X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    U nas tez zimno. Siedze w pracy w grubachnym swetrze skulona, bo mi caly czas zimno :-(
    moj mąż jest godzine drogi od domu i mówi że tam tak sypie śnieg że szok...

  • Kinga. Autorytet
    Postów: 3625 1125

    Wysłany: 14 października 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Dziś gdyby nie nasz pies, to całkiem byśmy zaspali :) Na
    szczęście wyczuł się w swoją rolę ;).

    Pochwalę się, że u mnie ciąża jest lepsza niż niejedna dieta odchudzająca (w ciagu ostatnich 3 mcy schudłam jakieś 4kg w stosunku do mojej normalnej wagi, mimo tego, że prawie codziennie na kolację wcinam pączka, nie wspominając o czekoladkach w ciągu dnia ;). Także chwilowo rozstępy mi raczej nie grożą :)

    nick nieaktualny, werni lubią tę wiadomość

    klz9mg7yd9d6oxc5.png
    1usaio4ppubu8zir.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serio, niezle :-)
    Roxa, Twoj maz gdy jezdzi w trasy to zawsze wraca na nocke do domu czy zdarza sie, ze nocuje w trasie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga. wrote:
    Cześć dziewczyny. Dziś gdyby nie nasz pies, to całkiem byśmy zaspali :) Na
    szczęście wyczuł się w swoją rolę ;).

    Pochwalę się, że u mnie ciąża jest lepsza niż niejedna dieta odchudzająca (w ciagu ostatnich 3 mcy schudłam jakieś 4kg w stosunku do mojej normalnej wagi, mimo tego, że prawie codziennie na kolację wcinam pączka, nie wspominając o czekoladkach w ciągu dnia ;). Także chwilowo rozstępy mi raczej nie grożą :)
    Kinga, no super :-)
    Ja z kolei od wczoraj walcze z mdlosciami, ktore mam calutenki dzien, nawet noca sie budze i mnie mdli. Ale rozpracowalam juz system, nie mdli mnie gdy jem. Np jem kromke i jest super, w momencie gdy mam pusto w buzi zaczyna mnie mdlic... Na mysl o jedzeniu mnie tez mdli ale w samym jedzeniu mi to nie przeszkadza :-) No ale nie moge przeciez caly czas jesc.... Dzisiaj w pracy mam winogrono ktore caly czas po jednym sobie podjadam...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga dobrze, ze macie psiaka ;)

    Krysiak nie mój mąż czasem wraca na noc a czasem jest w trasie cały tydzień (jak wyjedzie w poniedziałek to wraca w piatek) zależy od tego jaki ma towar, gdzie itp... Teraz akurat w Monachium byl :P

    Krysiak, a np guma do żucia nie działałaby u ciebie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Krysiak nie mój mąż czasem wraca na noc a czasem jest w trasie cały tydzień (jak wyjedzie w poniedziałek to wraca w piatek) zależy od tego jaki ma towar, gdzie itp... Teraz akurat w Monachium byl :P
    Serio?! To ja osobiscie nie zazdroszcze, ja strasznie nie lubie gdy meza nie mam na noc :-) Ostatnio dyskutuje ze mna oraz czesciej, bo ma okazje wyjechac z pracy do Stanow na projekt ale zna moje zdanie na ten temat :-) oczywiscie ja mu na drodze stac nie bede, niech ma cos z zycia ale podroczyc sie z nim moge :-)

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Krysiak, a np guma do żucia nie działałaby u ciebie?
    Roxa, Ty dobry czlowieku, pomysl chyba nie jest zly. Zaraz wyprobuje. Mam na biurku paczke tic tacow ale guma to chyba jeszcze lepszy pomysl!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaaa, no i koniecznie, pamietaj, gdybys kiedys miala okazje to zabieraj sie z mezem! Chetnie poznalabym Cie osobiscie. Zreszta wiecie, ja to w ogole taka towarzyska jestem i tak sobie mysle nieraz, ze fajnie byloby gdybysmy sie kiedys juz z naszymi dziecmi w tym zacnym gronie na zywo zobaczyly :-)

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    Serio?! To ja osobiscie nie zazdroszcze, ja strasznie nie lubie gdy meza nie mam na noc :-) Ostatnio dyskutuje ze mna oraz czesciej, bo ma okazje wyjechac z pracy do Stanow na projekt ale zna moje zdanie na ten temat :-) oczywiscie ja mu na drodze stac nie bede, niech ma cos z zycia ale podroczyc sie z nim moge :-)
    Mój mąż tak pracuje odkąd go poznałam tak więc ja juz przyzwyczajona jestem... Jak jeszcze mieszkaliśmy w pl to on jeździł do pracy do niemieckiej firmy i był 2 tyg w pracy i 2 tyg w domu, a czasem 3 tyg w pracy a 1 w domu... dlatego min. postanowiliśmy się przenieść... przynajmniej widujemy się i w tygodniu i weekendy mamy dla siebie...

    nick nieaktualny, Kinga. lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    Roxa, Ty dobry czlowieku, pomysl chyba nie jest zly. Zaraz wyprobuje. Mam na biurku paczke tic tacow ale guma to chyba jeszcze lepszy pomysl!
    Wyprobuj moze akurat zadziala... w koncu wtedy tez bedziesz caly czas cos żuć; )

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak to robicie gdy na czas jego wyjazdu przypada Wam sie starac? Jedziesz z mezem w trase czy jemu udaje sie tak ustawic grafik by byc w domu?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    Aaaaaa, no i koniecznie, pamietaj, gdybys kiedys miala okazje to zabieraj sie z mezem! Chetnie poznalabym Cie osobiscie. Zreszta wiecie, ja to w ogole taka towarzyska jestem i tak sobie mysle nieraz, ze fajnie byloby gdybysmy sie kiedys juz z naszymi dziecmi w tym zacnym gronie na zywo zobaczyly :-)
    Oj tez chetnie bym was poznala u spotkala sie z wami... strasznie zaluje ze tak jestesmy po de rozrzucone...
    Moj maz to zazwyczaj jezdzi w twoje strony w poniedzialki i wtedy nie wiadomo czy wroci wiec ciezko mi z nim sie zabrac tak bo musialabym miec caly tydzien wony na wszelki wypadek...
    Moze sie uda jak bede w ciazy i bede sie dobrze czula pojechać z nim taz w twoje strony...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Oj tez chetnie bym was poznala u spotkala sie z wami... strasznie zaluje ze tak jestesmy po de rozrzucone...
    Moj maz to zazwyczaj jezdzi w twoje strony w poniedzialki i wtedy nie wiadomo czy wroci wiec ciezko mi z nim sie zabrac tak bo musialabym miec caly tydzien wony na wszelki wypadek...
    Moze sie uda jak bede w ciazy i bede sie dobrze czula pojechać z nim taz w twoje strony...
    Hihihi, o tak o tak! :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysiak szef mojego męża to złoty człowiek... wie o naszych staraniach i bardzo nam kibicuje... I jak mąż mu mówi, ze w tych i tych dniach potrzebowałby być w domu to on już wie dobrze o co chodzi i ustala mu takie trasy żeby codziennie był w domu

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tym cyklu co się udało, byłam z mężem na spontanie w trasie, bo byłam mu zawieźć owoce i pieczywo to była środa a do piatku wolne miałam i jak mąż usłyszał to mówi, żebym jechała jakieś rzeczy i kosmetyki zabrać ze sobą i jechała z nim i tak też zrobiliśmy... No i na weekend nam jeszcze te dni przypadały więc poprawiliśmy... I mąż się cały czas potem smiał, że zrobilismy sobie kierowcę haha
    A teraz się smieje że w pl w drodze od jednych rodziców do drugich staniemy w lesie :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2015, 11:24

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    A teraz się smieje że w pl w drodze od jednych rodziców do drugich staniemy w lesie :P
    To tym razem zrobicie nie kierowce a lesniczego :-)

    werni, Kinga. lubią tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 14 października 2015, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka dziewczyny doczytalam Was, rozpisalyscie sie ze ho ho :) Tez Was uwielbiam i tez bym chciala z Wami sie spotkac :)

    hehe dokladnie teraz bedzie lesniczy Roxa:)

    Krysia super masz szefowa :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roxa, chcialam tylko powiedziec, ze ta guma to strzal w dziesiatke! Mdlosci nie przechodza po niej calkiem ale jest zdecydowanie lepiej, da sie zniesc, no i co najwazniejsze, to jest doskonala alternatywa do jedzenia bez przerw :-) W drodze z pracy do domu wstapie do sklepu zrobic zapas gum do zucia, bo ja z reguly malo ich "zuwam", wiec nie jestem z tych, co to zawsze cos tam maja przy sobie :-)

  • alinsien Autorytet
    Postów: 310 115

    Wysłany: 14 października 2015, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha ale sie naśmiałam czytając wszystkie wpisy. Zdrowo postrzelona hahaha akurat dzisiaj miałam z koleżanką temat o o postrzelonym,pozytywnie charakterze. Bardzo mnie dzisiaj zdziwiła jak zaczęła tez być taka hihih.
    A co do spotkania Ojeeeej chętnie ♡ na pewno by nam się jadaczki nie zamykały! A nie takie pisanie w miedzy czasie!
    To ja się musze rozczulic... fakt,nnie jestem w ciąży, ale tak wiele mnie do przodu popchałyscie!tyle dobrych rad! Boże dziękuję, koleżance że mnie na ta strone namówiła i że akurat takie fajne dziewczyny spotkałam!

    werni, nick nieaktualny, Kinga. lubią tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 14 października 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niedawno usmazylam placki ryzowe, teraz mysle nad jutrzejsza wizyta u ginki moze tez zrobie posiew

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
‹‹ 113 114 115 116 117 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ