Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2034 718

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina czyli jednak nowy cykl?

    Ja biorę wiesiołka i piję siemię.
    W ogóle siemię jest bardzo zdrowe i piję go cały czas.

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o kurdę! zapomniałam brać siemię ! :D
    już rozrabiam hahah

  • Iśka79 Przyjaciółka
    Postów: 155 49

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i pamiętajcie o tym obrocie nasionami (w zależności od fazy cyklu), to b.dobra sprawa, gdzieś tutaj wrzucałam chyba, do tej nowenny to i ja się chyba dołączę, chodzi o tą pompejańską?

    2nn3gov3pka4krpz.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2938 428

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję, że jesteście co ja bym bez was zrobiła :)

    Skorpionek - babka w laboratorium mi mówiła, że najwcześniej to betę powinno się robić 10 dpo, a najbezpieczniej w dniu spodziewanej miesiączki, bo zdarza się że zarodek zagnieździ się w 12 dpo. Poczekaj jeszcze troszkę i zrób test o czułości 10. Zazwyczaj w 12 dpo beta już jest wiarygodna, ja osobiście nie powtarzałam jej później aby się nie rozczarować, dopiero teraz robiłam na prośbę mojej gin aby miała pewność.

    Wiedźma - teraz to już leki biorę jak wiem że nie zaszkodzą. Ogólnie cierpię na nerwicę żołądka, ale jak już zaczynam odczuwać zgagę to boję się, że się rozkręci do takiego stopnia że sobie z bólem znowu nie poradzę, a wtedy to już nic nie pomaga. Ale z twojej rady z migdałami na pewno skorzystam w przyszłości :)

    potforzasta - ja pewnie też bym się z testami nie spieszyła, ale @ już mi się spóźniała 2 tygodnie. Wcześniej cykle miałam 28-dniowe, ale odkąd brałam clo wydłużyły mi się do 34 dni, a po 40 dc zaczęłam robić testy bo coś mi tutaj nie pasowało. Najważniejsze to pozytywne myślenie.

    Shantelle - aż mnie ciary przeszły. A jak to jest dokładnie modlitwa??
    dla mnie teraz priorytetem jest modlitwa o zdrowie syna. Byliśmy u kardiologa na kontroli, ponieważ urodził się z wadą serca (ubytkiem międzykomorowym i zwężeniem aorty), z powodu niedoczynności przytył a teraz walczymy z jego nadwagą, jesteśmy pod kontrolą dietetyka i ładnie mu idzie zrzucanie wagi. Lekarz teraz na kontroli nam powiedział, że przestał mieć nadzieję na zrośnięcie ubytku, ponieważ ubytek już się nie zrośnie, dodatkowo w aorcie jest blokada która ją zwęża i nic nie da się z tym zrobić bo tego nawet operacyjnie nie da się ruszyć. Dał nam jeszcze pół roku, ale twierdzi że operacja nas nie ominie :(. Teraz mierzę mu ciśnienie dwa razy dziennie, bo ma wysokie i przyjmuje leki na zbicie. cały czas sobie tłumaczę, że są gorsze wady serca, a z tym w oszczędnym trybie da się żyć.
    Może ta nowenna by mi pomogła przetrwać to psychicznie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2016, 14:52

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2938 428

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie krwotok na całego, oj czuję że jutro ledwo będę się poruszała. Głowa mnie boli, spać mi się chce i mam strasznego lenia, dodatkowo bolą jajniki i jestem wzdęta jak balon. Muszę zebrać siły aby ogarnąć mieszkanie, bo jutro zawożę małego do dziadków na tygodniowe wakacje i jeszcze go spakować :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2034 718

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iśka ja zacznę z tymi nasionami w nowym cyklu. A w tej I fazie można wybrać tylko jeden rodzaj tych nasion?

    Tak, Nowenna Pompejańska: http://pompejanska.rosemaria.pl/2011/06/jak-odmawiac-nowenne-pompejanska-krok-po-kroku/

    Iśka79 lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowenna Pompejanska, dokładnie, odmawiasz trzy tajemnice dziennie, w linku od BitterSweet jest wszystko :)

    Iśka79 lubi tę wiadomość

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2696 654

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może i ja zacznę... tylko że ja nie wierząca raczej jestem... Może mi to pomoże znaleźć spokój ??
    U mnie niestety @ się rozkreciła aż za bardzo... Ale wolę jak zawsze obfity (dziś mi psikusa zrobili jak w restauracji nie mogłam wstać przez3min z muszli) niż jak ostatni jakiś marny... baardzo marny :P

    Cykl nr 54
    17.11-poronienie całkowite Ig: aja.photo FB: wesoło w kuchni
    58e49922f0db7.png bl9chdgeo8iqt0ft.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2938 428

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę długa ta nowenna :) trzy raz odmawiać 3 tajemnice to jest dużo czasu :D
    Ja jestem wierząca w Boga, ale nie wierzę w zasady Kościoła, patrząc na to co robią księża i jak wszystkie zasady wprowadzają pod siebie aby jak najwięcej pieniędzy wyciągnąć od wiernych to mnie złość ogarnia. Kapłaństwo to powołanie, jakim prawem ksiądz odmówił rodzicom dziecka pogrzeb dziecka tylko dlatego, że żyli nieformalnym związku. Dlaczego wieszają cenniki przy Kościele co ile kosztuje?? prawdziwy Ksiądz powie co łaska. Są ludzie biedni, których nie stać na duże pieniądze aby pochować bliską osobę. 30 km od mojej miejscowości Ksiądz odmówił pochówku, ponieważ rodzina zmarłego dała mu za mało na pogrzeb, a nie miała z czego bo bardzo biednie żyli.
    Druga sprawa, która mnie męczy to jak Księża wprowadzają zasady w małżeństwach, rodzinie itp., mówią jak kto ma żyć. A co oni mogą powiedzieć na ten temat jak rodziny nie mają. Jeszcze trochę a będą każdemu do łóżka zaglądać.
    Spotkałam się również z normalnymi Księżmi, którzy od biednych nie brali za Mszę, a chrzty i pogrzeby udzielali za darmo (ale takich jest niestety mało :( ).
    Ostatnio Ksiądz u nas na Mszy nie kazał budować domów i kupować niepotrzebnych rzeczy, tylko kazał pieniądze które przeznaczają na budowę oddać Bogu. Skrzywiłam się strasznie... to co teraz jestem gorsza bo buduję dom. Bóg nie pomaga za pieniądze, a oni tak Go przedstawiają. To oni przez to grzeszą, a nie ja :)

    Osz, ale się rozpisałam ;)

    AJA_S lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2938 428

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    To może i ja zacznę... tylko że ja nie wierząca raczej jestem... Może mi to pomoże znaleźć spokój ??
    U mnie niestety @ się rozkreciła aż za bardzo... Ale wolę jak zawsze obfity (dziś mi psikusa zrobili jak w restauracji nie mogłam wstać przez3min z muszli) niż jak ostatni jakiś marny... baardzo marny :P

    Ja zwykle mam skąpą @ zaledwie kilka kropel przez ponad tydzień, a teraz przez tą ciążę biochemiczną leje się ze mnie z skrzepami, pewnie też duphaston to spotengował.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Trochę długa ta nowenna :) trzy raz odmawiać 3 tajemnice to jest dużo czasu :D
    Ja jestem wierząca w Boga, ale nie wierzę w zasady Kościoła, patrząc na to co robią księża i jak wszystkie zasady wprowadzają pod siebie aby jak najwięcej pieniędzy wyciągnąć od wiernych to mnie złość ogarnia. Kapłaństwo to powołanie, jakim prawem ksiądz odmówił rodzicom dziecka pogrzeb dziecka tylko dlatego, że żyli nieformalnym związku. Dlaczego wieszają cenniki przy Kościele co ile kosztuje?? prawdziwy Ksiądz powie co łaska. Są ludzie biedni, których nie stać na duże pieniądze aby pochować bliską osobę. 30 km od mojej miejscowości Ksiądz odmówił pochówku, ponieważ rodzina zmarłego dała mu za mało na pogrzeb, a nie miała z czego bo bardzo biednie żyli.
    Druga sprawa, która mnie męczy to jak Księża wprowadzają zasady w małżeństwach, rodzinie itp., mówią jak kto ma żyć. A co oni mogą powiedzieć na ten temat jak rodziny nie mają. Jeszcze trochę a będą każdemu do łóżka zaglądać.
    Spotkałam się również z normalnymi Księżmi, którzy od biednych nie brali za Mszę, a chrzty i pogrzeby udzielali za darmo (ale takich jest niestety mało :( ).
    Ostatnio Ksiądz u nas na Mszy nie kazał budować domów i kupować niepotrzebnych rzeczy, tylko kazał pieniądze które przeznaczają na budowę oddać Bogu. Skrzywiłam się strasznie... to co teraz jestem gorsza bo buduję dom. Bóg nie pomaga za pieniądze, a oni tak Go przedstawiają. To oni przez to grzeszą, a nie ja :)

    Osz, ale się rozpisałam ;)


    dlatego my braliśmy ślub u Michalitów :D
    cudowni są...

    w ogóle jako nastolatka jeździłam z nimi na wyjazdy na narty.
    Płaciło się 180zł za tydzień, w tym było wszystko łącznie z karnetami i jeśli ktoś nie miał to sprzęt też.
    Jeździły dzieciaki z innych parafii nawet...

  • Iśka79 Przyjaciółka
    Postów: 155 49

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki dziewczyny, o kurcze, to 15 tajemnic, czyli 3 razy cały różaniec... ja czasem miałam zapędy:a to dziesiątka co dzień, a to różaniec jakiś czas, ale zapał mijał...a tu 3..ale z drugiej strony, motywacja porządna :) chyba się zdecyduję...
    AJA_S - myślę, że pomoże znaleźć spokój; kiedyś słyszałam takie powiedzenie, że modlitwa nie usuwa ciężarów, ale wzmacnia plecy:) a spokój i poczucie ufności, że wszystko ułoży się jak należy, wszystkim nam się przyda :)

    2nn3gov3pka4krpz.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iśka79 wrote:
    dzięki dziewczyny, o kurcze, to 15 tajemnic, czyli 3 razy cały różaniec... ja czasem miałam zapędy:a to dziesiątka co dzień, a to różaniec jakiś czas, ale zapał mijał...a tu 3..ale z drugiej strony, motywacja porządna :) chyba się zdecyduję...
    AJA_S - myślę, że pomoże znaleźć spokój; kiedyś słyszałam takie powiedzenie, że modlitwa nie usuwa ciężarów, ale wzmacnia plecy:) a spokój i poczucie ufności, że wszystko ułoży się jak należy, wszystkim nam się przyda :)

    Iśka, mi też było ciężko.
    Dla mnie cały różaniec kiedyś było dużo.
    Odmawiałam tak jak na dziecięcym różańcu 3 dziesiątki ;p
    ale jak się wciągnełam to idzie :D - tymbardziej że nie musisz tego odmawiać na raz

  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze mama mi poleciła nowennę do św. Marty.
    Ona nie jest tak wymagająca.
    Jest to krótka modlitwa co wtorek (9 wtorków) przy zapalonej poświęconej świecy

  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Można modlić się do Świętej Rity, od spraw beznadziejnych :)

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • skorpionek82 Autorytet
    Postów: 811 136

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Dziewczyny dziękuję, że jesteście co ja bym bez was zrobiła :)

    Skorpionek - babka w laboratorium mi mówiła, że najwcześniej to betę powinno się robić 10 dpo, a najbezpieczniej w dniu spodziewanej miesiączki, bo zdarza się że zarodek zagnieździ się w 12 dpo. Poczekaj jeszcze troszkę i zrób test o czułości 10. Zazwyczaj w 12 dpo beta już jest wiarygodna, ja osobiście nie powtarzałam jej później aby się nie rozczarować, dopiero teraz robiłam na prośbę mojej gin aby miała pewność.

    Wiedźma - teraz to już leki biorę jak wiem że nie zaszkodzą. Ogólnie cierpię na nerwicę żołądka, ale jak już zaczynam odczuwać zgagę to boję się, że się rozkręci do takiego stopnia że sobie z bólem znowu nie poradzę, a wtedy to już nic nie pomaga. Ale z twojej rady z migdałami na pewno skorzystam w przyszłości :)

    potforzasta - ja pewnie też bym się z testami nie spieszyła, ale @ już mi się spóźniała 2 tygodnie. Wcześniej cykle miałam 28-dniowe, ale odkąd brałam clo wydłużyły mi się do 34 dni, a po 40 dc zaczęłam robić testy bo coś mi tutaj nie pasowało. Najważniejsze to pozytywne myślenie.

    Shantelle - aż mnie ciary przeszły. A jak to jest dokładnie modlitwa??
    dla mnie teraz priorytetem jest modlitwa o zdrowie syna. Byliśmy u kardiologa na kontroli, ponieważ urodził się z wadą serca (ubytkiem międzykomorowym i zwężeniem aorty), z powodu niedoczynności przytył a teraz walczymy z jego nadwagą, jesteśmy pod kontrolą dietetyka i ładnie mu idzie zrzucanie wagi. Lekarz teraz na kontroli nam powiedział, że przestał mieć nadzieję na zrośnięcie ubytku, ponieważ ubytek już się nie zrośnie, dodatkowo w aorcie jest blokada która ją zwęża i nic nie da się z tym zrobić bo tego nawet operacyjnie nie da się ruszyć. Dał nam jeszcze pół roku, ale twierdzi że operacja nas nie ominie :(. Teraz mierzę mu ciśnienie dwa razy dziennie, bo ma wysokie i przyjmuje leki na zbicie. cały czas sobie tłumaczę, że są gorsze wady serca, a z tym w oszczędnym trybie da się żyć.
    Może ta nowenna by mi pomogła przetrwać to psychicznie.
    Milka mi kobieta w laboratorium powiedziela ze nie ma sensu robić wcześniej niż tydzień po spodziewanym @ ponieważ różnie to bywa.

    be2286637619c012de883c2f8744cba8.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Ja zwykle mam skąpą @ zaledwie kilka kropel przez ponad tydzień, a teraz przez tą ciążę biochemiczną leje się ze mnie z skrzepami, pewnie też duphaston to spotengował.

    Bardzo mi przykro :(
    Tak liczyłam, że po tak długim czasie i do Ciebie uśmiechnie się szczęście. Po prawdzie to byłam tego pewna patrząc na Twoje testy. Dobrze, że masz w sobie tyle pozytywnej energii.
    Te okresy teraz mnie też dobijają. Nic nie można robić, bo leje się jak z kranu.

    Co do suplementacji tableteczkami z apteki i łączeniem ich z siemieniem lnianym, to radzę sobie to rozłożyć na dwie tury. Rano to z apteki a wieczorem siemię. Od mojej lekarki rodzinnej dowiedziałam się kiedyś (jak miałam problemy z żołądkiem), że super działa siemię lniane, bo tworzy w żołądku taką osłonkę i łagodzi podrażnienia ale powoduje też słabszą przyswajalność składników mineralnych z pokarmu. Nie wiem ile w tym prawdy ale nie zaszkodzi o tym pomyśleć.

    Milka88 lubi tę wiadomość

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Mia13 Ekspertka
    Postów: 543 65

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweet w I facie cyklu siemię i dynię a w II sezam i słonecznik. Siemię wzmaga estrogeny a słonecznik produkcję progesteronu. Ja teraz do kefiru wieczorem dosypuję sobie siemię Ogólnie uważam, że jest dobre. Tylko tym wyleczyłam dziecko z zaparć nawykowych. Żadne leki nie pomagały, lekarze tylko leki pakowali, skierowanie nawet na chirurgię miałam. Zaczęłam czytać i jest idealnie.

    Aja ja też dźwigam i owszem ciąża może się nie utrzymać, no ale nie ma reguły. Ja na mocne krwawienia muszę brać exacyl, inaczej bym z domu nie wyszła mam bardzosłabe naczynia krwionośne...

    Milka współczuję, jesteś silna. Zdrowie syna jest teraz najważniejsze, napewno będzie dobrze. Radzisz sobie super z tą sytuacją z ciążą, ja też przeszłam biochemiczną w styczniu, ale odziwo mniej się ze mnie lało, ale dużo skrzepów było.

    Mój mąż nie chce się zabezpieczać, a z pracą nie umiem postawić kropki na I, AJĆ może chociaż POLSKA WYGRA!

  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 30 czerwca 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam potwornego dola. Dlugo by opowiadac. W skrocie sytuacja rodzinna (opieka nad starsza osoba) przerosla moje sily...
    Jest mi baaardzo zle, smutno i chce mi sie wyc...
    Ide spac. Oby jutro byc lepszy dzien. Pozytywny...ehhh...

    Dziewczyny co do Kosciola...jestem wierzaca. I tak jak Milka nie wierze w Kosciol - jego zasady i zasady ksiezy.
    Mojej znajomej ksiadz nie chcial ochrzcic dziecka, bo nie miala slubu koscielnego, a na kolejna niedziele kazanie ulozyl wlasnie na podstawie tej historii...dosyc personalnie.
    Wyobrazcie sobie jak sie czula, stojac na Mszy i sluchajac opowiesci o sobie. I wiele takich sytuacji innych :-(
    Dobrej nocki :-)

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 1 lipca 2016, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kur... Przegrali :(
    To ja już nie wiem na co można liczyć :(
    Może chociaż dla nas cykle będą łaskawe.
    Dobrej nocy dziewuszki :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
‹‹ 44 45 46 47 48 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego