Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak poza tym to naprawde jakoś tak odrazu uwierzyłam w jego (lekarza) intencje i zdolności. A fakt, ze chce spróbować zaciążyć mnie naturalnie to już w ogóle przesądził o mojej sympatii i zaufaniu do niego. Jesli próba sie nie powiedzie, to będziemy próbować inaczej ale on mowi, ze takich jak ja ma na codzień mnóstwo wiec myśle ze wie co robi. No i gdybym nie znała historii mojej koleżanki to pewnie tez podchodziłabym do tego bardziej sceptycznie a tak jestem totalnie odprężona i czekam na rozwój wydarzeń.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktysiak no i to jest super ze nie kontynuuje tego co inni lekarze zaczeli tylko ma swoj pomysl na ciebie i jest pewien tego co robi...
    No i jestem pewna ze zna sie na rzeczy chocby po tym co widze po swoim z kliniki i tym jak sie zna na rzeczy i ze zawsze jeat tak jak mowi nawet tylko na podstawie badan krwi...

    No podpytam bo moze byc i tak ze np stwierdzi ze moge brac nie zaszkodzi ale on nie proponowal bo nie jest to konieczne wiec wole sprobowac...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roxa, napisałaś dokładnie to o czym ja myślałam ale nie napisałam, a mianowicie, ze ten lek może nie zaszkodzić wiec może nie będzie widział przeciwwskazań.

    roxa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry niedzielnie
    My juz wstalismy, zaraz kawka a popoludniu obiadkujemy z kuzynka i jej mezem wiec bedzie fajna niedziela...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Dzien dobry niedzielnie
    My juz wstalismy, zaraz kawka a popoludniu obiadkujemy z kuzynka i jej mezem wiec bedzie fajna niedziela...
    Dzień dobry rownież. Roxa, jak ja Ci zazdroszczę tej kuzynki. Ja mam tu dużo koleżanek ale z nimi to zawsze tylko ja sama sie spotykam, zawsze tzw. babskie wyjścia na kawki. A poza tym to niedzielnie nikt nie chce sie spotykać. Tak chciałabym aby właśnie jakaś kuzynka czy siostra zechciala dołączyć do mnie na obczyźnie. Moją siostrę to nawet nie grzebanym namawiać ale szwagier ńie bardzo ma chęci. Ale ja już planuje ze moja siostrzenica po liceum przyjedzie do mnie, może dorobię sie dzidziusia to pomoże i będzie tutaj studiować ;) już jej przyszłość zaplanowałam tyle ze to jeszcze potrwa bo ona dopiero w drugiej klasie gimnazjum jest. Tak w ogóle to właśnie z dzieckiem wiąże ogromne nadzieje, ze dzięki temu poznamy więcej par takich jak my...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysiak to w sumie nie moja kuzynka a kuzynka meza. Ale bardzo dobrze sie dogadujemy a jeszcze bardziej zblizyla nas do siebie walka o dziecko...
    Ona juz 4 razy poronila w zeszlym roku bardzo ja namawialam na KWZ i poszla razem ze mna, ciążę tym razem udalo jej sie juz prawie donosic i w pazdzierniku rodzi... to wlasnie ona brala to ASS i od niej te tabletki dostalam dlatego chce zapytac mojego lekarza bo ona to dostala od swojej zwyklej gin ze ma brac jak bedzie znow probowac i potem w KWZ pytala swojej gin (chodzilysmy do tej samej kliniki tylko roznych lekarzy pisze chodzilysmy bo ona juz od 10tc jest znow u normalnego gin) i ta powiedziala zeby je brala wiec i moze moj gin tak stwierdzi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju, gdy czytam ze ona poroniła 4 razy w ciagu jednego roku to aż mi łzy w oczach stają.... Jak można dać sobie radę z takimi przeżyciami. Tymbardziej cieszy fakt, ze tym razem ciąża już prawie donoszona.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy to Twoja kuzynka czy męża to nie ma znaczenia :) Najważniejsze ze masz kogoś z kim sie rozumiesz i miło spędzacie czas. A myśle, ze tak jest ;) wiec udanej niedzieli.

  • dortmund Znajoma
    Postów: 25 10

    Wysłany: 6 września 2015, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam staraczki na obczyźnie :) Fajnie że taki wątek znalazłam :)
    I tak zaczynam od pytania :) Kiedy (jeśli w ogóle) miałyście sprawdzane drożność jajowodów?

    Zastanawiam sie czy jak w tym cyklu sie nie uda to czy faszerować sie chemią,czy zasugerować właśnie to badanie :)

    j36rxzdvibcqvqp9.png


    16de5977ceca0875484f96e92e5bc72c.png

    kasiek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dortmund wrote:
    Witam staraczki na obczyźnie :) Fajnie że taki wątek znalazłam :)
    I tak zaczynam od pytania :) Kiedy (jeśli w ogóle) miałyście sprawdzane drożność jajowodów?

    Zastanawiam sie czy jak w tym cyklu sie nie uda to czy faszerować sie chemią,czy zasugerować właśnie to badanie :)

    j36rxzdvibcqvqp9.png


    16de5977ceca0875484f96e92e5bc72c.png
    Witaj dortmund ;) ja miałam robione badanie drożności po dwóch cyklach z CLO bez efektów.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysiak nie nie w ciagu roku choc faktycznie jak patrze na to co napisalam to moze tak wygladac... w zeszlym.roku ja bardzo namawialam na KWZ tylko najpierw musiala zrobic jeszcze histeroskopie a tego sie bala i odciagala... dopiero jak widziala ze ja sie calam zoperowac wyskrobac kolposkopie zrobic itp to sie odwazyla... ona po kazdej poronionej robila rok przerwy w staraniach bo sie tak bala... Ale teraz wkoncu jej synus za miesiac sie pojawi...

    Dortmund witaj! Widze ze niedaleko mnie mieszkasz... Ja z "miasta koni" Co do hsg ja mialam robione po 3 nieudanych cyklach z gonalem...

    Obiadek zjedzony i leniuchujemy wszyscy przed tv...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no patrz, ale mimo to cztery poronienia to i tak duuuzoooo, dobrze że zdecydowała sie na pójście do KWZ. My niedziele spędziliśmy w domku, przy takiej pogodzie nie chciało sie nam nigdzie ruszać choć przez chwile zastanawialiśmy sie ale lenistwo wygrało. A teraz już czekamy na noc ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i to bardzo duzo tym bardziej ze ona z tych bardzo bioracych wszystko do siebie i teraz jest w szoku ze my odrazu dzialamy dalej...

    Ona nawet biedna histeroskopie bala sie zrobic bo bala sie ze cos wyjdzie... Ja jej od zeszlych wakacji trulam o histeroskopii i KWZ i histeroskopie zrobila po mojej kolposkopii i jak ja zrobilam w KWZ na grudzien termin i jej trulam to ona zrobila tez na styczen... na cale szczescie! Bo zaraz dzieki temu będzie maluszek...

    krysiak lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No patrz, ale to raz dwa zaszła w ciąże. To właśnie dzięki KWZ? Jak to ważne jest działać i ńie czekać. Ja sama taka nadzieje pokładam w moim obecnym lekarzu i nieraz łapie sie na tym, ze mam sama do siebie pretensje o to, ze wcześniej nie zdecydowałam sie na ten krok.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona w ciaze zawsze zachodzila raz dwa wystarczyl tylko cykl bez zabezpieczenia i juz byla w ciazy ale nie umiala ciazy utrzymac... Jej plod zawsze w okolicach 9-10 tyg obumieraly...

  • werni Autorytet
    Postów: 10374 7836

    Wysłany: 7 września 2015, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie w poniedzialek. Weekend szczegolnie wczoraj bylo fajnie podobnie jak u Roxy poszlismy z moim do znajomych. A pozniej oni do nas. Tej mojej znajomej okres sie spoznia 5dni to mowie zeby test zrobila ale ona sie boi, bo nie chce byc jak narazie w ciazy.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja, niestety juz poniedzialkowo. I jak zwkle w poniedzialek znowu cos nie moge wystartowac z praca. Niecierpie poniedzialkow :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werni wrote:
    Witam sie w poniedzialek. Weekend szczegolnie wczoraj bylo fajnie podobnie jak u Roxy poszlismy z moim do znajomych. A pozniej oni do nas. Tej mojej znajomej okres sie spoznia 5dni to mowie zeby test zrobila ale ona sie boi, bo nie chce byc jak narazie w ciazy.
    No to ciekawe czy jest w ciazy ;-) Nawet jesli nie planowala to napewno i tak bedzie sie cieszyc.

  • dortmund Znajoma
    Postów: 25 10

    Wysłany: 7 września 2015, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również witam w ten deszczowy poniedziałek ;)
    Nie dość że poniedziałek to wszystko jakoś tak do bani ;(

    kasiek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 września 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dortmund :-) Mam nadzieje, ze Ci sie nastroj poprawi. Pogoda jeszcze dramaturgii dodaje, ale badz dzielna. Opowiedz cos o sobie, jesli masz ochote.

‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego