Forum Starając się - ogólne Rocznik 92-95 zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik 92-95 zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelko, no w końcu ładnie to tak zostawiać nas w niepewności? :)

    wyślę go w przyszłym cyklu, albo może i teraz po owulce na ponowne badanie bo pewnie tak długo nie wytrzymam :D

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    troche sie zajebutalam bo w srode byla wizyta a wczoraj bylam u babci i tak na raty na szybko wchodziłam :D

    mała ma już 3 kg :D akurat wpasowała się według pierwszego terminu idealnie :)
    więc może urodzę w dzien kobiet? :D :D
    albo w urodziny mojej siostry :D
    chociaz wolałabym wcześniej bo ponoc 300g moze przybrac na tydzien..
    a wolałabym zeby miala 3300.. 3600 max...
    ale jak na razie rozwarcia nie ma ani nic.. więc się nie zapowiada, choć bóle na @ się pojawiają i takie inne bóle, ale cichną :)
    czekam dzielnie :)

    korzystaj póki chce hehehe jeszcze raz i z głowy niech będzie :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doszlismy do wniosku ze obdierzemy dzis posiew wyleczymy bakterie ktora pewnie tam jest i za miesic powtorzymy bdania :))
    3000 g mizzeko to duża już jest!! :))

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to wyszła bakteria? no to masz racje, lepiej się podleczyć i zobaczyć później efekty leczenia :) moze będą potrzebne jakies witaminki na wzmocnienie?

    no duzy duzy kluseczek a głowka 33cm..
    mam nadzieje że mnie nie rozerwie :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizelko no kluseczka będzie ;)
    A bo ja tak nie w temacie troszkę widzę ze udało Wam się w 12cs a leczyliscie się czy po prostu tyle Wam zajęły staranka?

    mizzelka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tzn wyniki beda w poniedzialek ale ma podwyzszone leukocyty wiec pewnie jakas jest... No chyba, że to dlatego że był zakatarzony jak oddawał nasienie.

    Mizzelko, no ja na twoim miejscu bałabym się zważywszy na to jaka z niej wiercipiętka :P

    mizzelka lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baby1991 wrote:
    Mizelko no kluseczka będzie ;)
    A bo ja tak nie w temacie troszkę widzę ze udało Wam się w 12cs a leczyliscie się czy po prostu tyle Wam zajęły staranka?
    odstawiłam tabletki hormonalne po 2 latach brania (a brałam bo krwawiłam po kilka tygodni... ginka dopasowała mi leki na oko, dwa razy zmieniała ;/)
    nie uświadomiła mnie skąd te krwawienia, po co...
    tylko BACH leki i koniec, wyjścia nie miałam bo już odparzenia były od tych cholernych podpasek, blada byłam jak śmierć ;/ słaba..
    teraz wlasnie sie zastanawialam ze mogła to być jakaś torbiel czy co, ciekawe, szkoda że się nie dowiedziałam, nawet USG nie robiła.. ani cytologii.. masakra a chodziłam prywatnie do niej, ale młoda byłam, głupia..
    potem dostałam sie do swojego obecnego gina ktory uswiadomil mnie ze w ogole powinnam miec najpeirw zrobiony poziom hormonow itp a dopiero dobierane leki
    no ale szczegół ;/
    cykle po odstawieniu były dzikie..
    przytyłam, trądzik.. na 4 miesiące nie miałam @, potem cykle były 60 dniowe
    w 9 cyklu który trwał ponad 60 dni to wiem ze wtedy pojawiła się owu... zawsze mialam bóle owulacyjne, poszłam do gina w 44dc a tu był płyn w zatoce douglasa czyli doszło do owu :) tak jak czułam
    potem cykl skrócił się do okolo44 dni
    w 11 cyklu wcinałam luteinę owulacja byla w 25 dc (zaczęłam porządne obserwacje)
    w 12 cyklu olałam.. obserwowałam aby z ciekawości, ale z mężem mielismy w cholerę pracy, owu była prawdopodobnie dopiero w 27 dc i.. udało się, choć powiem szczerze że duzej roznicy nie widziałam przed i po.. :)
    a już miałam spisane od dziewczyn z forum na jakie badania iść, wybrałam już klinikę zeby zbadać "towar męża" a tu cud.

    ciekawe jakie anomalie czekają mnie po ciąży, ale mam nadzieje że z następnym dzieckiem nie bd musiała tyle czekać.
    choć wiem że tutaj dziewczyny czekały dłużej i podziwiam je za wytrwałość
    bo ja to już się wtedy amałam..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2015, 13:13

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    tzn wyniki beda w poniedzialek ale ma podwyzszone leukocyty wiec pewnie jakas jest... No chyba, że to dlatego że był zakatarzony jak oddawał nasienie.

    Mizzelko, no ja na twoim miejscu bałabym się zważywszy na to jaka z niej wiercipiętka :P
    mam nadzieje że będzie łaskawa dla mamusi... choć teraz obija mi żebra, a w nocy dyskoteka :D

    a moze choroba wlasnie wplynela na wyniki, na pewno... ale lepiej niech sie podkuruje i wtedy zrobic jeszcze raz ale juz w tym innym lab.. przynajmniej nie bd sie denerwowac jak teraz ;/

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to rzeczywiście mizelko miałas cykle w cały świat i pół Ameryki:p ale się udało i to jest najważniejsze ja cykle mam jak w zegarku co 27 30 dni a bobasa jeszcze nie ma aczkolwiek tez głębszych badan nie robilam.

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baby widzisz po takich anomaliach i się udało :) nie ma co tracić wiary :)
    u mnie może pomogło to że olałam przez robotę..
    nie wiem..

    a jak u ciebie z owulacja? wykresem?
    długo obserwujesz swój cykl?

    dobrze że chociaż masz normalną d,ługość cyklu :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio byłam u gina 13dc to doszukal się pęcherzyka aaa długo szukał 18mm kazał przyjść 15dc i po pęcherzyku została blizna tak mi powiedział to rozumiem ze owulacja była.
    Śluz zawsze mam w dniach płodnych książkowy, zamierzam od następnego cyklu jeśli się nie uda także wprowadzić mierzenie tepki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzelko czemu w 1 fazie cyklu brałaś lutkę? mnie gin też kazala brac od 12 dc ale to moze podobno hamowiac owulke wiec w tamtym cylku ktory byl 1 z lutką bralam ją od 3 dnia wyzszych temp zeby nie blokowac owulki. ???

    Treaz jakas dziewczyna napisala mi komentarz ze wyniki jej faceta byly gorsze a lekarz jej powiedzial ze są nie złe i co drugi facet takie ma więc mnie podniosła na duchu :)

    baby, nie widac twojego wykresu ale trzymam kciuki :))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwuś jak znaczne mierzyć temp to go udostępnienie tutaj ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    obowiązkowo baby :))) chociaż czasem jak oglądam te wykresy to wydaje mi się, że całe to mierzenie jest bez sensu, nie raz wykres był no typowo ciążowy, spadek jakby na zagnieżdżenie, temp cały czas powyżej 37 a na końcu @ :D a nie raz beznadziejne wykresy i finalnie zielony kropek :)) ja mierzę, żeby wiedzieć od kiedy lutkę brac :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, od 2.03 zaczynam pracę :D JUPI :D mogę przyjść sobie ewentualnie pod koniec przyszłego tygodnia poobserwować co i jak, ale praca nie będzie się różnić wiele od poprzedniej, tylko tutaj przynajmniej jest to odpowiednio nazwane i wynagrodzone :)

    Baby, a robiłaś jakiekolwiek badania już? Lub twój partner?
    Tak podczytuję cię w różnych wątkach (przepraszam za wścibskość), bo mam jak ty, wszystko z zegarku itd, ale palisz, masz nadwagę itp, może to jest jakaś przeszkoda? Wiele dziewczyn pisze, że po zrzuceniu kilku kg ciąża przyszła niespodziewanie :) Może wystarczy zdrowszy tryb zycia i się uda - u mnie nie poskutkowało, ale cholera wie co jest po stronie męża...

    Mizzelko, dobrze, że się w końcu pojawiłaś, bo już się tu nerwicy byśmy dorobiły ;)
    U mnie zaczyna się dziać lepiej, ostatnio się też ostro wzięłam za siebie, wychodzę na prostą, tylko czekam na męża :)

    mizzelka, sylwiaśta159 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa99 do lekarza zaczęła od niedawna chodzić od 2 miesięcy zrobiliśmy badanie nasienia jest ok. mam normalnie dominujące pęcherzyki(bynajmniej od tych 2 miesięcy co chodze do giną).narazie dostalam polecenia zrobienia chlamydii i to tyle.
    Ps tak pale i źle się odrzywiam to na pewno negatywnie wpływa na starania i chciałabym to jak najszybciej zmienić;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To powodzenia, trzymam kciuki :) Tylko nie stawiaj wszytskiego przed staraniami, my przez to popsulismy związek :/

    baby1991 lubi tę wiadomość

  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    Mizzelko czemu w 1 fazie cyklu brałaś lutkę? mnie gin też kazala brac od 12 dc ale to moze podobno hamowiac owulke wiec w tamtym cylku ktory byl 1 z lutką bralam ją od 3 dnia wyzszych temp zeby nie blokowac owulki. ???

    Treaz jakas dziewczyna napisala mi komentarz ze wyniki jej faceta byly gorsze a lekarz jej powiedzial ze są nie złe i co drugi facet takie ma więc mnie podniosła na duchu :)

    baby, nie widac twojego wykresu ale trzymam kciuki :))
    brałam po owulacji ;) nie przyhamowało mi wtedy owu, czekalam do 25dc i wtedy wzielam na 10 dni i odstawilam :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewko GRATULACJE! ale jazda :) same dobrocie :) i oby tak dalej :) :)

    a mąż niech się budzi.. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2015, 15:40

    Ewa99 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 20 lutego 2015, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baby no to rzucamy palenie :) ja z mężem nie palimy wcale, nawet kawy nie pijemy :D nie możemy jakoś :D


    co do wykresów to warto jednak zobaczyć co się tam robi u nas z temp.. wtedy wiadomo czy wina jest w 1 fazie czy w drugiej..
    co do obserwacji śluzu polecam ten artykuł ponownie:
    http://nprtech.ehost.pl/Sluz_plodny.html
    i te testy z szklanką wody, dzięki temu można było odróżnić pozostałość po <3 czy w koncu to moj "towar" :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
‹‹ 332 333 334 335 336 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ