Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • czekolada Autorytet
    Postów: 1442 470

    Wysłany: 6 października 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam tego świadomość, że raz się udało to musi i udać się drugi ;-) kwestia czasu :-) i ta cierpliwość :-) Jakiś chyba medal po proszę bo ja jestem w gorącej wodzie kąpana ;-)

    kasienka236 lubi tę wiadomość

    Jakub <3
    f2wli09klx6li47m.png
    f2w3rjjgfdv6rpfo.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 6 października 2014, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    Madziu walcz z chorobą nie dawaj się jędzy...teraz taki zdradliwy czas...niby słoneczko, niby miło, ale jak wiaterek otuli szyjkę to można wylądować w łóżku właśnie;/

    No ja wróciłam od lekarki - L4 na tydzień + antybiotyki... Na płuca coś mi dodatkowo mocno siadło :/ Czyli cykl całkowicie na straty...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 6 października 2014, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    No ja wróciłam od lekarki - L4 na tydzień + antybiotyki... Na płuca coś mi dodatkowo mocno siadło :/ Czyli cykl całkowicie na straty...

    Ojej :( To współczuję strasznie. Kuruj się!!

    Czekolada, nigdy nie mów nigdy! Cuda się zdarzają, wystarczy spojrzeć na mój wykres :P

    czekolada lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2197 2052

    Wysłany: 6 października 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    No ja wróciłam od lekarki - L4 na tydzień + antybiotyki... Na płuca coś mi dodatkowo mocno siadło :/ Czyli cykl całkowicie na straty...
    upss..to teraz leki i do łóżka...a kiedy orientacyjnie powinna być owu?

    a mój wykres też był śmieszny...myślałam, że mi się termometr spiermandolił :))

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Niecierpliwa Pola Ekspertka
    Postów: 418 67

    Wysłany: 6 października 2014, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu mój małżonek też się rozłożył. Leży w łóżku z zapaleniem ucha :/ Dostał antybiotyk i jakieś mocne przeciwbólowe. Na szczęście do owu jeszcze jakieś półtora tygodnia to może dojdzie do siebie do tego czasu. Mam tylko nadzieję, że antybiotyk nie osłabi żołnierzy :P Ja póki co się trzymam i tej jesieni mam silne postanowienie żeby się nie dać zarazkom, bo nie zamierzam tracić żadnego cyklu starań :P Ale zobaczymy czy podołam.

    Wyniki takie, jak mi babka w sekretariacie na oddziale mówiła w dniu zabiegu. Oba jajowody drożne z tym, że prawy udrożnił się podczas badania i jest wąski. Zdjęć nie mogę obejrzeć, bo nie dali mi takich jak kiedyś się dostawało tylko na płycie i nie mogę jej odpalić :/ A myślałam, że sobie wszystko zobaczę. W poprzednim cyklu miałam owulację z lewego jajnika, więc w tym pewnie będzie z prawego. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że zrobiłam to badanie. Tak moglibyśmy się starać jeszcze długo i miałabym do siebie żal, że mogłam działać wcześniej. Ten cykl byłby stracony jeśli faktycznie owulka będzie po prawej stronie, a tak jest szansa :D :D

  • Niecierpliwa Pola Ekspertka
    Postów: 418 67

    Wysłany: 6 października 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hah! ściągnęłam jakiś program do odtwarzania zdjęć rentgenowskich i obejrzałam sobie :D Dobrze, że dają opis do zdjęć :P Ale co popatrzyłam na fotkę to moje

  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 6 października 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    upss..to teraz leki i do łóżka...a kiedy orientacyjnie powinna być owu?

    Zwykle 14-15 dc, czyli jak jeszcze a antybiotyku bede...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 7 października 2014, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hhallo co tu taka cisza?

    Aale wysyp chorowitkow :-( duzo zdrowka dla wszystkich :-)

    A ja mam nerwa w pracy i spieprzam na L4 jak tylko bbede w ciazy i mam ich w dupie gleboko. I niech wszyscy mowia co chca ze to przesada ale jak mialabym codziennie zla tu siedziec to dziekuje bardzo. Ehh :-\

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ! :)
    Ja zamilkłam na chwilę bo przez ostatnie dwa dni dokuczał mi taki ból głowy jakiego chyba w życiu nie miałam (pewnie przez to, że zawsze brałam tabletkę, piłam kawę i przechodziło...). Leżałam w ciemnym pokoju z okładem na głowie jak stara babcia i myślałam sobie, że chyba zwariuję. Na szczęście już mi przeszło.


    Dorota znam ten ból. U mnie w robocie znów to samo co przed moim ostatnim urlopem czyli spodziewamy się kontroli, którą ostatnio oblaliśmy więc zaczyna się nerwówka. Ja tylko odliczam dni do piątku do godziny 20:00 i wtedy leje na wszystko! :)

    Widzę, że niestety zaczyna się sezon wszechobecnego choróbska. Dziewczyny uważajcie na siebie. :)

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 7 października 2014, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już coraz częściej myślę o pójść na zwolnienie bo moje fatalne samopoczucie przestaje mnie już powoli bawić, ile można chodzić wycieńcznym i z mdłościami? Ale staram się dzielnie trzymać, jeszcze tylko 8 dni do II trymestru, może się poprawi :(

    Natt, paracetamol jest bezpieczny w ciąży, następnym razem przy takim bólu sięgnij po tabletki bo szkoda się tak męczyć!

    No niestety jesień już na całego, zima się powoli zbliża - trzeba na siebie uważać.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila nie chcę Cię straszyć ani krakać ale u mnie zaczął się drugi trymestr 1,5 tyg temu a dosłownie 5 minut temu znów miałam spotkanie z kiblem po wypiciu pół kubka herbaty. Niby jest lepiej bo miewam lepsze dni ale dupy wcale nie urywa.
    Oczywiście u Ciebie może być lepiej czego Ci życzę. :) Mówię tylko, że mnie nakarmili bajkami o cudownym samopoczuciu a tu znów lipa. :D
    Jeżeli czujesz się źle i masz taką możliwość to bierz zwolnienie. Nie musisz przecież brać zaraz na cały okres ciąży . Jak poczujesz się lepiej to wrócisz do pracy. :)
    Słyszałam o paracetamolu ale chyba jednak wolę unikać leków tak bardzo jak to tylko możliwe.


    U mnie dziś z rana 4 stopnie było a ja ogrzewania zapomniałam włączyć i myślałam że z rana zęby zgubię. :D

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 7 października 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie tego się boję, że nic się nie zmieni bo coraz więcej koleżanek raczy mnie tym, że u nich upływ I trymestru nic nie zmienił. Na razie pozostanę przy swojej nadziei a jak nic się nie zmieni to może faktycznie wezwę chociaż tydzień żeby się jakoś zregenerować bo już naprawdę i szczerzę nie daję rady.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2197 2052

    Wysłany: 7 października 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny do 14tc wszystko może jeszcze być...ale potem faktycznie jest lepiej...ja tylko nie zawsze czuje tą energię o której wszędzie piszą...mam kryzysy że zasnęłabym na stojąco..ale mdłości brak

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Niecierpliwa Pola Ekspertka
    Postów: 418 67

    Wysłany: 7 października 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja ;) Natalko niby paracetamol jest bezpieczny, ale najnowsze badania pokazują, że przyjmowanie tego leku zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z ADHD. Więc chyba jednak lepiej w miarę możliwości unikać nawet paracetamolu.

  • Natka89 Koleżanka
    Postów: 64 9

    Wysłany: 7 października 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Was Dziewczyny choroba męczy.. U mnie w pracy to samo. A ja się trzymam - aż dziwne :P Za to kolejny dzień bóli jak na @... I dużo śluzu...

  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 7 października 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    U mnie dziś 30 dc 6 po odstawieniu luteiny a okresu ani widu ani słychu... Jeszcze tak długo od odstawienia luteiny nie czekałam. :/ Nie wiem już sama czy może mój organizm świruje i już nawet leki na wywołanie @ na niego nie działają...czy może to przez to, że brałam tą luteinę od 19 dc a nie od 20 bo mi sie pochrzaniło... Ale chyba ten jeden dzień nie robi jakiejś strasznej różnicy?

  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 8 października 2014, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola ja jak bralam dupka 20dni w cyklu to tez ccczasami czekalam dluzej na @. Pozniej mnie blokowal i po odstawieniu go dopiero owulka przychodzila i tak zostalo do teraz niestety :-\

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 8 października 2014, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam luteinę od 19 dc przez 5 dni i do tej pory @ sie nie pojawiła i wkurza mnie to, bo chciałabym zacząć nowy cykl z clo... Nie wiem chyba ta dowcipna tak na mnie byle jak działa... Jak brałam doustną to po odstawieniu następnego dnia dostawałam okres, a z tą to za każdym razem dłużej muszę czekać... Nie wiem już co o tym myśleć. W ciąży pewnie nie jestem, bo serduszkowaliśmy po dwóch dniach brania luteiny, a ona blokuje owulkę więc zostaje mi czekać, aż znów łaskawie @ do mnie zawita. Kurcze dziewczyny jak się ma takie jazdy z nieregularnymi okresami i długimi cyklami to oszaleć można...

  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 8 października 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym bardziej, że od 2 tyg. bolą mnie tak cycki, że po schodach zejść nie mogę, a jak ściągam stanik to chyba najpiękniejszy moment w ciągu dnia... Ile można się tak męczyć... Ehhh trochę Wam tu potrułam, ale już taka moja natura, że jestem mega niecierpliwa :)

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 8 października 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No co do luteiny opinie są różne ale z tego co wiem to ona w małych dawkach wcale owulacji nie bloku więc może jeśli nic się nie zmieni to zrób za parę dni test tak dla pewności.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
‹‹ ‹ 315 316 317 318 319 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odparzenia u niemowlaka - jak sobie z nimi radzić?

Odparzenia to częsta dolegliwość u niemowląt. Mogą pojawić się na pupie, szyi, fałdkach, pod pachami czy w pachwinach. Nie są oznaką zaniedbania – zdarzają się niemal u każdego dziecka, a ich pojawienie się nie świadczy o braku higieny. Skóra malucha jest cienka i wrażliwa, dlatego potrzebuje delikatnej pielęgnacji oraz bezpiecznych, wysokiej jakości kosmetyków, które ją ochronią i będą wspierały regenerację.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ