Forum Starając się - ogólne Staraczki z woj. świętokrzyskiego :)
Odpowiedz

Staraczki z woj. świętokrzyskiego :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinia108 nie mierzyłam temperatury... Ech no nic poczekam do poniedziałku i zrobię kolejny test

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2014, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 może warto zaczekać dwa dni i powtórzyć test ?

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzeba mieć wiarę ! Ja też się podłamałam dzisiejszym testem... Lepiej było nie robić i żyć w błogiej świadomości że może coś zaskoczyło a tu kolejna jedna kreska :(

  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 1 marca 2014, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czasami trudno jest się powstrzymać przed zrobieniem testu, jednaj jak się zobaczy negatywny wynik to chyba bardziej boli:( Jesteśmy bardzo niecierpliwe...

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • Cordy Autorytet
    Postów: 385 369

    Wysłany: 2 marca 2014, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    widzę, że z tymi testami nie jestem jedyna :) to trochę obsesyjne bo jak widzę ze są na promocji to już odruchowo kupuje po kilka sztuk hehe a później tylko czekam dnia kiedy mogę już zrobić :D w tym miesiącu postanowiłam jednak czekać. Do oporu.

    Już razem <3
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 2 marca 2014, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja mam jeden test teraz z apteki, tak się zastanawiałam, czy sobie nie zamówić na allegro, bo za te same pieniądze zamiast 1 można mieć z 5 sztuk, a może też testy owulacyjne bym sobie zamówiła, na razie mam 3, czyli na ten cykl powinny wystarczyć:) jak się nic nie poprzesuwa:)

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 2 marca 2014, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, czy to prawda, że nie powinno się zbyt długo zażywać kwasu foliowego, że trzeba robić miesięczne przerwy po każdych trzech stosowania? hmmm, może któraś wie, a jak nie, to będę musiała pamiętać, by zapytać o to gina :) tylko do którego sięudać, może polecacie kogoś dobrego w Kielcach?

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 2 marca 2014, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    muszę zrobić też cytologię i usg, bo nie miałam jeszcze, a mąż już przestał wspominać o wizycie u lekarza... :(

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • sjoanka Autorytet
    Postów: 442 1185

    Wysłany: 3 marca 2014, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alternatywa - nigdy o tym nie slyszalam.
    Ja biore kwas foliowy z mala przerwa od 3 lat.

    Ja testow nie robie - czekam na okres.
    Bo mam tylko jeden przywieziony z Polski a tu testy drogie sa. ;)

    Pinia108 lubi tę wiadomość

  • Cordy Autorytet
    Postów: 385 369

    Wysłany: 3 marca 2014, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie się tli mała nadzieja, że może, może w tym miesiącu się udało i siedzę jak na szpilkach i wyczekuje końcówki cyklu :)

    Już razem <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2014, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny... okresu ani widu ani słychu dziś 34 dc... Zrobiłam bete 0,10... Czy pomimo późnej owulacji 19 dc nie mam już żadnych szans prawda ? :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 marca 2014, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jestem pewna owulacji...Okresu dalej nie ma a jak u Ciebie sytuacja Aniu ?

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 5 marca 2014, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cordy, trzymam kciuki:)

    Cordy lubi tę wiadomość

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • Pinia108 Autorytet
    Postów: 394 464

    Wysłany: 5 marca 2014, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alternatywa wrote:
    to będę musiała pamiętać, by zapytać o to gina :) tylko do którego się udać, może polecacie kogoś dobrego w Kielcach?
    Jak pisałam wcześniej sama szukam "odpowiedniego" gina dla mnie.
    Jeśli uda mi się zajść w ciążę, myślę że tym razem już pójdę prywatnie (będę potrzebować tzw. L4). Tak jak pisałam wcześniej myślałam o dr. Ewa Szczurkowska - Mirecka, prywatnie na Turystycznej przyjmuje we Wtorki i Piątki 15-19, lub o Marcie Stanisławskiej na Złotej (tylko we środy po południu). Te dwie panie polecała mi znajoma pielęgniarka ze szpitala na Czarnowie. Siostra mojej przyjaciółki urodziła w styczniu prowadziła ją dr Szczurkowska (prywatnie) i sobie ją chwaliła, natomiast Stanisławska przyjmowała mnie w szpitalu, gdy poroniłam.
    Tak na marginesie, czy na tego typu forum możemy pisać nazwiska lekarzy i subiektywne opinie o nich?....

    Ale napisze o swoich poprzednich doświadczeniach:
    Przez wiele lat chodziłam do dr. Ananga na Warszawską na NFZ. Na wizytę trzeb się umówić ok. 3 tyg wcześniej. Przyjmuje 3 razy w tygodniu. Wszystkie świadczenia miałam bezpłatne. Ponieważ brałam tabletki anty chodziłam tam regularnie. Systematycznie miałam robioną cytologię, badania krwi (morf, Ob mocz, chol, cukier, aspat alat itp). Na każdej wizycie badał mi piersi i czystość pochwy. Miałam problem z nadżerką to dał mi skierowanie do szpitala (raz zamrożenie, drugi raz wypalanie), więc zabieg był bezpłatny. W gabinecie nie ma USG, ale można dostać skierowanie. W tym roku EV robi Crossmed na Jagiellońskiej (prof. Jakubowski). Na duży plus są też pracujące tam położne. Bardzo serdecznie podchodzą do pacjentek. Gdy potrzebowałam tylko receptę to one podrzucały kartę do gabinetu i na drugi dzień odpierałam receptę.
    Gdy zaczęłam starać się o dzidzię to mi jakoś te wizyty nie pasowały (raz dostałam okres, raz mi zmienili grafik itp.) Dopiero teraz poszłam do niego znów, pisałam o wizycie kilka postów wyżej.

    Z braku czasu kiedyś wybrałam się do Omegi do dr. Piaska. Wizytę miałam bezpłatną na kartę Medicover, ale za USG EV zapłaciłam 80 zł. Drugą wizytę poszłam jak byłam na początki ciąży ok 5-6 tydz. I po tej wizycie stwierdziłam, że więcej do niego nie pójdę! Właściwie to usłyszałam coś w rodzaju, po co teraz przyszłam, za wcześnie na badania itp. Całkowicie zignorował moje choroby współistniejące, na stwierdzenie, że miałam operacje na jajniku, odpowiadał "i co z tego". Jego zdecydowanie nie polecam. Zresztą od innych osób potem usłyszałam wiele negatywnych opinii.

    Chodziłam, też do przychodni do MSW na Wojska Polskiego do dr. Russka na NFZ. Duży plus to dostępność jest od poniedziałku do piątku, nie ma zapisów i ma USG w gabinecie (nie jest to nowy sprzęt ale zawsze jest). Doktor raz w tygodniu, we wtorek po 13, ma dyżur na Czarnowie. Badania, które chciałam zwykle mi zlecał i robił, ale zawsze to było na moją prośbę. Sam z siebie nie miał inwencji. Jak mu mówiłam, że mierzę temperaturkę i robię testy to się uśmiechnął i zaproponował, żebym częściej sypiała z mężem niż z laptopem :) Niby żart, ale poczułam się trochę nie fajnie...

    Ale się rozpisałam...

    f7770e62043256fb5e8e1d4a7f5198ef.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2014, 22:27

    Marianna [*] 08.11.2013 8tc
    Kamilka 7.01.2015
    Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
    Weronika 11.08.2017
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 7 marca 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinia108 wrote:
    Jak pisałam wcześniej sama szukam "odpowiedniego" gina dla mnie.
    Jeśli uda mi się zajść w ciążę, myślę że tym razem już pójdę prywatnie (będę potrzebować tzw. L4). Tak jak pisałam wcześniej myślałam o dr. Ewa Szczurkowska - Mirecka, prywatnie na Turystycznej przyjmuje we Wtorki i Piątki 15-19, lub o Marcie Stanisławskiej na Złotej (tylko we środy po południu). Te dwie panie polecała mi znajoma pielęgniarka ze szpitala na Czarnowie. Siostra mojej przyjaciółki urodziła w styczniu prowadziła ją dr Szczurkowska (prywatnie) i sobie ją chwaliła, natomiast Stanisławska przyjmowała mnie w szpitalu, gdy poroniłam.
    Tak na marginesie, czy na tego typu forum możemy pisać nazwiska lekarzy i subiektywne opinie o nich?....

    Ale napisze o swoich poprzednich doświadczeniach:
    Przez wiele lat chodziłam do dr. Ananga na Warszawską na NFZ. Na wizytę trzeb się umówić ok. 3 tyg wcześniej. Przyjmuje 3 razy w tygodniu. Wszystkie świadczenia miałam bezpłatne. Ponieważ brałam tabletki anty chodziłam tam regularnie. Systematycznie miałam robioną cytologię, badania krwi (morf, Ob mocz, chol, cukier, aspat alat itp). Na każdej wizycie badał mi piersi i czystość pochwy. Miałam problem z nadżerką to dał mi skierowanie do szpitala (raz zamrożenie, drugi raz wypalanie), więc zabieg był bezpłatny. W gabinecie nie ma USG, ale można dostać skierowanie. W tym roku EV robi Crossmed na Jagiellońskiej (prof. Jakubowski). Na duży plus są też pracujące tam położne. Bardzo serdecznie podchodzą do pacjentek. Gdy potrzebowałam tylko receptę to one podrzucały kartę do gabinetu i na drugi dzień odpierałam receptę.
    Gdy zaczęłam starać się o dzidzię to mi jakoś te wizyty nie pasowały (raz dostałam okres, raz mi zmienili grafik itp.) Dopiero teraz poszłam do niego znów, pisałam o wizycie kilka postów wyżej.

    Z braku czasu kiedyś wybrałam się do Omegi do dr. Piaska. Wizytę miałam bezpłatną na kartę Medicover, ale za USG EV zapłaciłam 80 zł. Drugą wizytę poszłam jak byłam na początki ciąży ok 5-6 tydz. I po tej wizycie stwierdziłam, że więcej do niego nie pójdę! Właściwie to usłyszałam coś w rodzaju, po co teraz przyszłam, za wcześnie na badania itp. Całkowicie zignorował moje choroby współistniejące, na stwierdzenie, że miałam operacje na jajniku, odpowiadał "i co z tego". Jego zdecydowanie nie polecam. Zresztą od innych osób potem usłyszałam wiele negatywnych opinii.

    Chodziłam, też do przychodni do MSW na Wojska Polskiego do dr. Raczka na NFZ. Duży plus to dostępność jest od poniedziałku do piątku, nie ma zapisów i ma USG w gabinecie (nie jest to nowy sprzęt ale zawsze jest). Doktor raz w tygodniu, we wtorek po 13, ma dyżur na Czarnowie. Badania, które chciałam zwykle mi zlecał i robił, ale zawsze to było na moją prośbę. Sam z siebie nie miał inwencji. Jak mu mówiłam, że mierzę temperaturkę i robię testy to się uśmiechnął i zaproponował, żebym częściej sypiała z mężem niż z laptopem :) Niby żart, ale poczułam się trochę nie fajnie...

    Ale się rozpisałam...

    f7770e62043256fb5e8e1d4a7f5198ef.png

    dziękuję, fajnie, że się rozpisałaś, bo już więcej wiem :)

    Pinia108 lubi tę wiadomość

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • Pinia108 Autorytet
    Postów: 394 464

    Wysłany: 7 marca 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alternatywa wrote:
    a ja mam jeden test teraz z apteki, tak się zastanawiałam, czy sobie nie zamówić na allegro, bo za te same pieniądze zamiast 1 można mieć z 5 sztuk, a może też testy owulacyjne bym sobie zamówiła, na razie mam 3, czyli na ten cykl powinny wystarczyć:) jak się nic nie poprzesuwa:)
    Ja kupowałam ciazowe na allegro, około 1 złotówka za sztuke, jak kupowałam testy owulacyjne 40 sztuk to dostalam 5 ciążowych gratis. Jak była ciąża to pokazały sie dwie krechy, jak nie było to tylko jedną. Zreszta ja jestem ten typ co prawie wszystko kupuje na allegro :-)

    http://allegro.pl/test-ciazowy-99-skutecznosci-tylko-1-2zl-i4004488779.html
    W kielcach mozna odebrac bezpłatnie, 1 test 1,20 zl ja tam kupowałam wraz z toną innych kosmetyków :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 marca 2014, 06:27

    Marianna [*] 08.11.2013 8tc
    Kamilka 7.01.2015
    Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
    Weronika 11.08.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2014, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu dziś przyszła wredna @ także może kwiecień będzie łaskawszy...

    Pinia108 a kupowałaś testy owulacyjne na allegro ? sprawdzają się ? pomogą jeśli nie potrafię ocenić owulacji ?

    Ania_84 lubi tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31303

    Wysłany: 8 marca 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu tulam mocno.. ale faktycznie wredna w taki dzien przychodzic ;/

    Trzymam za Was dziewczynki kciuki :)
    I życze Wam każdej z osobna Wszystkiego Najlepszego z Okazji Dnia kobiet i żebyście się docekały Waszego cudu :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31303

    Wysłany: 8 marca 2014, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda testy owulacyjne moga pomóc .. ale nie sa wyznacznikiem owulacji - pokazuja Ci pik hormonu LH który jest uwalniany na około maxymalnie36 h przed owulacja.. , niestety nieraz jest tak np przy niedoczynnosci tarczycy i przy PCOS ze testy owulacyjne sa fałszywie dodatnie tzn pokazuje pozytywny ale owulacja nie nastepuje
    Ja tak mialam kilka razy pozytywny owu w 10dc i pozytywy owu w 18dc a 19 dc mialam owulke potw przez monitoring
    takze trzeba brac poprawke na testy :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też Wam życzę wszystkiego co najlepsze żeby spełniły się Nasze wszystkie marzenia :) :)

    Aniu dziękuje za odpowiedź. Spróbuję testów w przyszłym cyklu bo właśnie moim największym problemem są długie, nierówne cykle ( ten cykl 40 ! a poprzedni 32..) i problemy z odczytaniem owulacji. Czasem występuje ból owulacyjny wtedy mniej więcej wiem, kiedy serduszkować ale czasem mam tak, że ten ból owulacyjny jajnika występuje np. też za parę dni i wtedy głupieje.

    Wydaje mi się że moim błędem było serduszkowanie do około 17-18 dc. Aniu jeśli potwierdzoną owulke miałaś w 19 dc to może ja za wsześnie odpuszczam przy takich długich cyklach ?

    Ania_84 lubi tę wiadomość

‹‹ 18 19 20 21 22 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego