Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 6 lutego 2017, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam :)

    u nas póki co nie wypytują o dziecko :)
    więc przynajmniej ten plus że nie mamy presji

  • avila1810 Koleżanka
    Postów: 35 11

    Wysłany: 6 lutego 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja bylam sobota/niedziela w PL, mega zaganiane dni dlatego nie zaglądałam :) jeszcze mielismy awaryjne lądowanie i zawracalismy na lotnisko przez problemy techniczne z samolotem, myslalam ze zejde na zawał :D

    Czekam do czwartku na mojego ukochanego i zaczynamy działać od nowa <3 :)

    Paula i jak tam sytuacja w koncu? :)

    Welonka, witamy na pokładzie :D

    24 lata
    8 cs
    11.09.2016 ciąża biochemiczna
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 6 lutego 2017, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzis dalej tak samo krwawienie w danych godzinach. No coz moze tak moj organizm reaguje na 3 cykl z lutka i stad te wszystkie dziwactwa ;)

    akacjowa lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 lutego 2017, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    U mnie dzis dalej tak samo krwawienie w danych godzinach. No coz moze tak moj organizm reaguje na 3 cykl z lutka i stad te wszystkie dziwactwa ;)


    A który masz dzień cyklu ? Przyjmowałam dłuższy czas luteline i czasem miałam tak ze zaczynałam plamic już 25-26 które utrzymywało się do miesiączki.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 7 lutego 2017, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    A który masz dzień cyklu ? Przyjmowałam dłuższy czas luteline i czasem miałam tak ze zaczynałam plamic już 25-26 które utrzymywało się do miesiączki.
    29 dc dostałam pierwszych krwawień i od tego liczę nowy cykl. To już dziś liczę sobie 5 dc . Bo to jednak był okres, że okres a nie implantacja bo za długo to trwało :)

    akacjowa lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2017, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również się do Was dołączę, jednakże u nas starania są od listopada 2015, teraz czekam na wyniki 5 IUI, ale czuje że negatywny wynik będzie, 6 ostatnia IUI w pod koniec litego i do In Vitro się będziemy przygotowywać, u męża wykryto teratozoospermia i 2 % prawidłowych plemników, ale powodowały to żylaki teraz po zabiegu jest dobrze, u mnie w wyniki w normie wszystkie a nadal nic :(..

  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 lutego 2017, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    29 dc dostałam pierwszych krwawień i od tego liczę nowy cykl. To już dziś liczę sobie 5 dc . Bo to jednak był okres, że okres a nie implantacja bo za długo to trwało :)


    nie doczytałam wcześniej , Przykro mi;(:*

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 7 lutego 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    welonka wrote:
    nie doczytałam wcześniej , Przykro mi;(:*
    spokojnie ;) ja liczę na kwiecień <3 to mam jeszcze trochę czasu :)

    PatSim, akacjowa lubią tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja również 93. Staramy się od sierpnia 2015, zdiagnozowane PCOS od 2012 roku. Wcześniej leczyłam się hormonalnie, dlatego staraliśmy się bez farmakoterapii, jednak bezskutecznie. Od tego cyklu jestem na Clo+luteina. Za mną trzy pozytywne testy owulacyjne. Monitoring mam dopiero od przyszłego miesiąca. Za miesiąc mam urodziny, więc po cichu modle się o oczywisty prezent. Dobija mnie rodzina i męża i moja, znajomi. Ciągłe pytania "Kiedy?" Ludzie serio jak nas widzą to tylko o to pytają. Namawiałam męża na adopcję. Mieliśmy ją zaplanowaną na po pierwszym dziecku, bo gdzieś w głębi serca wiedziałam, że chcę dać innemu dziecku szansę na lepsze jutro i mąż doskonale o tym wiedział. W końcu początkowo niechętnie, ale zgodził się. Jednak dostaliśmy informacje, że w zasadzie nie mamy szans póki co bo minimalny staż małżeństwa 5 lat.

    szatynkowato, avila1810 lubią tę wiadomość

  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 lutego 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trzymam kciuki żeby w kwietniu pojawiły się dwie kreski:) ja muszę czekać do czerwca aż będe mogła odstawić tabletki ale liczę że uda sie przez wakacje c:)

    Paula. lubi tę wiadomość

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 478 81

    Wysłany: 7 lutego 2017, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja też jestem '93. Staramy się 4 miesiąc. Krótko, ale już daje się wariować myślą czekając do owulacji, a potem do okresu. Macie jakieś sposoby by zająć myśli?

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym to ciężko :) a jestem na etapie intensywnej pracy nad magisterka i dużym remontem, a jedyne o czym myśle to tylko kiedy zrobię kolejny test.
    szatynkowato wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja też jestem '93. Staramy się 4 miesiąc. Krótko, ale już daje się wariować myślą czekając do owulacji, a potem do okresu. Macie jakieś sposoby by zająć myśli?

  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 478 81

    Wysłany: 7 lutego 2017, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PatSim, u mnie na szczęście na razie nie pytają o dziecko, ale boję się tego jak nastąpi. Co odpowiadasz?

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udaje, że nie słyszę często. Mąż jako bardziej cierpliwy z reguły tłumaczy, że jeszcze nie teraz. Dużo ludzi najpierw pyta, a później sami sobie odpowiadają "ah pewnie po studiach". Jak trafią na moje mniej cierpliwe dni odpowiadam, że nigdy. Jakoś wolę wypaść, jako ta wyrodna co nie chcę mieć dzieci, niż ta co chcę i nie może, a później słuchać milion rad typu, pewnie za bardzo się staracie, trzeba odpuścic itd. Jakby ludzie nie rozumieli, że bez owulacji nie da się zajść w ciąże.

    Paula., szatynkowato lubią tę wiadomość

  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 478 81

    Wysłany: 7 lutego 2017, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zastanawiam się zareagować. Z jednej strony powiedzieć, ze się staramy bezskutecznie, przecież to nie wstyd, wiele par ma problem, a z drugiej nie chcę, żeby pół rodziny dyskutowała i bawiła się w lekarzy na nasz temat.
    Koleżankom mowię, że "jak będzie", albo "jak przyjdzie czas", ale nie wszyscy rozumieją, żeby zostawić temat w spokoju i podają milion powodów dla którego "jest najlepsza pora"

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lutego 2017, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W mojej grupie znajomych jest znowu trend na dziecko po 30 najwcześniej, więc one jakby usłyszały o ciąży to by się popukały w głowę. Przykład stoję z przyjaciółką w kolejce w kawiarni i spotykamy znajomą ze studiów. Temat co po studiach, więc rzuciłam zgodnie z prawdą zostaję matką. Myślałam, że dziewczyna zapadnie się pod ziemię. Tym razem ona udała, że nie słyszy. Tak naprawdę wie o tym tylko moja jedna przyjaciółka. Najgorsza jest rodzina taka dalsza typu kuzynki młode matki, które patrzą z góry i rzucają teksty w stylu nie masz dzieci- nic o życiu nie wiesz i ich mężowie, nie masz dzieci- śpisz na pieniądzach.

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 7 lutego 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uwielbiam takich co o naszym życiu wiedzą więcej jak my sami czy wiedzą lepiej :D

    palusia171 lubi tę wiadomość

  • Paula. Autorytet
    Postów: 1034 1192

    Wysłany: 7 lutego 2017, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasami zwyczajnie brak slow na ludzka głupote... Oni najlepiej by wiedzieli jak przeżyć za nas nasze życie..

    akacjowa lubi tę wiadomość

    Moj wczesniaczek z 33tc klz9mg7yctlaon6z.png
    9wZYp2.png
    Aniołki: 02.2015 & 06.2016
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 478 81

    Wysłany: 7 lutego 2017, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masakra...
    Co nie zrobisz, i tak się komuś nie spodoba.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 7 lutego 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dwa razy napisałam długiego posta za pierwszym razem wyłączyła mi siostrzenica przeglądarka za drugim rozładował mi sie laptop ::(wrr

    Ludzie gadali i zawsze bedą gadać przecież czyjeś plany sa ciekawsze :)
    Mojego M cała rodzina jest bardo pokazowo"tradycyjnie religijna" wszystko musi być po kolei jak jest wpadka to trzeba odrazu ślub, my mamy inne plany pierw chcemy dziecko ślub cywilny i dopiero za rok dwa slub kościelny,i oczywiście biała suknia która bedzie gryzła wiele osób :) włśnie dziewczyny a waszym zdaniem mając dziecko nie wypada isć w białej sukni do ślubu ?

    klz9df9h3nsyhcqk.png
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego