Forum Starając się - ogólne Staramy się i wspieramy
Odpowiedz

Staramy się i wspieramy

Oceń ten wątek:
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 24 lutego 2016, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooo ja Ci powiem ze madrze do tego podchodzisz, nie ma co tego rozgrzebywac i czytac tych internetow bo tylko pograzyc sie mozna... Ooo to ciesze sie ze nie dopadly Cie zadne komplikacje i dzielnie to znioslas <3 Podziwiam Cie i mysle ze te Twoje zdrowe podejscie i sila w tym wszystkim ładnie zaowocuje <3

    Ja tez mialam nie robic testu bo jestem pewna ze nic z tego ( czuje sie jak co miesiac :P), ale dziewczyny mnie przekonaly :D No i utwierdzilam sie w swoim przekonaniu :P Ogolnie to duzo dziewczyn stad zafasolkowalo i pewnie aktywniej dzialaja na fioletowej stronie:) Dawno nie odzywala sie Vesper, ciekawe co tam u niej :) Tak poza tym to siedzimy tutaj i plotkujemy, rozpaczamy, zartujemy :P

    p19uskjoxacp4928.png
  • palma Autorytet
    Postów: 1203 925

    Wysłany: 24 lutego 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz tylko ciągle mnie myli to że skoro w pierwszą ciąże zaszłam odrazu w pierwszym cyklu to teraz liczę na to samo :p a dobrze wiemy że różnie w życiu bywa :D
    zrobie tak samo jak w cyklu którym się udało, czyli będe mierzyc tempke ale nie będę się przyglądać objawom bo to tylko doprowadza do rozczarowania :)
    staram się po prostu myśleć że tak miało być, widocznie lepiej że tak sie stało niż miałoby sie urodzić chore cierpiące dzieciątko.
    Uda nam się na pewno! bardzo mocno trzymam za nas kciuki <3
    no właśnie duzo dziewczyn juz uciekło na fioletową :p kat i evanlyn też już tam się zadomowły :D i dobrze, niech się dzieją same dobre rzeczy :)
    no właśnie dobrze że tu mozna o wszystkim i o niczym pogadac :D jest szansa się oderwać od plamień, braku bólu piersi, upławów i innych świądów heh :D

    anusia24 lubi tę wiadomość

    aniołek 9tc (2015rok)
    aniołek 6tc (2018rok)
    f2w33e3k8s0hlqj8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane,
    jestem po becie, dzisiaj 4.0
    Już nie wiem co o tym myśleć, jak na 5 tc to bardzo malutko.. Nie wiem co teraz, czy to normalne, nie wiem nic. Martwie się bardzo bo niby są nadzieje ale z drugiej strony.. źle to widzę..

  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 24 lutego 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palma wrote:
    wiesz tylko ciągle mnie myli to że skoro w pierwszą ciąże zaszłam odrazu w pierwszym cyklu to teraz liczę na to samo :p a dobrze wiemy że różnie w życiu bywa :D
    zrobie tak samo jak w cyklu którym się udało, czyli będe mierzyc tempke ale nie będę się przyglądać objawom bo to tylko doprowadza do rozczarowania :)
    staram się po prostu myśleć że tak miało być, widocznie lepiej że tak sie stało niż miałoby sie urodzić chore cierpiące dzieciątko.
    Uda nam się na pewno! bardzo mocno trzymam za nas kciuki <3
    no właśnie duzo dziewczyn juz uciekło na fioletową :p kat i evanlyn też już tam się zadomowły :D i dobrze, niech się dzieją same dobre rzeczy :)
    no właśnie dobrze że tu mozna o wszystkim i o niczym pogadac :D jest szansa się oderwać od plamień, braku bólu piersi, upławów i innych świądów heh :D

    Ostatnie dwie linijki mnie rozwalily :D Dobrze ujete! :P
    Napewno wszystko bedzie dobrze <3 Musimy wierzyc a w koncu sie nam uda <3

    p19uskjoxacp4928.png
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 24 lutego 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm Szarlotka no dziwna sprawa z ta betą... Masz jakas wizyte do gin na dniach? Koniecznie trzeba znalezc przyczyne dlaczego tak sie dzieje. Pewnie jeszcze raz bedziesz musiala powtorzyc ta bete... A tak poza tym jak sie masz?

    p19uskjoxacp4928.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Piątek muszę powtórzyć betę a w Poniedziałek idę do lekarza.
    Nie wiem, może jednak owulacja była później.. Po wzroście wskazuje 26 dc i wtedy wychodzi dzisiaj 11 dpo. Ale czy takie późne owulacje i ciąże mają jakiekolwiek szanse? Nie wiem już co mam robić, myśleć, jestem załamana i tak się boje..
    Aż mi się chce wymiotować z tych nerwów..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 21:37

  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 24 lutego 2016, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojeeeej biedactwo <3 Mocno Cie tule <3 musisz jeszcze pare dni byc silna, juz niedlugo wszystko sie wyjasni! Moze faktycznie ta owulacja sie przesunela... WYkres jest niejednoznaczny, z obserwacji przez lekarza tez Ci dokladnej daty nie powiedzial... Eh... Najgorsza jest ta niepewnosc... ale to juz kwestia kilku dni.
    Wiesz mozna sobie pogdybac jak to jest z poczeciem z poznych owulacji, tak naprawde nie wiemy jak to jest... Kiedys jak mialam bardzo dlugi cykl to pamietam po internetach tez szukalam roznych informacji, no i widywalam historie ze z poznych owulacji wszystko bylo ok... Natura, wiec nie zgadniesz jak to z tym jest...

    Oby szybko te dni Tobie zlecialy ...

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    p19uskjoxacp4928.png
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 24 lutego 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ze paplam, ale musisz sie uspokoic, nerwy Ci nie pomaga, a wrecz przeciwnie...

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

    p19uskjoxacp4928.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 lutego 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie paplasz, bardzo mi pomagasz. :*

    anusia24 lubi tę wiadomość

  • palma Autorytet
    Postów: 1203 925

    Wysłany: 25 lutego 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka dziwna sprawa macie racje, ja bym powtórzyła betę na Twoim miejscu :)

    anusia24 lubi tę wiadomość

    aniołek 9tc (2015rok)
    aniołek 6tc (2018rok)
    f2w33e3k8s0hlqj8.png
  • Ola_85 Autorytet
    Postów: 1182 954

    Wysłany: 25 lutego 2016, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny w poniedzialek ide na usg zobaczymy co z moim krwiakiem boje sie czy wsztsko o k i czy maluszek jest ok .Wczorajszy dzien był straszny dwa razy wymioty i spaniei spanie brak sily.
    Szzrlotka no rzeczywiscie u ciebie trudna sytuacja,nie mam pojecia jak to dalej bedzie u Ciebie ale jestm dobrej mysli.

    km5s8ribs34fnes6.png
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 25 lutego 2016, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola w sumie skoro masz takie objawy typowo ciazowe to mysle ze wszystko powinno byc na dobrej drodze :) Trzymam kciuki zeby usg to potwierdzilo <3 i prosze sie nie denerwowac!

    Szarlotka jak sie dzisiaj trzymasz??

    p19uskjoxacp4928.png
  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 25 lutego 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka trzymam kciuki, kurcze mam nadzieję, że pozytywnie się zakończy cała sytuacja.
    Anusia tempka ładnie rośnie, w weekend możesz chyba zatestować :)
    Palma współczuje, że musiałaś przez to wszystko przejść, dzielna z Ciebie kobieta i oby tak dalej bo podejście wzorowe teraz trzymam kciuki, żeby wszystko się tam ułożyło i zafasolkowało na wiosnę!
    Ja mam za tydzień genetyczne i w końcu się dowiem jak się ma maluch, mam nadzieje, że te wszystkie choroby mu nie zaszkodziły na początku. Strasznie mi się dłuży czas do tego badania...
    Olu trzymaj się, jeszcze parę tygodni i będzie lepiej! ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2016, 10:12

    anusia24, Szarlotka123 lubią tę wiadomość

    o148p07w5riqasy7.png
  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 25 lutego 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie domyslam sie ze Wam teraz czas sie straszliwie dłuży...:) Zawsze tak jest jak czegos sie bardzo wyczekuje, a co to dopiero w takiej sprawie :) Ale napewno wszystko bedzie dobrze martta! Jestes tutaj nasza taka pozytywną iskierką, zawsze czuwasz jak pojawiaja sie jakies watpliwosci, zawsze sluzysz dobra rada więc nie przyjmuje innej opcji! Najwazniejsze to byc dobrej mysli (zycze tego Wam wszystkim kochane zafasolkowane, bo kazda z Was ma teraz jakas rozterke :/ ) <3

    Jesli chodzi o mnie to czuje ze to taki wyskok temperatury zeby za chwile mogla opasc z wielkim hukiem :P No ale zobaczymy, jesli sie utrzyma to w niedziele zatestuje :)

    martta lubi tę wiadomość

    p19uskjoxacp4928.png
  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 25 lutego 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusiu dziękuje za dobre słowo, za często nie chce się wtrącać, bo wiem jak to jest wkurzające jak się nie uda, ale tu zaciążona się mądrzy :) ale jestem z Wami na bieżąco i miło mi czytać takie rzeczy :) Mam nadzieję, że nie będzie żadnego huku poza okrzykiem radości w niedziele. Ale oczywiście nie zapeszajmy, bo pamiętam doskonale jak to jest jak się człowiek nastawi to potem przeżywa dwa razy tak. Więc tak czy siak za wszystkie trzymam kciuki i obserwuje wykresy codziennie!:)

    anusia24 lubi tę wiadomość

    o148p07w5riqasy7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2016, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziękuję Kochane, nie wiem co bym bez was zrobiła.. :*
    Ja nie wiem czy jest sens powtarzać betę w Piątek czy spróbować za tydzień..
    Dzwoniłam do Lekarki i dopóki nie ma plamień, skurczy ani nic takiego to powinno być ok, wydaje nam się, że owu była po prostu później niż przepuszczałyśmy..
    Skok temperatury mam w 26 dc + dni na zagnieżdżenie zarodka i wychodzi świeża sprawa więc wtedy jakby się na tym przedziale łapie 1-2 tc 5-50..
    Mówi, że trochę mały wzrost ale w normie więc zobaczymy co będzie dalej.

    anusia24 lubi tę wiadomość

  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 25 lutego 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka to trzymam kciuki, może faktycznie lepiej poczekać do poniedziałku/wtorku już wtedy powinno urosnąć jakoś bardziej. trzymaj się :)

    o148p07w5riqasy7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie chyba już nie ma na co czekać, zauważyłam na szyjce różowe plamienie więc zaraz pewnie pojawi się krew..

  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 25 lutego 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martta no co Ty! Jezeli chodzi o mnie to jestem szczesliwa ze z nami jestes :) Przekazujesz nam poniekad informacje co nas czeka w przyszlosci :D Poza tym zauwazylam ze zawsze pojawiasz sie jak jest jakis problem i podnosisz na duchu :) To naprawde sie ceni! Niech Ci Bog w dzieciach wynagrodzi! :D
    No zobaczymy co mi z tego wyniknie, ale szczerze watpie... Tym bardziej po tym wczorajszym tescie... Ogolnie to jakos wczoraj wieczorem i dzisiaj mnie strasznie muli:/ rozkojarzona jestem straszliwie (mialam poprawiac prace i tak od 10 sie do tego zbieram i jakos nie moge), oczy mi piec zaczely, na pocieszenie umowilam sie na jutro do fryzjera :P Nie zdziwie sie jak jutro temperatura spadnie... Ale tam...:P mniejsza o to :P

    Szarlotka no zobaczymy czy te krwawienie Ci sie rozkreci, jesli nie to nadzieja zawsze jest (wiem, oklepane ale prawdziwe). Trzymam mocno kciuki!

    martta lubi tę wiadomość

    p19uskjoxacp4928.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2016, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane,
    wczoraj cisza a dzisiaj od rana krew i brunatne plamienia.
    Kolejna biochemiczna..

‹‹ 442 443 444 445 446 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego