X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika '90 vol.2
Odpowiedz

Staraczki z rocznika '90 vol.2

Oceń ten wątek:
  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 20 grudnia 2019, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcowa czuję się super! No już brzuszek większy wiadomo ale ogólnie bardzo dobrze, pracuję do stycznia i potem na chwilkę na L4 :) :D

    Wojtek kopie na całego i jest dość duży w 28 tc ważył 1600g więc kawał chłopa, ale ma też długie kości więc może będzie wysoki po mężu <3 Najważniejsze, że wszystko w porządku! Przesyłam zdjęcie dla cioć :)

    https://zapodaj.net/f69c8b7ce3a2d.jpg.html

    Rubii lubi tę wiadomość

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 21 grudnia 2019, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzi jakie piękne zdjęcie, super pamiatka😍 jeszcze pracujesz? Podziwiam ;) i faktycznie duży chłopczyk, ciekawe jak duży się urodzi :)

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 816 664

    Wysłany: 21 grudnia 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ohhh matko słodziarski <3
    Ale i faktycznie duży. Mój w 27tc mia 1050g a teraz już ma 3200g.
    Cały czas się zastanawiam gdzie on się tam mieści :D

    Główka już nisko, na USG widać było jak napiera na szyjkę ale ona nadal długa i zamknięta wiec jeszcze troszkę do porodu :)
    My dzisiaj koszmarnie pracowity dzień-zamontowaliśmy światełka na domek i balkonie, trochę dekoracji i osłonę na płot, pierniczki piekłam i robiliśmy wspólnie z mężusiem farsz na pierogi. Jutro od rana lepimy pierogi a potem dekorujemy pierniczki :D

    0d1yflw1hjz2sp8e.png
    ❤️Mikuś❤️
    relgjw4z4aumzjx4.png
    ❤️
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 816 664

    Wysłany: 21 grudnia 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny za komplementy 😊
    Jakos specjalnie łasa nie jestem ale zawsze miło ;)

    0d1yflw1hjz2sp8e.png
    ❤️Mikuś❤️
    relgjw4z4aumzjx4.png
    ❤️
  • emmka16 Koleżanka
    Postów: 49 19

    Wysłany: 21 grudnia 2019, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mnie pod górkę. Beta rośnie pięknie, dzidzia ma już 2 mm, co przyprawia mnie o płacz ze wzruszenia jak tylko spojrzę na usg, ale dziś okazało się, że przypałętał nam się duży krwiak w macicy 😭 mam tonę leków, zastrzyki i zakaz wstawania z łóżka poza wyjściem do toalety. Wiem, ze to zdarza się często i często tez wchłania i bardzo wierze, ze tak będzie i u mnie, ale nawet nie wiecie jak bardzo się boje 😭 musiał on się pojawic na przestrzeni tygodnia, a ma chyba około 2cm... jest większy o 2/3 niż pęcherzyk ciążowy 😔 tak bardzo się boje... proszę o jakieś wsparcie z waszej strony, bo bardzo tego teraz zewsząd potrzebuje...

    • starania 1 rok i 7 miesięcy
    • wszystkie badania ok

    Szczęśliwy listopadowy cykl 🥰 trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 22 grudnia 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emmka kochana ja Cię mogę pocieszyć. U mnie też był na początku krwiak większy od dziecka niby od wgryzania się zarodka w macice i silnie krwawilam na początku i raz nawet wyleciała że mnie taka duża jakby wątróbka i już myślałam że straciłam dziecko A on się dzielnie tam trzymał . Też miał am tonę leków i zastrzyki i nakaz bezwzględnego leżenia. Już prawie do końca ciąży leżałam. Pod koniec zaczęłam tylko chodzić już. Przestrzegalam wszystkich zaleceń i teraz mam zdrowego synka. Słuchaj zaleceń i naprawdę lez A będzie dobrze. Wiem to z doświadczenia. Kochana trzymam za Was kciuki. Będzie dobrze. Dawaj znać co tam u Was.

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • emmka16 Koleżanka
    Postów: 49 19

    Wysłany: 22 grudnia 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii, dziękuje kochana ❤️ Bardzo mnie to podtrzymuje na duchu i daje nadzieje. Czy ten krwiak Ci się wchłonął? Koło którego tygodnia?

    Z tego co poczytałam to często ten krwiak się zdarza u kobiet w ciąży, na jej początku, ale jakoś się o tym nie mówi i nie byłam tego świadoma, dlatego tak zareagowałam bardzo dużym stresem, lekiem i nerwami. Z kim nie rozmawiam to każdy kogoś zna kto miał tego krwiaka i wszystko się dobrze skończyło, wiec liczę i mam ogromna nadzieje, że u mnie będzie tak samo :)

    Będę dawała znać co u mnie. Póki co rzeczywiście tylko leżę ;) święta niestety będę również spędzała w łóżku, mam zakaz jechania gdziekolwiek samochodem, wiec z dała od rodzinki :( ale czego się nie zrobi dla dziecka, zwłaszcza tak długo wyczekiwanego... :)

    • starania 1 rok i 7 miesięcy
    • wszystkie badania ok

    Szczęśliwy listopadowy cykl 🥰 trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 22 grudnia 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz dokładnie nie pamiętam już do kiedy to miałam ale gdzieś tak do początku drugiego trymestru ale dokładnie Ci nie powiem bo dokumenty wszystkie mam w domu A już wyjechaliśmy na święta. Ale Ty lez grzecznie i słuchaj lekarzy A będzie wszystko dobrze :-) A krwawisz coś? Nie przestasz się jak zaczniesz bo może się tak zdarzyć. Ja jednego dnia szykowalam się do pracy i już miałam wychodzić z domu aż tu nagle chlusla że mnie krew i leciała ciurkiem ale dziecku nic nie było to było krwawienie z krwiaka i też dość długo je miałam. Nic dziwnego że masz stres i lek o dziecko ale nie bój się bo stres Ci teraz nie potrzebny. Wszystko będzie dobrze <3

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 22 grudnia 2019, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, Zdrowych wesołych świąt :) Emmka GRATULACJE, trzymam kciuki aby krwiak się wchłonął.
    MArcowa, dziękuję że pytasz ale u nas bez zmian, mieliśmy strasznie intensywne ostatnie miesiące. Jeszcze raz Wszystkiego Dobrego :)

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 23 grudnia 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, tak dalej pracuję :) Nie ma za co podziwiać, dobrze się czuję, w domu bym zwariowała z moim charakterem <3

    Martek u Ciebie już tuż tuż! :D super!

    Dziewczyny życzę Wam zdrowych i spokojnych Świąt przede wszystkim, nie objedzcie się za bardzo :D

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 816 664

    Wysłany: 23 grudnia 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę wam kochane dziewczyny zdrowych i radosnych świat <3

    I ogłaszam u siebie ciąże donoszoną! :D

    Emmka kochana będzie dobrze, z pewnością <3

    zuzi_c lubi tę wiadomość

    0d1yflw1hjz2sp8e.png
    ❤️Mikuś❤️
    relgjw4z4aumzjx4.png
    ❤️
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 23 grudnia 2019, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi miło że się odezwałaś :) trzymam dalej kciuki i pamiętam o Was :*
    Wszystkim życzę radosnych i spokojnych Świąt :)

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • Marcowa2017.23 Autorytet
    Postów: 981 207

    Wysłany: 23 grudnia 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martek gratuluję ciąży donoszonej 👍😃😃

    3i49f71x2dxie3wa.png
  • emmka16 Koleżanka
    Postów: 49 19

    Wysłany: 24 grudnia 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii, póki co nie krwawię i tez właśnie ostrzegała mnie moja dr, żebym nie panikowała jak tak będzie. A to Ty z tym krwiakiem chodziłaś do pracy? Nie leżałaś? Pamiętasz jakie miałaś leki? Bo ja mam duphaston w tabletce, w zastrzyku i jeszcze globulki ;) do tego nospa, heparyna i odpoczynek. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze, ale zarówno święta jak i sylwester czekają mnie pod kocem ;) jednak staram się leżeć tak dużo jak tylko mogę. 12 tydzień będzie jakoś na początku lutego, wiec jeszcze trochę ;) ponoć to w tej okolicy się wchłania/wydala.

    Dziękuje dziewczyny za wszystkie gratulacje. Trzymajcie kciuki, bo bardzo ich potrzebuję :)

    • starania 1 rok i 7 miesięcy
    • wszystkie badania ok

    Szczęśliwy listopadowy cykl 🥰 trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!
  • emmka16 Koleżanka
    Postów: 49 19

    Wysłany: 24 grudnia 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi, a ja za Ciebie mocno trzymam tez kciuki :* w końcu się uda!!!

    Martek, gratulacje 😃 czekamy na zdjęcia bobasa!

    Wszystkim Wam dziewczyny życzę samej dobroci i spokoju na święta i oby 2020 był lepszy niż 2019 ❤️🎄

    • starania 1 rok i 7 miesięcy
    • wszystkie badania ok

    Szczęśliwy listopadowy cykl 🥰 trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 25 grudnia 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołych świąt dziewczyny i zebynkazdej z Was wszystko się ułożyło po Waszej myśli!! <3 <3 spóźnione ale szczere bo ostatnio na nic czasu nie miałam. Synek był marudny po szczepionce.

    Emmka ja póki ni było serduszka to chodziłam do pracy i na początku lekarka nie widziała tego krwiaka. Potem było serduszko ale chciałam jeszcze że 2 tyg pochodzić do pracy żeby nie powtórzyła się sytuacja taka jak ostatnio że zanioslam zwolnienie do pracy A za tydzień poronilam więc chciałam pochodzić choć lekarka wciskala mi zwolnienie. I to był chyba ostatni dzień przed moim tygodniowym urlopem piątek pamiętam jak dziś wychodziłam donoracy i krwawienie mega mocne pojechałam do szpitala to mnie olali nie widzieli żadnego krwiaka mówili że pewnie poronie i mnie odeslali do domu bez żadnych leków. Taka mamy służbę zdrowia. Pojechałam prywatnie to tej lekarki do której już chodziłam do końca i ona zobaczyła tego wielkiego krwiaka i uratowała mi synka. A dostałam zastrzyki z prolutexu, miałam luteine dopochwowa, duphaston, magnez, nospe i coś jeszcze ale nie pamiętam nazwy. I wszystko dobrze się skończyło. Dzisiaj mój synek waży 6379 g i ma 7 tyg i jutro mamy chrzest :-)

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • emmka16 Koleżanka
    Postów: 49 19

    Wysłany: 27 grudnia 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi, ale ten czas leci :) po suwaczku widze, ze synek ma już ponad miesiąc. Super, ogromnie się cieszę :)

    A co do krwiaka to mnie trochę uspokoiłaś. Gdzie nie czytałam w internecie to nikt nie miał tak „końskiej” dawki progesteronu jak ja - biore duphaston, luteinę i prolutex + acard, nospe i heparynę zastrzyk... ale widze, że i Tobie lekarz wypisał tak duża dawke. Długo brałaś progesteron w tych 3 formach? Ja zastanawiam się nad skonsultowaniem tego z innym lekarzem, choć nie wiem czy będę umiała innemu zaufać tak bardzo jak pani dr, z która mi się udało zajść w ciąże, choć wszyscy mówili, ze leki które ona daje nie maja żadnego sensu. Mam taki mętlik w głowie, że nie do opisania ;) z drugiej strony co jak inny lekarz powie mi, ze mam brać jedynie np. Duphaston w tabletkach a pozostałe odstawić? W ulotce prolutex wyczytałam, ze daje się go jak nie można dawać luteiny dopochwowo, a ja mam i to i to... człowiek jak siedzi w domu to za dużo kombinuje ;) ale z kolei nikt z moich znajomych nie brał aż takiej dużej dawki a i tak wszystko skończyło się dobrze. Zastanawiam się po prostu czy to nie szkodzi taka duża dawka...

    • starania 1 rok i 7 miesięcy
    • wszystkie badania ok

    Szczęśliwy listopadowy cykl 🥰 trzymajcie kciuki, aby wszystko było dobrze!
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 30 grudnia 2019, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Progesteron w tych trzech formach brałam do rozpoczęcia drugiego trymestru później już nie dodawałam zastrzykow i powoli schodizlismy z dawki progesteron ale brałam to bardzo długo pod koniec już sam duphaston 2x dziennie ale gdzieś tak do 37 tyg aż brałam. Na początku to brałam duphaston i luteine po 3 z dziennie i stopniowo odstawialismy. Ja miałam taka duża dawka i nic nie zaszkodziło i ja czułam się bezpieczniej wtedy bo wiedziałam że to pomaga synkowi. I wszystko dobrze się skończyło jak widać :-) poza tym że synek się duży urodził ale to Od leżenia podobno :-) więc jak będziesz leżeć też możesz mieć dużego bobasa :-D tak tylko przestrzegam może to nie ma żadnego związku z lezeniem ale kto to tam wie :-)

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 30 grudnia 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martek u Ciebie coraz bliżej ;-D czekam z niecierpliwością na te dobre wieści i na zdjęcie małego Mikołaja <3 A jak się czujesz kochana?

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • Martek&M Autorytet
    Postów: 816 664

    Wysłany: 1 stycznia 2020, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szykujemy się kochana :D
    Mnie ogarnia strach przed bólem bo nigdy takiego nie doświadczyłam (nie miałam nawet złamanej nogi nie mówiąc o czymś poważniejszym) wiec nie wiem czego się spodziewać po takim bólu i jaka będzie moja reakcja

    Ale to moje wewnętrzne rozważania, mąż nic nie wie bo by spanikował. I tak widzę jak się przejmuje porodem i sama końcówka ciazy- od świąt mówi codziennie ze dzisiaj się urodzi dzidziuś (no w końcu trafi :p ) a dla żartu nie raz mnie budzi stwierdzeniem „Czemu jest mokro?!” 😂😂😂
    Ale za tą maską mojego żartownisia chowa się facet który się przejmuje żeby pojechać na czas i monitoruje stan cała noc co wiąże się z tym ze sam nie śpi i chodzi zmęczony :( :( :(

    Na małego wszystko czeka i gotowe. Jeszcze 12dni do terminu.
    Mam dużo śluzu, klocie i pobolewanie na samym dole a mały bombie w dół ze szok ;)

    Jak tam wasz sylwester dziewczyny?
    My na spokojnie. Obejrzane dwa filmy, pożarte krewetki w cieście piwnym i inne przekaseczki, dziób umoczony w szampanie, zagraliśmy w gry planszowe, potanczylismy i poprzytulalismy się :)

    0d1yflw1hjz2sp8e.png
    ❤️Mikuś❤️
    relgjw4z4aumzjx4.png
    ❤️
‹‹ 333 334 335 336 337 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ