Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam jakieś dwa tygodnie temu w zoo, u nas w München. Tez je bardzo lubię. A dzisiaj byliśmy nad jeziorkiem ale już wróciliśmy i będziemy jeść ;) dzisiaj grillujemy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wracając do ogórków ;) to moje pierwsze samodzielne. Do tej pory zawsze była u mnie któraś siostra gdy akurat je robiłyśmy.

  • werni Autorytet
    Postów: 10265 7814

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj rozmawiał D.ze swoja mama możliwe że za trzy tygodnie pojedziemy do niej mieszka w Kitzingen.

    My niestety nie byliśmy nad jeziorkiem, znajomej mąż się napil i spał. Mój też spał do południa.

    Roxa jak wypad się udał ? :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werni w tym podziemnym zoo mozna bylo zobaczyc co robia krety, chomiki, myszy i inne nornice i tez jak pod ziemia zachowuja sie dzdzownice itp...

    Wczorajszy dzien naprawde super udany... w zoo bylo cudnie chodzilismy bylismy tam pol dnia, na powrocie obiad a wlasciwie kolacja w restauracji a wieczor w towarzystwie dwoch kuzynek i jednej meza a drugiej chlopaka tak wiec na prawde super!

    krysiak lubi tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 10265 7814

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to się ciesze oderwalas się od wszystkiego i odprezylas :)

    krysiak lubi tę wiadomość

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mowie dzien dobry z pracy :-) dzisiaj poranek pod chmurka wiec mozna troche odreagowac. Na przerwe umowilam sie z kolezanka na kawe, juhu. A tak poza tym to znow czega mnie mega duzo roboty.

  • werni Autorytet
    Postów: 10265 7814

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie to czeka sprzatanie lodówki itd. W mieszkaniu upał na zew na szczęście chlodniej

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas tez jest dzisiaj czym oddychac wreszcie, choc nie, ja nie narzekam. Lepsze upaly niz 12 stopni i deszcz. Troche slonko wychodzi wiec jest oki. Werni, baw sie dobrze przy sprzataniu lodowy :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś 23 stopnie ale strasznie duszno...
    Mnie też dziś czeka trochę sprzątnąć poprasować i wogóle... a totalnie mi sie nie chce...

  • werni Autorytet
    Postów: 10265 7814

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe dzięki :) to fakt lepiej żeby był upał niż mróz nie lubię zimna

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 10265 7814

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też 23 jeszcze nie wychodzilam z domu ale jak pójdę do sklepu to zobacze jak jest na zew.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no u nas juz upal znowu, poszlam na kawe w przerwie, troche przeciagnelam, poltorej godziny mnie nie bylo ;-) ale sie spocilam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werni, sprzatanie lodowki w taki upal to nawet nie taki zly pomysl ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysiak dziś cały dzień mam cię w głowie... Dziś miałaś mieć termin w KWZ i jakos tak myslę o tym jakie wieści byś przyniosła jakbyś miała ten termin w innym KWZ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Krysiak dziś cały dzień mam cię w głowie... Dziś miałaś mieć termin w KWZ i jakos tak myslę o tym jakie wieści byś przyniosła jakbyś miała ten termin w innym KWZ...
    Tak Roxa, nawet nie wykasowalam terminu z telefonu i o 13 wlaczylo mi sie przypomnienie i tak sie sama zadumalam nad soba. Szkoda mi, ze musze jeszcze tyle czekac ale mimo to coraz bardziej nabieram przekonania ze dobrze sie stalo. Nawet juz i takich jazd nie mam jesli chodzi o gina. Mam na mysli, ze juz przestalam rozpaczac nad tym, ze juz wiecej u niego nie bede sie leczyc. Uspokoilam sie wewnetrznie wiec jakis pozytek z tego czekania jest.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysiak to super że jesteś spokojniejsza! Mam nadzieje, że teraz trafisz w KWZ na tak samo super gina... Ja mojego też bardzo lubiłam i wogóle, ale nie rozpaczałam, cieszyłam się na KWZ bo wiedziałam że wszystko zmierza ku nowemu i do przodu no i pojawiły sie nowe nadzieje... A w klinice trafiłam na jeszcze cudowniejszego lekarza, do którego mogłabym co drugi dzień nawet chodzić więc tak czy tak wszystko na plus...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie, dobry lekarz to podstawa. Dlatego ciesze sie, ze pojde rozejrzec sie do dwoch roznych KWZ, wybiore to, ktore mi bardziej bedzie odpowiadac, choc mam obawy, czy po pierwszej wizycie bede umiala podjac dobra decyzje. Nigdy nie pomyslalabym, ze mozna tak zwracac uwage na lekarza ale gdy chodzi sie do niego po kilka razy w miesiacu to jednak chce sie chodzic do kogos, do kogo ma sie tez przekonanie. Zwlaszcza jesli to ginekolog ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i ja pewnie tez cieszylabym sie na nowe gdyby nie to, ze u mojego endo naprawde czulam sie dobrze i on szedl tez dalej, wyprobowalismy iui u niego ale potem pojawily sie w mojej glowie obawy, czy to oby napewno wystarczy. Wiec patrze juz teraz z optymizmem w przyszlosc choc musze tez powiedziec, ze juz bez entuzjazmu. Nie wierze juz w skutecznosc iui ale nie jestem tez gotowa na ivf.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w sumie byłam tylko w jednej KWZ którą polecił mi mój gin i termin w niej zrobiłam też do lekarza którego on mi polecił i to dla mnie był strzał w 10 bo lekarz już na pierwszej wizycie zrobił na nas mega dobre wrażenie a co wizytę sie przekonywałam coraz bardziej że to był dobry wybór... w sumie to ja mu tak ufam i czuję sie tam tak bezpiecznie i na luzie, że wogóle nie odczuwam jakiegoś skrępowania czy coś kiedy sie rozbieram itp...
    No i widzę, że jest konkretny facet, bo jak zaczyna rozmawiać o kolejnych krokach to nim podejmuje decyzje co do nich to najpierw chce mieć pewność, że wykorzystał wszystkie inne możliwości i że zrobił wszystkie badania jakie mysli, że należałoby zrobic czy powtórzyć przed tym...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 sierpnia 2015, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My znów jesteśmy gotowi na każdą formę, która tylko może pomóc... Powie, że IUI to tak będzie, będzie większy sens w IVF to zrobimy...
    No ale narazie jak miało być IUI to lekarz chce z nią znów poczekać 3 cykle ze względu na to, że skoro raz się udało, to znaczy że teraz tez może wyjść i chce jeszcze spróbować na samych zastrzykach teraz po poronieniu a jak w 3 m-ce nie będzie efektu to wtedy dalej będziemy działać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2015, 14:01

‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego