Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika '90 vol.2
Odpowiedz

Staraczki z rocznika '90 vol.2

Oceń ten wątek:
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 768 618

    Wysłany: 4 września 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi_c wrote:
    Martek wyglądasz pięknie! Mi brzusio też już wylazł a mam zaledwie 1,5kg na plusie :)

    To jest po prostu genetyka. Moja mama w jednej ciąży przytyła... 25kg! ale waga początkowa 48kg, a ze mną już 10 kg :) Nie ma na to reguły. To jest tak bardzo indywidualna sprawa i raczej niefajne jest gadanie, że ktoś ma brzuch bo dużo leży i je słodycze. Ja jem np dużo słodyczy, zawsze jadłam i przyznaję się bez bicia :D

    Martek jesteś piękna zresztą każda z nas jest :)

    Boże, ja wcale tego nie sugerowałam zuzi :(
    Przepraszam jeśli tak to odebrałaś. Ja nie widzę w tym nic złego jeśli ktoś wcina słodyczę. Ja miałam na myśli bardziej to że ja po prostu nie jem, jakoś nie mam ochoty i z pewnością ten punkt diety u mnie się nie przyczynił do tego.

    Wybacz

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2019, 16:00

    NaszeBarankoweSzczęście❤️
    ❤️❤️❤️Mikołaj 17.01.2020 ❤️❤️❤️
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3736 499

    Wysłany: 4 września 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi_c wrote:
    Martek wyglądasz pięknie! Mi brzusio też już wylazł a mam zaledwie 1,5kg na plusie :)

    To jest po prostu genetyka. Moja mama w jednej ciąży przytyła... 25kg! ale waga początkowa 48kg, a ze mną już 10 kg :) Nie ma na to reguły. To jest tak bardzo indywidualna sprawa i raczej niefajne jest gadanie, że ktoś ma brzuch bo dużo leży i je słodycze. Ja jem np dużo słodyczy, zawsze jadłam i przyznaję się bez bicia :D

    Martek jesteś piękna zresztą każda z nas jest :)
    Skad ty wzięłaś że komuś mówię że ma duży brzuch bo dużo leży i je słodycze? Przecież to o sobie pisałam.... Czytaj uważnie 😉.

    Hehe to dobrze nawet jak pójdziesz na l4 w końcu to też nie rezygnuj ze swoich zajęć ale w miarę możliwości, bez szaleństw :). My się długo staraliśmy więc też obchodziłam się ze sobą jak z jajkiem mimo że ciąża rozwijała się prawidlowo :) i myślę że za bardzo się bałam jakichś wysiłków.
    No może do 10 max przybierzesz :p. Niby wody łożysko i dziecko też swoje ważą :). Koleżanka była w ciąży z bliźniakami z tym że mało przy nich jadła bo ja odrzucalo a drugie to pewnie geny ale nikt by nie powiedział że w ciazy była i to z bliźniakami

    Długo bo parę lat, gdzieś z 3/4 pomijając czas kiedy mąż był za granicą. Więc może też przez to oszczedzalam się jak tylko mogłam. Chodziłam na spacery ale bez szaleństw

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2019, 16:20

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • wKratke Autorytet
    Postów: 530 120

    Wysłany: 4 września 2019, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Girl25 :) jesli zaczelas mierzyc temperature, to warto ja teraz obserwowac, tak jak Dziewczyny pisza. Ja z kolei doswiadczylam, ze dzieki temperaturze zauwazylismy, ze mam pozne owulacje i po letrozolu cos zaskoczylo, ale wszystko to kwestia indywidualna, wiec zawsze dobrze miec wiecej danych niz mniej - oby temperatura byla u Ciebie w gorze! :)

    Martek przepieknie wyglada Twoj brzuszek! W ogole Dziewczyny jestescie takie zgrabne w tych ciazach, Rubii tez taka laseczka :D moja mama przytyla bardzo duzo w ciazy ze mna i zyskala ogromne piersi - mam nadzieje, ze mnie zadna z tych rzeczy nie czeka :D ale Wy Kochane jestescie przepiekne!!!

    7 cykl staran
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1917 616

    Wysłany: 4 września 2019, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl a te długie starania były czymś spowodowane? coś Wam dolegało?

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry-czekam na wyniki

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3736 499

    Wysłany: 4 września 2019, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wKratke wrote:
    Witaj Girl25 :) jesli zaczelas mierzyc temperature, to warto ja teraz obserwowac, tak jak Dziewczyny pisza. Ja z kolei doswiadczylam, ze dzieki temperaturze zauwazylismy, ze mam pozne owulacje i po letrozolu cos zaskoczylo, ale wszystko to kwestia indywidualna, wiec zawsze dobrze miec wiecej danych niz mniej - oby temperatura byla u Ciebie w gorze! :)

    Martek przepieknie wyglada Twoj brzuszek! W ogole Dziewczyny jestescie takie zgrabne w tych ciazach, Rubii tez taka laseczka :D moja mama przytyla bardzo duzo w ciazy ze mna i zyskala ogromne piersi - mam nadzieje, ze mnie zadna z tych rzeczy nie czeka :D ale Wy Kochane jestescie przepiekne!!!
    Już jakiś czas mierze ale teraz po dłuższej przerwie znowu zaczęłam :)

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3736 499

    Wysłany: 4 września 2019, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi90 wrote:
    Girl a te długie starania były czymś spowodowane? coś Wam dolegało?
    W sumie moimi długimi cyklami mimo że badania miałam w normie wszystkie. Rzekomo miałam prawy jajowod niedrozny ale dziwnym trafem akurat z niego była ciąża (byłam akurat u lekarza w Krk który mówił że owu byla prawdopodobnie w prawym jajniku bo tam był płyn), może też progesteron był za mały ciężko stwierdzić bo raz badalam 22 dc czyli stanowczo za wcześnie ale słuchałam wtedy lekarza i nawet nie mierzylam temperatury potem jakoś tak wychodziło że nie badalam. Mężowi tez wyszło że za mało ruchliwe plemniki ma, może nie jakoś bardzo słaba ta ruchliwosc ale widocznie za mała żeby zajsc, dopiero po braniu tabletek na zwiększenie tej płodność i ruchliwosci się udało po w sumie 2 miesiącach kuracji. Plus głowa, za bardzo chciałam i za bardzo się nastawialam za każdym razem i dopiero jak się nie nastawialam to się udalo. Miałam mierzyć przez 3 cykle temp żeby potwierdzić że owu jest zawsze 20 dc (wtedy brałam ovarin na regulację i mi pomagał a teraz już nie muszę) i od 22 dc brać dupka ale udało się w 1 cyklu takiego podejścia :). Aa no i przez jakiś czas słuchałam lekarza i brałam dupka od 16 dc przez dość długi czas i to też zrobiło swoje pewnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2019, 17:11

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    acc873de64.png
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 5 września 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co Ty Martek przecież ja Tobie nic nie zarzucam, wręcz przeciwnie! :D

    My staraliśmy się 2 lata i jak się udało to bardzo brakowało mi wysiłku po tych tygodniach wymiotowania i spania :) Na urlop wzięłam rower i bardzo dużo jeździliśmy na DH (czyli zjazdy po stromych szlakach) więc niestety trochę ryzykowałam upadkiem i tak też się stało ostatniego dnia :( Ale na szczęście maluszkowi nic nie było od razu na drugi dzień na miejscu zrobiliśmy usg :)
    Z jednej strony totalna głupota z mojej strony, z drugiej strony trochę miałam taki tryb życia od którego ciężko mi się było odzwyczaić. Od 4 tygodni nie wsiadłam już na rower i teraz szukam jakiejś jogi przez internet bo większość zajęć dla ciężarnych jest w południe, a ja wtedy pracuję.

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • liliputkowo90 Autorytet
    Postów: 511 476

    Wysłany: 5 września 2019, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam dziewczyny że sie nie odezwałam ale mam nawał wszystkiego. Niestety nie udało mi sie skontaktować z panią doktor bo maja durne zasady. Trzeba zadzwonić na infolinie (30minut) powiedzieć konsultantowi ze chcesz gadać z lekarzem i pozniej cały dzień warujesz przy telefonie a zadzwoni... Niestety akurat byłam w WC jak zadzwoniła wiec nie odebrałam a oddzwaniac nie chcą... Masakra. Postanowiłam wiec wyluzować i zapisać sie na normalna wizytę w przyszłym tygodniu.

    5 lat starań. 4IUI, 4IVF.
    ❤2.02.2021
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 768 618

    Wysłany: 5 września 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzi_c wrote:
    Co Ty Martek przecież ja Tobie nic nie zarzucam, wręcz przeciwnie! :D

    My staraliśmy się 2 lata i jak się udało to bardzo brakowało mi wysiłku po tych tygodniach wymiotowania i spania :) Na urlop wzięłam rower i bardzo dużo jeździliśmy na DH (czyli zjazdy po stromych szlakach) więc niestety trochę ryzykowałam upadkiem i tak też się stało ostatniego dnia :( Ale na szczęście maluszkowi nic nie było od razu na drugi dzień na miejscu zrobiliśmy usg :)
    Z jednej strony totalna głupota z mojej strony, z drugiej strony trochę miałam taki tryb życia od którego ciężko mi się było odzwyczaić. Od 4 tygodni nie wsiadłam już na rower i teraz szukam jakiejś jogi przez internet bo większość zajęć dla ciężarnych jest w południe, a ja wtedy pracuję.

    ja wczoraj byłam pierwszy raz na zajęciach Aqua ciąży - taki areobik w ciąży. Rewelacja!
    A i też zamierzam chodzić na jogę :) w przyszły poniedziałek pojde ;) znalazłam na szczescie taką u siebie o 17:00 więc spokojnie po pracy mogę isc

    ale też bym nie dała rady bez jakiś zajec dla siebie :)

    zuzi_c lubi tę wiadomość

    NaszeBarankoweSzczęście❤️
    ❤️❤️❤️Mikołaj 17.01.2020 ❤️❤️❤️
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 5 września 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny !
    Brałam clo od 3 do 7 dc, więc dzisiaj byłam na pierwszym monitoringu. Mam 9dc i są dwa pęcherzyki 12mm i 10mm oba na prawym jajniku. Mam nadzieję, że do poniedziałku coś więcej urośnie, szczególnie ten 12mm :)
    Tylko bardzo słabe endo - 2,1 mm :( i już szukam sposobów by je poprawić


    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1917 616

    Wysłany: 5 września 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanien a co Pani doktor na takie endo? nie poradziła Ci czegoś?

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry-czekam na wyniki

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 5 września 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedwczoraj mi się okre skoczył, więc mówiła, że to norma na dwa dni po miesiącze.
    Na ten moment mam czekać i spróbować się ratować naturalnymi sposobami, a po drugim monitoringu w poniedziałek to na bank dostanę duphaston i co dalej to pomyśli - zależy jak się sprawa z pęcherzykami rozkręci.

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 5 września 2019, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martek&M wrote:
    ooo matko to teraz mnie przerazilas :p
    sama nie wiem od czego to zależy. Mi też szybko się dosyć pojawił. Pewnie trochę od wszystkeigo, od położenie łożyska i zatem maluszka, od umiejscowienia i ulożenia narządów wewnątrznych i od tego jakie masz mieście brzucha. Ja nie ćwiczyłam za dużo przed więc nie ma co brzusia powstrzymywać przed swobodnym wzrostem :p
    a też mam problem - tak odczuwam - z jelitami i ogólnie z trawieniem że tam wsyztsko mam wrażenie że nabrzmiałe i pewnie to też powoduje zwiększenie dodatkowe brzusia

    a nie przytyłam dużo, bo nie całe 6kg. A ty Rubii ile?
    Martek ja tez przytylam ok 6-7kg jak na chwilę obecna. A od poczarku ciazy tylko leze i sie objadam ze wzgledu na nakaz lekarza. Ale wszyscy mnie pocieszaja ze co najgorsze odnosnie tycie to jeszcze przede mna bo teraz dziecko najwiecej rosnie, brzuch sie rozciaga i sie najwiecej tyje.
    A ja mam dość maly brzuch jak na ten okres bo mam macice w tylozgieciu i to chyba ma na to wpływ.

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 5 września 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanien jak na 9 dc to spore masz juz pecherzyki. Endo male bo tez taki dc ale nie przejmuj sie jeszcze ma czas zeby podrosnac. Z naturalnych sposobow na endo to czerwone wino, orzechy, migdaly.
    Wgl 9 dc to wczesnie jak na monitoring zazwyczaj tak kolo 12-13dc odbywa sie pierwszy monitoring wtedy juz cos widac konkretniej i zeby kasy niepotrzebnie nie tracić na wizyty. Chyba ze masz wizyte na nfz to co innego :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 12:22

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 5 września 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziewczyny nadal czekam na wyniki Pappy... dzisiaj mijają 2 tygodnie i nadal żadnego maila. Z jednej strony dobrze, bo jakby było cos poważnego to lekarz chyba od razu by dzwonił ale tak dłuugooo. Już nie stresuję się samymi wynikami tylko tym, że tak długo to trwa :D

    Joanien na endo polecam czerwone wino! :) <3

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 5 września 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To był zbieg okoliczności, bo okresu nie spodziewałam się, a miałam wizytę od miesiaca zaplanowaną na pobranie wymazów w kierunku mycoplasmy i ureaplasmy, więc przy okazji stwierdziłam, że może coś tam juz będzie rosło i lekarz mnie zmonitorowała :)
    Za tę wizytę nic nie płaciłam, bo była w pakiecie.
    Ja szczęśliwie, póki co, prawie wszystkie wizyty mam za darmo, raz na jakiś czas dopłacę z 80 zł, ale to od wielkiego dzwonu.
    na NFZ to nie ma nawet opcji - ani lekarzy, ani USG, ani terminów - w Toruniu istny dramat.

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2012 576

    Wysłany: 5 września 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzi mize lekarz o Tobie zapomnial. Moze sie przypomnij.

    Ja na poczatku mialam fajnego lekarza na nfz moglam isc kiedy chcialam do niego bo juz tak duzo razy bylam ze nawet bez zapisow mnie przyjmował. Tylko z nim byl jeden problem. Ja musilam mu mowic jak ma mnie prowadzic i co przepisywać bo on niezbyt sie znal tyle ze monitoring za darmo robil :-D ale jak mowilam ze chce clo czy zastrzyk to bez problemu pisal recepte :-D a potem dopiero odczulam jak za kazda wizyte 150 zl albo pakiet monitoringu za 400 zl wykupywalam. A teraz za kazda wizyte 200 zl a za prenatalne, polowkowe i usg III trymestru po 250 zl. Ale jak trzeba to trzeba :-)
    Joanien fajnie ze masz za darmo wizyty :-) korzystaj poki sie da zawsze to kasa w kieszeni :-)

    atdchdgeqzuerwi7.png

    Długo wyczekiwany cud <3
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 5 września 2019, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no pakiety są super, bardzo chwalę za to mojego pracodawcę.
    Co do płacenia z wizty i badania - te podstawowe są w pakiecie, ale dużo lekarzy niestety nie ma/ nie przyjmują na pakiety ( genetyk). badania to samo - za dużo dopłacam.
    Już i tak zostawiliśmy u lekarzy mały majątek, nie wspominając o lekach.
    Przez tych 16 miesięcy poszło tyle kasy, że spokojnie byśmy już sobie za to na mega wakacje pojechali do jakiegoś Meksyku

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 5 września 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii wrote:
    Zuzi mize lekarz o Tobie zapomnial. Moze sie przypomnij.

    Ja na poczatku mialam fajnego lekarza na nfz moglam isc kiedy chcialam do niego bo juz tak duzo razy bylam ze nawet bez zapisow mnie przyjmował. Tylko z nim byl jeden problem. Ja musilam mu mowic jak ma mnie prowadzic i co przepisywać bo on niezbyt sie znal tyle ze monitoring za darmo robil :-D ale jak mowilam ze chce clo czy zastrzyk to bez problemu pisal recepte :-D a potem dopiero odczulam jak za kazda wizyte 150 zl albo pakiet monitoringu za 400 zl wykupywalam. A teraz za kazda wizyte 200 zl a za prenatalne, polowkowe i usg III trymestru po 250 zl. Ale jak trzeba to trzeba :-)
    Joanien fajnie ze masz za darmo wizyty :-) korzystaj poki sie da zawsze to kasa w kieszeni :-)

    Dzwoniłam we wtorek :) Na razie czekam

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • wKratke Autorytet
    Postów: 530 120

    Wysłany: 5 września 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanien rzeczywiscie spore pecherzyki, ale widac, ze idzie to w dobrym kierunku, wiec jest szansa na ladna owulacje :) oby!

    Trzymaja Cie Zuzi w niepewnosci! Chociaz masz racje, ze pewnie by dzwonili jakby cos sie dzialo, wiec wszystko musi byc dobrze!!! :)

    Ja dzisiaj jestem jakas spiaca i zmeczona, co rano mam tez problem z jedzeniem, w ogole mi sie nie chce nic jesc. I tez bym sie chetnie poruszala, ale mam tez strasznego lenia :P szczegolnie ten aqua aerobik brzmi fajnie, ale nie wiem czy tu gdzies mamy takie zajecia..

    7 cykl staran
‹‹ 320 321 322 323 324 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego