Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:
    Daria siedzisz i się nudzisz? :)
    Nudze...
    Lottie no tak ale jak jeszcze jesteście to piszcie coś :P. Co nie znaczy że nie chce żebyście na folet poszły...

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 3 marca 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm Daria a może ty coś opowiedz?

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 3 marca 2016, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariaa wrote:
    Opowiadajcie coś jeszcze dziewczyny...
    wiesz Daria jak tak poczytałam twoją historie starania to tak sobie myslę że gdyby istniała taka kolejka tam ,,u góry'' i byłabym przed Tobą jakimś cudem to chętnie bym Ci swoją kolej na fasolkę odstąpiła. Zasługujesz na to szczęście bo tak długo dzielnie o nie walczycie, tyle zniosłaś i wierze naprawdę wierzę że doczekasz się tego cudu:) :) :) całuję

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 3 marca 2016, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i żeby była jasność życze dwóch kreseczek każdej z Was ale mysle że Daria szczególnie powinna zakończyc różowa stronę i udać się na fiolet:)

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nic się nie dzieje... Siedze myślę analizuje zrobilam obiad, teraz pije kawę i jakoś tak codziennosc,
    Tak myślę 5lat temu jak się przenieślismy do Poznania było ciezko, staralismy się o dziecko liczylismy każdy grosz pamiętam że nie było mnie stać na prywatne wizyty a lekarze na NFZ mówili że mam wrócić po roku niektórzy nawet że po dwóch latach wiele się zmieniło mamy swoje mieszkanie, dwa auta i motor oboje dobre pracę wszystko czego z materialnych rzeczy można chcieć starcza na potrzeby i jeszcze odkladamy ale życie jest takie "nudne" nie ma w nim blasku uśmiechu radości od miesiąca do miesiąca z dnia na dzień praca dom sporadycznie jacyś znajomi kino czy obiad na mieście.
    Widocznie nie można mieć wszystkiego na te chwilę nie umiem sobie tego inaczej wytłumaczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2016, 15:33

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 3 marca 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreambaby wrote:
    Po pierwszym poronieniu myślałam że nie zniosę kolejnego, ale musiałam. Myślałam też że gorzej być już przecież nie może a co chwila okazuje się że jednak tak. My baby jednak silne jesteśmy i jak obierzemy sobie cel to wszystko zrobimy aby temu pomóc. Ja wierzę że wszystko jest po coś. Staram sobie tłumaczyć że potrzebna mi była taka lekcja pokory, ale wydaje mi się że przez ten czas zrozumiałam już wiele i że wystarczy tej nauczki. Jedna koleżanka ostatnio mi powiedziała że nikt nie ma wszystkiego od razu, jedni czekają na pracę, inni na męża, mieszkanie a my na dziecko. To wszystko prawda. Do tej pory wszystko miałam od razu, łatwo przychodziło, dlatego też trudno mi było znosić porażki, ale teraz już wiem że życie nie jest proste, uczy cierpliwości i pokory. Mam tylko nadzieję że kiedyś złapię moje szczęście.
    Dreambaby, również poroniłam dwukrotnie, a trzecia ciąża już się utrzymuje! :) Cały czas mówiłam sobie - do trzech razy sztuka :)
    Co do trzech razy - Magdzie udało się invitro za trzecim razem, mi utrzymać ciążę, Daria, może dla Ciebie trzecia inseminacja byłaby ta szczęśliwa?;)

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monirek bardzo bym chciała aby tak było, tylko jeszcze trzeba zajść co też nie jest takie proste. A ty znasz przyczynę tamtych poronień? Na jakich jesteś teraz lekach? Super że teraz jest już wszystko dobrze :)

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • monirek Autorytet
    Postów: 319 237

    Wysłany: 3 marca 2016, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreambaby wrote:
    monirek bardzo bym chciała aby tak było, tylko jeszcze trzeba zajść co też nie jest takie proste. A ty znasz przyczynę tamtych poronień? Na jakich jesteś teraz lekach? Super że teraz jest już wszystko dobrze :)

    Prawdopodobnie niedomagało ciałko żółte. Za niski progesteron. Od początku włączono mi luteinę 100 - 3x2 tabletki/dobę i duphaston 3x1 tabletkę/dobę.
    Od tygodnia nie biorę już nic, łożysko już się uformowało :)

    Co do zajścia to nie jest to takie proste, jasne. My staraliśmy się 14 miesięcy, w tym były dwie ciąże nieutrzymane. W ciążę zachodziłam tylko i wyłącznie jak brałam bromergon - bez niego to w ogóle nie miałam okresu można by rzec.

    04.12.2014 - 7 tc :(
    22.07.2015 - 6 tc :(:(
    07.01.2016 - Maleństwo ma juz 1,5 cm :)

    09.08.2016 23:55 - na świat przyszła moja kochana Córeczka<3
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem już w nic nie wierzę, we wtorek dzwonila teściowa do nas ze byli w Częstochowie i jej się objawiła matka Boska w trakcie modlitwy i powiedziała ze mamy się modlić chodzić do kościoła i się częściej spowiadać a ona nas nie zostawi z tym,problemem i uda nam się zajść w końcu, średnio wierzę w takie rzeczy co powiedziałam teściowej uważam ze wykorzystala fakt ze tam byli i niby to objawienie bo wie ze nie chodzimy i nie spowiadamy się co ja boli "bo ona tak syna nie wychowała" ogólnie temat rzeka a dziecka nie mamy bo się za Malo modlimy oOooOooo

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria a ty wierzysz że modlitwa pomoże?

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreambaby wrote:
    Daria a ty wierzysz że modlitwa pomoże?
    Nie nie byłam wychowana w takiej wierze że na całe życie nasze ma wpływ Bóg i modlitwa do niego, moi teściowie całe życie pod Boga podporządkowują, szanuje ich poglądy ale nie podoba moi się ta manipulacja nami naszymi uczuciami bo nie zdają sobie sprawy co czujemy.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro tak może powiedz im żeby to oni się pomodlili w waszym imieniu.

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cały czas się niby modlą, mowilam wielokrotnie

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To pozostaje jednym uchem wpuścić drugim wypuścić.

    A jak wam moja wieczór? Ja sama siedzę w pustym mieszkaniu. Ta cisza jest przytłaczająca. Uświadomiłam sobie że poza pracą moje życie jest bez sensu.

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaa zaraz też będę sama mąż na nocke idzie ,czemu bez sensu?

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracam z pracy i co dalej, nie mam co robić, nic mnie nie cieszy, nawet nie chce mi się nic robić, nie umiem znaleźć sobie miejsca. I jest ta paskudna cisza i pusty dom. Ja też dziś noc bez męża :( Zawsze jak go nie ma mam doła

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj w klubie siedzę na zwolnieniu do 11.03 i mam tyle rzeczy do zrobienia nic mi się nie chce siedzę i wegetuje cały czas i też dostaje paskudnego humoru sama.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2016, 19:32

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też boisz się że nigdy wam się nie uda? Bo ja tak mam.

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 294

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dreambaby wrote:
    Też boisz się że nigdy wam się nie uda? Bo ja tak mam.
    Tak i coraz częściej nachodzi mnie myśl że tak musiało być i czas się oswoić z tym

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 3 marca 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak mam, ale potem gdzieś w środku pojawia się iskierka nadziei. Ja mam totalną huśtawkę nastroju. Raz wierzę że będzie dobrze, raz płaczę i histeryzuję że trzeba sobie poukładać życie bez dziecka. Szkoda że nie można dostać takiej gwarancji że np uda się do końca 2016 lub 2017. Wtedy czekałybyśmy sobie spokojnie. Ta niepewność jest straszna

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
‹‹ 717 718 719 720 721 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego