Forum Starając się - ogólne Starajac sie o bobada w Uk
Odpowiedz

Starajac sie o bobada w Uk

Oceń ten wątek:
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 15 lutego 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tam nie jest tak jak w Polsce że na NFZ to tylko przeziębienie można leczyć a prywatnie to szybciej można czekoś konkretnego sie doczekać.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 15 lutego 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no faktycznie tu na wszystko daja paracetamol...W pOLSCE TO CHOCIAZ MOZESZ ISC PRYWATNIE, TUTAJ PRYWATNIE MAM POLSKIEGO GINA KTORY BIERZEZ 120f za wizyte! i nic nie robi, nie ma laboratorium na miejscu no i placi sie calosc za recepte, wiec jak zaplacilam 120f za wizyte to jeszcze szok w aptece bo najpierw nie chcieli zrealizowac recepty bo na zwylej kartce byla...jak potwierdzili to pelnoplatnie za lek PROVERA ( PROGESTERON ) zaplacilam 23f! a jakbym miala jeszcze clo? zlecil badania lepsze fakt, ale zeby je zrobic musze jechac 1.5hr w jedna strone i jest to 10 badan a kazde po 50f najmniej...wiec troche przesada nawet jak na moje zarobki.

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8030

    Wysłany: 15 lutego 2014, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh. Co do nhs tez mam mieszane uczucia. Choc przed ciaza nie chodzilam do ginekologow itp. Po 8 ies w koncu sie udalo I jestem teraz w 10 tyg.
    Ale bylam u gp zeby skontrolowac ooziom tsh bo w pl kazali robic badania co mies.
    Ok. Pobrali krew (gdzie pielegniarka nawet rekawiczek nie zalozyla). Potem wizyta u gp. Ptam sie jak moje wyniki. A ta do mnie ze w normie. Wiec sie pytam a ile konkretnie wynosi tsh I jakie oni tu maja normy? A ta do mnie ze ona mi moze tylko powiedziec ze w normie I tyle. Wiec pytam jak z dawka lekow. Mam zmienic czy zostawic. To mowi zostawic zostawic bo jest ok :/
    Wkurzylam sie I poprosilam o skierowanie do endo. Powiedziala ze jak tylko wyjde ona bedzie wysylac o skierowanie. Do tej pory czekam... zal.
    Chwala Bogu ze choc polozna mam wspaniala...

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8030

    Wysłany: 15 lutego 2014, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa a jak powiedzialam ze w pl kazali co mies kontrolowac tsh przy ciazy to ona mi powiedziala ze zrolili jedno, nastepne za 6 tyg a ostatnie za pol roku! I gadaj tu z taka :/

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Imi84 Znajoma
    Postów: 27 7

    Wysłany: 17 lutego 2014, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hit dnia

    maz zadzwonil do gp zeby dowiedziec sie wyniki badan. otrzymal odpowiedz: niestety nie mozemy przekazac wynikow bo jestesmy nie wytrenowane do tego zadania. tylko lekarz.
    jesli chcesz zobaczyc wyniki to £10!!!!

    smiac sie czy plakac???

    Imi84
  • meksi Koleżanka
    Postów: 40 5

    Wysłany: 17 lutego 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mialam przygody z moim Gp. 3 razy trafilam na innego ciapatego I wkoncu dalam sobie spokoj czekam na urlop I w Pl. Cos podzialam u nich zawsze jest wszystko w normie..:((

    Oliwia https://www.maluchy.pl/ci-71751.png
  • Jules Znajoma
    Postów: 18 7

    Wysłany: 21 lutego 2014, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, mieszkam w Edynburgu i przeraza mnie tutejsza sluzba (chcem powiedziec zdrowia, ale to brzmi jak niesmieszny zart). Jak narazie zostalam zbadana przez podchmielonego lekarza na ostrym dyzuze i przepisano mi antybiotyk na ktory jestem uczulona (a przeciez wypisujesz wszystkie alergie jak sie zapisuje do gp). Przestalam chodzic tutaj do lekarza, bo paracetamol jest bez recepty i nie trace czasu na siedzenie w poczekalni. Wiedza, ze staram sie zajsc w ciaze i jedynie co dostalam to wydrukowana kartke z informacja jakiego jedzenia mam unikac przy staraniu sie. A przy ostatniej cytologii powiedziano mi, ze mam przyjsc sie zbadac jesli nie zajde w ciaze przez 18! miesiecy. Zart. Przeprowadzic sie na okres ciazy do Polski? Powaznie to rozwazam.

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • Imi84 Znajoma
    Postów: 27 7

    Wysłany: 22 lutego 2014, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja mieszkam w Aberdeen. Wkoncu po dlugiej ealce sie doczekalam. Czekam na list z kiniki leczenia bezplodnosci. Powiadomiono mnie ze w przeciagu kilku tygodni bede miec wizyte.
    Musze przyznac ze nie bylo latwo. 18 miesiecy staran i dopiero teraz sie zainteresowali, jak im przedstawilam badania z Polski i udowodnilam ze mam problem!


    Ciekawostka z mojej ostatniej wizyty u gp. Dalam mu wyni,i badan wszystko opisane symbolami rozpoznawanymi na calym swiecie a on mi mowi ze to po Polsku i nie rozumie, ja do niego ze to jest nie po Polsku tylko ze to miedzynarodowe oznaczenia.
    Jeszcze jedno powiedzial ze to w innych jednostakach ktorych on nie rozumie.
    A jednostki wszedzie sa takie same. Kpina

    Imi84
  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 23 lutego 2014, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do Imi84:
    Jesli chodzi o wyniki badan, to masz do nich pelne prawo i mysle, ze nie moga za to brac oplat, bo to w koncu wasze dane!

    Ja tez mieszkam w UK i jestem na poczatku drogi, jesli chodzi o problem z zajsciem w ciaze. Mam juz dziecko 11 letnie, wiec traktuja mnie poblazliwie. Mimo ze zaczelismy starania jak syn skonczyl 10 mies., potem byla przerwa i moze 3 lata na antykoncepcji, to i tak musialam rok odczekac, zeby jakiekolwiek testy zaczeli robic. Poki co nie narzekam, bo bede sie upominac do skutku.
    Mialam po drodze inne problemy zdrowotne i NHS mi bardzo pomoglo, choc w Polsce nie chcieli tego leczyc (bo za drogo pewnie), wiec jestem im za to bardzo wdzieczna.
    Moja metoda, to wizyty u roznych lekarzy, moze jednego przyzwoitego z tego tlumu wylowie ;) Ale jesli chodzi o ich kompetencje, to tez mam watpliwosci...

    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
  • Juicy Znajoma
    Postów: 19 7

    Wysłany: 23 lutego 2014, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też się staram w UK i niestety mam podobne doświadczenia jeśli chodzi o GP :( Mam dość krótką fazę lutealną i podejrzewam, że właśnie to jest źródłem naszych problemów z zajściem - poszłam do lekarza i niestety babka w ogóle nie wiedziała, o czym mówię! Nigdy nie słyszała o "luteal phase defect" i z tego, co ona wie (dokładnie tak to ujęła), jak jest owulacja i dobra sperma, to powinna być ciąża... Ręce opadają ;( Na koniec stwierdziła, że wygoogla sobie tę fazę lutealną, bo ją to zaciekawiło.

    Już miałam bukować bilety do Polski i iść do normalnego ginekologa, ale spróbowałam jeszcze innej GP tutaj i ona na szczęście skierowała mnie na badania krwi, w tym progesteron - zobaczymy...

    Jules lubi tę wiadomość

    Juicy x
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6369

    Wysłany: 23 lutego 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    doslownie krew mnie zalewa jak to czytam ...widze ze nie tylko ja mam taki problem...mi tez powiedzieli ze tsh w normie, nie chcieli pokazac...wydrukowalam im ze strony nhs info, ze mam mic dostep do danych!!! jesli chcialabym wydrukowac cala historie odkad jestem u danego gp to dopiero bylaby oplata 10f ale nie jesli sie chce pojedyncza kartke! tsh mialam 3.9...norma 4.0!

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • Imi84 Znajoma
    Postów: 27 7

    Wysłany: 26 lutego 2014, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    w przyszly piatek mam test na prolaktyne czynnosciowa, ciekawe co tym razem odkryja :)

    wedlug nich prolaktyna w normie wedlug badan z Polski mam hiperprolaktynemie.

    Imi84
  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 27 lutego 2014, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wlasnie czekam na wyniki prolaktyny i chyba zamiast pytac czy w normie zaczne o liczby pytac, bo widze ze tutaj obowiazuja normy angielskie a nie miedzynarodowe ;)
    czy jednym z objawow zbyt wysokiej prolaktyny jest brak miesiaczek?

    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
  • Imi84 Znajoma
    Postów: 27 7

    Wysłany: 3 marca 2014, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w moim przypadku prolaktyna blokuje owulacje ale okres mam I to czeto co 24 dni srednio.

    Imi84
  • aniafk Autorytet
    Postów: 1433 974

    Wysłany: 4 marca 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja staram się o trzecią ciążę w uk. Pierwsza 5 lat temu szczęśliwie zakończona, chociaż nie obyło się bez problemów. Na początku plamienia naszczęście w miarę szybko odwiedziłam polskiego ginekologa i dostałam progesteron. W 16 tygodniu miałam pierwszy skan, spóźnili się dwa tygodnie aby zbadać przezierność karku i wyeliminować ewentualny zespół Downa. co prawda dla lekarza nie było to nic straconego.... mierząc długość nóżki dziecka stwierdził, że statystycznie jest za krótka i że dzieci z downem tak maja. Kolejne dwa miesiące jeden wielki stres i doktor google kilka razy dziennie, naszczęście pojechałam do polski i zrobiłam pożądne usg i okazało się, że dzidzia zdrowa jak ryba. Jak mozna po długości nogi doszukiwać się downa?!!
    Z następną ciązą zrobiłąm 4 lata przerwy a później staraliśmy sie 7 miesięcy i udało się. Nie obyło się bez problemów oczywiśćie. W 6 tygodniu plamienia, jednak GP stwierdził, że to jest normalne a jeżeli pojawiło by się krwawienie to mam sie zgłosić do early pregnancy clinic ( pytanie tylko po co, skoro oni ciazy i tak nie ratują) Miesiąć póżniej byłam w polsce i okazało się, że dzidzia zmarła własnie w 6 tygodniu.
    W przyszłym miesiacu zaczynam starania poraz koleiny i jak sie uda to zastanawiam się czy w ogóle jest sens zgłaszać to do gp przed 12 tygodniem?!
    Zaskoczyli mnie jednak ( ale to zasługa mojej kochanej położnej) Jak byłam w 5 tygodniu to polski ginekolog wykrył u mnie polipy i zgłosiłam to mojej polożnej a ona odrazu za telefon i umówiła mnie na wizyte w szpitalu zaraz po moim powrocie z polski. Niestety nie skożystałam ponieważ już w polsce się ich pozbyłam.

    Dziewszyny powodzenia Wam życzę i jak najkrótszych starań! Ja mam nadzieję nie czekać az tak długo jak ostatnio i zaciażyc w pierwszym cyklu staran.

    82dopiqvflbgbpkd.png
    1kk0x1hp3dsy5yue.png
  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 4 marca 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rety...aniafk jak czytam twoj post to do mnie jeszcze bardziej dociera, ze o ile starania same w sobie (zwlaszcza wieloletnie) moga byc bardzo stresujace i dolujace, to ciaza z takimi problemami bez poczucia wsparcia ze strony "profesjonalistow" to dopiero dramat psychiczny. gratuluje szczesliwych zakonczen.
    ja w polsce juz chyba z 5 lat nie bylam, bo moi rodzice tez tutaj mieszkaja, wiec nie mialam okazji na dodatkowe badania (lata temu monitorowalam cykle przez kilka miesiecy w pl). od 7 lub 8 lat bylam tylko 1 raz u ginekologa, bo o skierowanie trzeba tutaj powalczyc. ide wlasnie w piatek i nie wiem czego sie spodziewac...w pierwszej ciazy sie zupelnie niczym nie stresowalam, nic nie czytalam, zeby sie nie stresowac i przebiegla bezproblemowo. jesli mi sie uda, to pewnie tez cierpliwie poczekam do 12 tyg. co ma byc to bedzie ;)

    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
  • sroczka83 Debiutantka
    Postów: 11 8

    Wysłany: 6 marca 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam,ja 2 ciąze przechodzilam w UK I powiem w skrócie-prowadzenie ciązy w uk jest jak ZA KRÓA ĆWIECZKA :/ nie wspomne o tym -zeby sie doprosic o jakiekolwiek badania (bo nie moglam zajsc w drugą ciąze)czy leki graniczy z cudem.dla nich jest zawsze wszystko ok I tak ma byc.a jak mialam zagrozenie porodu kleszczowego i recznego obracania i mówilam ze ja sie na to nie zgodze to uslyszalam od polozej,ze jak mi sie cos nie podoba to mam jechac do swojego kraju rodzic.

  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 8 marca 2014, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i sie zdziwilam.
    pierwszy raz w zyciu dopochwowe USG mialam robione nie przez lekarza! ta pielegniarka?, albo technik? - na zadne pytania odpowiedziec nie potrafila.
    mam torbiel, ale nie wiem jaka duza - trzeba porozmawiac z GP, a na pytanie czy byla owulacja w tym miesiacu tez nie dostalam odpowiedzi.
    moze oni po prostu nie moga nic mowic? podobno GP mnie wysle do ginekologa (kiedy to powiedziala, to sie w koncu zorientowalam, ze sama nim nie jest), tylko dlaczego mnie od razu nie wyslali do specjalisty?
    my, polki chyba za duzo pytamy...

    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
  • Imi84 Znajoma
    Postów: 27 7

    Wysłany: 13 marca 2014, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez zauwazylam z enie moga mowic tylko po konsultacji specjalisty.
    czekam na tel od lekarza bo pielegniarka nie mogla mi podac wynikow

    Imi84
  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 13 marca 2014, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wlasnie wrocilam z przychodni, gdzie bez problemu dostalam wyniki z poprzednich badan. przez telefon tez mi powiedzieli jak dzwonilam i to bylo przed konsultacja z lekarzem, ale to pewnie dlatego, ze byly w normie.

    mam wrazenie, ze jak cos jest nie tak to wtedy nie mowia.
    wolalabym jednak od razu je dostac do reki, niz zeby recepcjonistka mi podawala. nie kazdy ma ochote opowiadac w okienku o swoich problemach. dziwne to...

    a dzisiaj juz 11 dzien cholernego bolu brzucha przed miesiaczka - w tym 4 dni naprawde jakbym okres miala, nawet 2 ketonale nie pomogly...

    Imi84 - jak robilas prolaktyne, to pytali w ktorym dniu cyklu jestes? myslalam, ze to ma znaczenie, ale nawet na wynikach nie ma rozroznienia na fazy i troche mnie to dziwi...

    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego