Forum Starając się - ogólne Starania dłużej niż 1 rok
Odpowiedz

Starania dłużej niż 1 rok

Oceń ten wątek:
  • Marta8880 Ekspertka
    Postów: 241 182

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny no ja za pare dni wkroczę w 12 cykl starań. Biorę euthyrox na trzymanie tarczycy w normach i metformax na obniżenie insuliny. Lekarz kazał mi odpuścić przestać myśleć itp. itd. i zgłosić sie po wakacjach to zrobimy hsg i laparoskopie. Widzę że dużo z was ma to za sobą i z mojej strony taki próżne pytanie, czy te badania są bolesne?

    3jgx3e3kfxdd9uap.png[/url]
  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Marta, mnie HSG bolało bardzo (a miałam znieczulenie), ból trwa kilka min- ok 2-5, potem jest znośnie.Dochodziłam do siebie ok 4 dni. Ale czego się nie zrobi dla dzidzi :)

    Laparoskopii nie czułam, bo byłam pod narkozą. Po laparo dochodziłam do siebie ok 3 tyg. Ale nie bolało mnie nic "od środka", tylko czułam dyskomfort przez szwy i nacięcia i miałam kilka skutków ubocznych po narkozie (wymioty, bóle mięśni, bóle klatki piersiowej-te były najgorsze.

    Dasz radę! A może nawet nie będziesz musiała do nich podchodzić, tego Ci życzę!

    Marta8880 lubi tę wiadomość

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie mialam sobie sprawdzić forum, jak moja kolezanka napisala smsa,ze dzidziuś, o który sie starali (drugi) jakieś 5 msc będzie dziewczynka...Super, niech jest tylko zdrowa. Trochę szkoda wiadomo czego-ze to nie u mnie..

    Jagodzianka-no masz racje, ze wiemy jak cenic pewne rzeczy. Moim zdaniem staranie sie o dzidziusia to jedna z najwazniejszych, a co za tym idzie - najbardziej i bolesnych rzeczy. Wiec nie jest to latwe, bo nie moze byc. To wazna sprawa. Apowiedz jakie są przeslanki do inseminacji, bo z tego co wiem to glownie o wrogi śluz chodzi? Czy cos jeszcze?

    Marta - ja dopiero przed Hsg, wiec nawet nie chce pytac czy boli :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2015, 20:03

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm...no właśnie, ja tego badania na wrogi śluz nie miałam nigdy- a może w tym tkwi problem. Chociaż nie wiem jak z tym jest... Bo moja pani doktor uważam jest świetnym fachowcem i zleciła mi szereg różnych badań już po 5 mies nieudanych prób, ale tego nigdy... I nie wiem czemu


    Wracając do pytania, my mamy z tego względu, iż większość badań mamy wykonane i są OK, a podobno pary, które mają udokumentowane przynajmniej 2 letnie leczenie w kierunku niepłodności mogą się starać o IUI. Nam miną 3 lata w lipcu.

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczerze mówiąc nie znam pozostałych procedur... po prostu lekarz zasugerował, ze wiele już zostało zrobione i można spróbować i to, no więc jeśli można, to chcemy!
    Moja lekarka pracuje w szpitalu, w którym będę miała mieć robioną inseminacje i ona wiele spraw mi podpowiada, co zrobić, z kim porozmawiać,itp
    Tylko mam małą "schizę", wiem wiem! miałam się nie schizować, ale to mnie zawsze trapiło! Mam tylko nadzieję, że nie podmienią nasienia mojego M!
    Pani doktor mówiła, ze doszły ja słuchy z laboratorium, że takich dobrych wyników nasienia dawno nie widzieli, no i mam nadzieję, że np nie "schowają" naszego (np jako dawca do invitro) a nie dadzą mi słabszego...

    wiem wiem, to już pewnie przesada :p :)

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • JaJaga Ekspertka
    Postów: 380 87

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę zmykać, obiecałam mężowi, że nie będę tak długo siedzieć na OF :)
    Jutro do Was zajrzę! :)

    Starania pod okiem lekarza od lipca 2012
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha no to super ta lekarka :) milego

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • alicjaaaa Autorytet
    Postów: 943 589

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Staramy się już od 16 miesięcy, chociaż przez rok nie celowaliśmy dokładnie w dni płodne, ja poza śluzem się nie obserwowałam no i liczyliśmy na "wpadkę"... Chciałam pójść na jakieś badania hormonalne na dzień dobry, ale lekarz nie chciał dać mi skierowania :/ Zastanawiałam się, czy nie zrobić ich na własną rękę, ale nie do końca wiem jakie powinnam?
    Ja jestem jeszcze w miarę młoda (27l.), ale mój S. ma już 38 i tyle się naczytałam o spadku płodności u mężczyzn wraz z wiekiem, że zaczynam świrować...

    n59yhdgewtde5zot.png
    2fwacsqvfijbsbkh.png
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Alicja, jak juz macie rok za sobą, to spokojnie lekarz zleca badania-nawet lekarz z Nfz. Na wlasna reke tez mozna zrobić pakiet badan hormonalnych, tylko zależy czy chcecie dawac kase. A lekarz po nitce do klebka wie jakie badanie w jakiej kolejności. Jedynie co, to progesteron, który polecają w 2 fazie cyklu najlepiej zrobić ok 7 lub 8 dnia po owulacji. Wtedy sie zna jego wartość od razu w najważniejszym momencie.

    A co do męża to mój kończy w tym roku 37 l i wcale sie tym nie martwie. Nasionka jak na wiosne :)

    Ty masz sporo czasu i mam nadzieje, ze dlugo nie będziesz czekac na dzidzie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2015, 21:13

    alicjaaaa lubi tę wiadomość

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • alicjaaaa Autorytet
    Postów: 943 589

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, w takim razie przycisnę go i poproszę o skierowanie :) Dzięki!

    n59yhdgewtde5zot.png
    2fwacsqvfijbsbkh.png
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko, ze jak na Nfz to badanie hormonów w porad i endokrynologicznej, a tam moze byc kolejka. Choć mam nadzieje,ze nie będzie. Ale moze nie przeznawaj sie zbytnio otwarcie,ze sie tak bardzo nie staraliscie, bo moze sobie zrobi furtkę i uzna,ze trzeba poczekac...

    Marta- luknelam na Twój cykl, jest bardziej książkowy niż podręcznik medyczny pewnie przewiduje

    alicjaaaa lubi tę wiadomość

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4282 3143

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam się kończy 9 cs, więc zaczynamy 10cykl starań. Mąż jedzie na ponowne badania za tydzień, ja idę do diabetologa i dietetyka, bo jest podejrzenie insulinooporności. Ponadto mam hashimoto i problemy z prolaktyną.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • alicjaaaa Autorytet
    Postów: 943 589

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulipanka wrote:
    Tylko, ze jak na Nfz to badanie hormonów w porad i endokrynologicznej, a tam moze byc kolejka. Choć mam nadzieje,ze nie będzie. Ale moze nie przeznawaj sie zbytnio otwarcie,ze sie tak bardzo nie staraliscie, bo moze sobie zrobi furtkę i uzna,ze trzeba poczekac...

    Marta- luknelam na Twój cykl, jest bardziej książkowy niż podręcznik medyczny pewnie przewiduje

    No właśnie zastanawiam się, że może dlatego mój gin nie chciał mi dać skierowania...
    Polecacie jakąś dobrą placówkę/poradnię endokrynologiczną na śląsku?
    Ewentualnie dobrego ginekologa-endokrynologa prywatnie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2015, 22:19

    n59yhdgewtde5zot.png
    2fwacsqvfijbsbkh.png
  • Marta8880 Ekspertka
    Postów: 241 182

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulipanka no wykresy zawsze mam książkowe ale jak nie było groszka tak dalej go nie ma :(
    Martoszka - a na jakiej podstawie insulinooporność ? Miałaś już robioną krzywą cukrową i insulinę? Ja właśnie na to dostałam metformax a lekarz zalecił jedynie na odstawienie węglowodanów prostych typu biały chleb biały makaron i ograniczyć cukier. Warto zajrzeć tutaj "http://dietamm.com/indeks-glikemiczny" i wybierać produkty o mniejszym indeksie ;) ja w ciągu tygodnia 2 kg lżejsza.
    alicjaaa- ja trafiłam na dobrego endokrynologa z powołania ale niestety w Świnoujściu :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2015, 22:27

    3jgx3e3kfxdd9uap.png[/url]
  • alicjaaaa Autorytet
    Postów: 943 589

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta8880 wrote:
    alicjaaa- ja trafiłam na dobrego endokrynologa z powołania ale niestety w Świnoujściu :(

    No właśnie dlaego pytam, bo może któraś z dziewczyn kojarzy kogoś na śląsku. Z polecenia najlepiej! A jak lekarz z powołania, to już w ogóle super - teraz takich to ze świecą szukać

    n59yhdgewtde5zot.png
    2fwacsqvfijbsbkh.png
  • Marta8880 Ekspertka
    Postów: 241 182

    Wysłany: 15 kwietnia 2015, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mam problem by dobrego ginekologa znaleźć :/

    3jgx3e3kfxdd9uap.png[/url]
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 16 kwietnia 2015, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do endokrynologa nie chodze, ale z Nfzu chodzilam do dobrego giną, ale jak przyszlam z problemem z zajściem to z taka olewka sie spotkalam, ze hej. Trafilam prywatnie do lekarza z polecenia i na razie w sumie jestem zadowolona. Ale jak dalej będzie to zobaczymy..

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
  • marjotka Autorytet
    Postów: 422 277

    Wysłany: 16 kwietnia 2015, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, ja miałam robioną laparoskopie wraz z hsg. w jednym czasie.
    Nie powiem czy hsg bolało, bo nie wiem. byłam pod narkozą.
    Ból po laparoskopi do wytrzymania, myślałam, że będzie gorzej.
    Najgorsze dla mnie było wyciąganie drenu i ściąganie szwów z pepka.
    A tak nie było najgorzej :)

    Żyje swoim życiowym mottem<" Dopóki oddycham, nie tracę nadziei..." > ,
    74dii09ks5ackuu5.png
  • redmann Przyjaciółka
    Postów: 91 64

    Wysłany: 16 kwietnia 2015, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) Przyjmiecie mnie?
    Co prawda oficjalnych starań nie zaczęłam, dopiero od dwóch cykli obserwuję, co się dzieje w moim ciele, ale myśl o dziecku mnie prześladuje od prawie dwóch lat ;)

    l2fxk6nllzrgkosp.png
    3i49o7esnwndmmx7.png
  • Tulipanka Autorytet
    Postów: 490 360

    Wysłany: 16 kwietnia 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trochę mnie nastraszylyscie tym Hsg, ale lepiej sie przygotować na gorsze niż na odwrót.

    Redmann-my tu wszystkie z tym samym marzeniem i chceniem, wiec bardzo dobrze trafilas. Ale musisz wiedzieć, ze bijemy sie o zloty POZYTYWNY test ciążowy, wiec trzeba tu szybko zachodzić w ciaze : )

    Trzymam kciuki i zachrcam to dzielenia sie swoimi doświadczeniami : )

    redmann lubi tę wiadomość

    Tuli
    Synuś ur 08.2017 - 3 lata starań
    Córcia ur 11.2019
    PCO, Hashimoto, hiperprolaktyn., celiakia.
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego