Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 26 listopada 2018, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mika88 zaskoczyłaś mnie, że zdecydowaliście się na adopcję, ale super cieszę się tą Waszą decyzją, sporo dzieciaczków czeka na Was i Waszą miłość :) Weźmiecie małego bobaska, wychowacie od małego i wierzę, że pokochacie go jak własne, bo to też wielki dar. Życzę Wam, żebyście szybko uwinęli się z procedurą adopcyjną, przeszli te wszystkie testy i szkolenia i równie szybko doczekaliście się małego wielkiego szczęścia :)
    I jeszcze życzę Ci aby było jak w przypadku mojej kuzynki i dalszej sąsiadki: długo starali się naturalnie nie wychodziło, w końcu zdecydowali się na adopcję, kuzynka adoptowała dziewczynkę, a potem odblokowało się coś i jeszcze dwójkę swoich udało się im spłodzić :) sąsiadka adoptowała chłopca, a po jakimś czasie okaząło się, że jest w ciązy (po 40-stce) i ma drugiego chlopaka :) Mam nadzieję, że u Ciebie też będzie taka piękna historia :)
    Jeśli nie będziesz tu zaglądać kochana to szanuję Twoją decyzję, ale możesz do mnie pisać na maila bo masz (wręcz nalegam ;) )
    Odzywaj się, kibicuję Wam mocno <3 <3 <3
    Dla Was równie pięknych i pogodnych świąt z nadzieją na lepszy nowy rok!!! :) :* :* :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2018, 11:00

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 379 182

    Wysłany: 26 listopada 2018, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia16003 wrote:
    Dziewczynki, pierwszy raz tu zaglądam, moj 11cs , wczoraj wrocilam z wakacji, dzis zrobilam test... 2 kreski!! Trzymam kciuki za Was!


    Gratuluje :) bardzo się cieszę z Twojego szczęścia i wierzę, że nam pozostałym dziewczynom z tego wątku też się w końcu uda i nie będziemy na to zbyt długo czekać :)

    Spokojnej ciąży :) dawaj znać co i jak :)

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 379 182

    Wysłany: 26 listopada 2018, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikaa88 wrote:
    Dziewczyny zycze Wam zdrowych i spokojnych swiat robie sobie przerwe od forum mozliwe ze na zawsze niestety szkoda ze nie mam dobrych wiadomosci do przekazania u mnie temperatura spadla dzisiaj do wartosci 36.7 i musialam odstawic dupka i steryd. Czas na przygotowania do swiat a po nowym roku ruszamy z mezem z procedura adopcyjna do ktorej rowniez trzeba sie przygotowac nie wierze w in vitro inseminacji nie moge miec wiec tylko to pozostaje trzymsjvie kciuki mam strawzne obawy czy podolamy itp czy przejdziemy przez te wszystkie formalnosci ale decyzja juz zapadla jestem umordowana staraniami i niepowodzeniami wydalismy kupe kasy zawsze mozna jeszcze wiecej wydac trulam swoje zdrowie a efektow nie ma i to w tym wszystkim jest smutne kazdy lek predzej czy pozniej odbije sie na organizmie i nie mowie tu i wit tylko o lekach immunosupresyjnych i sterydach. Zycze Wam pieknych swiat glowa do gory :**


    Mika nudno tu będzie bez Ciebie - zawsze mogłyśmy liczyć na Twoją radę i pocieszenie w złych chwilach ale szanuje decyzję. Odpocznij od tego wszystkiego - może tego nam brakuje - całkowitego odejścia od tematu ciąży. Ja jeszcze nie jestem gotowa opuścić forum.

    Życzę dużo dużo szczęścia i cały czas trzymam kciuki za bobaska u Ciebie - jeśli uważasz, że czas myśleć o adopcji to realizuj to :)

    Mam nadzieję, że się odezwiesz jednak raz kiedyś :)

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • Klaudiazirl Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 26 listopada 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do jakiego lekarza należy wysłać meza aby zbadał sobie nasienie? I jakie inne badania powinien zrobic

    9e3e7627496fd391f56a4a2d75a82d5b.png
  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 26 listopada 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiazirl wrote:
    Do jakiego lekarza należy wysłać meza aby zbadał sobie nasienie? I jakie inne badania powinien zrobic

    Badanie nasienia u androloga. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2018, 15:43

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 26 listopada 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiazirl wrote:
    Do jakiego lekarza należy wysłać meza aby zbadał sobie nasienie? I jakie inne badania powinien zrobic
    Pisałaś, że staracie się dopiero 5 miesięcy, to i tak dość szybko lekarz wdrożył Ci clo, zwykle każą starać się do roku czasu i dopiero wtedy biorą się za szukanie przyczyny czemu nie wychodzi. Ile masz lat? Z doświadczenia wiem, że lekarze androlodzy nie są tacy chętni do wydawania skierowania na badanie nasienia, jeśli zbadają faceta pod względem urologicznym/ andrologicznym i jeśli mąż nie leczy się u ów lekarza, wszystko jest w porządku i do tego krótkie starania macie za sobą, to może być cięzko ze skierowaniem, ale próbujcie, może akurat traficie na dobrą duszę ;) Jeśli nie uda się to pozostaje prywatnie badanie nasienia zrobić(podstawowe badanie seminogramu nie jest zbyt kosztowne), a od lekarza POZ poproście dodatkowo o skierowanie na badanie krwi podstawowych parametrów, raz do roku bez problemu można zrobić kontrolnie dla sprawdzenia swojego zdrowia. Jeśli mąż nie ma problemów zdrowotnych to wystarczy tyle :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2018, 16:12

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 379 182

    Wysłany: 26 listopada 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia podstawowe badanie nasienia mojego męża kosztowało ok 200 zł.

    My robiliśmy prywatnie - ale z zalecenia mojego gina :)

    My na razie poprzestaliśmy na tym badaniu :)

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 26 listopada 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas 130 zł prywatnie, też z zalecenia gin ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 listopada 2018, 17:29

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Klaudiazirl Znajoma
    Postów: 17 0

    Wysłany: 26 listopada 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za info, nie zabezpieczalismy sie przez 2 ostatnie lata a od 5m-cy staramy sie z całych sił. Może nie mam za wiele lat bo 26, ale uważam że czas jest odpowiedni. Może za bardzo chce powiększyć nasza rodzinę, nie wiem.

    9e3e7627496fd391f56a4a2d75a82d5b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 listopada 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiazirl wrote:
    Dzięki za info, nie zabezpieczalismy sie przez 2 ostatnie lata a od 5m-cy staramy sie z całych sił. Może nie mam za wiele lat bo 26, ale uważam że czas jest odpowiedni. Może za bardzo chce powiększyć nasza rodzinę, nie wiem.


    Zawsze możesz iść do lekarza, jak coś Cię niepokoi. Lekarz na pewno zleci badania, później monitoringi, czy masz owulację, a potem Cię pokieruje dalej,czyli zaleci leczenie, jeżeli będzie taka potrzeba, a Mąż/Partner może iść na badanie nasienia prywatnie i przynajmniej będziecie wiedzieć, czy u Niego jest coś do poprawy. Także nic się nie martw i śmigaj do lekarza! Ja byłam u lekarza po 4 miesiącach starań mniej więcej, więc nie ma reguły, teraz jestem już po 2gim cyklu stymulowanym, także jak bardzo chcesz to do dzieła! Trzymam kciuki!

  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 listopada 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudiazirl wrote:
    Dzięki za info, nie zabezpieczalismy sie przez 2 ostatnie lata a od 5m-cy staramy sie z całych sił. Może nie mam za wiele lat bo 26, ale uważam że czas jest odpowiedni. Może za bardzo chce powiększyć nasza rodzinę, nie wiem.
    To zmienia postać rzeczy, bo w zasadzie staracie się od 2 lat, tylko pewnie od 5 miesięcy z pomocą medyczną (i mierzeniem temperatur, określaniem dni płodnych), a wczesniej spontanicznie, to może nie wstrzelaliście się w ten najlepszy czas. Cykle masz regularne, ile dni wynoszą? Zawsze owulację masz tak szybko w 10 dniu? Czasem przeszkadza to, że za bardzo chce się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 12:17

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 listopada 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam na wizycie wczoraj i nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim. Pokazałam wyniki nasienia doktorowi, a on mówi, że to wcale nie są złe wyniki, ja mówię jak to nie skoro 0% prawidłowych w morfologii, to jak takie mają doprowadzić do zapłodnienia? A on mowi, "ale przy takiej ilości plemników na próbkę 175,9 mln jest dobrze, Poza tym żywotność 69%, ruch postępowy 40%". Nie wiem czy ja źle myślę czy on nie chciał mnie dołować i powiedział tak na pocieszenie?
    Zalecił profertil lub FertilmanPlus i słuchajcie tego - po miesiącu powtórzyć badanie nasienia, a ja pytam czemu tak szybko to nawet działanie profertilu nie zacznie być widoczne i proces spermatogenezy trwa ok. 3 miesiące i kuracja 3 miesiące, aby efekty były zmiany. Powiedział tak zróbmy, sprawdzimy, jakby mało tego było mój dostał antybiotyk na przeleczenie, to jakie te wyniki po miesiącu miałyby być, chyba tylko gorsze, bo antybiotyk zakłóca i pogarsza wyniki. Rozumiecie coś z tego?

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 27 listopada 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi sie dzisiaj cos dziwnego przytrafiło :o miałam różowy śluz , jasno różowy nie za dużo go, ale był nigdy takiego nie miałam nawet jak okres przychodził to tak dzien wcześniej troche plamienia ale to juz takie miesiączkowe do miesiączki mam 4 dni, hmm od piątku tez strasznie źle sie czuje pol soboty i cała niedziele przespałam i codziennie od rana w pracy zasypiam, wczoraj nie byłam w stanie nawet ugościć rodziców , padalam ... pracy wgl nie mam ciężkiej także nawet nie zwalam tego na prace bo tam raczej sie nie przemęcze,wczoraj najgorzej było myslalam ze to moze choroba mnie łapie bo i pogoda nie za ciekawa, ogólnie jestem tez niskocisnieniowcem, ale zastanawia mnie ten moj dzisiejszy śluz... czy to moze miesiączka sie zaczyna w jakiś zmienny sposób troche :) sama nie wiem. Brzuch juz mnie oczywiście tez boli jak na zbliżająca sie @

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 27 listopada 2018, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Dziewczyny byłam na wizycie wczoraj i nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim. Pokazałam wyniki nasienia doktorowi, a on mówi, że to wcale nie są złe wyniki, ja mówię jak to nie skoro 0% prawidłowych w morfologii, to jak takie mają doprowadzić do zapłodnienia? A on mowi, "ale przy takiej ilości plemników na próbkę 175,9 mln jest dobrze, Poza tym żywotność 69%, ruch postępowy 40%". Nie wiem czy ja źle myślę czy on nie chciał mnie dołować i powiedział tak na pocieszenie?
    Zalecił profertil lub FertilmanPlus i słuchajcie tego - po miesiącu powtórzyć badanie nasienia, a ja pytam czemu tak szybko to nawet działanie profertilu nie zacznie być widoczne i proces spermatogenezy trwa ok. 3 miesiące i kuracja 3 miesiące, aby efekty były zmiany. Powiedział tak zróbmy, sprawdzimy, jakby mało tego było mój dostał antybiotyk na przeleczenie, to jakie te wyniki po miesiącu miałyby być, chyba tylko gorsze, bo antybiotyk zakłóca i pogarsza wyniki. Rozumiecie coś z tego?

    A z jakiej racji antybiotyk ?

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iness a moze lekarz ma racje! Zna sie na tym lepiej, skoro pozostałe wyniki sa dobre. Nie wiem czy po miesiącu badanie to dobry pomysł, ale na pewno to, ze będziecie dalej próbować to jest! Takze głowa do gory! Moze któraś bardziej doświadczona Dziewczyna Ci cos więcej pomoże.. trzymam kciuki za Was!

  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 27 listopada 2018, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iness hmm a jednak polecił Ci profertil, moze złe myslisz a czytałaś o takich przypadkach ? Wszystko sie moze zdarzyć :) trzeba próbować, i idźcie na wyniki za miesiąc a co :) i z tego co ja czytałam to u nie których juz nawet po miesiącu profertil daje efekty moze chce sprawdzić czy cos to działa na Twojego i zeby czasu nie marnować. Ale to z antybiotykiem to faktycznie dziwne bo namiesza w wynikach ...

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 listopada 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoasia to może dobry znak, że udało się, a to rózowe plamienie/śluz to możłiwe że implantacja? Pozostałe objawy, które opisujesz również mogą być objawem zmian zachodzących, jeśli udało się i Twój organizm tak Ci sygnalizuje coś po cichu ;). Zrób test ciążowy koniecznie :) I dawaj znać.
    Ja i moj antybiotyk mamy przez tą bakterię. Czasu nie chce marnować, ale pieniądze wydane bezzasadnie na badanie to chętnie. Tylko, że my właśnie wszystko prywatnie robimy, W tym miesiącu za wszystko wyjdzie nas koło 1 tyś zł- badania: cytologia, posiew = 230 zł x2 ( teraz po przeleczeniu musze powtarzać, żeby sprawdzic czy już ok) wizyty prywatne, badanie nasienia, profertil i inne suplementy, masakra. I właśnie mnie to wkurzyło, że męża będzie co miesiac wysyłal na badanie nasienia i to po antybiotyku (co każdy wie, że to bez sensu) i zaledwie miesiecznej kuracji profertilem. Jeszcze za chwilę sono hsg też prywatnie :/ Z tego co czytałam opinie dziewczyn to profertil działa na liczebnosc, zywotnosc, ruchliwość, w morfologii raczej cudów nie zrobi, także nie łudzę się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 18:02

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 27 listopada 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytałam o takich przypadkach, że udało się dziewczynom zaciazyc przy morfologii 0% i cieszyły się, a po jakimś czasie poronienie, bo plemnik nie był do końca 'zdrowy' dlatego nie było możliwości utrzymania zdrowej ciązy.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 27 listopada 2018, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale zaczęło sie wlasnie odrobina różowego śluzu pozniej jakby plamienie tez różowe a teraz jak do tej pory nic wiecej. Piersi czuje ale zawsze tak mam przed okresem. Nie wiem bo ta implantacja to krew albo brązowe plamienie niby, a jak to jakies torbiele po tym clo lub co innego juz to mi nawet przychodzi do głowy bo mimo wszystko nie wierze ze sie udało. Boje sie robic nadzieje i sie cieszyć , z testem chyba tez poczekam jeszcze te 4 dni nie chce sie rozczarować poraz kolejny :)

    No wlasnie a jesli ten lekarz karze zrobic ponowne badanie za miesiąc bo chce sobie zarobić Hmm... sama nie wiem, bo to jak mówisz bez sensu jesli macie jeszcze antybiotyk brać ... ile sie człowiek wykosztuje i psychicznie i finansowo :( to jest nie fair , jak widzę co sie dzieje wpadki młodych dziewczyn tak po prostu bez niczego ... patologia , ćpuny a normalni ludzie tyle musza siły czasu pieniędzy włożyć i czekac :( masakra ... miałam sytuacje w tamtym roku w mojej pracy uczennica 17 letnia zaszła w ciaze i usunęła dziecko w 10 tygodniu :( to straszne , żałowała po wszystkim.

    Kochana co do suplementów to nie zaszkodzi spróbować a nóż mu sie poprawi , spróbujcie najwyżej z fertilman jest tańszy i tez dziewczyny sobie go chwała . Ale to chyba nie we wszystkich przypadkach tak bywa , na pewno nie .

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 27 listopada 2018, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny.
    Wpadam tylko na chwilę powiedzieć że rozmawiałam z dietetykiem odnośnie orzechów brazylijskich i stwierdził że żeby przedawkowac z nich selen to mąż musiałby chyba całe opakowanie zjadać dziennie a 6 napewno nie zaszkodzi bo to zależy od przyswajalnosci.
    Co do morfologii usłyszałam kiedyś od lekarza ze to nie jest tak że jak jest 100mln czy przy jakiejkolwiek innej ilości w probce to oni sprawdza budowę każdego plemnika. Tylko badanie polega na oszacowaniu w niewielkiej części próbki jaki jest % form prawidłowych. Jeśli wychodzi niski to badają kolejną część. Gdy % dalej jest mały to znowu jest jakaś mała część i również zmienia się wtedy osoba badająca. I oni wtedy na tej podstawie podają ostateczny wynik ale nigdy nie jest sprawdzony każdy jeden plemniki bo to niemożliwe jeśli mają ileś tam różnych dawców do przebadania. Także może być tak że pech chciał że akurat te sprawdzone były złe ale ogólnie w całości znajdą się jakieś dobre a wszystkie wiemy że do zapłodnienia jest potrzebny jeden ;-) Nie wiem jak to się ma do badań komputerowych ale pisze co sama usłyszałam od lekarza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2018, 19:00

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
‹‹ 552 553 554 555 556 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego