Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakos ostatnio nie mam ochoty na te cale starania, wszystko mnie wkurza, przerasta i mam dosc i to tak ogolnie nie chodzi tylko o wykresy temperatury i cykle. Niech sie koncza te cholerne kredyty to wszystko sie ulozy. Jak narazie to chyba mi obojetne jak ten cykl sie zakonczy, jakos nie spinam sie z tymi pomiarami temperatury. Ehh jakis dol bez dna :-\

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! :)
    Ufff jak cudownie obudzić się z rana po imprezie bez kaca! :D
    Wypiłam dwa piwa i jakoś dalej mi nie szło... Przyznam, że marzyłam tylko żeby porwać M do domu i w końcu się poseksić. :D

    Zaczynam nowy cykl, zmieniłam godz mierzenia temp na wcześniejszą i zwiększyłam dawkę donqa na 4 tabletki. Na cuda nie liczę ale jestem jakoś tak aż nadzwyczaj spokojna. Cykl zaczęłam w dzień matki więc może to znak. ;) hehe



    Sara ja wiem, że fajnie się gada żeby się nie denerwować ale naprawdę nic już teraz nie zrobisz. Twoje nerwy nic nie pomogą a mogą Fasolce zaszkodzić więc ładnie proszę myśl pozytywnie. Uwielbiam te suwaczki, jakoś tak mnie rozczulają. :)


    Ania my mieszkamy sami ale za 24 dni przylatuje do mnie młodsza siostra na trzy tygodnie a moje metalowe łóżko przy bzykaniu trzeszczy tak że chyba wszyscy sąsiedzi wiedzą co robimy i będzie ciężko. Na dokładkę potem lecimy z rodzicami i wujkami na wielką rodzinną wyprawę do lasu na dwa tygodnie więc tam też utrudnione warunki będą także lipiec chyba odpuścimy całkowicie. :D


    Dorotko głowa do góry! :) Wszystko się ułoży! :)


    Aaaa no i wszystkiego dobrego z okazji dnia dziecka! Dużo dzieci Wam życzę! :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorotko głowa do góry :) Każda z nam ma takie chwile, że najchętniej zasnęłaby i obudziła się, jak to wszystko się skończy, ułoży itp. Myślę, że do Twojej doliny przyczyniła się choroba pieska, pewnie cały czas coś się dzieje, że się martwisz, a to kredyt, a to z psem, a to z pracą, a to z cyklem. Cały czas coś i zwyczajnie człowiek ma dosyć. Trzymaj się, na pewno będzie lepiej :) Zawsze kiedyś wychodzi słońce :) :) :)
    Natalia to może to i dobrze, że będziesz miała tak wypełniony czas :) Nie będziesz miała okazji żeby za dużo myśleć, doszukiwać się objawów itp itd :)
    A wiesz jak to jest, człowiek na chwile zapomni, odpuści i bach fasolina :) :) :)

    natt lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Ania! Nawet się cieszę, że będę miała dużo do roboty bo moja głowa wtedy odpocznie i w sierpniu wrócę jak bumerang z podwójną siłą! :D

  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz racje Ania, ciagle cos i cos i ciagly stres. Teraz czekam z nadzieja ze sunia zacznie trawic jedzonko. Mimo kroplowki zjadla troszke i czekam na efekty. Jak bedzie ok tzn ze wracamy do zywych.

    Mojego siostra juz pojechala. Niby nie jest upierdliwa ale jakos inaczej chcialam spedzic weekend i pokrzyzowala mi te plany. Trudno

    W piatek mamy impreze integracyjna z pracy i niby mi sie chce jechac na nia ale wolalabym spokojnie polezec i pospac. Chyba sie starzeje :-P

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak siedzę przeglądam moje wyniki badań patrzę co by mi się przydało idę 9.06 na wizytę do kolejnego lekarza z tym co mam, chce zapisać co bym chciała zrobić jeszcze i o co zapytać, mam wrażenie że ten mój lekarz zbagatelizował za wysoką insulinę, która właśnie blokuje mi zajście w ciążę :|
    naczytałam się że to częsta przyczyna a po daniu leków kobiety w pierwszym cyklu zachodzą w ciążę nie wiem co mam wymagać od lekarza u tylu byłam i podejście co niektórych mnie zniechęca do walki, Tą Panią doktor poleciła mi mama mojego przyjaciela, podobno konkretna Babka zadowolona Ona jest!

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria a jakbys poszla z insulina do lekarza rodzinnego?

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kwiatuszek789 wrote:
    Daria a jakbys poszla z insulina do lekarza rodzinnego?
    no nie wiem byłam u diabetologa odrazu i nic z tym nie zrobił :/
    kazała czekać tylko nie wiem na co :/
    pozatym jestem strasznie senna kiedyś w dzień nie spałam a teraz potrafię spac 20 do 6 rana i dalej być zmęczona :/

    Myślisz ze lekarz coś zrobi? a nie odeśle mnie dalej bo Oni nigdy nic nie moge poradzić?

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • jaskolka89 Ekspertka
    Postów: 187 106

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczynki :) dopadłam kompa po weekendzie :) Wczoraj mój N wział mnie najpierw na sushi, potem na meeeega lody z bita smietana i na dłuuuuugi spacer po starym miescie ;)
    A dzis rano rowerami pojechalismy na bunkry i sie powspinalismy i pozjezdzalismy na linkach :) Jestem strasznie zadowolona z weekendu ;)

    W piatek miałam pierwsza wizyte u nowej Pani endokrynolog i nawet zadowolona jestem. Na poczatku skupiła sie wlasnie na insulinie i jutro ide na test obciazeniowy na glukoze i insuline w 0 minucie i 120. W srode mam wizyte u gina w tej samej klinice i maja sie lekarze konsultowac, wiec fajnie :)
    Ogolnie strasznie duzo mnie wypytala o wszysko i na wyjsciu dala diete 1200 kalorii na 3 tygodnie wiec spoko ;)

    20141018620520.png
    200710173338.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria mysle ze warto sprobować, a jesli nie to moze sprobuj inofolic o ktorym pisalysmy bo on tez reguluje troszke cukry i w ciazy zapobiega rozwojowi cukrzycy ciazowej. Na pewno nie zaszkodzi a moze pomoc.

    Jaskółka rzeczywiscie świetny weekend :) fajnie, ze tak wspolnie spedziliscie go :) a co do lekarzy to fajnie ze tak przyłożyli sie od razu do badan i konsultacji bez zbednego czekania i liczenia na cud :)

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorota dzięki rzeczywiście poczytałam trochę i za tydzień zapytam lekarza czy moge brać i kupię chyba że sama Pani dr mi coś zapisze.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najpierw pogadaj z dr a jesli nic nie zapisze to jako ostatecznosc zapytaj o inofolic bo zeby nie bylo tak ze zrezygnuje z lepszech leków na rzecz inofolicu, który jakby nie patrzec jest suplementam diety.

    sliczny ten Twoj kocur :) Ja mam mruczka w tym samym wieku co Twój :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 czerwca 2014, 19:49

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Aniiusiaaa5 Ekspertka
    Postów: 154 65

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki:)
    jaskolka świetnie zorganizowany weekend miałaś:) ja niestety w szkole byłam wczoraj i dziś:( mój M pojechał o 17 do swojej mamy i jeszcze go nie ma... zła jestem ale nie dam mu tego odczuć:) chciał żebym jechała z nim, bo zawsze razem jeździliśmy ale ostatnio mnie tak wkur.....ła że nie mam ochoty jej oglądać. Niech wie, żeby nie wtrącać nosa tam gdzie nie trzeba:) sorki że wam o tym mówie ale muszę się komuś wygadać, mojemu M tego nie powiem bo to jednak jego mama i nie chce mu sprawiać przykrości i mówić co o niej sądze...

    Miłego wieczorku:)

  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teściowe... :/
    Mój wie ze jego mamy nie trawie. Dziś ma urodziny ale nie składałam jej zyczen.

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kwiatuszek789 wrote:
    Najpierw pogadaj z dr a jesli nic nie zapisze to jako ostatecznosc zapytaj o inofolic bo zeby nie bylo tak ze zrezygnuje z lepszech leków na rzecz inofolicu, który jakby nie patrzec jest suplementam diety.

    sliczny ten Twoj kocur :) Ja mam mruczka w tym samym wieku co Twój :)
    tak zrobię!
    Dziękuję kocur pozbędzie się męskości :P

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • jaskolka89 Ekspertka
    Postów: 187 106

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh z tymi teściowymi to najczęściej jest tak, że jest dobrze tylko na odległość :)

    A z tą szwagierką, to aż dziwne, że się decydowała na 3 dziecko po 2 cesarkach... Tzn oczywiście jej gratuluję i życzę szczęśliwego rozwiązania - ale z tego co rozmawiałam z położnymi ( a mam ciotkę)i czytałam ksiązki i różne artykuły, to po 1 cesarce są duże zrosty a po 2 to już kolejny poród jest bardzo niebezpieczny - no bo jak by nie patrzeć, to macica nie jest nieograniczona i każde szwy na niej ją osłabiają i może pękać przy porodzie.

    20141018620520.png
    200710173338.png
  • kiniucha89 Przyjaciółka
    Postów: 112 52

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez miałam cesarke z córcią, mimo że bardzo mocno chcialam rodzic silami natury. Oby drugie nie zrobilo mi takiego psikusa jak Suzana i grzecznie siedzialo glowa w dol :) nie chce drugiej cesarki chocbym dobe musiala rodzic!
    Ja mialam paskudny weekend i ciesze sie ze sie juz konczy.
    dzis zrobilismy naszej dwulatce super dzien dziecka. Doslownie mogla wszystko i obwiezlismy ja po placach zabaw co uwielbia :)
    Co do rodzinki to uwazam ze czy to od mojej strony czy od strony A. najlepiej jest gdy zachowuje sie zdrowy dystans.
    januszkowa wszystko jest mozliwe. Trzeba tylko mocno wierzyc . Trzymam kciuki i podgladam cie :)

    Januszkowa, Ana89 lubią tę wiadomość

    Nie pozwól, by szczęście musiało Cię prosić o otworzenie mu drzwi...
    fd0ede5c044799a4d2a03e4d4e253034.png
  • jaskolka89 Ekspertka
    Postów: 187 106

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asieńko no to w takim razie rozumiem i życzę jej spokojnej ciąży i dobrego, spokojnego porodu.

    20141018620520.png
    200710173338.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Januszkowa trzymam kciuki z całych sił :)

    A co do cesarek to moja babcia miala 3 i to nie cieli tak jak tna teraz tylko tak wzdłuż od gory do dołu. Nie wiem jak duże to były naciecia ale mama mi mowila ze tak bylo. Jakos u mnie w rodzinie wiekszosc ma cesaki :/

    Januszkowa lubi tę wiadomość

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • kiniucha89 Przyjaciółka
    Postów: 112 52

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie polecam tego mega bolu po cieciu cesarskim. Czlowiek chodzi przez kilka dni zgiety w pol i do tego musi lezec i wszyscy dookoła musza pomagac :/ dolowal mnie ten brak samodzielnosci na szczęście moj A. Byl ze mna przez te 4 doby w szpitalu i mi pomagal. Nigdy tego nie zapomne. Wykazal sie mega zaradnoscia i w szoku bylam jak mu to wszystko szlo przy niuni, przebieranie kompanie itd.

    Nie pozwól, by szczęście musiało Cię prosić o otworzenie mu drzwi...
    fd0ede5c044799a4d2a03e4d4e253034.png
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego