Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe gratuluję:) też mnie pobolewal brzuch ale ponoć normalne, choć z córka tak nie miałam.

    Spokojnie ja zaszłam z tagiem 4,5 a za 4 tyg jak mi Endo zwiększyl dawkę było już 0,1.

    Luci cieszę się że już jesteś po i jest ok. Mam nadzieję, że efekt będzie teraz raz dwa.

    Tak mnie już nosi w domu. Chyba jednak już za długo jestem po rok na wychowawczym. Mam takie poczucie że coś muszę zrobić żeby wykorzystać ten czas. Z pracą wyszło wszystko ok naszczescie, dostałam już pierwsza wypłatę. Wiec kamień z serca ;)

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mnie w pierwszej nie kojarzę by bolał, albo nie pamiętam, bo wtedy 2 tygodnie czekałam na okres i mogłam wszelkie objawy traktować jako nadchodzącą @. Zobaczymy co będzie z czasem :)

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • mindusia87 Autorytet
    Postów: 257 200

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    No mnie w pierwszej nie kojarzę by bolał, albo nie pamiętam, bo wtedy 2 tygodnie czekałam na okres i mogłam wszelkie objawy traktować jako nadchodzącą @. Zobaczymy co będzie z czasem :)

    no u mnie było podobnie w 1 ciazy. Okres mi sie spoznial a ja i tak doszukiwalam sie wszystkiego co mogloby wskazywac na @. Juz nawet nie dopuszczalam do siebie myśli, że a nuż mogło się udać i jestem w ciazy. Po 2 tyg robie test a tutaj dwie kreski :)
    to byla dopiero niespodzianka

    Arashe lubi tę wiadomość

    f2w3yx8dfotu0cc3.png
  • wisieninka_89 Autorytet
    Postów: 1051 391

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Dziękuję bardzo :) trochę mnie brzuch pobolewa tylko... Mam nadzieję że to nic takiego

    gratulacje, mnie praqie cala ciaze bolal okresowo taz ze mtsle ze nie masz sie na razie co martwic :-)

    Arashe lubi tę wiadomość

    zrz6x1hpk730yji7.png
    f2wlh371shb33oc3.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wisieninka_89 wrote:
    gratulacje, mnie praqie cala ciaze bolal okresowo taz ze mtsle ze nie masz sie na razie co martwic :-)
    Dziękuję za słowa otuchy :)

    Mindusia właśnie miałam tak samo, nie pomyślałam że mogę być w ciąży a tu masz :)

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • Paula_shells Ekspertka
    Postów: 282 52

    Wysłany: 1 marca 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe ja też na początku ciąży miałam długi czas takie bóle na @. Ponoć oby nie pojawiły się plamienia, ale i takowe bywają przecież też normalne. Zależy od organizmu.

    Wkońcu Was nadrobiłam. Ale kończy mi się laba, jadę po dziecko. Miałam tylko chwilę na ogarnięcie domku i rozpalanie w piecu. Synek ostatnio zrobił się taki... hmmm wszystko co robi, chce żeby Mu przy tym towarzyszyć. Absorbujący kochany bachorek.

    dqpr2n0a621vxzqn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No juz mam sluz brązowy wiec @ za rogiem, nawet piersi juz tak nie bola, tylko glowa boli ale ostatnio tak przed @ mam. Czekam do chirurga pozbyc sie kolejnej partii znamion, dobrze ze maz jest ze mna i z tym bolem nie musze samochodu prowadzic.

    Bede miała zajecie- prawie 1700 zdjec do wlozenia w albumy, dopiero co odebralam z empiku.

  • Matka mimo wszystko Przyjaciółka
    Postów: 113 56

    Wysłany: 1 marca 2018, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    Dziękuję bardzo :) trochę mnie brzuch pobolewa tylko... Mam nadzieję że to nic takiego
    Mnie brzuch bolał do końca 3go miesiąca. Jak bardzo mi doskwierał brałam Nospe i większą dawkę magnezu. Magnez zapobiega skurczom macicy dlatego dobrze jest przyjmować go po transferze.

    3 nieudane podejścia do in vitro
    4 podejście- sukces, jest synek :)
    3 lata leczenia cienkiego endometrium i zrostów w macicy
    grudzień 2018- crio :(
    styczeń 2019 crio: 4AA, 7dpt- hcg<0,5
    sierpień 2019- II kreski, jestem w ciąży!

    matkamimowszystko.pl

    "Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie!"
  • pap86 Autorytet
    Postów: 3628 2667

    Wysłany: 1 marca 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza u mnie tez juz plamienie wiec rozpoczynam 3cykl staran. Z tej "radosci" opitolilam CALĄ czekolade milke i dobrze mi z tym. Jeszcze jutro zamierzam podrinkowac z drinkami z biedry. A co! Kto bogatemu zabroni hahaha
    No i jutro kupuje wiesiolka na sluz bo z ttm bardzo slabo u mnie.

    Paula_shells lubi tę wiadomość

    Szymonek jest z nami od 11.09 :) 3490gram, 57cm, 10pkt
    f2wl9vvjamwjvsgw.png
  • Kat83 Autorytet
    Postów: 951 286

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie cykl na straty. Trzecie podejscie dzis rano i znowu sie nie udalo. Tak dla fanu kompletnie bez parcia na dzidziusie i du-pa :(
    Maz pojechal na nocke, jutro ja ide do pracy (chyba ze nam nasypie jeszcze troche sniegu to mam wolne, bo brytyjczycy spanikowali i wsio pozamykane), jutro druga nocka meza. I tyle sie widzieli ech...
    A dzisiaj z glupa wysikalam super pozytyw na owu tescie, wiec tego :/ 11 dc. Znowu tak wczesnie, pewnie bedzie cykl max 24 dni jak ostatnio :/ Calkiem mi sie cykle popieprzyly. Myslalam ze przy PCOS sie ma dlugasne a tu taka niespodzianka. Tak zle i tak niedobrze.

    60 cs......
    PCO
    7 cykli z Clo
    hsg 05.16 jajowody drozne
    laparo 08.17 tuning :)
  • wisieninka_89 Autorytet
    Postów: 1051 391

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat a bierzesz cos na pcos czy same cykle ci sie tak skrocily?

    zrz6x1hpk730yji7.png
    f2wlh371shb33oc3.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 1 marca 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja się dzisiaj wkurzyłam. Spotkałam się z bratową, ktors jest przekonana że na pewno będę miała córkę bo ona ma dwóch synów i już w 12 tyg było widać siusiaka. Mówię jej że jest mi to totalnie obojętnie to ona no bo napewno dziewczynka. Potem dobrodusznie ciągle o mnie myślała dlaczego tak długo nie zachodze w ciążę i że kurde jednak musimy mieć poważny problem jednak, jeszcze wcześniej było przecież poronienie. Aż mnie z nóg zwaliło. Co komu do tego. A jakbym miała problemy to co ja to obchodzi. Nie wiem co niektórzy ludzie mają w głowie :/

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Kat83 Autorytet
    Postów: 951 286

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wisieninka bylam na Clo 7 miesiecy. Masakra. Zero rezultatu, za to wszystkie efekty uboczne. Na razie biore myo-inositol i zaczelam niepokalanka w tym cyklu. Plus caly stos witamin. Zobaczymy co z tego bedzie, moze mnie choc cycki przestana bolec pol cyklu :/
    Ale troche mnie martwia te krotkie cykle. To juz sie robi norma, ze wysikuje owu 9-11dc. A czy faktycznie jest ta owulacja to nie wiem, czekam na wizyte u gina znowu i zobacze wyniki proga z lutego.

    60 cs......
    PCO
    7 cykli z Clo
    hsg 05.16 jajowody drozne
    laparo 08.17 tuning :)
  • water Przyjaciółka
    Postów: 315 29

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 08:55

    2023 - wracam do gry
    podejrzenie adenomiozy
    ♂️ - nasienie - 3.2023 - 0 :(

    plan na badania:
    ♀️ - hormony, histero


    2019 - 2021 przerwa
    2018 - nie poszło
    pjp - III-V.2017 :(
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1910 2524

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia tacy głupiomądrzy zawsze się znajdą, sama pewnie marzyła o synach więc myśli, że każdy tak ma. może nawet czuje satysfakcję, że jej się udało, kto wie :) Najlepiej w ogóle nie słuchać i się nie przejmować, ludzie zawsze gadają, cokolwiek się nie zrobi.

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 1 marca 2018, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe ona chciała bardzo córkę.
    Wiem, że nie ma co się przejmować i często olewam takie rzeczy ale dzisiaj dla mnie była to przesada. Szczególnie to z niezachodzeniem w ciążę :/

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5990 1514

    Wysłany: 2 marca 2018, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Kat a to chyba nie jest aż tak źle jak wysikujesz owulaka 9-11dc ..no nie wiem

    Móje temp przed owu w tym cyklu dziwne jakieś. Góra dół góra dół.. ale śluz od wczoraj rozciągliwy więc trzeba zaplanować miły weekend :P

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 2 marca 2018, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat83 wrote:
    wisieninka bylam na Clo 7 miesiecy. Masakra. Zero rezultatu, za to wszystkie efekty uboczne. Na razie biore myo-inositol i zaczelam niepokalanka w tym cyklu. Plus caly stos witamin. Zobaczymy co z tego bedzie, moze mnie choc cycki przestana bolec pol cyklu :/
    Ale troche mnie martwia te krotkie cykle. To juz sie robi norma, ze wysikuje owu 9-11dc. A czy faktycznie jest ta owulacja to nie wiem, czekam na wizyte u gina znowu i zobacze wyniki proga z lutego.
    A bralas kiedyś marformax? Ja na moje pco dostałam i mnie "uleczylo", na ile nie wiem ale jak narazie jajniki po tym wyglądały ładnie tylko u mnie skubaniec wywołuje brak apetytu :)

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 marca 2018, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zegnam stary piekny wykresik (az mi go zal) i witam dzien z @ i zaczynam nowy cykl.

  • Lucecita Autorytet
    Postów: 746 203

    Wysłany: 2 marca 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza powodzenia w nowym cyklu :*

    ja już w domu, za tydzień sciągniecie szwów ;)

    dostałam L4 :D Gluckophage na insulinę i Lamettę na nowy cykl, ale póki co planuje odpocząć od tego wszystkiego, w styczniu i w lutym byłam 7 razy u gina + 3 dni w szpitalu :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
‹‹ 821 822 823 824 825 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ