Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tym tarotem, czy ogólnie wiarą to gdzieś czytałam bardzo dobry tekst - po prostu umysł człowieka jest tak skonstruowany, że jak czegoś nie pojmuje to przypisuje daną rzecz bytowi wyższemu.
    Najprostszy przykład - kiedyś ludzie nie wiedzieli dlaczego słońce wschodzi/zachodzi więc... wymyślili boga słońca :P Zaćmienie słońca = obraziliśmy boga trza złożyć ofiarę...

    Alicja - ja też wierzę w siebie, oraz w ludzi którzy mnie otaczają. Bo to oni dają największą motywację do zmian i do samego działania :)

    kwiatuszek789 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobre pytania...
    Mój proboszcz z parafii ma podobno dwojke dzieci i niedawno byl tez podobno przylapany z jakas dz.... w lesie. I, ze co? Że ja mam takiemu mówić, ze <3 przed ślubem? Hahahaha żałosne! Spowiedz przedslubna mialam w innej parafii (w tej w ktorej slub bralismy) i ksiadz dzien przed slubem zapytal czy wytrwalam w czystosci do slubu... no zesz kurna. Nie sadze ze jakbym prawde powiedzila to, ze "rozgrzeszylby" mnie...

    Marronek lubi tę wiadomość

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A slubowałam mojemu juz meżowi a nie Bogu...

    Marronek lubi tę wiadomość

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kwiatuszku... znajoma na naukach przedślubnych dowiedziała się... "ciekawych" rzeczy.
    Ponoć aby mieć dzieci trzeba razem być na każdej płaszczyźnie, a te są trzy: cielesna (sex), duchowa (więź z mężem) i jakaś tam jeszcze (nie pamiętam nazwy) która odpowiada za połączenie z bogiem. Tylko osoby które na wszystkich trzech płaszczyznach są razem, tylko te pary co codziennie się modlą, chodzą razem do kościoła itp. doświadczą daru potomstwa...
    Wniosek - nie módl się to nie zajdziesz w ciąże :P

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja12 wrote:
    A i jeszcze ciekawostka w pierwsza ciaze zaszlam po jednym strzale, a teraz jak chce to po 3 latach nici!!!

    A tak z innej beczki zapytam - jaką masz ty grupę krwi a jaką twój mąż?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hhahahahahahahahahaha paadłam 2smiech.gif 2smiech.gif 2smiech.gif

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też...
    I weź tu zachowaj kamienną twarz na takich naukach. Bo jak wybuchniesz śmiechem to Cie jeszcze ksiądz wywali i ślubu nie udzieli :P

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    noo hahah :D ja nie sluchalam bzdetow na naukach :P i cudem nas zwolili z jednych nauk bo ostatnie wypadaly w dzien po panienskim i kawalerskim hahah łaskawcy :D

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na naukach miałam ciekawe... "teorie". Ślub wzięliśmy kościelny, żeby marudzeń nie słuchać... zwłaszcza, że ślubu miał nam udzielić mój wujek - ksiądz. Niestety część mojej rodziny jest mocno religijna i już przygotowuje się na batalie gdy ogłoszę, że dziecka nie chcę chrzcić...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odwlekajcie moze ze chrzest bedzie jak jak podrosnie, a pozniej jakies inne powody sie znajda. Moja znajoma 3 lata nie chrzci juz dziecka i w sumie jakos jej nie gadaja bardzo. chyba że ochrzcijcie, niech pojdzie do komunii a pozniej niech sama/sama decyduje czy chce bierzmowanie. Może byc tak ze bedzie chxialo wszystkie sakramenty a chrzest w wieku 8 lat troche kiepsko wyglada jednak

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kwiatuszek789 wrote:
    Odwlekajcie moze ze chrzest bedzie jak jak podrosnie, a pozniej jakies inne powody sie znajda. Moja znajoma 3 lata nie chrzci juz dziecka i w sumie jakos jej nie gadaja bardzo. chyba że ochrzcijcie, niech pojdzie do komunii a pozniej niech sama/sama decyduje czy chce bierzmowanie. Może byc tak ze bedzie chxialo wszystkie sakramenty a chrzest w wieku 8 lat troche kiepsko wyglada jednak

    Cóż na razie na dziecko szans i tak nie ma... Najpierw leczenie jedno musimy zakończyć, a potem drugie zacząć i dopiero wtedy można coś o dziecku zacząć myśleć...

    Januszkowa - w tym co piszesz jest sporo racji :) Na tym forum jest tyle wiedzy... "medycznej" z zakresu ginekologi, że... pewnie spokojnie by można było się do egzaminu przygotować :P
    Szkoda, że nie wszyscy lekarze taką wiedzę posiadają...

    Januszkowa lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie - najpierw leczenie, pozniej II krechy, dalej ciąża, zdrowa dzidzia a reszta pozniej sie ułoży :)

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Januszkowa wrote:
    Z innej beczki, ale, muszę to napisać.
    Dzisiaj dowiedziałam się, że moja szwagierka jest w ciąży. To będzie ich 3 dziecko. Powiedziała mi, że przepłakała cały tydzień. Jest załamana. Mają średnią sytuację finansową (ale nie najgorszą) pracują obydwoje.
    Czy to jest sprawiedliwe...
    Z jednej strony jej współczuje, bo wiem, że chciała poprzestać na dwóch córeczkach i trzecia ciąża komplikuje im życie, ale z drugiej strony cholernie jej zazdroszczę.
    Powiedziała, że nie chcieli mieć więcej dzieci, że inni chcą, a nie mogą mieć. Ona nic nie wie o naszych staraniach. Jest mi bardzo smutno.

    Niestety na tym świcie nie ma sprawiedliwości...
    A skoro nie wie, to pewnie nie zdaje sobie sprawy jaką przykrość Ci sprawiły jej słowa.
    Ty rodzinie mówiłaś, że macie problemy czy nie?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Januszkowa Autorytet
    Postów: 1664 1888

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiemy tylko my z mężem, moja siostra i WY :)

    16.02.2015 Powitaliśmy na świecie Natalkę :)
    z789jaq.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może byś jej delikatnie powiedziała, że takie słowa sprawiają Ci dużą przykrość?
    Albo poprosiła siostrę by jej powiedziała?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2014, 21:40

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Głupia sytuacja z Twojego punktu widzenia :/ Szwagierka pewnie niedlugo pogodzi sie z tym i jak sie urodzi to bedzie szczesliwa. Ale teraz to chyba Ty bardziej cierpisz niz Ona

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz Januszkowa... trochę za tym stoją koncerny antykoncepcyjne. One promują świat w którym każdy seks bez zabezpieczenia kończy się ciążą.
    A jak potem przychodzi co do czego i okazuje się, że to nie tak prosto to... jest problem.
    Ja z początku też nie mówiłam, teraz... coraz więcej osób z mojego otoczenia o tym wie. Znajomi i "młodsza" część rodziny zrozumieli i pytań nie zadają. Starsze ciotki/dziadki/babcie niestety dalej pytają...

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jakos nie umiem wielu osobom powiedziec, ze sie staram ale moga byc problemy. A z drugiej strony, po co? Wole w gronie najblizsych to przezywac niz mieliby wszyscy wiedziec. Teraz z kolezanka mialam maly spor bo mielismy z moim isc na wesele ale odmowilismy ze wzgledow finansowch, bo ja pewnie lekarz, moj badanie armii wiec to dla nas wazniejse niz kilkugodzinna biba. A ona mi mowi ze kiedys jej powiedzialam ze kasa nie ejst najwazniejsza. No zesz... I wlasnie takie osoby nie zrozumieja problemu staranie sie o dziecko...

    Januszkowa lubi tę wiadomość

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie mówię zaraz wszystkim. Ale właśnie niektórym osobom, zwłaszcza koleżanką co zaszły/urodziły i się ciągle dopytywały - kiedy ty, uważam że można powiedzieć.
    Ja nie mówię wszystkim wszystkiego. Ta wie, że mam problemy zdrowotne. Inna wie jakie konkretnie.
    Rodzina też wie jakie konkretnie, gdyż dostali "listę" tego co teraz mogę i nie mogę jeść.

    kwiatuszek789 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2014, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Januszkowa- widzę, że nie piszą nic. Wiesz co może to i dobrze, wizytę u endo masz już za niedługo i on Ci powie dokładnie na czym stoisz a tak to inne dziewczyny mogłyby Ci tylko wprowadzać więcej zamętu niż to tak naprawdę potrzebne. :)


    Alicja12- jak to często mówią, szewc w dziurawych butach chodzi. :) To nie wstyd, że tu jesteś. Myślę, że w pewnym sensie wszystkie potrzebujemy siebie nawzajem. Często nawet nasze przyjaciółki, które nie mają problemu z zajściem w ciążę pomimo szczerych chęci nie potrafią nas zrozumieć a tu zawsze ktoś coś doradzi lub wesprze. :)
    Rozumiem Cię bo też najpierw skupiłam się na 'sprawdzaniu' siebie a męża na razie zostawiam w spokoju. Jak posprzątam mój bałagan to zabiorę się za niego.
    Trzymam kciuki żeby było ok! :)



    lenka123321- kopniak w tyłek, nie szukaj wymówek, rzucaj wszystko i rób betę! :)


    Rubi- poszperaj w necie, jest wiele stron na których jest dokładnie napisane w jaki sposób badać śluz. To łatwiejsze niż się wydaje.


    A tak w ogóle to chyba Was zgłoszę do jakiegoś moderatora czy coś żeby Wam założono limit postów bo nie było mnie tu od 9 rano i nadrobienie zajęło mi 25 minut! :D wariaaaaaatki ! :D :D :D

    Januszkowa lubi tę wiadomość

‹‹ 62 63 64 65 66 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego