, że jeszcze zupełnie nie odpuściłam.. nie jestem wyluzowana na 100%, musiałabym zupełnie się odciąć, podejrzewam że blokuje mnie stres bo parametry mam już wyrównane, u Męża też ok i nadal nic..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2014, 13:45

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 24 maja 2014, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pirelka wrote:
    Listior ja uważam, że szanse są zawsze, a zazwyczaj wychodzi wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy, więc nie sugerowałabym się tylko jakimiś testami tylko po prostu się starajcie, regularnie i w końcu się uda :)

    Ja nie robię testów owulacyjnych, nie mierzę temp. bo to jest właśnie niepotrzebne gdybanie, zastanawianiem się, planowanie i nic nie wychodzi bo jest stres.. najlepiej po prostu się starać co 2-3 dni i tyle :) wtedy musi się w końcu udać, plemniki poczekają na odpowiedni moment :) Nie ma co się tak stresować i napinać bo wtedy zazwyczaj nie wychodzi. Ja powoli wyluzowałam ;)
    Kurcze, zżera mnie ciekawość po prostu i tak się nad tym zastanawiam, czy ta owulacji mogła wystąpić dzisiaj rano np. ;) Jeśli tak by się szczęśliwie ułożyło, to może coś by z tego wyszło, ale biednemu piach sypie w oczy :P Tak naprawdę od niedawna siebie obserwuję i zastanawiam się, czy może w tym cyklu coś się jeszcze pozmienia ;) Wiem, że trzeba wrzucić na luz, nie ma innego wyjścia ;)

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2014, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Listior wrote:
    Kurcze, zżera mnie ciekawość po prostu i tak się nad tym zastanawiam, czy ta owulacji mogła wystąpić dzisiaj rano np. ;) Jeśli tak by się szczęśliwie ułożyło, to może coś by z tego wyszło, ale biednemu piach sypie w oczy :P Tak naprawdę od niedawna siebie obserwuję i zastanawiam się, czy może w tym cyklu coś się jeszcze pozmienia ;) Wiem, że trzeba wrzucić na luz, nie ma innego wyjścia ;)
    Próbujcie, próbujcie i czas pokaże :) Nie zaszkodzi serduszkować, a może się udać :)

    Listior lubi tę wiadomość

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 24 maja 2014, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to działamy ;) dzięki Pirelka :*

    ewcia21k lubi tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2014, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia :) nie ma za co .. ;)

  • Listior Przyjaciółka
    Postów: 106 94

    Wysłany: 24 maja 2014, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i były serduszka ;)

    ewcia21k, pirelka, Ania_XxX, paulashells lubią tę wiadomość

    c3a2581f1c5e3fc7c6a4636f7c955229.png
‹‹ 33 34 35 36 37 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego