STARACZKI 2026
-
WIADOMOŚĆ
-
Myslpozytywnie wrote:Dziękuję za odpowiedź.
Dziewczyny, pocieszcie mnie.
Ja tak bardzo boję się porodu, bycia w ciąży i zmiany całego życia. Mam cudownego męża, ale od zawsze byłam jakaś lękliwa… Temat ciąży i porodu to już w ogóle. Zawsze mi się śniło, ze jak byłam w ciąży to płakałam ze strachu przed porodem. 😭 Nie wiem czy teraz jestem, ale kochaliśmy się w dzień płodny i chyba to było 2 dni przed owulacją.. I tylko tego dnia. Mój mąż ma 35 lat i bardzo chce mieć dziecko a ja jestem przerażona tym. Cały czas płaczę. 😭 Wczoraj mnie bolało podbrzusze aż i prawie nic nie jadłam, bo tak się martwię i boję. 😭
Teraz sama nie wiem czy dobrze, że się zdecydowałam.
Kiedyś mialam zaburzenia lękowe i mysle, ze nadal są, ale nie doskwierały mi aż tak. Mialam myśli, ze to chyba już czas, aby się postarać, bo zaraz będę miała 34 lata i nigdy wcześniej nie monitorowałam swojej owulacji pod kątem zajścia w ciążę i czułam tak, ze bede zalować jeśli nie bede miała dziecka a teraz po prostu - dramat. Nakręcam się, płaczę, boję… A nie wiem czy w ogole bede w ciązy. Juz nawet testy sobie zrobiłam dwa mimo, ze to za wcześnie, bo kochalismy się 31/08
Proszę Was o wsparcie. 😭
Ciąża to nic strasznego, ja ten czas wspominam z wielkim sentymentem ♥️ czucie ruchów dziecka i wgl to że masz je cały czas przy sobie. Akurat moja ciąża była bardzo spokojna i bez większych dolegliwości, ale myślę że nawet gdyby były to i tak nie oddałbym tego czasu.
Poród do rzeczy przyjemnych nie należy, ja akurat miałam CC. Ale pomyśl że widocznie nie jest to aż tak straszne skoro kobiety decydują się na kolejne dzieci.
Myślę że jeśli faktycznie sobie nie radzisz to warto wybrać się do jakiegoś specjalisty.
Nie ma sensu się stresować póki co, nawet nie wiesz czy się udało. Szkoda nerwów i zdrowia. ☺️27 lata k
29 lat m
07.2022 - ciąża biochemiczna
12.2022 - prawidłowa ciąża
08.2023- zdrowa księżniczka
starania o rodzeństwo - od 09.2025 -
My mieliśmy zacząć starania od listopada ale 2.09 doszło do incydentu a dzisiaj chyba owulacja, wczoraj (chyba) był pik na owulaku a dzisiaj mnie nawala podbrzusze od rana. Także zapowiada się testowanie koło 20.09 jeśli wytrzymam 😅27 lata k
29 lat m
07.2022 - ciąża biochemiczna
12.2022 - prawidłowa ciąża
08.2023- zdrowa księżniczka
starania o rodzeństwo - od 09.2025 -
Myslpozytywnie wrote:Dziękuję za odpowiedź.
Dziewczyny, pocieszcie mnie.
Ja tak bardzo boję się porodu, bycia w ciąży i zmiany całego życia. Mam cudownego męża, ale od zawsze byłam jakaś lękliwa… Temat ciąży i porodu to już w ogóle. Zawsze mi się śniło, ze jak byłam w ciąży to płakałam ze strachu przed porodem. 😭 Nie wiem czy teraz jestem, ale kochaliśmy się w dzień płodny i chyba to było 2 dni przed owulacją.. I tylko tego dnia. Mój mąż ma 35 lat i bardzo chce mieć dziecko a ja jestem przerażona tym. Cały czas płaczę. 😭 Wczoraj mnie bolało podbrzusze aż i prawie nic nie jadłam, bo tak się martwię i boję. 😭
Teraz sama nie wiem czy dobrze, że się zdecydowałam.
Kiedyś mialam zaburzenia lękowe i mysle, ze nadal są, ale nie doskwierały mi aż tak. Mialam myśli, ze to chyba już czas, aby się postarać, bo zaraz będę miała 34 lata i nigdy wcześniej nie monitorowałam swojej owulacji pod kątem zajścia w ciążę i czułam tak, ze bede zalować jeśli nie bede miała dziecka a teraz po prostu - dramat. Nakręcam się, płaczę, boję… A nie wiem czy w ogole bede w ciązy. Juz nawet testy sobie zrobiłam dwa mimo, ze to za wcześnie, bo kochalismy się 31/08
Proszę Was o wsparcie. 😭
Hej, bardzo Ci współczuję, że tak się boisz i że to wszystko tak mocno Cię przytłacza. Wiele z nas ma ogromny lęk przed ciążą, porodem czy zmianą życia. To wielka rzecz i nie każda kobieta czuje od razu tylko radość.
Widzę, że masz w sobie dużo emocji i to normalne, że wracają też stare lęki. Może warto dać sobie wsparcie z zewnątrz – psycholog potrafi pomóc poukładać myśli, zmniejszyć niepokój i dać poczucie, że nie jesteś z tym sama 😘👩❤️👨 31&36
🔸Starania od 03.2023r.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
🔸Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)
🔸AMH 7,17 (04.25r.)
🔸PCO (metaboliczny)
🔸Późne owulacje
🔸Badanie nasienia + posiew✅
▪️07.25 histeroskopia + kolposkopia (usunięte mikropolipy) + leczenie stanu zapalnego
▪️09.25 Prog 7dpo 37,2ng/ml 😍
▪️09.25 drożność jajowodów ✅
▪️10.25-12.25 stymulacja aromek ❌
𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
13🥚-> 7 MII🍀-> 4❄️❄️❄️❄️ -
Atomówka wrote:Ciąża to nic strasznego, ja ten czas wspominam z wielkim sentymentem ♥️ czucie ruchów dziecka i wgl to że masz je cały czas przy sobie. Akurat moja ciąża była bardzo spokojna i bez większych dolegliwości, ale myślę że nawet gdyby były to i tak nie oddałbym tego czasu.
Poród do rzeczy przyjemnych nie należy, ja akurat miałam CC. Ale pomyśl że widocznie nie jest to aż tak straszne skoro kobiety decydują się na kolejne dzieci.
Myślę że jeśli faktycznie sobie nie radzisz to warto wybrać się do jakiegoś specjalisty.
Nie ma sensu się stresować póki co, nawet nie wiesz czy się udało. Szkoda nerwów i zdrowia. ☺️
Też słyszę to od koleżanek, które były w ciąży.
Dziękuję za wsparcie.
Tylko dlaczego ja tego nie czuję po prostu? Przez to, że tak się boję to odbiera mi wszystko.
Fakt, nie wiem czy jestem, ale szansa, ze mogę jednak być jest bardzo duża. Boję się mimo, że domyślam się, że to piękny czas.
-
Pelasia30 wrote:Hej, bardzo Ci współczuję, że tak się boisz i że to wszystko tak mocno Cię przytłacza. Wiele z nas ma ogromny lęk przed ciążą, porodem czy zmianą życia. To wielka rzecz i nie każda kobieta czuje od razu tylko radość.
Widzę, że masz w sobie dużo emocji i to normalne, że wracają też stare lęki. Może warto dać sobie wsparcie z zewnątrz – psycholog potrafi pomóc poukładać myśli, zmniejszyć niepokój i dać poczucie, że nie jesteś z tym sama 😘
Dziękuję. 🙏
Rozważam wizytę u psychoterapeuty o ile będę w ciąży.
O ile przez to, ze tak bardzo się boję i mam stres jest to możliwe. W nocy się wybudzam… Czuję, że pobolewa mnie podbrzusze… Wczoraj bardziej. Dzisiaj trochę mniej, ale jednak.
Dziewczyny, dziękuję Wam bardzo. Wiem, że nie jestem sama, wiem, ze jest Was tutaj tyle, ktore pragną z calego serca mieć dzieci… -
Byłam u endokrynologa. Moje wyniki są ok, USG też bez zarzutu. Super lekarka ogólnie 😅 mówi mi, że mam wziąć męża na imprezę, napić się, wyluzować, to od razu wyjdzie🤣 Powiedziała mi, że jak zajde w ciążę, to nie muszę do niej przychodzić, tylko SMS wysłać z wynikiem TSH i ona mi dobierze dawkę i wyśle kod recepty. Na razie zostaje cały czas z euthyrox 50. A jeśli chodzi o progesteon, to mówi, że to bardziej z ginekologiem gadać, ale mówi, że ogólnie nie jest tragiczny, ale mógłby być ciut wyższy.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2025, 15:21
-
Halo halo czy którejś dziś przypada termin testowania?? 🤔A może ktoś nie mógł się doczekać jak ja i zepsół test 😅 to chyba znak że nie powinnam się tak zrywać za wczasu 🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2025, 13:42
Starania od 2022
Hashimoto, Endometrioza II st.
💊💊💊 💊
Eutyrox,
Pregna Start,
Ovarin,
NAC,
Ascofer,
Olej z wiesiołka
Zioła Ojca Sroki 3 -
Ja robiłam 2 dni temu 7 dpo i oczywiście negatywny. Myślałam że zrobię jeszcze dziś i potem w niedzielę, ale właściwie już czuję się bardzo jak przed miesiączka więc odeszła mi ochota na testowanie07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Hej Dziewczyny, w grudniu 2024 miałam TSH 1,4 a prolaktynę 22 (wtedy jeszcze się nie staraliśmy). Teraz gdy temat starań przyszedł ponowiłam badania 06.2025 tsh 2,94, prolaktyna 44. Lekarka zasugerowała by ponowić za 3 miesiące, bo to pewnie stres. Więc po urlopie, wyspana i wypoczęta poszłam na badania a tam TSH 2,57, Prolaktyna 40,1. Co polecacie?♀️29 ♂️31
starania nad pierwszym Bobosiem, póki co na pokładzie dwa kotki 🐈⬛🐈
25/02/2025 histeroskopia
04/03/2025 włączony DOSTINEX na obniżenie prolaktyny
♀️
Cytologa ✔️
USG piersi, trans ✔️
▫️tsh: 2,31
▫️ferrytyna: 48,8
▫️B12: 425
▫️kwas foliowy: 40
▫️D3: 55,5
▫️Prolaktyna 34,9 -
A ja zrobiłam test po pracy i oczywiście biel
okres mam mieć we wtorek ale czuję się jakby miał zaraz nadejść. Jestem opuchnięta, piersi mam nabrzmiałe, obolałe, mam skurcze w dole brzucha i brak sił na cokolwiek 🤷
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2025, 21:01
Starania od 2022
Hashimoto, Endometrioza II st.
💊💊💊 💊
Eutyrox,
Pregna Start,
Ovarin,
NAC,
Ascofer,
Olej z wiesiołka
Zioła Ojca Sroki 3 -
Sliva wrote:Hej Dziewczyny, w grudniu 2024 miałam TSH 1,4 a prolaktynę 22 (wtedy jeszcze się nie staraliśmy). Teraz gdy temat starań przyszedł ponowiłam badania 06.2025 tsh 2,94, prolaktyna 44. Lekarka zasugerowała by ponowić za 3 miesiące, bo to pewnie stres. Więc po urlopie, wyspana i wypoczęta poszłam na badania a tam TSH 2,57, Prolaktyna 40,1. Co polecacie?
Ja myślę, że przydałoby się tu coś na tsh, np euthyrox w małej dawce. Proklatyne masz też za dużą, nie wiem czy ogarniesz ją np. niepokalankiem. Myślę, że powinnaś dostać jakiś mocniejszy lek. Ja miałam TSH 3.3, prolaktynę delikatnie ponad normę. Dostałam euthyrox i endokrynolog powiedziała, że prolaktyna spadnie jak TSH się obniży. Ale ja dodatkowo brałam niepokalanek. I teraz robiłam powtórne badania i TSH 0.7, a proklatyna 10.
Sliva lubi tę wiadomość
-
Amelia96 wrote:A ja zrobiłam test po pracy i oczywiście biel
okres mam mieć we wtorek ale czuję się jakby miał zaraz nadejść. Jestem opuchnięta, piersi mam nabrzmiałe, obolałe, mam skurcze w dole brzucha i brak sił na cokolwiek 🤷
A może to za szybko na test i te objawy , to na ciąże? Tego Ci życzę 😘
Amelia96 lubi tę wiadomość
-
Ja też testuje dopiero koniec września w okolicy 23.09. Ale tak bym chciała, żeby się udało... Na żadnym cyklu tak mi nie zależało, jak na tym i jak się nie uda, to chyba będę płakać tydzień i wpadnę w jakąś depreche... 🙈 Pożyjemy, zobaczymy, co wyniknie...
-
Też bym chciała i jeszcze w tym cyklu wyjątkowo bardziej się przyłożyliśmy bo w dni płodne często dochodziło do przytulanek i dodatkowo po wszystkim robiłam kilkuminutową świecę i wiem że to może głupie i nic nie wnosi ale łapie się już wszystkiego żeby zwiększyć szanse 🫣 Dawaj znać jak będziesz testować 🤞 liczę na wysyp wrześniowych🍀 ⏸️ 🍀Nutka15 wrote:Ja też testuje dopiero koniec września w okolicy 23.09. Ale tak bym chciała, żeby się udało... Na żadnym cyklu tak mi nie zależało, jak na tym i jak się nie uda, to chyba będę płakać tydzień i wpadnę w jakąś depreche... 🙈 Pożyjemy, zobaczymy, co wyniknie...
Nutka15 lubi tę wiadomość
Starania od 2022
Hashimoto, Endometrioza II st.
💊💊💊 💊
Eutyrox,
Pregna Start,
Ovarin,
NAC,
Ascofer,
Olej z wiesiołka
Zioła Ojca Sroki 3 -
Ja dziś idę na USG czy w ogóle owulacja była

👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+4 - 10 cm i 130g
26.01: 18+4 - 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+6 - 420g
23.02: 22+4 490g dzieciaczka
23.03: ⌛️
🤍 III prenatalne USG: 08.04.2026 -
Ja po USG. Ciałko żółte jest, owulacja potwierdzona. Endometrium mogłoby być lepsze bo ma 7.5mm.
https://zapodaj.net/plik-SLa2f1cPjp[/url]
Amelia96 lubi tę wiadomość

👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
⸻
🧪 Beta-hCG:
• 12 dpo (16.10) – 63.65
• 14 dpo (18.10) – 208.56
18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
17.12 prenatalne: 12+6 – 6,5 cm, 67 g
05.01: 15+4 - 10 cm i 130g
26.01: 18+4 - 250g chłopaka
11.02 prenatalne: 20+6 - 420g
23.02: 22+4 490g dzieciaczka
23.03: ⌛️
🤍 III prenatalne USG: 08.04.2026 -
Tego Tobie i sobie życzę ✊🍀⏸️Gosia98765 wrote:Ja zamierzam zatestować 22.09, no chyba że okres wtedy zawita. Liczę, że ten cykl będzie udany ✊️Starania od 2022
Hashimoto, Endometrioza II st.
💊💊💊 💊
Eutyrox,
Pregna Start,
Ovarin,
NAC,
Ascofer,
Olej z wiesiołka
Zioła Ojca Sroki 3




