Forum Starając się - ogólne Rocznik 92-95 zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik 92-95 zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baba_Jagna, płacz ile wlezie, to w sumie pomaga :)
    Faceci są nie raz chamscy pod tym względem, czasem nieświadomie coś palną, a nie wiedzą jak my to odbieramy. Dla nich to czasami głupi żart, a nas strasznie zaboli.

    sylwiaśta159, mizzelka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie, czasem ich myślenie zwala mnie z nóg......

  • baba_Jagna Ekspertka
    Postów: 330 80

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój Mąż nie mówił tego w złym aspekcie albo żeby mi dokopać. Jemu chodziło bardziej o to że kiedyś się baliśmy rodzicielstwa. Z biegiem czasu dojrzeliśmy i doszedł do wniosku że głupi był że się kiedyś od dzieci broni. a że ma etap kryzysu wieku średniego (jak to ładnie nazywa) to pluje sobie w twarz ;)

    Nie ważne ile razy upadniesz. Ważne jest ile razy się podniesiesz.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też teraz czasem żałujemy, że nie zaczęliśmy się starać przed ślubem jak wyszło, że chcielibyśmy dzieci, bo nie chcieliśmy zaliczyć "wpadki". Ale nie wiadomo co by było. Może byłabym właśnie w ciąży, a może byśmy zaliczyli wpadkę i zamiast tańczyć na własnym weselu, rzygałabym w toalecie.
    Wszystko pomimo tej naszej tragedii staraczek ma jakieś plusy

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    no faktycznie :)))

    kurde widzę, że pare miesiecy odpuscilam i widze ze mam luki w pamięci co do npr :P szczyt sluzu to byl ostatni dzien w ktorym wystepowala chociaz jedna oznaka sluzu plodnego i po tym dniu powinna byc owulka tak?

    Jjeeeeeeejjuus mizzelko ale ci zazdroszczę, nie tylko ja pewnie..:)))
    owu może być kochana 3 dni przed skokiem i 3 dni po skoku, tego nigdy nie wiemy :) a tu podeślę ci link na temat śluzu, mi dużo wyjaśnił bo nie ogarniałam co to wodnisty itp :D
    http://apt.republika.pl/Sluz_plodny.html

    teraz Sylwuś chętnie bym sie zamienila z kims na tydzien bo ledwo zyje..
    Trzymam mocno kciuki za was, uda się, skoro u mnie taka anomalia cyklowa i cud się stał to się uda :)

    sylwiaśta159 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa99 wrote:
    baba_Jagna, płacz ile wlezie, to w sumie pomaga :)
    Faceci są nie raz chamscy pod tym względem, czasem nieświadomie coś palną, a nie wiedzą jak my to odbieramy. Dla nich to czasami głupi żart, a nas strasznie zaboli.
    pięknie ujęte... bo niby wszystko za mocno bierzemy do siebie..

    jak ja ostatnio z moim się złapałam, już tydzien z nim nie gadam..
    bo boli go to że nie ma syna.. jeszcze tesciowa glupie żarciki, szkoda gadać
    w ogóle powinni sie cieszyć że jest nowe życie i zdrowe...

    ale co ja tam mogę.. jestem młodsza od niego ale momentami to mnie załamuje jego zachowanie, nie wiek świadczy o dojrzałości.

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezus, muszę się wygadać. Mam ochotę zabić mojego m gołymi rękami jak stoi...
    Wszyscy krakają, że baby takie złe za kierownicą, a faceci mistrzowie, a mój non stop z samochodem coś zbroi. Kupiłam to auto, jak się mówi "za panny" i poza mandatem za prędkość nie zrobiłam mu nic, bo to moje ukochane autko. Jeżdżę szybko, ale z głową. A on tu stuknie, to obetrze, ostatnio nam stuknął inny gość (dobra, to nie wina m., ale ma szczęście jak cholera).
    Przed chwilą zajeżdża pod garaż, a ja z domu słyszę, że auto klekota jak stary gruchot. Poszedł pewnie uszczelniacz na wale i chyba zatarł silnik jak już olej cały wyciekł. Mechanik w dodatku -.- -.- WRRR. kontrolka od oleju mu migała, ale oczywiście myślał, że czujnik wariuje, bo sprawdzał olej parę dni temu. Będzie go rozbierał i się okaże, niech się modli, żeby nie było źle, bo śpi w salonie normalnie.

    No idioci te faceci!

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdybanie nic nie da ehh.. ważne że coś się dzieje i coś działamy :)
    jest forum, douczamy sie, nie olewamy sprawy, a jezeli juz to dla dobra sprawy i dla wlasnego zdrowia.
    a efekt bd szybciej albo wolniej, choc szkoda że nie szybciej..
    ehh

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzelka, faceci niby dorastają kilka lat później ale ja mam wrażenie, ze nie dorastają wcale. Może nie mamy dziecka, bo ktoś gdzieś u góry stwierdził, ze mi to jedno podstarzałe wystarczy ;)

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka no coś ty? no tego to bym się nie spodziewała :D
    ojj te chłopaki...

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa99 wrote:
    Mizzelka, faceci niby dorastają kilka lat później ale ja mam wrażenie, ze nie dorastają wcale. Może nie mamy dziecka, bo ktoś gdzieś u góry stwierdził, ze mi to jedno podstarzałe wystarczy ;)
    dojrzewają chyba do wieku 6 lat i potem tylko rosną...

    eee ja wierzę w to że tam na górze jest plan... ciężka droga ale za to wszystko musi być nagroda :)

    Ewa99, sylwiaśta159 lubią tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już widzi, że jestem na niego wściekła i tylko głupie uśmieszki robi...

    Mizzelka, a jak córcia się trzyma? Zwolniła trochę, czy nadal pewnie szybciej się rozpakujesz?

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem kochana. bo ostatnia wizyta jakoś tak na szybko i na odwal.. aby zobaczył że główką jest w dół uff.. czyli cc mnie ominie.
    ale kopie nieźle, aż w nocy mnie budzi, czyli rośnie nieźle..
    coś czuje że w Lutym już będę ją mieć.. do Marca nie dotrwam (oby bo mnie zabije) :D

    ale czekam na nią niecierpliwie.. chociaż ja...

    ehh faceci.

    sylwiaśta159 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przejdzie mu, kiedy będzie ją miał już w rękach to go oświeci ;)
    Przecież każda córka to królewna tatusia ;)

    mizzelka, sylwiaśta159 lubią tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam taką cichą nadzieję :)
    tylko szkoda ze się nie domyśla że to może mnie zranić. ale co tam, trudno sie mowi..
    ma swój świat i swoje kredki.

    i co? mąż coś szykuje przy tym samochodzie? :)
    u mnie mama teraz zmienia auto w poniedzialek, dobrze że od kuzynki a jej mąż jest mechanikiem i wszystko juz zrobil w nim, bo zielona jest w tym temacie, a ktoś obcy to może kit wcisnąć..
    a miala stary samochod i ciagle sie stresuje ze do roboty nim dzien dnia jezdzi ;/

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na razie musi robić inne auta i nic nie wiem, chyba specjalnie to odkłada żeby jeszcze trochę pożyć i obiad dostać...

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    och rety :D zabrzmiało groźnie :D
    jak ja bym popsuła samochod nasz... G by mi nie darował... ooo nieee...

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelko, tak jak Ewa mówi, jak mała się urodzi to jeszcze będzie się zastanawiał jakon mógł chcieć syna !? :)))))))

    Ewa no niestety, mój czasem tez ma takie zachowanie ze tylko go w ucho strzelić... tłumacze cos jak dziecku i zrozumie. Ale jak za tysięcznym razem coś zrozumie od razu a ja już przyzwyczajona ze pewnie jest inaczej i znowu tłumacze jak krowie na rowie to sie wkurza czemu mowie do niego jak do dziecka? :D no padam i leżę .... a już najlepsze są sytuacje, kiedy pół dnia mu coś tłumacze on sprzecza się żenie a na koniec dnia powtarza moja wersje i stara mi się ją przetłumaczyć:D no heloooł:D np ostatnio liczył coś tam i mówię że wychodzi 520 zł a on że 550 zł przejechaliśmy całe miasto w milczeniu dojezdzamy do swiatel a on z tekstem ale sylwia 520zł bo tyle dodać tyle odjac tyle i dodac tyle to 520 zł A JA " NO COŚ TY......."

    jednym słowem ręce opadają:P

    mizzelka, Ewa99 lubią tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokladnie.. :D mówię że oni są z marsa :D
    nie bez przyczyny :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • baba_Jagna Ekspertka
    Postów: 330 80

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka nie martw się, że nie akceptuje że będzie dziewczyna. Mój Tata miał trzy córki (jako jedyny ze swojego rodzeństwa - reszcie się same chłopaki porodziły). Kiedyś siostra Taty chciała Mu dokuczyć i stwierdzić że faceci są lepsiejsi i potrafią więcej, Na co Tata niewiele myśląc powiedział "i co z tego że dziewczyny? jestem z nich dumny i potrafią więcej niż niejeden facet" ;) płeć nie ma znaczenia - liczy się że zdrowa i z własnym charakterem! :)

    co do jazdy samochodem .... faceci to wcale nie mistrzowie kierownicy :) Mój nie może do dnia dzisiejszego dojść jak to się stało że jeździmy tym samym samochodem a Jemu spalanie wychodzi znacznie wyższe niż mi :P

    mizzelka lubi tę wiadomość

    Nie ważne ile razy upadniesz. Ważne jest ile razy się podniesiesz.
‹‹ 316 317 318 319 320 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego