Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
Pączek wrote:Haaaaj
Ja na chwile
Nie ma mnie z wami...wiem
świnia ze mnie a nie Pączek... 
Mam tyle pracy i zadań dookoła że już nie wyrabiam na zakrętach....wstaje codziennie o 5...koło 6 juz w robocie siedzę....wracam koło 20 do domu...Masakra jakaś....nadrobienie was graniczy z cudem...Oczy mam mega zmęczone od całodziennego patrzenia w kompa....Mam nadzieję że to szaleństwo się niedługo skończy....
Całuję i ściskam wszystkie i każdą z osobna
Pączek zawsze będzie Pączkiem
Oj Ty biedny pracusiu
-
Nie mam mężaGaduaaa wrote:Ale na
z mężem mam nadzieję że czas masz
:*
ale narzeczony to się jakiś znajdzie 
No tak różnie bywa
miało byc dziś tyle że dziś to ja sie nie nadaje - palcem ciężko mi się rusza a co dopiero seks 
Odbije sobie innym razem
może jutro
Kim87 lubi tę wiadomość
-
Praca pracą...ja mam zaraz remont więc ogarniam w piorun rzeczy tj architekt, latam za meblami, podłogami itp....latam pocieszać przyjaciółkę która rozstaje się z facetem i rozstać nie może bo kocha a że on świnia jedna to już inna kwestia....wiszę na telefonie bo z moja babcią ciężko....Kochana ma 93 lata...tesknie za nia strasznie...w miedzy czasie sprawy takie zwykłe i codzienne jak zakupki...sprzątanko...gotowanko itp Jeszcze wciskam w to bieganie i jakieś chwile dla siebie jak np paznokcieAniaŁ123 wrote:Pączek zawsze będzie Pączkiem

Oj Ty biedny pracusiu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2016, 20:47
Kim87, AniaŁ123 lubią tę wiadomość
-
Doughnut ty to zabiegana jest ale w końcu jesteś fast;)Pączek wrote:Praca pracą...ja mam zaraz remont więc ogarniam w piorun rzeczy tj architekt, latam za meblami, podłogami itp....latam pocieszać przyjaciółkę która rozstaje się z facetem i rozstać nie może bo kocha a że on świnia jedna to już inna kwestia....wiszę na telefonie bo z moja babcią ciężko....Kochana ma 93 lata...tesknie za nia strasznie...w miedzy czasie sprawy takie zwykłe i codzienne jak zakupki...sprzątanko...gotowanko itp Jeszcze wciskam w to bieganie i jakieś chwile dla siebie jak np paznokcie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2016, 21:16
Pączek lubi tę wiadomość
Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
nick nieaktualny
-
Nie jest łatwo...chłop w rozjazdach...ja zaraz cały tydzien bede w delegacji...nie wiem...na telefonie zawisne chyba...Gaduaaa wrote:Paczek ładnie ogarniasz tyle spraw.. Musisz być dobrze zorganizowana

Ale fakt...rozpisane mam wszystko co do minuty
Polecam sie jako organizator
Gaduaaa, AniaŁ123, WaldhauzerM lubią tę wiadomość
-
OczywiścieKim87 wrote:Doughnut ty to zabiegana jest ale w końcu jesteś fast;)

Moj mowi ze jak nasze potomki odziedzicza po mnie to szalenstwo i ADHD to bedzie miał dom wariatów...bo on to taki spokojny....powoli....zrobi sie...a ja jak na Duracell
nick nieaktualny, Kim87, Tuliska lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Gaduaaa wrote:No cały czas daje rade hehe ostatnio ugryzłam wafelka i szybko wyplulam heheh
Ja już w miarę się przyzwyczaiłam. Teraz rozważam kolejny krok, czyli nabiał lub w ogóle protokół autoimmunologiczny lub przynajmniej Paleo, ale to jest prawdziwy hardcore
Gaduaaa lubi tę wiadomość
-
Gaduaaa wrote:Muszę wam powiedzieć że.. Przejechałam dziś pierwszy raz w życiu zwierzątko buu:(1bazanta
Oj biedny stworek
A co to było?
Dobra doczytałam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2016, 21:24
Gaduaaa lubi tę wiadomość
-
Czytałam i słyszałam o paleo i bylam zainteresowana ale póki co ja opanuje BG a ty opanuj paleo i mnie potem pokierujesz bo kompletnie nie wiem od czego będę miała się zabraćAniaŁ123 wrote:Ja już w miarę się przyzwyczaiłam. Teraz rozważam kolejny krok, czyli nabiał lub w ogóle protokół autoimmunologiczny lub przynajmniej Paleo, ale to jest prawdziwy hardcoreFabian
Cyprian
Tymuś 
-
Nie umiem rozmawiać z moim o kolejnym braku owulacji
Denerwuję się na niego, chyba nie potrafię sobie z tym poradzić... Dopóki Wam o tym piszę, to jeszcze jest ok, ale chyba mam problem, żeby rozmawiać o tym na głos, bo sama nie chcę tego słyszeć
-
To na pewno jest ciężkie.. nie ma ci się co dziwić.. nie każdy wie i umie sobie poradzić z emocjami.. Z tą bezradnościa.. Ale wierze ze przejdziesz to i się poukłada owulacjaw końcu przyjdzie i będzie GucioAniaŁ123 wrote:Nie umiem rozmawiać z moim o kolejnym braku owulacji
Denerwuję się na niego, chyba nie potrafię sobie z tym poradzić... Dopóki Wam o tym piszę, to jeszcze jest ok, ale chyba mam problem, żeby rozmawiać o tym na głos, bo sama nie chcę tego słyszeć 
AniaŁ123 lubi tę wiadomość
Fabian
Cyprian
Tymuś 




