Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele tylko daj znać jak zobaczysz te dwie kreseczki wkrótce :)

    Dziewczynki powodzenia :*

    Ja się pomału godze z tym ze będę mieć jedno. Może kiedyś się trafi ale wątpię że w najbliższym czasie. Fakt ta bliznę i tak dobrxe jest zrobic bo moje @ od pewnego czasu są inne niż kiedyś, i dobrxe ze zobaczą co tam się dzieje.

    Ewi daj znać jak po hsg :)
    Trzymam kciuki

  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedy Hugolina do szpitala?

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia wrote:
    Kiedy Hugolina do szpitala?

    We wtorek juz

  • Ola_45 Autorytet
    Postów: 3273 2986

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2020, 23:02

    Hugolina87 lubi tę wiadomość

    03.2015 - 6t. 💔
    12.2015 syn
    Starania od 2017r

    Niedrożny lewy jajowód
    7x IUI - nieudane
    1 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 09.2024 - 5t.💔
    II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
    III transfer - 12.2024 - nieudany
    2 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 03.2025 - 5t. 💔
    II transfer - 15.05.2025 - ❤️
    17.01.2026 ❤️Zdrowy chłopiec 👶🏻
  • Ola_45 Autorytet
    Postów: 3273 2986

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2020, 23:02

    03.2015 - 6t. 💔
    12.2015 syn
    Starania od 2017r

    Niedrożny lewy jajowód
    7x IUI - nieudane
    1 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 09.2024 - 5t.💔
    II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
    III transfer - 12.2024 - nieudany
    2 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 03.2025 - 5t. 💔
    II transfer - 15.05.2025 - ❤️
    17.01.2026 ❤️Zdrowy chłopiec 👶🏻
  • Nina06 Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Troche mnie nie bylo. Jestem teraz 14dc wczoraj chyba po raz pierwszy wyszedl mi test owulacyjny z dobrze widoczna druga kreska. Nawet mialam sluz plodny!!!!!zawsze pojawial sie 10 lub 11dc nigdy pozniej. Zobaczymy nadzieji nie ma co sobie robic.

    Nina06
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina06 wrote:
    Hej. Troche mnie nie bylo. Jestem teraz 14dc wczoraj chyba po raz pierwszy wyszedl mi test owulacyjny z dobrze widoczna druga kreska. Nawet mialam sluz plodny!!!!!zawsze pojawial sie 10 lub 11dc nigdy pozniej. Zobaczymy nadzieji nie ma co sobie robic.
    Powodzenia, ja w tym szczęśliwym cyklu miałam identycznie, pierwszy raz naprawdę pozytywny test owu i pierwszy raz tak idealny śluz plodny, co prawda ja miałam wtedy 17dc, ale ja mam po prostu dłuższe cykle, no i proszę- brzuszek rośnie ;)

    Hugolina87 lubi tę wiadomość

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi ręce juz opadaja, jestem zla z bezsilnosci. Pisalam wam ze mojej corce juz przechodzi. A guzik, 4 dni bylo dobrze, znow mi chrzaka i kaszle. Juz nie wiem co robic. Mam nerwa na wszystko.

  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza84 wrote:
    A mi ręce juz opadaja, jestem zla z bezsilnosci. Pisalam wam ze mojej corce juz przechodzi. A guzik, 4 dni bylo dobrze, znow mi chrzaka i kaszle. Juz nie wiem co robic. Mam nerwa na wszystko.
    Moja od ponad tygodnia tak kaszle, że czasem w nocy zwymiotuje. Inhaluje ją na berodualu - ma od alergologa. Jest lepiej ale już dawno powinno przejść. Żadnych innych objawów. Osłuchowo coś tam słychać ale nie pod antybiotyk. Natomiast dziś zrobione crp, białe krwinki i ob i wszystko w normie więc albo jakiś upierdliwy wirus (moja pediatra mówiła że takowy jest) albo zaostrzyła się alergia.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Rozczarowana Ekspertka
    Postów: 160 61

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia 1805 wrote:
    Powodzenia, ja w tym szczęśliwym cyklu miałam identycznie, pierwszy raz naprawdę pozytywny test owu i pierwszy raz tak idealny śluz plodny, co prawda ja miałam wtedy 17dc, ale ja mam po prostu dłuższe cykle, no i proszę- brzuszek rośnie ;)


    Gratulacje. Super. Ja poprzedni cykl.miałam właśnie książkowy. Idealny śluz, pozytywny tęsknię itp. I niestety nie udało się. A teraz już 25dc i nic. Zdążają mi się cykle długie nawet 42 dniowe.

    Ponad rok starań o 2 bobasa - udało się
    Tsh i prolaktyna ok
    2 Cs z luteiną
    1 Cs z clostilem
    Syn 2011
  • YellowAnn Przyjaciółka
    Postów: 111 52

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urszulko u mnie prawdopodobnie ciaza jest mlodsza. Zobaczymy po usg jaki dzień mi wyznaczy:)

    YellowAnn
    8p3os65glyiibqce.png
  • DoveLove Autorytet
    Postów: 762 374

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z naszego seksu owulacyjnego jedna wielka kicha :(
    Wczoraj tak wkurzylam sie na Męża, ze gdybym mogla to bym go pogryzła :(

    Jestem wściekła, rozczarowana i chętnie bym gdzieś uciekła...on sie kaja, kupił kwiaty, list napisał a ja mam ochote go w kosmos wysłać...

    Boje się, że straciliśmy szansę w tym cyklu i czuje jeszcze większe rozczarowanie. Co prawda ovu nie wyznaczylo owulacji, śluz ciagle rozciagliwy i jajnik czuje, ale nie wiem czy mam ochote na przytulanie na siłę.

    No masakra :(

    qb3cwn15v37nxio5.png
    klz96iyehfls5pph.png
  • Lotopałanka Autorytet
    Postów: 1459 923

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DoveLove rozumiem Cię ja dziś tak mam z mężem ale powoli przechodzi... Na szczęście moja ovu dopiero się zbliża dziś zrobiłam test owulacyjny jest druga kreseczka ale jeszcze bledsza od pierwszej i to dość mocno a i śluz powoli się robi płodny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2017, 17:21

    3i49cwa1y1soayfp.png
    atdcanli4g0f7t2i.png

    Aniołki:
    Wrzesień 2014 6tc
    Październik 2017 6tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No czasami tak jest ze mialoby sie ochote męża nalesnikiem zabic.
    Ja teraz tez mam dni plodne, powiedzialam sobie ze w tym cyklu odpuszczam, mąż napiera, lazi za mną, ja śpię z córka bo w nocy sie odkrywa, ona bardzo pozno chodzi spac, ja padam kolo niej jak dluga, on spi na kanapie i takie "starania". Jestem ostatnio bardzo zmeczona, chyba bardziej psychicznie przez ten kaszel corki, ona tez jest meczaca, prawie 2 mies.siedzi w domu i cuda wianki wyczynia. Jak rano sie budze to juz mam dość tego dnia. Cos mi glowa juz siada.

  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo tak bywają takie dni że naprawdę ma się swojego męża dość. My wczoraj się poklocilismy, miałam ochotę wstać i zostawić to wszystko.
    Misie owu przesunela tak mi się wydaje że udało nam się wystrzelic. Ale mam jakieś takie nastawienie że chce się w sylwka napić i mieć wszystko gdzieś.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Violinka Debiutantka
    Postów: 10 1

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka dziś wynik bety otrzymałam... 1.20 mlU/ml :( czyli jednak nie ciąża... lecz nadal @nie ma... sutki ogromne nabrzmiale i bolace... dzwoniłam do gina. Kupiłam duphaston... mam brać 5 dni po 2x2 na wywołanie miesiączki A potem przez 3 cykle przez 10 dni 2x1....

    Violinka
  • Ola_45 Autorytet
    Postów: 3273 2986

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2020, 23:03

    03.2015 - 6t. 💔
    12.2015 syn
    Starania od 2017r

    Niedrożny lewy jajowód
    7x IUI - nieudane
    1 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 09.2024 - 5t.💔
    II transfer - 11.2024 - 5t. 💔
    III transfer - 12.2024 - nieudany
    2 PROCEDURA IVF :
    I transfer - 03.2025 - 5t. 💔
    II transfer - 15.05.2025 - ❤️
    17.01.2026 ❤️Zdrowy chłopiec 👶🏻
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violinka wrote:
    Hejka dziś wynik bety otrzymałam... 1.20 mlU/ml :( czyli jednak nie ciąża... lecz nadal @nie ma... sutki ogromne nabrzmiale i bolace... dzwoniłam do gina. Kupiłam duphaston... mam brać 5 dni po 2x2 na wywołanie miesiączki A potem przez 3 cykle przez 10 dni 2x1....

    To jakieś zaburzenia hormonalne ? Ale pisałaś ze na usg był pęcherzyk. Czy to jednak pomylka byla.

  • gibonek Przyjaciółka
    Postów: 626 44

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza84 wrote:
    No czasami tak jest ze mialoby sie ochote męża nalesnikiem zabic.
    Ja teraz tez mam dni plodne, powiedzialam sobie ze w tym cyklu odpuszczam, mąż napiera, lazi za mną, ja śpię z córka bo w nocy sie odkrywa, ona bardzo pozno chodzi spac, ja padam kolo niej jak dluga, on spi na kanapie i takie "starania". Jestem ostatnio bardzo zmeczona, chyba bardziej psychicznie przez ten kaszel corki, ona tez jest meczaca, prawie 2 mies.siedzi w domu i cuda wianki wyczynia. Jak rano sie budze to juz mam dość tego dnia. Cos mi glowa juz siada.


    a coś przeciwkaszlowego? a co lekarz na to? ile ma już ten kaszel?

  • DoveLove Autorytet
    Postów: 762 374

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wybuchowy charakter, kłócę sie po włosku, najchętniej bym talerzami rzucala :) a moj Mąż znów ugodowy jest, zaraz po wymianie paru epitetów dałby buziaka na zgodę ;)

    Kupiłam inne testy owu, Facelle, też poki co negatyw. Powtórzę jutro bo cos mi sie widzi po objawach że jeszcze owulacji nie było. Więc wstrzymuje sie jeszcze z luteina. Mam nadzieję, że cyklu sobie przez to nie wydłuże w nieskończoność :/

    qb3cwn15v37nxio5.png
    klz96iyehfls5pph.png
‹‹ 619 620 621 622 623 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ