Forum Starając się - ogólne Rocznik 92-95 zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik 92-95 zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen92 wrote:
    Chodziło mi o to czy np tydzień temu, bo skoro lekarz powiedział w poniedziałek że owulacja już była to może teraz to być plamienie implantacyjne, prowadzisz wykres na ovu?

    Nie prowadzę na razie bo zbytnio nie wiem jak się za to zabrać i co tam trzeba robić.
    A przed wizytą u gin w poniedziałek to uważaliśmy, bo to jest dopiero mój 2 cykl po poronieniu i najpierw chcieliśmy być pewni ze wszystko jest ok.

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    :O niecierpliwa21 :O:O:O:O:O:O wy jak maratończycy :D tyle serduszek to ja mam na 3 cykle :D

    Haha bez przesady, u nas to i tak wiecej bylo dziennie niz 2 :) a na wykresie nie ma takiej opcji.

    Marlena lubi tę wiadomość

    nxbhnwz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa w takim razie masz nieziemskie libido :)

  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takie temperamenty, i to wcale nie od wieku zalezy :)
    Ja mam 21 a moj 39 :)

    Marlena, Mloda.Mama lubią tę wiadomość

    nxbhnwz.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa21 wrote:
    Takie temperamenty, i to wcale nie od wieku zalezy :)
    Ja mam 21 a moj 39 :)

    Widzę kolejną parę z większą różnicą wieku :)
    Jednak jest coś w tych starszych facetach ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2014, 16:15

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • Mloda.Mama Autorytet
    Postów: 577 110

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena wrote:
    Jejku dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę ciąży.. Mam nadzieję że i u mnie w przyszłym cyklu się uda.
    Póki co mam pytanie, może nie pasuje ono do tego wątku ale nie wiem gdzie o to zapytać.
    Czy zdarza Wam się krwawienie po <3 ? Ja bo ja dzisiaj zauważyłam rano krwawienie(może raczej plamienie) i trochę mnie to niepokoi.
    W necie czytałam że może być to spowodowane długimi przerwami między stosunkami no ale u nas coś takiego nie grozi...
    U gin byłam w poniedziałek, niby wszystko ok.
    Więc jaka może być tego przyczyna?
    Dzisiaj jest u mnie 17dc.
    Do tego mam ból jajnika, mój gin twierdzi że ból może występować przed owulacją no ale mi wychodzi że miałam ją w poniedziałek więc boleć już nie powinien.
    Doradźcie mi coś, proszę.

    Ja tak miałam z tym plamieniem po stosunku nie raz. Kiedy intensywnie kochaliśmy się np o 4 rano, to o 6 jak byłam się załatwić to miałam takie plamienia na papierze, ale trochę. Ginekolog stwierdził, że to pozostałości po okresie, czy coś takiego i że mamy się nie martwić. Tak więc ja tak miałam od długiego i intensywnego seksu.

    Marlena lubi tę wiadomość

    bfaregz2oin7t22z.png

    qb3cru1d676ftq9c.png

    w57v3e3kuxkbvjcs.png
  • Mloda.Mama Autorytet
    Postów: 577 110

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena wrote:
    Widzę kolejną parę z większą różnicą wieku :)
    Jednak jest coś w tych starszych facetach ;)

    Jest, jest, mnie gówniarze (bez obrazy, bo to żartobliwie, ja na siebie mówię gówniara czasem też) nie podniecają, nie bawi mnie sztuka rozmowy jaką prowadzą. Chociaż ja byłam z facetem który był 4 lata ode mnie starszy i nie mam mu nic do zarzucenia, nie interesowali go tylko kumple i piwo, chciał budować rodzinę, itd, ale to nie było to... było nudno, nie miał wyższych zainteresowań, niczego już się nie mogłam od niego nauczyć, no i... seks też tu odegrał swoją role. Tylko niecierpliwą z mężem dzieli 18 lat, tak? Trochę dużo, ale jeśli facet się dobrze trzyma, jest zadbany, itd, to ja nie mam nic przeciwko. Często widzę na mieście 25 latków tak zaniedbanych, że wyglądają na ponad 40. Z drugiej strony ja się nie mogę czepiać wieku, bo mnie i mojego męża dzieli 10 lat.
    Jednak mam pytanie do Niecierpliwej w związku z tym wiekiem - jak wasi rodzice i bliscy was razem zaakceptowali? I czy nie ma problemu ze znajomymi, bo twoi jednak są jeszcze nastolatkami (ja mam głównie znajomych 15-25 lat), a znajomi twojego męża są pewnie starsi (znajomi mojego to 25-45 lat). Więc ja przyznaje, że u nas to na początku był może nie problem, ale dziwnie było zarówno mi siedzieć przy stole z ludźmi we wieku moich rodziców, jak i mojemu mężowi było trudno stać z piwem przy ognisku wśród małolatów.

    bfaregz2oin7t22z.png

    qb3cru1d676ftq9c.png

    w57v3e3kuxkbvjcs.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młoda.Mama my jak się poznaliśmy to mój się odmłodził o 10 lat. Powiedział mi że ma 28, i w takiej nieświadomości żyłam kolejne 4 miesiące. Wygląda młodo bardzo.
    Wcześniej miałam też starszego faceta ciut mniej niż teraz ale też sporo (14 lat).
    Moja mama poprzedniego nienawidziła, w domu jego osoba nie istniała. Teraz już zdecydowanie lepiej, traktuje go na równi z sobą jest raptem 6 lat młodszy od niej.
    A ze znajomymi raczej nie ma problemu ja obracam się wśród ludzi inteligentnych i wykształconych z racji moich studiów i przepaści intelektualnej na pewno nie ma :)
    A się rozpisałam...

    Marlena, Mloda.Mama lubią tę wiadomość

    nxbhnwz.png
  • Mloda.Mama Autorytet
    Postów: 577 110

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa21 wrote:
    Młoda.Mama my jak się poznaliśmy to mój się odmłodził o 10 lat. Powiedział mi że ma 28, i w takiej nieświadomości żyłam kolejne 4 miesiące. Wygląda młodo bardzo.
    Wcześniej miałam też starszego faceta ciut mniej niż teraz ale też sporo (14 lat).
    Moja mama poprzedniego nienawidziła, w domu jego osoba nie istniała. Teraz już zdecydowanie lepiej, traktuje go na równi z sobą jest raptem 6 lat młodszy od niej.
    A ze znajomymi raczej nie ma problemu ja obracam się wśród ludzi inteligentnych i wykształconych z racji moich studiów i przepaści intelektualnej na pewno nie ma :)
    A się rozpisałam...

    To my mamy różnych znajomych. Ja mam takich co albo studiują, albo są po gim czy tech, ale mam i takich co nawet gimnazjum nie ukończyli. Mój mąż za to obracał się całe życie pośród tak zwanych "rodzin z tradycjami", tak więc u nas to jest kompletna przepaść nie tylko wiekowa, ale też... krótko mówiąc pochodzimy "z innych światów". Ale mój się nie odmładzał jak go poznałam, ja po prostu nie pytałam o wiek, ale wiedziałam, że ma ponad 25 na pewno, więc jak mi powiedział, że ma 28 prawie to nie było dla mnie zaskoczeniem.

    bfaregz2oin7t22z.png

    qb3cru1d676ftq9c.png

    w57v3e3kuxkbvjcs.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa21 wrote:
    Młoda.Mama my jak się poznaliśmy to mój się odmłodził o 10 lat. Powiedział mi że ma 28, i w takiej nieświadomości żyłam kolejne 4 miesiące. Wygląda młodo bardzo.
    Wcześniej miałam też starszego faceta ciut mniej niż teraz ale też sporo (14 lat).
    Moja mama poprzedniego nienawidziła, w domu jego osoba nie istniała. Teraz już zdecydowanie lepiej, traktuje go na równi z sobą jest raptem 6 lat młodszy od niej.
    A ze znajomymi raczej nie ma problemu ja obracam się wśród ludzi inteligentnych i wykształconych z racji moich studiów i przepaści intelektualnej na pewno nie ma :)
    A się rozpisałam...


    Niecierpliwa a co studiujesz?

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stomatologię dzienną.

    nxbhnwz.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uuuu... Niezły kierunek :)
    Wiem że może zadam banalne pytanie ale jak już jesteśmy przy stomatologii to zawsze mnie to ciekawiło :)

    Czy jak jest się w ciąży bądź tylko jest możliwość ciąży, to można chodzić do dentysty ? :)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Można, w ciąży się często zęby psują. Burza hormonów, dużo zmian i organizm tak reaguje.

    Tylko trzeba lekarzowi powiedzieć, daje inne znieczulenie, takie które na 100% nie zaszkodzi dziecku.

    Ale wiedząc, że się planuje dzidziusia lepiej iść profilaktycznie do dentysty żeby wyleczyć wszystko przed ciążą.
    Gdyby przydarzyło się np: leczenie kanałowe, to w ciąży jest to dość problematyczne. :)

    Marlena lubi tę wiadomość

    nxbhnwz.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rocznikowo nie bardzo tu pasuję ale co do różnic wiekowych... Ojca mojej córki poznałam jak miałam 18 lat, on 40. Nie jesteśmy już razem ale z tego związku mam kochaną 11 letnią córeczkę. Teraz jestem z facetem, który za dwa miesiące zostanie moim mężem - jest starszy ode mnie 10 lat. Byłam też w związku z młodszymi mężczyznami ode mnie - nie wypał, troszkę inaczej w głowie poukładane mieli ;-)
    Oczywiście nie żałuję związku z ojcem córy ale patrząc z perspektywy czasu dobrze, że się rozstaliśmy - teraz już różnica wieku jest widoczna i z kazdym rokiem będzie widoczna coraz bardziej (nie rozstaliśmy sie przez różnicę lat). Ale wiadomo - na miłośc nie ma lekarstwa. Osobiście nie mam nic przeciwko takim związkom - najwazniejsze żeby dobrze ludziom ze sobą było i byli szczęsliwi :-)

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa21 wrote:
    Można, w ciąży się często zęby psują. Burza hormonów, dużo zmian i organizm tak reaguje.

    Tylko trzeba lekarzowi powiedzieć, daje inne znieczulenie, takie które na 100% nie zaszkodzi dziecku.

    Ale wiedząc, że się planuje dzidziusia lepiej iść profilaktycznie do dentysty żeby wyleczyć wszystko przed ciążą.
    Gdyby przydarzyło się np: leczenie kanałowe, to w ciąży jest to dość problematyczne. :)

    No właśnie ja wiem że mam sporo zębów do leczenia a jeden do kanałowego jeśli nie do wyrwania :(
    A tak strasznie boje się dentystów że zwlekałam z pójściem do dentysty...
    Na wizytę do prywatnego dentysty czekam już prawie dwa miesiące ;)
    Boje się pomyśleć ile mnie skasuje.

    Niecierpliwa, a popsute zęby mogą źle wpłynąć na ciąże? Np mogą być przyczyną poronienia? Pytam profilaktycznie :)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    livia30 wrote:
    Ja rocznikowo nie bardzo tu pasuję ale co do różnic wiekowych... Ojca mojej córki poznałam jak miałam 18 lat, on 40. Nie jesteśmy już razem ale z tego związku mam kochaną 11 letnią córeczkę. Teraz jestem z facetem, który za dwa miesiące zostanie moim mężem - jest starszy ode mnie 10 lat. Byłam też w związku z młodszymi mężczyznami ode mnie - nie wypał, troszkę inaczej w głowie poukładane mieli ;-)
    Oczywiście nie żałuję związku z ojcem córy ale patrząc z perspektywy czasu dobrze, że się rozstaliśmy - teraz już różnica wieku jest widoczna i z kazdym rokiem będzie widoczna coraz bardziej (nie rozstaliśmy sie przez różnicę lat). Ale wiadomo - na miłośc nie ma lekarstwa. Osobiście nie mam nic przeciwko takim związkom - najwazniejsze żeby dobrze ludziom ze sobą było i byli szczęsliwi :-)

    Livia, ja często słyszałam od znajomych w moim wieku że ja z tyle starszym nie mogłabym być, to za duża różnica wieku itp.
    Ale jak poznałam mojego Ł to wiek nie miał znaczenia, ważne było że to jest ON. Co z tego że tyle starszy :)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też nie raz krytykowali jak byłam dawno temu z ojcem mojej córy, ale kto by na to patrzył jak się jest zakochanym ;-) Matka to mnie z domu nawet wyrzuciła he he

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Mloda.Mama Autorytet
    Postów: 577 110

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moja matka nie lubi mojego męża. Akceptuje, nie ma nic do jego wieku, ale go nie lubi. Tylko na każdego nie lubiła i zawsze ten poprzedni był lepszym od nowego chłopaka.

    bfaregz2oin7t22z.png

    qb3cru1d676ftq9c.png

    w57v3e3kuxkbvjcs.png
  • Marlena Autorytet
    Postów: 831 646

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie podchodzili na początku do mojego Ł jak do zboczeńca który chce uwieść małolatę ;)

    [*] Arek - 19.01.2014

    3i499vvjojbctpry.png

    9ewnugpjmowidtwe.png
  • niecierpliwa21 Autorytet
    Postów: 1746 1190

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlena jak masz ząbki do leczenia to lepiej za wczasu się nimi zająć.
    Raczej o poronieniu stricte z powodu próchnicy to nie słyszałam, ale sam ból źle wpływa na kształtujący się płód.

    Marlena lubi tę wiadomość

    nxbhnwz.png
‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego