Forum Starając się - ogólne Rocznik 92-95 zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik 92-95 zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 10 listopada 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że jesteś 3 dni za mną. Długą masz fazę lutealną? Może coś potestujemyy za tydzień...

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fl mam 14 dni, @ powinnam mieć w najbliższą sobotę.

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 10 listopada 2014, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm, moja ma 13 i @ wypada w niedzielę. Czekamy do weekendu...

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • la Autorytet
    Postów: 2752 1747

    Wysłany: 10 listopada 2014, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda ja dobrze wiem co czujesz. Jesteśmy na tym samym etapie starań. Tylko u mnie bardziej skomplikowane, nam nie ma szans żeby wyszło przez kiepskie wyniki męża. W ostatnim cyklu się udało, ale na krótko i wg lekarza mogło dojść do poronienia przez nieprawidłowy plemnik, któremu się na nieszczęście udało.
    Ostatnio w sumie gdyby nie jasna sytuacja, że nie ma szans żebym w tym momencie była w ciąży to myślałabym, że się udało. Cały cykl bolą mnie cycki, mdli mnie co chwila i brzuch boli. Chyba ciąży z ciała się pozbyłam, ale nie z głowy.

    Staramy się od stycznia 2013
    OjB0p2.png
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 10 listopada 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już sama nie wiem na jakim jestem etapie. Chyba rozpaczy, LOL.

    Kurczę, współczuję Ci, faceciki mojego małżonka też nie są idealne, ale zupełnie przyzwoite, więc chociaz tu jest ok. Chyyba bym się pochlastała jakby jeszcze on miał jakies cyrki. Nie mówiąc o stronie psychicznej... Jak Twój to znosi? Mężczyźni trudniej sobie radzą z upośledzeniem jakiejkolwiek swojej funkcji...

    Co to u Ciebie za wykresie za cuda z tą zaznaczoną owu? To się jakoś kupy nie trzyma ".

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagpda mówisz o moim wykresie, czy la?

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4264 3136

    Wysłany: 10 listopada 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Jak myślicie.
    Mój mąż ma dziecko z pierwszego małżeństwa (6 letni syn), teraz staraliśmy się 3 cykl i nic. Zastanawiam się czy go namówić na badania jego przyjaciół czy jeszcze poczekać.
    Ja też nie jestem bez winy, bo mam hashimoto i problemy z prolaktyną, a oni też swoje na pewno robią.
    Jak myślicie, już czas zacząć myśleć o jego badaniach czy jeszcze nie?

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marteczka ja bym jeszcze poczekała chyba.

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sana wrote:
    Jagpda mówisz o moim wykresie, czy la?

    Mówiłam o la.
    Twój jest całkiem niezły i zrozumiały :)

    Martoszka, nie ma powodów by go gonić na badania. 3 cykle to niedużo, zupełnie zdrowe pary mają 12 miesięcy na poczęcie zanim będzie u nich zdiagnozowana niepłodność, a sama mówisz, że masz troszkę problemów endokrynologicznych.

    Oczywiście nie zniechęcam, ale seminogram to okropne badanie i ja bym swojego mężczyzny na niego nie wysłała bez wyraźnej potrzeby.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2014, 20:33

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4264 3136

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JagodaP wrote:
    Mówiłam o la.
    Twój jest całkiem niezły i zrozumiały :)

    Martoszka, nie ma powodów by go gonić na badania. 3 cykle to niedużo, zupełnie zdrowe pary mają 12 miesięcy na poczęcie zanim będzie u nich zdiagnozowana niepłodność, a sama mówisz, że masz troszkę problemów endokrynologicznych.

    Oczywiście nie zniechęcam, ale seminogram to okropne badanie i ja bym swojego mężczyzny na niego nie wysłała bez wyraźnej potrzeby.
    Czemu sądzisz, że to okropne badanie?

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, ja również nie wysłałabym mojego narzeczonego na takie badania po tak krótkim okresie starań. Najlepsze co możecie zrobić to wyluzować się, może gdzieś pojechać chociaż na jeden dzień?

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4264 3136

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie może sobie na to pozwolić, by gdzieś pojechać. Jedynie gdzie jeździmy to do łódzkich szpitali :)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. W każdym razie po prostu wyluzujcie :)
    Wiem, wiem, że to nie takie łatwe...

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4264 3136

    Wysłany: 10 listopada 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stwierdziłam, że chyba pora zająć się studiami i znalezieniem pracy:)

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 10 listopada 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Niestety nie może sobie na to pozwolić, by gdzieś pojechać. Jedynie gdzie jeździmy to do łódzkich szpitali :)

    Wyprawy do szpitali i czas spędzony wspólnie w poczyyekalni do lekarza się nie liczy do godzin relaksu. Daj Wam jeszcze czas.


    Fakt, ja jak 3 dzień dzisiaj siedzę w domu to już trochę się fiksuję na punkcie wykresu. Zajęcie się czymś produktywnym to zdecydowanie dobry pomysł.

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdecydowanie :) jak umysł i ręce są czymś zajęte, to mniej jest nakręcania się.

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • la Autorytet
    Postów: 2752 1747

    Wysłany: 10 listopada 2014, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda u mnie ovufriend wykasował ponad połowę komentarzy i sam wyznaczył mi owulację na dziś już trzy dni temu. Coś mi wariuje i nie mogę tego naprawić, więc olałam. Dziewczyny wg was badanie nasienia jest straszne? Wybaczcie, ale nam obca osoba grzebie w pochwie, robimy tryliard badań krwi, posiewów z pochwy, o HSG, czy inny laparoskopiach nie wspomnę, a zrobienie sobie dobrze do słoiczka jest straszne? Sorry, ja tam bym chciała mieć tylko takie badanie do wykonania.

    Jagoda, mój nie pokazuje tego, że to przeżywa. Na początku obwiniał siebie, teraz kiedy wiemy, że na razie z dziecka nici bo na in vitro nas nie stać (na rządowe też nie mamy kasy) jest normalnie. Nie rozmawiamy o tym, nie odwiedzamy mojej rodzinki, która po prostu wpadła, bo ja nie mogę na nich patrzeć. Ja studiuje, on pracuje i idzie do przodu.

    Ewa99 lubi tę wiadomość

    Staramy się od stycznia 2013
    OjB0p2.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4264 3136

    Wysłany: 10 listopada 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nawet teraz na zajęciach się skupić nie mogę, bo tylko w necie siedzę i patrzę czy któś coś tu napisała czy na googlach czegoś znowu szukam.No porażka jak bum cyk cyk.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 10 listopada 2014, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne, że badanie nasienia samo w sobie nie jest straszne, ale z tego co tu czytałam, to faceci psychicznie gorzej znoszą te badania niż kobiety. Ale piszę to tylko na podstawie tego co tu czytałam, nie mam pojęcia jak jest, z resztą jak ze wszystkim pewnie u każdego inaczej.

    Martoszka nic w googlach nie szukaj, tylko się będziesz stresować i nakręcać niepotrzebnie. Tak myślę.

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • JagodaP Autorytet
    Postów: 460 232

    Wysłany: 10 listopada 2014, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    la, przesyłam uściski, na pewno nie jest Ci łatwo... Moja kolezanka, która zaczęła się starać równo ze mną ma już ponad rocznego syna i własnie WPADŁA w kolejną. Załamka, w ogóle Ci się nie dziwię.

    Nie zgodzę się jednak, że my mamy gorzej. Wolę, żeby mi wkładali głowice USG do wszystkich otworów ciała i majtali nimi we wszyystkie strony niż żeby kazali mi się masturbować w celach naukowych. NO PLIS. To co robią nam jest medyczne, nie każą się nam podniecać do laparoskopii, za to badanie nasienia wymaga aktu seksualnego. A to jest moim zdaniem gorsze. Swoją drogą udowodniono już, że tak pobrane nasienie nnie ozwierciedla rzeczywistych jego parametrów - w prawdziwym stosunku faceciki lepiej wypadają. Dlatego w większości cywilizowanych krajów świata są specjalne prezerwatywy, które się zakłada i uprawia zwykły seks ze swoją partnerką. I ponoć wychodzą znacznie lepsze wyniki. I tak dobrze, że u nas można dowieźć nasienie z domu.

    Jakby mój miał jeszcze raz robić to badanie to na pewno byśmy nie pojechali do kliniki, tylko pokochalibyśmy się normalnie, tyle że z finiszem do jałowego pojemniczka i bach do samochodu, żeby za pazuchą w godzinę dowieźć do labboratorium. I każdemu polecam takie rozwiązanie, jesli tylko lab jest w sensownej odległości...

    Martoszka, tak to jest jak się człowiek fiksuje.

    YCC3p2.png
    Z PCOS & Prl udało się! 24 miesiące, 19 cykl, 10 owulacyjny, 4 z Clo <3
    mLMjp2.png
    Przypadeczek, 2 cykl po powrocie miesiączek...
‹‹ 291 292 293 294 295 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego