Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika '90 vol.2
Odpowiedz

Staraczki z rocznika '90 vol.2

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi Kochana - normalnie aż mi się wierzyć nie chce ile mamy wspólnego. Ja miałam jako dziecko padaczkę skroniową i petit mal przez jakieś dwa lata. Ale ja wyrosłam. Leki miałam przepisane, ale mama mi nie dała, bo mieliśmy przyjaciółkę rodziny z pełnoobjawową padaczką i mówiła, że takie leki co ja dostałam były silne i zniszczą mi układ nerwowy.

    I też myślałam tak jak Ty - odstawiam tabletki, miesiąc <3 i później zwolnienie i ogarnianie.
    Ja brałam tabletki 12 lat. Z przerwami. Przepisali mi jako 16-latce bo miałam nieregularne i bardzo bolesne miesiączki. A to wtedy trzeba było już zacząć leczyć.

    Trochę mi lepiej, że nie jestem z tym wszystkim sama - mam Was. Mąż mój ciągle mówi, żeby się nie martwić. Wiem, że próbuje mnie pocieszać, ale każde moje rozpoczęcie tematu kwituje tym właśnie tekstem: "za bardzo kombinujesz, spokojnie, wszystko będzie dobrze". Muszę z nim pogadać, bo mi to w ogóle nie pomaga.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2018, 09:59

  • Zgredka02 Przyjaciółka
    Postów: 116 32

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula chyba gorszy dzień dopadł nas obie. Z rana musiałam zadzwonić do mamy i się wypłakać ' a co jak w ogole nie mogę mieć dzieci' itp.z tabletkami też się noe mogę wypowiedzieć nigdy nie brałam a cykle nieregularne miałam od zawsze tylko jak byłam młodsza to się durna cieszyłam że nie muszę cierpiec co miesiąc a teraz . . . Dwoje się i troje żeby wszystko było ok owulacja, hormony, @ u tak w kółko. Staram się nie nakręcać nie myśleć tyle.o tym ale noż nie da się!

    6cs szczęśliwy <3
    f2w3ugpjw77wwi10.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4508 1450

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 u mnie 8 cs z tym że czekam na nadejście @ już dwa testy wyszły negatywnie więc nadziei nie mam, po prostu znowu "humory" moich nieregularnych cykli.... Łatwo jest komuś powiedzieć nie stresuj się, odpuść trochę, wyluzuj a wszystko będzie dobrze. Może faceci też troszkę inaczej do tego podchodzą, albo bardziej próbują to maskować... Najgorsze jest comiesięczne rozczarowanie i myśl że "to moja wina" że nie mogę zajść w ciążę. Niby staram się też nie pokazywać tego i być silna, ale przychodzi taki moment kiedy w ten sposób myślę. A co do tabletek anty to chyba zdania są podzielone jak ze wszystkim, jedni mówią że po odstawieniu jajniki są "pobudzone" i mogą pracować ze zdwojoną siłą, a inni twierdzą że wręcz uśpione i przyzwyczajone do farmakologicznej stymulacji....

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie ja mam to samo z mężem. Na początku miałam do Niego pretensji, że chyba on ma to gdzieś, że się nie pyta nie martwi. Ale każdy przeżywa inaczej dlatego ja też już codziennie mu nie truję, nie gadam bo to męczące. Dlatego dobrze, że są inne takie pozytywne "wariatki" z którymi mogę się dzielić tym wszystkim :) :D

    Nic nie poradzimy, trzeba walczyć dalej, może czerwiec będzie dla nas łaskawy...

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny:) znowu tu smutno, ale nie dziwię się, ja wczoraj miałam doła, strasznego... aż do męża mówiłam, że jakoś mi smutno a nic się nie wydarzyło. Dzisiaj jest troszkę lepiej, ale troszkę. Stwierdziłam że wyjedziemy do rodzinki na weekend to może zapomni się troszkę o tym wszystkim.
    Życzę każdej miłego dnia i weekendu, bo już za rogiem :D

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tabletek tez nigdy nie brałam więc nie wiem. Ogólnie nigdy nie miałam problemów z misiaczka, nawet bólu menstruacyjnego nie miałam. Ale po porodzie się wszystko zmieniło, ból przy owu, bol przy miesiaczce.
    My kobiety to musimy się nacierpiec...

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wierzę ze każdej z Was będzie to wynagrodzone :) jak zwykle trzymam kciuki :)

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś mi się wydaje ze do Was nie pasuje, bo staram się o drugie... Ale wiem jak to jest starać się o pierwsze i naprawdę z całego serca Wam kibicuję ! I na pewno nie dam dobrej rady typu: "wyluzuj". Nie luzuj bo zwyczajnie się nie da.

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale monolog, hehe. Już lepiej nic nie piszę, ale musiałam nadrobić za wczoraj :P

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcowa na wstępie chcę napisać.... NIE GADAJ GŁUPOT ! że nie pasujesz ooo matko!
    Będziesz pierwszą do której będziemy pisać jak już zajdziemy w ciąże jako do tej DOŚWIADCZONEJ :D zobaczysz

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4508 1450

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będziesz nam doradzała jak już wszystkim się uda bo wiesz jak to wygląda :) Wszystkie pasują i wszystkim się uda, nam z pierwszą dzidzią a Tobie Marcowa z drugą :)

  • Zgredka02 Przyjaciółka
    Postów: 116 32

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie bardzo dobrze że chociaż jedna jest z ' doswiadczeniem' jak nam się uda to pewnie zalejemy Cię pytaniami! :)

    6cs szczęśliwy <3
    f2w3ugpjw77wwi10.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, już mi lepiej :)
    Wiecie co od razu napiszę, że na samym początku nie wolno się przegrzewac i pić dużo wody, ja już od owu staram się o tym pamiętać :) lekarz powiedział że to bardzo ważne we wczesnej ciąży, a przy takiej pogodzie zwłaszcza.

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcowa i to jest dobra wskazówka, a powiedz mi miałaś jakieś objawy między owu, a testowaniem ? Czy zupełnie nic ?

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcowa oczywiście że do nas pasujesz! Wszystkie się tu staramy o to samoi nie ważne czy o pierwszą dzidzię czy o drugą! I tak jak pisały już dziewczyny wyżej napewno zalejemy Cię pytaniami i prośbami o dobre rady. Co do picia wody to ja już od 2 cykli pije tylko samą wodę niegazowaną 1,5 l dziennie staram się. Ograniczyłam picie kawy u herbaty. Na początku było ciężko ale później już przywykła.

    Zuzi co do objawów ciąży ja się mogę podzielić moimi doświadczeniami. W cyklu w którym zaszła to do momentu testowania nie miałam żadnych objawów. Wcale nie mogłam przypuszczać, że się udało. Dopiero koło 5-6 tyg dostałam mdłości i wymioty. Wiećej nic nie napisze bo dalej nie dotrwałam.
    Także z tymi objamami to różnie bywa jedne je mają a inne nie ;-)

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula i dziewczyny a co do chwil zwątpienia i złego samopoczują to się zdarza. Pamiętajcie tylko, że nie jesteście same i macie nas! Żeby się wesprzeć, pożalić czy poradzić. Nie przejmujcie się i działajcie dalej. Wierze że ten cykl będzie dla nas wszystkich szczęśliwy <3

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, najważniejsze ze nie jesteśmy same :)
    Jeżeli chodzi o pierwsze objawy to miałam tylko takie dziwne ciągnięcia w dół, to nie był ból, ale coś dziwnego. Tylko ze ja przed ciążą nie miałam w ogóle bólu menstruacyjnego, nigdy podbrzusze mnie nie bolało więc takie bardzo delikatne ciagniecie wyczulam wtedy. No i miałam plamienie zagniezdzania chyba. Takie naprawdę pojedyncze kropelki koło 8 dpo, co mi się nigdy wcześniej nie zdarzało.

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze co do tabletek anty to ja bralam 5 lat. I faktycznie musze sie przyznac ze pierwsze co naszly mnie mysli ze to moze przez tabletki nie moge teraz zajsc. A okazalo sie ze mam pcos i bardzo dlugie cykle i tu jest glowny powod braku ciazy.

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi - ja chyba tez muszę odpuścić mojemu ślubnemu bo widzę, że on też przeżywa, ale nie umie tego wyrazić. będę tu Wam się żalić.

    marcowa - pasujesz do nas bo mamy te same zmartwienia. organizm kobiety codziennie jest inny i każda ciąża jest trochę pierwsza. tak mi mama mówiła (jest nas trójka)

    rubi - ja miałam to samo jak poroniłam, żadnych objawów. w dzień kiedy zrobiłam tes rano miałam mdłości i następnego też, ale potem beta zaczęła spadać i objawy ustąpiły. ja wtedy już wiedziałam, że coś jest nie tak.

    abi - dokładnie tak jak piszesz. u mnie jeszcze jest to spotęgowane, bo mój mąż ma takie wyniki nasienia jak 20 latek. jest 400 milionów plemników z czego 25% ma ruch postępowy. czyli 100 milionów żywych i zdolnych do zapłodnienia. To tyle, że wystarczyłoby dla 20 kobiet podobno... więc ewidentnie problem jest u mnie.

  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula o tyle dobrze, ze mąż ma dobre wyniki. A powiedz dostał zlecenie, żeby przebadać nasienie czy sami chcieliście? W którym momencie się zdecydowaliście na badania? Mąż bez problemu się zbadał?

    3i49f71x2dxie3wa.png
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego