Forum Starając się - ogólne Staramy się i wspieramy
Odpowiedz

Staramy się i wspieramy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2015, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakie macie pomysly na obiadki dzisiejsze?
    Ja postanowiłam zrobic zupę fasolową aby nam wszystkim zafasolkować brzuszki :)

    Ev lubi tę wiadomość

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 24 września 2015, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolla, popołudniu się dowiem, czy ginka z nfz będzie dla mnie łaskawa ;)
    inofolic i inofem jest bez recepty, niektórzy lekarze go zalecają przy pcos
    tutaj info:
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/inofolic,1678.html

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Karolla. Autorytet
    Postów: 373 300

    Wysłany: 24 września 2015, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak myślałam, żeby wybrać się ewentualnie w przyszłym miesiącu do ginekologa, przecież nie ma prawa mnie zbyć (chodzę prywatnie) jeśli zapytam o badania i jakieś wspomagacze. Stosowałyście ten żel conecive plus? wiesiołek faktycznie pomaga? Ja narazie od dwóch miesięcy biorę tylko kwas foliowy.
    Vesper ok, to daj znac co i jak po wizycie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2015, 13:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolla. wrote:
    Tak myślałam, żeby wybrać się ewentualnie w przyszłym miesiącu do ginekologa, przecież nie ma prawa mnie zbyć (chodzę prywatnie) jeśli zapytam o badania i jakieś wspomagacze. Stosowałyście ten żel conecive plus? wiesiołek faktycznie pomaga? Ja narazie od dwóch miesięcy biorę tylko kwas foliowy.
    Moge zapytac ciebie czy ty wczesniej robiłaś juz jakieś badania itp?
    ile czasu się starasz o dziecko?
    Pytam o badania bo jak jesteś zdrowa to może nie potrzebne ci jakiekolwiek wspomagacze ;)

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 24 września 2015, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żeby zrobić badania nie musisz iść do prywatnego gina ;) i tak przecież za nie zapłacisz :P
    ja chcę do prywatnego iść z kompletem badań, jak dla mnie szkoda kasy na wizytę. ale ja wiem, co u mnie może być problematyczne i jakie badania zrobić, żeby był obraz sytuacji ;)

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 24 września 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper wrote:
    Żeby zrobić badania nie musisz iść do prywatnego gina ;) i tak przecież za nie zapłacisz :P
    ja chcę do prywatnego iść z kompletem badań, jak dla mnie szkoda kasy na wizytę. ale ja wiem, co u mnie może być problematyczne i jakie badania zrobić, żeby był obraz sytuacji ;)

    Edit:
    Dam znać;)
    żelu nie stosowałam, na razie po wiesiołku było u mnie podobnie ze śluzem jak bez, ale czułam się po nim dobrze, a wszystkie te zioła, witaminy poprawiły mi cerę i włosy :)

    edit2:
    ech, coś kliknęłam i sama sobie odpowiedziałam a to miało być edytowanie :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2015, 13:54

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Karolla. Autorytet
    Postów: 373 300

    Wysłany: 24 września 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi robiłam tylko cytologie na poczatku roku i w lipcu mialam usg dopochwowe, bo okres mi sie spoznial dwa tygodnie, ale lekarz stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku. Innych badan nie robilam, hormonow tez nigdy nie badałam. Staramy sie teraz drugi cykl.

    Vesper no właśnie nie chce tez wydac na marne kasy na wizyte ;) ale fajnie jakby ktos mi dal taka rozpiske kiedy jakie badania zrobic. tsh wiem, ze moge zrobic bez znaczenia na dzien cyklu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2015, 13:57

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2015, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolla. wrote:
    katsuyoshi robiłam tylko cytologie na poczatku roku i w lipcu mialam usg dopochwowe, bo okres mi sie spoznial dwa tygodnie, ale lekarz stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku. Innych badan nie robilam, hormonow tez nigdy nie badałam. Staramy sie teraz drugi cykl.
    Rozumiem :)
    No ja w swoim życiu tylko miałam cytologie robioną...
    Z byłym z którym byłam te 4 latka jak byłam u gin i mówie mu ze juz prawie 4 lata starań i w ogóle i nic nie wychodzi...
    Spojrzał na mnie i mówi zaraz sprawdzimy...kazał się położyc na fotel...
    I badał palcami w pochwie i drugą dłonią na brzuchu po chwili mówi że mój układ rozrodczy jest w porządku i nie mam się martwić napewno bede w ciązy.
    Wtedy też brałam folic bo myslałam ze to mi w czyms pomoże jednakże nic to nie dało ...
    Dopiero własnie z nowym partnerem zaszłam i to bardzo szybko 1.5 miech :D beż zadnych wspomagaczy .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2015, 14:00

  • Karolla. Autorytet
    Postów: 373 300

    Wysłany: 24 września 2015, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi a były partner przechodził badania? może coś z nim było nie do końa w porządku.
    Ja co jakis czas odwiedzam gina i tu jestem pod kontrolą, bo często dopadają mnie jakieś infekcje i poza mała nadzerka lekarz mówi, ze jest ok.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2015, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolla. wrote:
    katsuyoshi a były partner przechodził badania? może coś z nim było nie do końa w porządku.
    Ja co jakis czas odwiedzam gina i tu jestem pod kontrolą, bo często dopadają mnie jakieś infekcje i poza mała nadzerka lekarz mówi, ze jest ok.
    Wiesz ja go namawiałam na badania itp...niby sie zgadzał ale tłumaczyl ze nie wie gdzie taki przyjmuje bo u nas w miescie a to dziura to malo jaki lekarz istniał...
    Mimo że na internecie znalazlam klinike gdzie tak lekarz pracuje nie doszlo do badan bo albo nie bylo kasy albo zawsze coś...
    On byl 4 lata mlodszy odemnie...
    Kiedy go zostawiłam po 4 latach z powodu tego ze zaczął nadużywać alkoholu a na parapetówce jego brata podniósł na mnie reke ,byl totalnie zalany,wyzwał mnie obrażał ze zniszczyłam mu życie itp...wróciłam do domu spakowałam go ..a on na drugi dzien jeszcze na kacu przyszedl i myslal ze zwykle przepraszam wystarczy..pakowąłam go do 3 w nocy...kazałam mu sie wynosic nigdy nie pozwole sobie aby kto kolwiek podnosil na mnie rece a potem mnie jeszcze bic by miał ooo nie...do tego alkohol... cenie swoje życie o wiele wyżej.
    Potem dostawałam od niego smsy że gdyby miał ze mna dziecko to może wtedy by wydoroslal...
    Potem wyjechałam do nowego partnera do uk i zaszłam w ciąze :)
    Mój były nie dawno brał slub z laska która zna nie całe 7 miech...nie ma on dziecka do dziś.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2015, 14:16

  • Karolla. Autorytet
    Postów: 373 300

    Wysłany: 24 września 2015, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Potem dostawałam od niego smsy że gdyby miał ze mna dziecko to może wtedy by wydoroslal...

    katsuyoshi współczuje tej całej sytuacji, ale dobrze, że odnalazłaś szczęście u boku kogoś kto zasługuje na Ciebie. Dziecinne tłumaczenie byłego partnera, myślę, że dziecko nie powinno byc lekiem na niepowodzenia w związku a pojawić się tam gdzie jest miłość, bo szczesliwi rodzice to szczesliwe dziecko :) Najważniejsze, ze wszystko Ci sie ułożyło :)

  • Bobitta Autorytet
    Postów: 808 834

    Wysłany: 24 września 2015, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Dziewczyny jakie macie pomysly na obiadki dzisiejsze?
    Ja postanowiłam zrobic zupę fasolową aby nam wszystkim zafasolkować brzuszki :)
    o kurka nie boisz się nocnych pierdziochów ?
    ja robię rybę nadziewaną liśćmi szpinaku i kasza kus kus

    Bobitta
    ckai43r8kvzjnozx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2015, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bobitta wrote:
    o kurka nie boisz się nocnych pierdziochów ?
    ja robię rybę nadziewaną liśćmi szpinaku i kasza kus kus
    Nie kochana bo po fasoli nie mam problemów :D
    A gazy mam od bardzo dawna nie jedzac nawet jej :d

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2015, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolla. wrote:
    katsuyoshi współczuje tej całej sytuacji, ale dobrze, że odnalazłaś szczęście u boku kogoś kto zasługuje na Ciebie. Dziecinne tłumaczenie byłego partnera, myślę, że dziecko nie powinno byc lekiem na niepowodzenia w związku a pojawić się tam gdzie jest miłość, bo szczesliwi rodzice to szczesliwe dziecko :) Najważniejsze, ze wszystko Ci sie ułożyło :)
    Tak wiem :)
    Dlatego podziwiam kobiety które pozwalają sobie na takie traktowania ja bym nie umiała życ w takim związku.

  • zuzanna Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 24 września 2015, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robie ziemniaczki z kalafiorem i poledwiczke wieprzowa. My tylko chude miesko jemy wiec w sam raz dla nas.

    ponad 3 lata starań...
    01.17 IVF- 10 dpt- beta 80, 13 dpt- beta 394, 15 dpt beta 763.
    11.01.16 1 IUI :-(, 28.04.16 2 IUI :-(
    eiktdqk3hdkjj4b6.png
  • zuzanna Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 24 września 2015, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolla. wrote:
    Tak myślałam, żeby wybrać się ewentualnie w przyszłym miesiącu do ginekologa, przecież nie ma prawa mnie zbyć (chodzę prywatnie) jeśli zapytam o badania i jakieś wspomagacze. Stosowałyście ten żel conecive plus? wiesiołek faktycznie pomaga? Ja narazie od dwóch miesięcy biorę tylko kwas foliowy.
    Vesper ok, to daj znac co i jak po wizycie ;)
    Ja biore tylko kwas foliowy teraz. Wczesniej 2 miesiące brałam wiesiolka ale nie zauwazylam po nim poprawy sluzu. Teraz chce jeszcze sprobowac siemię lniane. - ktoś to stosuje i czy działa?

    ponad 3 lata starań...
    01.17 IVF- 10 dpt- beta 80, 13 dpt- beta 394, 15 dpt beta 763.
    11.01.16 1 IUI :-(, 28.04.16 2 IUI :-(
    eiktdqk3hdkjj4b6.png
  • Karolla. Autorytet
    Postów: 373 300

    Wysłany: 24 września 2015, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas paprykarz rybny z ryżem :)

  • zuzanna Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 24 września 2015, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi wrote:
    Tak wiem :)
    Dlatego podziwiam kobiety które pozwalają sobie na takie traktowania ja bym nie umiała życ w takim związku.
    Ja mam wspaniałego meza i ni wyobrażam sobie żeby kiedyś podniosl na mnie reke. To chyba bylby koniec. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodl i mogę na niego liczyc w każdej sytuacji. A sa rzeczy o których nie rozmawiam nawet z najlepsza przyjaciolka a z nim mogę- to chyba najważniejsze ;-)

    Karolla. lubi tę wiadomość

    ponad 3 lata starań...
    01.17 IVF- 10 dpt- beta 80, 13 dpt- beta 394, 15 dpt beta 763.
    11.01.16 1 IUI :-(, 28.04.16 2 IUI :-(
    eiktdqk3hdkjj4b6.png
  • zuzanna Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 24 września 2015, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bobitta wrote:
    o kurka nie boisz się nocnych pierdziochów ?
    ja robię rybę nadziewaną liśćmi szpinaku i kasza kus kus[Smacznie brzmi- a co to za rybke nadziewasz?

    ponad 3 lata starań...
    01.17 IVF- 10 dpt- beta 80, 13 dpt- beta 394, 15 dpt beta 763.
    11.01.16 1 IUI :-(, 28.04.16 2 IUI :-(
    eiktdqk3hdkjj4b6.png
  • zuzanna Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 24 września 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a to siemię lniane jest w tabletkach dostępne tak jak wiesiolek?

    ponad 3 lata starań...
    01.17 IVF- 10 dpt- beta 80, 13 dpt- beta 394, 15 dpt beta 763.
    11.01.16 1 IUI :-(, 28.04.16 2 IUI :-(
    eiktdqk3hdkjj4b6.png
‹‹ 120 121 122 123 124 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego