Forum Starając się - ogólne Rocznik 92-95 zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik 92-95 zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 lipca 2014, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Jestem trochę inna niż rówieśniczki, stworzona do towarzystwa.
    Odkąd pamiętam chciałam mieć prawdziwą rodzinę, chciałam być stereotypową "kurą domową".
    Ja także uważam, że wsparcie drugiej osoby jest ważne, zwłaszcza kiedy "nie wie się co Cię jutro czeka". Nie powinno się rezygnować z jedynego pewnika, który się - tego, że będę obok...
    Wysłałam go nawet do psychologa, żeby poszukać innego rozwiązania. W rezultacie Pani dr. upewniła go w fakcie, że musi się uporać ze sobą i problemami sam.
    Jak się poznaliśmy, nie byłam w dobrej formie psychicznej, pomógł mi.
    Całą pomoc oparł na sobie i zapewnieniu mi bezpieczeństwa, teraz to wszystko zabiera i mówi, że damy radę...ta jasne.
    ja tez jestem z rocznika 93.. mam już męża... bardzo go kocham... ale nie wyobrazam sobie zeby kazał mi się wyprowadzić bo ma jakiś problem... teraz ciagle cos się zrobi coś nie pyknie ale idziemy razem... razem pokonujemy problem..
    Obawiam się że on chce odpocząć od związku, a nie w tym jest sens cały.
    ja tez wiele w życiu przeszłam... wysłyłali mnie do tych psychologów srogów..
    oni się do nieczego nie nadają.. człowiek aby nerwy sobie psuje i każdy ma swój rozum.. psycholog jest jak przyjaciółka.. mozesz sobie poromawiac czasami ci doradzi... ale nigdy nie rozumiem jak obca osoba moze lepiej doradzić niż własna partnerka....
    mówię ci.. uciekaj.. albo postaw mu warunek ze nie ma czegoś takiego jak SAM.
    tylko RAZEM.
    nie jesteś małym dzieckiem żeby cię odsuwać na bok jak zabawkę.. ja rozumiem że problemy itp ale serio.. tak być nie może.. nie możesz być drugim planem... zabawką na pocieszenie kiedy ma humor :<

    Maluszek 22 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Kamelia Ekspertka
    Postów: 152 90

    Wysłany: 2 lipca 2014, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzelka dziś masz USG ?? : )

    w4sqpc0z5nmzmjny.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 lipca 2014, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeeep.. o ile mi zrobi :D ale dopiero po 17...

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry ;-)

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Byłam tak przejęta sobą, że zapomniałam...Gratuluję Mizzelka:*

    Dla mnie też nie ma "sam". Mówi mi, że w aktualnym stanie, nie może mi dać w 50% tego co ja mu daję. Skoro uważa, że w inny sposób "nie odzyska siebie i swojego szczęścia" to nie będę stać mu na drodze. Wiem, że mnie przestawia jak posąg, ale też nie traktuję mnie w porządku. Nawet jego mama mi powiedziała, żebym odeszła, bo później będzie ciężko. Dupa...za późno.
    Wiem ze to boli mialam podobna sytuacje ale lepiej bedzie dla Ciebie jak teraz to skonczysz.Wiem ze tak latwo napisac ale musisz myslwc rowniez o sobie skoro on tego nie robi.Nise potrzebne sa klutnie nie porozumumienia. Z czasem wszystko sie jakos ulozy. Poqodzenia

    Bella93 lubi tę wiadomość

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Maluszek 22 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Wczoraj jak mu powiedziałam, że jest beznadziejnym partnerem, sprawia, że nie chce z nim być i aktualnie go nienawidzę to wzruszył ramionami i odparł "jak już będę gotowy, to i tak ze mną będziesz"...
    Wie ze bedziesz na kazde jego skinienie wie ze zawsze do niego wrucisz powinnas mu pokazac ze jestes silniejsza. .mialam tak samo az powiedzialam dosc wyjechalam i ulozylam sobie zycie

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Dzisiaj pojechałam po kartony, spotkaliśmy się pod domem. Zapytał dlaczego go nie poprosiłam, żeby ze mną pojechał, "miałam radzić sobie sama, to sobie radzę. Nie mam zamiaru z Tobą walczyć, ani o ten związek, już nie."
    Podobno się buntuję, a jeśli to prawdziwa miłość to zwycięży wszystko.
    Trochę go rozumiem, to dość duży zakręt, chcą mu zabrać wszystko na co ciężko pracował i trochę za szybko zaprosił mnie do swojego życia.

    Tymczasem sprawdzam jak mój organizm reaguję na CLO, proces wprowadzania jest strasznie powolny:/
    To zrozumiale ze wszystko jest ciezko przyswoic ale trzeba byc silnym nie dac sobie wejsc na glowe. A jesli to milosc to zmadrzeje i przeprosi i bedzie blagal odrazu mowie ze odrazu nie mozna trzymaj go w niepewnosci..

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Będzie masakrycznie, a już miałam prawie wszystko o czym marzyłam.
    Zdaje sobie z tego sprawe..alr lepiej jest to zakonczyc wczesniej niz pozniej plakac..ulozy Ci sie jeszcze napewno troche wiary o sily w sobie

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Wiem, że jak go puszczę to przegram, nie chce innego.
    Jakbym miała związać się z kolejnym facetem, to na pewno nie z miłości.
    Rozumiem ale nie mozzna dawac soba manipulowac bie wolno byc na kazde zawolanie nie trzeba dac sobie przestwiac z kata w kat na tym zwiazek nie polega. Zastanow sie czy tego chcesz nikt nie moze Ci mowic co masz robic .Wszystko zalezy od Ciebie

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Maluszek 22 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcialam Cie urazic..rozumiem roznie zycie sie plecie..Zastanow sie czy chcesz dalej w to brnac..taka rada..bys nie cierpiala jeszcze bardziej

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6220

    Wysłany: 2 lipca 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:49

    Maluszek 22 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Nie poczułam się urażona:)
    Super glowa do gory bedzie dobrze;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Nie poczułam się urażona:)
    Super glowa do gory bedzie dobrze;-)

    Bella93 lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 3 lipca 2014, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehh ciężka sytuacja ale czuje że on mysli ze jest górą.. jest zbyt pewny siebie.. a przydałoby się zasiać mu ziarenko niepewności..

    Maluszek 22 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
‹‹ 246 247 248 249 250 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego