X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smutam dziewczyny:(((
    Byłam na monitoringu i pęcherzyk przez 2 dni nie urusł:( nadal 15mm, idę jeszcze w sobotę ale lekarz powiedział ze nie jest za fajnie i trzeba będzie stymulację hormonalną wprowadzić od następnego cyklu bo raczej już nie urośnie..

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Smutam dziewczyny:(((
    Byłam na monitoringu i pęcherzyk przez 2 dni nie urusł:( nadal 15mm, idę jeszcze w sobotę ale lekarz powiedział ze nie jest za fajnie i trzeba będzie stymulację hormonalną wprowadzić od następnego cyklu bo raczej już nie urośnie..

    witaj w klubie...u mnie tez pecherzyki ostatnio nie rosły...a stymulacji narazie nie dostanę bo najpierw musiałabym przyniesć bad mojego męża...moja ginka nie chce robic stymulacji bez tego

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale swoja drogą to ciekawe że te testy LH CI wychodza pozytywne cały czas skoro pęcherzyk nie zamierza pęknąć...pytałas go o to?

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    witaj w klubie...u mnie tez pecherzyki ostatnio nie rosły...a stymulacji narazie nie dostanę bo najpierw musiałabym przyniesć bad mojego męża...moja ginka nie chce robic stymulacji bez tego

    Dziwna babka bo co niby ma piernik do wiatraka...

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    ale swoja drogą to ciekawe że te testy LH CI wychodza pozytywne cały czas skoro pęcherzyk nie zamierza pęknąć...pytałas go o to?


    Z tego co czytałam to testy ovu pozytywne nie potwierdzają ovu.. Tylko to że organizm się przygotował na nią..

    Elunia pewnie lekarz da Ci Clostilbegyt.. Przerabiałam to.

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    ale swoja drogą to ciekawe że te testy LH CI wychodza pozytywne cały czas skoro pęcherzyk nie zamierza pęknąć...pytałas go o to?
    Pytałam, odpowiedział ze to tylko świadczy o sensie robienia takich testów...

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Dziwna babka bo co niby ma piernik do wiatraka...

    ona to tłumaczyła w ten sposób, że nie ma sensu stymulowac kobiety jesli nie ma pewności że jest choc jeden zdolny plemnik do zapłodnienia....
    jest w tym sens aczkolwieg nie do końca mi to na ręke bo mój mąż ostatnio taki zapracowany że nawet go o to nie pytam....:(

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Pytałam, odpowiedział ze to tylko świadczy o sensie robienia takich testów...

    moja tez mówiła, że nie ma większego sensu...;)
    ja mysle ze jest sens przy zdrowych kobietach- ale jak cos sie dzieje nie rosnie, nie peka itp to nie ma sensu...

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Smutam dziewczyny:(((
    Byłam na monitoringu i pęcherzyk przez 2 dni nie urusł:( nadal 15mm, idę jeszcze w sobotę ale lekarz powiedział ze nie jest za fajnie i trzeba będzie stymulację hormonalną wprowadzić od następnego cyklu bo raczej już nie urośnie..
    no przykro Elunia... ale jest też plus tego wszystkiego że wiesz co się dzieje i możesz to wyleczyć i potem juz w górki :)
    życze powodzenia :)

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Szumidełko Koleżanka
    Postów: 60 38

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gizmo wrote:
    może nie będzie już kolejnego ;)


    Hah, no tak bym chciała - ale czytając Wasze różne przejścia trochę w to wątpię :P

    Gizmo lubi tę wiadomość

    50ab7ab902d71d0326eb7d1b5793ec8e.png

    27 lat
    1 cykl starań
    04.2016 - pierwsza ciąża - wpadeczka i od razu biochem!
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje sie ze wrocilam ze spacerku z kijkami. Fajnie bylo.
    Elunia mega mi przykro :( buuu

    WaldhauzerM lubi tę wiadomość

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Smutam dziewczyny:(((
    Byłam na monitoringu i pęcherzyk przez 2 dni nie urusł:( nadal 15mm, idę jeszcze w sobotę ale lekarz powiedział ze nie jest za fajnie i trzeba będzie stymulację hormonalną wprowadzić od następnego cyklu bo raczej już nie urośnie..
    Czyli podobnie jak u mnie :-( nie urósł i nie pękł :-( i hormony od następnego cyklu

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja se dzis tez trzasne testa owu, bo widze ze tu ostatnio moda nastla na nie :D
    Zeby nie odstawac.
    Moze sie wyjasni o co chodzi z ta moja szyjka. Kurde.

    WaldhauzerM, Gizmo lubią tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tissaia wrote:
    Ja se dzis tez trzasne testa owu, bo widze ze tu ostatnio moda nastla na nie :D
    Zeby nie odstawac.
    Moze sie wyjasni o co chodzi z ta moja szyjka. Kurde.


    Dobry pomysł.. Ja w tym cyklu też miałam wcześniej ovu.. Może u Ciebie będzie podobnie. Oby.

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej, Kozamonia, Elunia to znalazlam na temat niepekajacych pecherzykow:
    Waldi Ciebie to tez zainteresuje napewno :D

    Na czym polega zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka?

    W okresie rozrodczym jajnik zawiera od 266 tys. do 472 tys. pęcherzyków, w których dojrzewa co miesiąc 1 komórka jajowa. Gdy komórka jest gotowa do zapłodnienia, pęcherzyk pod wpływem stymulacji hormonalnej pęka, uwalniając gametę, a sam ulega przemianie w tzw. ciałko żółte (lutealne), zanikające po ok 14 dniach. Ciałko żółte produkuje progesteron, który ma za zadanie utrzymać rozwój zarodka. W momencie, gdy nie dojdzie do pęknięcia pęcherzyka, komórka jajowa nie zostanie zapłodniona.
    W zespole luteinizacji niepękniętego pęcherzyka, mimo iż gameta pozostaje cały czas zamknięta wewnątrz, pęcherzyk przekształca się w ciałko żółte, syntetyzujące progesteron. Tak więc pęcherzyk dojrzewa bez zaburzeń, komórka w nim zamknięta również, a mimo to nie dochodzi do uwolnienia oocytu (dojrzała gameta żeńska). Co więcej, poziom hormonów przysadki i jajnika dla danej fazy cyklu oznaczony we krwi jest prawidłowy. Niepękający pęcherzyk może pojawiać się co miesiąc przez wiele lat, uniemożliwiając prokreację. Stan ten oznacza, że nie dochodzi do uwolnienia dojrzałej komórki jajowej zdolnej do zapłodnienia, a tyt samym nie jest możliwe zajście w ciążę.

    Wiecej o tym problemie macie w artykule:

    http://wylecz.to/pl/choroby/ginekologia/zespol-luf-zespol-luteinizacji-niepeknietego-pecherzyka-jajnikowego.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 19:35

    WaldhauzerM, kozamonia, Tuliska, Gizmo lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Dobry pomysł.. Ja w tym cyklu też miałam wcześniej ovu.. Może u Ciebie będzie podobnie. Oby.

    Oby oby. Byloby fantastycznie.

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tissaia wrote:
    Hej hej, Kozamonia, Elunia to znalazlam na temat niepekajacych pecherzykow:
    Waldi Ciebie to tez zainteresuje napewno :D

    Na czym polega zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka?

    W okresie rozrodczym jajnik zawiera od 266 tys. do 472 tys. pęcherzyków, w których dojrzewa co miesiąc 1 komórka jajowa. Gdy komórka jest gotowa do zapłodnienia, pęcherzyk pod wpływem stymulacji hormonalnej pęka, uwalniając gametę, a sam ulega przemianie w tzw. ciałko żółte (lutealne), zanikające po ok 14 dniach. Ciałko żółte produkuje progesteron, który ma za zadanie utrzymać rozwój zarodka. W momencie, gdy nie dojdzie do pęknięcia pęcherzyka, komórka jajowa nie zostanie zapłodniona.
    W zespole luteinizacji niepękniętego pęcherzyka, mimo iż gameta pozostaje cały czas zamknięta wewnątrz, pęcherzyk przekształca się w ciałko żółte, syntetyzujące progesteron. Tak więc pęcherzyk dojrzewa bez zaburzeń, komórka w nim zamknięta również, a mimo to nie dochodzi do uwolnienia oocytu (dojrzała gameta żeńska). Co więcej, poziom hormonów przysadki i jajnika dla danej fazy cyklu oznaczony we krwi jest prawidłowy. Niepękający pęcherzyk może pojawiać się co miesiąc przez wiele lat, uniemożliwiając prokreację. Stan ten oznacza, że nie dochodzi do uwolnienia dojrzałej komórki jajowej zdolnej do zapłodnienia, a tyt samym nie jest możliwe zajście w ciążę.

    Wiecej o tym problemie macie w artykule:

    http://wylecz.to/pl/choroby/ginekologia/zespol-luf-zespol-luteinizacji-niepeknietego-pecherzyka-jajnikowego.html


    Interesujący.. Dzięki wielkie <3. Bardzo ciekawy artykuł.. Wiele wyjaśnia..

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tissaia wrote:
    Oby oby. Byloby fantastycznie.


    Na to liczę i czekam.

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietk:) wracam do żywych;)

    Witam nowe kolezanki:) miło mi, Ania jestem :)

    A ja to dopiero mam potrzepane te jajniki :) pęcherzyki rosną i rosną i rosną ale albo nie pękają albo zbyt słabo pękają...
    co do badań Panów to mój gin ma takie samo zdanie. Nie chce mnie faszerowac póki nie będzie miał pewnosc i czy z drugiej strony jest ok. No to w końcu hormony, więc ja się tam nie dziwię i przynajmniej Marcin się zmotywowal dzięki temu.

    A co do "oplacalnosci" robienia testów owu, ja uważam że jak najbardziej warto :) nawet i chyba przede wszystkim w moim przypadku
    Wiem kiedy może (chociaż nie musi) jest owu a dzięki temu mamy szansę coś zdziałać nawet jeśli szanse małe a poza tym przy moich nieregularnych cyklach poprostu wiem kiedy ma @ przyjść... inaczej czasami mogłabym miesiąc w ciąży chodzić, nie wiedząc o tym hehe ;);)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 19:44

    Gizmo lubi tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Z tego co czytałam to testy ovu pozytywne nie potwierdzają ovu.. Tylko to że organizm się przygotował na nią..

    Elunia pewnie lekarz da Ci Clostilbegyt.. Przerabiałam to.

    Jak długo go brałaś? No i czy pomógł?

‹‹ 1378 1379 1380 1381 1382 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ