Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 10 września, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejla - jak się jest 'po przejsciach' to pewien strach już z nami zostaje. Jedyne co można zrobić to skupianie się na innych rzeczach a nie na myśleniu o tym co może pójść nie tak. W sumie to chyba nie mogę powiedzieć, że cieszyłam się ciąża. Raczej cieszyłam się, że byłam w ciąży, ale tak naprawdę odetchnelam jak mały urodził się zdrowy :)

    Lejla92 lubi tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Lejla92 Koleżanka
    Postów: 41 23

    Wysłany: 11 września, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje, teraz zostaje mi tylko dobrze się nastawić i czekać 😘 obawiam się tylko tego MTHFR jak się naczytałam w internecie. Ale biorę zmetylizowane witaminy z grupyB i kwas foliowy specjalny. Nie robiła mi więcej badań w tym kierunku i wiele tez nie tłumaczyła bo twierdzi ze to mało istotne..

    👩🏽 28
    👱🏽‍♂️ 36
    • 2017 👼🏼
    • 2020 - 2 IUI :(
    👩🏽 MTHFR - hetero
    👱🏽‍♂️ MTHFR homo
    26.10.2020 punkcja
    9 śnieżynek ❄️
    25.11 transfer
    • (ivf+Icsi) 🙏🏼





    • I will never stop dreaming •
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 11 września, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia, gratulacje! 😊

    Lejla, witaj :) napisz cos wiecej o sobie. Ja bede podchodzic pod koniec wrzesnia juz 3ci raz do ivf, wiec jak masz pytania to pisz smialo. Trzymam kciuki :)

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Lejla92 Koleżanka
    Postów: 41 23

    Wysłany: 11 września, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W 2016 roku postanowiliśmy z możem już na poważnie się starać o dzidziusia. Poszłam do ginekologa i znalazła polipa. Powiedziała ze uniemożliwia on zajście, miałam laparoskopię w grudniu a w lutym zaszłam w ciąże :) moja upragniona, wymarzona, wyczekana - poroniłam :( serce od tamtego momentu pękło mi na pół i od tego czasu- do dziś dnia nie mogę zajść w ciąże. Wiec znów wzięliśmy się za to na poważnie od tego roku bo już nie chce się nam czekać.. pani doktor szybko zaczęła działać zleciła bardzo dużo badań, jajowody mam drożne, morfologia ok, mój maż tez ma bardzo dobrze wyniki. Zaproponowała inseminacje i niestety się nie udało.. za drugim razem również wiec nie ma na co czekać i będziemy mieć in vitro w październiku.
    Jedyne co to mam mutacje MTHFR heterozygote, ale homocysteine mam w normie 8 czyli idealnie przy staraniach. Weźmie 10 jajeczek z czego 5 dadzą samym się ‚spotkać ´ a 5 zapładnia sami. Nie wiem czego się spodziewać.. chciałabym mieć już za sobą. I odpowiedz na pytanie czemu się nie udaje, co blokuje? ...

    👩🏽 28
    👱🏽‍♂️ 36
    • 2017 👼🏼
    • 2020 - 2 IUI :(
    👩🏽 MTHFR - hetero
    👱🏽‍♂️ MTHFR homo
    26.10.2020 punkcja
    9 śnieżynek ❄️
    25.11 transfer
    • (ivf+Icsi) 🙏🏼





    • I will never stop dreaming •
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 12 września, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz, co blokuje to trudno powiedziec.. moze byc tak, ze po prostu psychika.. a moze byc tak jak w naszym przypadku - ukryte problemy w nasieniu i kiepska jakosc komorek. Slabe zarodki. Moze u was jest problem w zagniezdzeniu. Tego na razie nie bedziesz wiedziec. Ja mialam miec „tylko” niedrozne jajowody, wszystkie inne badania moje i meza w normie, dopiero przy ivf sie okazalo, ze to nie takie proste. Poczekacie i zobaczycie 😊 pierwsza procedura na pewno duzo rozjasni, kto wie moze uda sie od razu czego ci zycze :)

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Lejla92 Koleżanka
    Postów: 41 23

    Wysłany: 14 września, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam również za was kciuki... mam nadzieje ze kiedyś wszystkie zostaniemy mamusiami... ❤️ Właśnie moja p. Doktor mówiła ze immunologi nie będzie mi robić bo przy in vitro wyjdą jakieś problemy. Ale na jakiej podstawie później to wszystko wychodzi? Oni dodatkowo badają? Ja jestem zielona w tych tematach.

    👩🏽 28
    👱🏽‍♂️ 36
    • 2017 👼🏼
    • 2020 - 2 IUI :(
    👩🏽 MTHFR - hetero
    👱🏽‍♂️ MTHFR homo
    26.10.2020 punkcja
    9 śnieżynek ❄️
    25.11 transfer
    • (ivf+Icsi) 🙏🏼





    • I will never stop dreaming •
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 16 września, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Olcia - jak się czujesz? Kiedy idziesz do gina?

    Neitiri - już prawie koniec miesiąca.... Kciuki zaciśnięte! Czekam na nowinki od ciebie.

    Lejla- leczysz się we Francji? I we Fr lekarka wspomniała o immunologii, czy ty pytalas? Z mojego doświadczenia, to nie jest temat drążony przez tutejszych lekarzy. Jeśli powiedziała, że ewentualne problemy wyjdą przy ivf, to pewnie chodziło o to, że gdyby się nie udało (e. G. Ładne zarodki się nie zagnieżdżają), to może spróbują wejść w immunologie. Na razie nie masz czym się martwić.
    Szczerze, to mnie się wydaje, że problemem u nas był mój agresywny śluz. W blokady kilkuletnie nie wierzę ;) po prostu 'blokuje' coś czego jeszcze nie znaleziono. Ostatnio też natknęłam się na taki artykul:
    https://sciencepost.fr/les-ovules-preferent-le-sperme-de-certains-hommes-a-dautres/
    Kto wie co jeszcze naukowcy znajdą w przyszłości?

    Mały się obudził... Echhh....

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 488 262

    Wysłany: 16 września, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.

    EllaDe ta ciaza jest calkiem inna, az sie zaczynam martwic czy rozwija sie prawidłowo... nic mi nie jest, nie czuje mdlosci. Z Kordiankiem na tym etapie jak dzis juz rzygalam jak kot... teraz nic kompletnie. Jedynie co to troche bola piersi i mam wrazliwe brodawki. Ginekologa mam 6 pazdziernika, ale chyba za tydzien we wtorek jak sie cos zwolni pojde juz zobaczyc bo nie wytrzymam tyle. Lekarz moj tylko we wtorki jest, mialam isc 29 wrzesnia ale jade do Łodzi z małym takze nie dam rady.
    EllaDe co u Was? Jak synek? Jak rozszerzanie diety idzie?
    Reszta dziewczyn co u Was? Taka cisza sie tu zrobila

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 16 września, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia, wlesnie spędziłam 45min jeżdżąc z małym wózkiem po podwórku żeby zasnął i nic... Siedzi teraz z nami bawi się pluszakiem 🤦‍♀️ co do rozszerzania diety, to kaszkę zaczął już ładnie jeść. W sumie zajęło nam to 10 dni prób kaszki dwa razy dziennie. Dzisiaj próbowaliśmy marchewkę - porażka. Nie wiedziałam, czy chce ją zwymiotować, czy się nią dławi... Jutro kolejne podejście - spróbuję ją zrobić bardziej wodnistą.
    Wiesz, ja z Teosiem praktycznie wogóle nie mialam nudności, ale rozumiem Twoje obawy. Kciuki, żeby udało Ci się do gina dostać 🤞🐣

    Evli - co u Was?

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Lejla92 Koleżanka
    Postów: 41 23

    Wysłany: 16 września, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe wrote:
    Hej Dziewczyny,

    Olcia - jak się czujesz? Kiedy idziesz do gina?

    Neitiri - już prawie koniec miesiąca.... Kciuki zaciśnięte! Czekam na nowinki od ciebie.

    Lejla- leczysz się we Francji? I we Fr lekarka wspomniała o immunologii, czy ty pytalas? Z mojego doświadczenia, to nie jest temat drążony przez tutejszych lekarzy. Jeśli powiedziała, że ewentualne problemy wyjdą przy ivf, to pewnie chodziło o to, że gdyby się nie udało (e. G. Ładne zarodki się nie zagnieżdżają), to może spróbują wejść w immunologie. Na razie nie masz czym się martwić.
    Szczerze, to mnie się wydaje, że problemem u nas był mój agresywny śluz. W blokady kilkuletnie nie wierzę ;) po prostu 'blokuje' coś czego jeszcze nie znaleziono. Ostatnio też natknęłam się na taki artykul:
    https://sciencepost.fr/les-ovules-preferent-le-sperme-de-certains-hommes-a-dautres/
    Kto wie co jeszcze naukowcy znajdą w przyszłości?

    Mały się obudził... Echhh....


    Kochana ja ją o to pytałam bo naprawdę chce już mieć wszystko za sobą bo już dość tego czekania... to powiedziała ze nie ma sensu bo to nic nie da i ze właśnie przy in vitro wyjdzie ewentualnie co jest nie tak. I w ogóle odkąd ja zaczęłam o to pytać zmieniła trochę stosunek do mnie bo czuje się tak jakbym podważała jej zdanie i metodę leczenia... ostatnio mojego wysłałam na wizytę żeby ustalił szczegóły in vitro i tez jej mówił o tych badaniach to zaczęła oczami przewalać i powiedziała ze dla madam w końcu da te badania ale napisała wielkimi literami ze to jest selon moi inutile 😬 jeszcze dowiedziałam się ze mój ma mutacje 677 homo a ja mam obydwie hetero i tez nie mam pojęcia jak to do końca interpretować ona nic nie mówi tylko kazała brać oligo prog..


    👩🏽 28
    👱🏽‍♂️ 36
    • 2017 👼🏼
    • 2020 - 2 IUI :(
    👩🏽 MTHFR - hetero
    👱🏽‍♂️ MTHFR homo
    26.10.2020 punkcja
    9 śnieżynek ❄️
    25.11 transfer
    • (ivf+Icsi) 🙏🏼





    • I will never stop dreaming •
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 488 262

    Wysłany: 16 września, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe moj tez sie tak dlawil, pluł i krzywil sie strasznie. Pare razy i powoli powoli zaczelo mu smakowac. Ale mam teraz z nim problem z jedzeniem. Tzn. niestety zje mi wszystko ale tylko przy bajkach... wiem ze to jest mega złe, ale jak niema bajki nie ma mowy o jedzeniu🙄🙄🙄 probowalam to konczylo sie to i moja zloscia i jego. W nosidelku z bajkami je sobie raczkami z tacki wszystko. Bez bajek rzuca i krzyczy. Nie wiem jak go tego oduczyc mam nadzieje ze z czasem mu minie.
    Ogolnie wiem ze wiele kobiet nie ma mdlosci w ciazy, gdyby to byla moja 1 ciaza to bym sie cieszyla ze mnie to omija, owszem teraz tez sie ciesze ze nie wisze nad wc od rana do nocy, ale i sie niepokoje. nastawialam sie na calkiem co innego, z malym mnie okrutnie meczylo a teraz totalna cisza, ale ostatnio lekarz mi powiedzial ze tak okropne wymioty z malym w ciazy mogly oznaczac ze cos sie w tym brzuchu dzialo, jakas infekcja byla i wyszlo jak wyszlo. Dam znac jak dostane sie do gina, musze w okolicy niedzieli , poniedzialku czatowac na meilu bo przychodza powiadomienia ze sie zwolniło miejsce ale rozchodza sie jak cieple buleczki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 22:23

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3216 2210

    Wysłany: 17 września, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lejla witaj! Co do on vitro to nie pomogę ale mocno trzymam kciuki ✊

    Olcia bądź dobrej myśli! Wiem że po przejściach ta ciąża łatwa nie będzie...ja też się całą stresowałam.. Będzie dobrze i oby mdłości Cię nie męczyły 😊

    Neytiri Wy ostatnio robiliście jakieś badania, kardiotypy itp, macie już wyniki przed ivf?

    EllaDe są postępy kaszkowe 💪 a to w butelce je?

    Klece posta jedna ręką z "rzepem" przyklejonym na klacie 😅
    U nas ok. Mamy problemy brzuszkowe ale nie jest tragicznie. Rośnie jak na drożdżach. Ma miesiąc i 1.5 kg więcej 💪💪💪

    Czy któraś z Was załatwiała paszport w ambasadzie? Wiecie jak to wygląda?

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 17 września, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli - kaszka o konsystencji purée jest o. K. Potrzebował 10 dni by się do niej przekonać (10 dni, 2x dziennie). Butelka nadal niet. Marchewka - 2 podejścia, porażka 🤦‍♀️
    O pszporcie nawet nie myślałam - chyba po prostu wyrobię mu francuski jakby co...

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Evli Autorytet
    Postów: 3216 2210

    Wysłany: 17 września, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to się zastanawiam dlaczego zawsze zaczyna się od marchewki 🤔😅
    Posmakuje mu coś innego 😆
    Moja nie ma problemu z butelka ale w sumie jest przyzwyczajona od początku. Dostaje 90% z butli, reszta cyc. Jakoś nie umiem się przestawić na cyca, choć wiem że Nina napewno dała by rade. Tak funkcjonowałam z Alicja i tak nadal robie, czyli ściągam mleko...

    EllaDe z tego co pamietam to Twój mąż jest Francuzem to możesz wyrobić paszport Fr. Ja mogę tylko polski 😏

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Susanne Autorytet
    Postów: 1534 2077

    Wysłany: 17 września, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coucou les Filles!

    Lejla , ja mam tą mutację w heterozygocie, tak jak Evil pisała, wiele osób ją ma nawet o tym nie wiedząc, w wielu przypadkach jest nieaktywna, a jeżeli jest aktywna to występuje problem z metylacją witamin, wystarczy przyjmować witaminy z grupy B w formie zmetylowanej, czyli nie kwas foliowy a folian np.

    Ja dziewczyny wreszcie znalazłam Endo, która zajęła się tarczycą, mam zrobić wszystkie badania + usg i powiedziała, że jeżeli wynik się powtórzy, to będziemy obniżać.

    Ginekolog natomiast zaproponował stymulacje clo + ovitrelle w następnym cyklu. Aktualnie jestem w hiper długim cyklu, póki co bez owulacji. W jednym jajniku mam 2 pęcherzyki, w drugim 12 🤷‍♀️ (pcos). Ale gin twierdzi, że owulacja jeszcze może wystąpić z tego jajnika z dwoma pęcherzykami... Zobaczymy jak długo to potrwa, ale ważne, że plan działania na następny cykl jest :)

    A pytanie z innej beczki, starała się któraś z Was o obywatelstwo francuskie nie będąc w związku z francuzem?

    EllaDe lubi tę wiadomość

    Free Spirit 🧘‍♀️
    mutantka: MTHFR 1298A>C hetero & PAI-1 4G homo
    HSG ✔ | podejrzenie PCOS | walka o owu |TSH 📈 L-Thyroxin

    next: stymulacja CLO + Ovitrelle

    ON:
    parametry nasienia podstawowe ✔

    I am choosing to believe the future can still be beautiful. 🎈
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 17 września, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli - nie wiem czemu myślałam, że twój mąż też jest Francuzem... 🤔 Też nie wiem czemu marchewka na początek... W sumie to słodkie warzywo, czyli taki kompromis ;) i Théo też kiedyś ładnie jadł z butelki, ale mu przeszło 😆

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Mimi Autorytet
    Postów: 317 181

    Wysłany: 17 września, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny,

    Witaj Lejla 😊

    Olcia w sumie dobrze ze nie masz mdlosci ale to jeszcze roznie moze byc oczywiscie lepiej ich nie miec.

    EllaDe do marchewki tez sie przekona moja mala na poczatku po dwoch lyzkach zaczynala zygać, pozniej jadla wszystko.

    Evli niezle ci mala rosnie moj dwa miesiace i plus 2200 wiec twoja niezla jest.

    Mnie to kusi aby mlodemu odciagac przynajmniej wiesz ile je ja mam wrazenie ze mlody wypija zawsze do konca z cyca i zastanawiam sie czy mu starcza niby sie najada pije 15 minut zasypia lub sam wypluwa ale ciagle mysle ile zjadl.

    Dotego dzis dostalam okres szok po pierwszym porodzie po 5 miesiacach a tu 2 mineły i znowu mysl ze prolaktyna mi spada ze tak szybko i zaraz strace pokarm no bo niby z jakiego powodu wszedzie pisza ze jak sie karmi to okres po 6-12 miesiacach o co kaman przeciez karmie co 2-3 godziny 8 razy na dobe najdluzsza przerwe ma 5 godzin w nocy chyba musze do poloznej zadzwonic...

    co do paszporytu to najpierw trzeba tlumaczenie aktu zrobic pozniej przetlumaczony i orginalny dostarczyc do ambasady wraz z wnioskiem o transkrypcje. dopiero jak otrzymasz odpis aktu polskiego mozesz skladac wniosek o paszport ale to juz osobiscie trzeba zrobic i wtedy chyba tez wybierasz czy chcesz tymczasowy czy normalny z nadaniem numeru pesel oba sa wazne 5 lat

  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 17 września, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzanne - mam tylko polskie. Kiedys chyba aplikuję o fr, ale jeszcze nie teraz. Związek z fr wcale nie ułatwia tego procesu.

    Susanne lubi tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 17 września, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi - już okres? O rany... mnie nadal nie wrocil. 😲 Współczuję...

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Susanne Autorytet
    Postów: 1534 2077

    Wysłany: 17 września, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe wrote:
    Suzanne - mam tylko polskie. Kiedys chyba aplikuję o fr, ale jeszcze nie teraz. Związek z fr wcale nie ułatwia tego procesu.

    Ja właśnie jestem w trakcie zbierania dokumentów, dziś zdawałam test francuskiego :D
    Ciekawa jestem jak to teraz wygląda i czy faktycznie wszystkie te dokumenty są wymagane. Moja szwagierka starała się lata temu, ale skończyła tu studia, więc dostała bez problemu. Coś mi się ubzdurało, że związek pomaga, ale chyba dzieci z obywatelstwem francuskim już tak.

    EllaDe lubi tę wiadomość

    Free Spirit 🧘‍♀️
    mutantka: MTHFR 1298A>C hetero & PAI-1 4G homo
    HSG ✔ | podejrzenie PCOS | walka o owu |TSH 📈 L-Thyroxin

    next: stymulacja CLO + Ovitrelle

    ON:
    parametry nasienia podstawowe ✔

    I am choosing to believe the future can still be beautiful. 🎈
‹‹ 169 170 171 172 173 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego