Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 687 530

    Wysłany: 10 lipca 2019, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, trzymaj się. To tylko pokój. Albo Was przeniosą gdzieś indziej, albo zaczniesz kolekcjonowac nowe, miłe wspomnienia.

    Moja dzisiejszą beta to 749 (15dpt). Teraz tylko dotrwać do usg! :)

    Evli, eM80, Neytiri lubią tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 433 216

    Wysłany: 10 lipca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, moze jeszcze zmienia wam pokoj? Pamietaj, ze to tylko miejsce.. najwazniejsze nie jest gdzie, a z kim :)

    Ellade, pieknie rosnie! Zazdroszcze! Ja dzis mam chwile zwatpienia, raczej @ sie zbliza :( nie wiem czy kiedykolwiek sie nam uda... wolalabym juz podejsc do in vitro.

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD🤞🏻
  • Evli Autorytet
    Postów: 3437 2331

    Wysłany: 11 lipca 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe ciekawe czy bliźniaki :D
    Neytiri uda się uda!! Wspomnę że mój szczęśliwy cykl nie różnił się niczym od innych. Głowa do góry!

    Alice została przeniesiona na soins intensifs :)

    Neytiri lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 433 216

    Wysłany: 11 lipca 2019, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Evli! Fajnie, ze Alice przeniesli, tzn ze pokoj tez wam zmienili?

    Kupilam super czuly test takze sikam jutro rano ;) bede 12 dpo. Nie nastawiam sie na nic.

    Rozmawialam tez z mezem o adopcji. Oboje jestesmy na tak. Marzy mi sie jedno dziecko biologiczne i jedno adoptowane :) dajemy sobie czas do konca roku na przemyslenia..

    Evli lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD🤞🏻
  • Evli Autorytet
    Postów: 3437 2331

    Wysłany: 11 lipca 2019, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak zmieniła serwis i pokój :)
    W adopcji jedynie co mnie odstrasza to sprawy administracyjne, za dużo komplikacji :/
    Kciukam za jutro !!!

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 11 lipca 2019, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neyteri kciuki za jutrzejszego sikanca ! :)

    ja dziewczyny mam chyba gorszy czas , jakos wszystko idzie nie po mysli a raczej w mysl zasady: nigdy nie jest tak zle zeby gorzej byc nie moglo :( , dzis robilam usg piersi (wymagane przed procedura inf) i dopatrzyli sie guzka :( , nie wiem co z nim , radiolog mi napisal: do sprawdzenia ze pol roku , ale hormony/ciaza moga bardzo przyspieszyc jego wzrost i byc moze bedzie potrzeba wyciac , pozniej przerwa minimum 3 miesiace , no nic zobaczymy co powie lakara ...
    na dobicie ostatnio byl program o tym jak dzieciaki z dastwa szukaja swoich genetycznych rodzicow i rodzenstwa, juz myslalam ze mam wszystko "przerobione" , ale dalo mi to znow do myslenia, a w tamtym tyg spotkalam sie ze znajomymi ktorzy adoptowali dwoje niemowlakow (teraz maja 8 lat) , jedno z nich ma tak straszne problemy od psychologa do psychologa (wpada w szal krzyczac ze ich nienawidzi i pozabija ...) i tak to wszystko sie zbieglo ze jestem wykonczona psychicznie , juz bym chciala zeby to wszystko sie skonczylo ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2019, 21:13

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 687 530

    Wysłany: 11 lipca 2019, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 - chyba każda z nas przeżywa takie huśtawki nastrojów. Nie wiem, czy cię to pocieszy, ale i ja idę jutro na usg piersi. Jak mi piersi tak nagle zmalały po poronieniu, wyczulam 2 podejrzane zgrubienia - jedno to wg mojej lekarki na 100% zwykła cysta, a drugie za małe by powiedzieć. W moim przypadku pojawiły się tak szybko, że najpierw byłam w szoku a potem przeanalizowałem i doszłam do wniosku, że prawdziwe guzy tak szybko się nie rozwijają. Tak że zobaczymy jutro. :)
    Adopcja mnie jakoś nigdy nie ciągnęła, chyba z czysto egoistycznych pobudek. Wiem, że do adopcji nie trafiają słodkie bobaski, które nie mają rodziców, a raczej są dzieci z patologicznych rodzin, gdzie matki piły lub cpaly całą ciąże. FAS jest częste :( za duże ryzyko dla mnie. Chociaż znam przypadek 3 adoptowanych dzieci, adopcje zza granicy, gdzie dzieciaki trafiły się rewelacyjne i mimo pewnych problemów (chłopiec ma Aspargera) to cała trójka okazała się bardzo inteligentna, z ciekawymi talentami i odnieśli sukces w życiu zawodowym. Za to rodzona córka tej pary długo nie mogła znaleźć swojego miejsca w życiu (byla niespodzianka kilka lat po adopcjach i była rozpieszczana i faworyzowana).
    Więc, jeśli nie będziemy mieli dzieci dzięki ivf, to zostaniemy tylko we dwoje. Ale oczywiście jestem dobrej myśli, co do aktualnej baaardzo wczesnej ciąży :)

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 433 216

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adopcja to trudny temat, trzeba sobie wszystko dobrze przemyslec i przeanalizowac. My jesli sie zdecydujemy to bedzie to Vietnam lub Indie.

    EM80, glowa do gory! A co do dzieci z adopcji - adopcja to proces i ciezka praca, z drugiej strony wystarczy obejrzec Super Nanny, zeby zobaczyc jak biologiczne dzieci tez potrafia zterroryzowac swoich rodzicow ;)

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD🤞🏻
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 433 216

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FAS jest przypadloscia dzieci z krajow « pijackich » takich jak Polska, Ukraina czy Rosja. Rosja bardzo czesto zataja informacje o dzieciach oddanych do adopcji miedzynarodowej i potem wychodza tragedie.

    W Afryce czy Azji ten problem jest duzo mniejszy. Znajoma francusko-polska para zaadoptowala kilka lat temu dziewczynke z Etiopii. Mala miala wtedy niecale 2 lata. Sa przeszczesliwi, zadnych wiekszych problemow.

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD🤞🏻
  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe myślę ze te zmiany w piersiach to po stymulacji , już zdążyłam poczytać trochę i niestety ale dawki hormonów właśnie powodują różne guzki (hormonozalezne), torbiele i inne , może to się wchłonąć, ale tez może rosnąć no i trzeba obserwować ech. Ja 1.5 roku temu miałam mammografie przed inf i wszystko było ok , no ale 3 mocne stymulacje raczej zrobiły swoje ...Kciuki za jutro coby się to dziadostwo powchłaniało i nie było potrzeby jeszcze o tym myśleć.
    O adopcje we FR (bo w Pl to prawie niemożliwe mieszkając za granica) jest okrutnie ciężko , rok czasu spotkań z komisja (psychologami/psychiatrami) żeby dostać kwalifikacje , później trzeba czekać ...latami. My z mężem już nawet nie mamy szans formalnie na adopcje malucha (mąż ma 40 na karku), tylko starsze dzieci. Ja byłam nawet bardziej przekonana do AS niż KD , ale szybko okazało się ze to nie jest tak jak sobie to wyobrażałam ...

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 687 530

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri wrote:
    FAS jest przypadloscia dzieci z krajow « pijackich » takich jak Polska, Ukraina czy Rosja. Rosja bardzo czesto zataja informacje o dzieciach oddanych do adopcji miedzynarodowej i potem wychodza tragedie.

    W Afryce czy Azji ten problem jest duzo mniejszy. Znajoma francusko-polska para zaadoptowala kilka lat temu dziewczynke z Etiopii. Mala miala wtedy niecale 2 lata. Sa przeszczesliwi, zadnych wiekszych problemow.

    To prawda, Azja i Afryka nie mają problemów z FAS. Ale we Francji (ogólnie w Europie) problem istnieje. Ostatnio w poczekalni u dentysty widziałam chłopczyka ze wszystkimi zewnętrznymi cechami FAS. :( À Rosja, jak to mówią, to stan umysłu :)

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 687 530

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 wrote:
    EllaDe myślę ze te zmiany w piersiach to po stymulacji , już zdążyłam poczytać trochę i niestety ale dawki hormonów właśnie powodują różne guzki (hormonozalezne), torbiele i inne , może to się wchłonąć, ale tez może rosnąć no i trzeba obserwować ech. Ja 1.5 roku temu miałam mammografie przed inf i wszystko było ok , no ale 3 mocne stymulacje raczej zrobiły swoje ...Kciuki za jutro coby się to dziadostwo powchłaniało i nie było potrzeby jeszcze o tym myśleć.
    O adopcje we FR (bo w Pl to prawie niemożliwe mieszkając za granica) jest okrutnie ciężko , rok czasu spotkań z komisja (psychologami/psychiatrami) żeby dostać kwalifikacje , później trzeba czekać ...latami. My z mężem już nawet nie mamy szans formalnie na adopcje malucha (mąż ma 40 na karku), tylko starsze dzieci. Ja byłam nawet bardziej przekonana do AS niż KD , ale szybko okazało się ze to nie jest tak jak sobie to wyobrażałam ...

    Tak, też jestem przekonana, że w moim przypadku te guzki to kwestia hormonów. Wyczulam je niedługo przed tym cyklem z krio transferem, i miałam wątpliwości czy rozmawiać o tym w klinice. Zdecydowałam że nie, bo na 100% by odroczyli na niewiadomo kiedy, a ryzyko czegoś złośliwego jest niewielkie. Tak że kciuki i za twoje cholerstwo by zniknęło z nienacka, tak jak się pojawiło.

    A jak jest z adopcja zarodka? Nigdy się tym nie interesowałam, bo i nigdy nie rozwazalam... no może zastanawiałam się, czy potrafiłabym oddać nadprogramowe zarodki komuś innemu, ale nie doszłam do żadnej konkluzji...

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 12 lipca 2019, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    we FR nie wiem jak to jest z adopcja zarodka , tu nawet KD ma takie ograniczenia jak w żadnym innym kraju : zgoda męża , tylko mrożone komórki, pol roku na zastanowienie sie i zmianę decyzji i chyba dawczyni nie może być pacjenta jak np w PL, ale tego nie jestem pewna, w PL natomiast zarodki które kobieta nie może już transferować (np problemy ze zdrowiem) mogą być mrożone przez n-lat za oplata do 20 lat chyba, albo oddane do adopcji - nie ma innej mozliwosci . W innych krajach jak Hiszpania czy Grecja jest jeszcze możliwość podwójnego dawstwa ( z doborem cech fenotypowych dawców) lub adopcja istniejących zarodków.
    Kiedyś AZ rozważałam bardzo poważnie ,jednak (jestem za jawnością adopcji czy dawstwa) myślę ze poradzenie sobie z sytuacja (dla dziecka przede wszystkim) jest bardzo trudne ( w moim wyobrażeniu) dla mnie za trudne na ta chwile. Dla mnie bo mój mąż (decydując się na procedure w PL musieliśmy podjąć decyzje) bez żadnych wątpliwości zdecydował o ewentualnym oddaniu zarodków do adopcji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2019, 00:27

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 433 216

    Wysłany: 12 lipca 2019, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry z samego rana!
    Niestety test negatywny - spodziewalam sie.

    Czekam na @ i walczymy dalej. Moj maz bedzie zawiedziony bo jest przekonany, ze sie udalo :(

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD🤞🏻
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 687 530

    Wysłany: 12 lipca 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri, rozumiem rozczarowanie. Choć w sumie jest jeszcze wcześnie. Może jednak za parę dni?

    U mnie radiolog znalazł same 'nudne' cysty ;) czyli wszystko o. K. Jak powiedziałam, że jestem po pozytywnych betach, to zapytał, czy chce zobaczyc. Mówię, że w sumie jest chyba za wcześnie, a on ze można spróbować. Znalazł jeden malutki pęcherzyk w macicy :) przynajmniej wiem, że nie jest ciąża pozamaciczna. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2019, 13:28

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Evli Autorytet
    Postów: 3437 2331

    Wysłany: 12 lipca 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 rozumiem rozterki ale głowa do góry! Teoretycznie każde dziecko biologiczne czy nie może mieć problemy..
    Neytiri heh :/ :/
    EllaDe a przy in vitro możliwa jest pozamaciczna? Myślałam że zarodek jest podany bezpośrednio do macicy 🤔

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 433 216

    Wysłany: 12 lipca 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, u mnie raczej juz nie ma szans. Czuje sie jak na @ poza tym jestem w 12 dpo, test robilam najczulszy, taki do 6 dni przed terminem @ i z porannego moczu. Jakis cien cienia powinien byc. Tempka tez nie pozostawia zludzen.

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD🤞🏻
  • eM80 Autorytet
    Postów: 568 451

    Wysłany: 12 lipca 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri :( , ja bym tam powtorzyla za dwa dni , dziewczyna czasem z piekna juz beta sikance nie wychodza ...

    EllaDe super :)
    Evli tak jest mozliwa , zarodek jest podany do macicy ale moze sie jeszcze przemiescic do jajowodu niestety.

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 503 291

    Wysłany: 14 lipca 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki.
    U nas leci powoli do przodu. Oczko wyglada coraz lepiej, narazie powiklan nie ma. W dalszym ciagu czekamy na okularki, bardzo dlugo to trwa:( moze w poniedZialek juz beda. Czekamy na 2 operacje z niecierpliwoscia. I zaczynamy terapie widzenia i walke o jak najlepsze widzenie. Synek wkoncu pozegnal sie z kolkami, z placzka stal sie smieszkiem i to tak rozgadanym :) kazdy krok do przodu tak bardzo nas cieszy. Zaczal przewracac sie na brzuszek i chytac nozki. Na chwile obecna rozwija sie jak zdrowe dziecko. Wierze ze bedzie dobrze! Chce sie nim pochwalic :) jak beda okularki tez Wam go pokaze :)
    EllaDe ogromne gratulacje!! Na spokojnie wszystko, dbaj o siebie. Tym razem sie uda :)
    Evli jak ja sie ciesze ze z malutka jest wszystko dobrze. Nie umiem pojac tego jak mogli zaproponowac ci zakonczenie ciazy... malutka jest taka silna . Niech rosnie zdrowo, mam nadzieje ze niebawem bedziecie razem w domku.
    Neytiri powodzenia w dalszych staraniach, mam nadzieje ze niebawem zobaczysz dwie kreseczki.
    Em80 podziwiam Cie za sile jaka w sobie masz. Mam nadzieje ze po tylu latach nareszcie sie uda.
    Caluje dziewczyny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2019, 22:09

    Evli, eM80, EllaDe, Neytiri lubią tę wiadomość

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3437 2331

    Wysłany: 14 lipca 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia jaki fajny śmieszek ❤️ super że powoli się wszystko układa, starczy już tych stresów, teraz będzie już tylko lepiej :) ile już waży?
    Dalej jesteście w Polsce? Kiedy druga operacja?
    A tak w ogóle to znalazłaś przyczynę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2019, 16:21

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
‹‹ 102 103 104 105 106 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego