Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    smerfetkaaa wrote:
    Dwóch chłopców :P

    No to pozniej bedziesz miec przewalone ;d jak zaczną lobuzowac to glowa mala

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy Canti:)

    Daga tak mi przykro, ale jak to gizmo pisała pewnie do Ciebie dołączyły już nie dlugo:)
    mysia89 wrote:
    ja tez gdybym wiedziała że to takie trudne to bym juz dawno zaczęła się starać a tak to dupa, teraz człowiek żałuje że wcześniej nie pomyslał, ehh, życie jest jednak niesprawiedliwe:/
    Z mężem po ślubie jesteśmy prawie 3 lata, a że soba już 9. Czasami mialam przeblyski ze moze jednak dziecko, ale szybko mi to przechodzilo. Przykro się przyznać ale myślałam że tak jest nam lepiej. w koncu to maz ktory wiecznie mowil ze na dziecko jest za mlody jeszcze podjal decyzje a ja przez miesiac rozyrzesiona chodzilam bo mnie to przerazalo. Później sama tak się w to Z aangazowalam ze pilnuje się żeby tylko o ciąży dzieciach porodach testach i temperaturach ciągle nie opowiadać. A teraz to juz los figle płata... Ale wiecie co? Na ścianie w kuchni mam moje motto:
    "Marzenia nie spełniają się ot tak, w tym całą ich magia, że sa wyczekane!"

    Kasia1987, daga_00 lubią tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale mi nie dobrze sie zrobiło przed chwila ;( za duzo chyba skittle

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • mysia89 Autorytet
    Postów: 316 105

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    To tak jak u nas .jeszcze sie nie staraliśmy i gumka nam pekla ale wtedy naszczescie okazało sie ze cykl prawdopodobnie bezowulacyjny. I za jakis miesiąc wróciłyśmy do rozmowy ;)
    A ja myslałam że to my tylko tak sponatnicznie podjeliśmy decyzje :) Ale my to od razu jak sie okazało że nic z tego to jakos tak smutno sie zrobiło i zapragnęłam dzieciatka i tu juz 3 cykle i nic :( Ale miejmy nadzieję że teraz sie uda:) Trzymam kciuki:)

    myśka
    be29429a74764a3f49c23da492415aac.png
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysia89 wrote:
    Bo najważniejsze to poznac przyczyne dlaczego nie wychodzi, ja tez z każdym dniem sie coraz więcej ucze i coraz więcej wiem, tu dziewczynki mi bardzo pomogły, od nich sie duzo dowiedziałam, razem wspolnymi siłami uda sie w końcu:) A od kiedy obserwujesz cykle?

    To dopiero 3 cykl kiedy cokolwiek obserwuję.
    W 1 cyklu pospieszyłam się z serduszkowaniem- myśle, że owulka była później iedy już przestaliśmy się starać. W drugim wydaje mi się, że dobrze celowaliśmy, ale nie udało się po prostu (za to mój mąż był mega chory i osłabiony, więc może to wpłynęło).
    Ja uważam, ze to bardzo krótko, 2 próby więc wyluzowana jestem na maxa, wiem, że nam się uda jak nic :)
    Zrobiłam tylko zwykłe badania u gina, bo nie byłam 1,5 roku- więc dla spokoju sumienia, że jestem zdrowa i nie mam nadżerki, które wcześniej mnie nękały.

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny na razie tylko czytam posty ale to wspaniałe, że nie jestem sama z tymi wszystkimi emocjami, pytaniami...
    :)

    Duśka;), Kasia1987, Gizmo, daga_00 lubią tę wiadomość

  • mysia89 Autorytet
    Postów: 316 105

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuliska wrote:
    Witamy Canti:)

    Daga tak mi przykro, ale jak to gizmo pisała pewnie do Ciebie dołączyły już nie dlugo:)


    Z mężem po ślubie jesteśmy prawie 3 lata, a że soba już 9. Czasami mialam przeblyski ze moze jednak dziecko, ale szybko mi to przechodzilo. Przykro się przyznać ale myślałam że tak jest nam lepiej. w koncu to maz ktory wiecznie mowil ze na dziecko jest za mlody jeszcze podjal decyzje a ja przez miesiac rozyrzesiona chodzilam bo mnie to przerazalo. Później sama tak się w to Z aangazowalam ze pilnuje się żeby tylko o ciąży dzieciach porodach testach i temperaturach ciągle nie opowiadać. A teraz to juz los figle płata... Ale wiecie co? Na ścianie w kuchni mam moje motto:
    "Marzenia nie spełniają się ot tak, w tym całą ich magia, że sa wyczekane!"
    ja kiedys w ogóle nie chciałam mieć dzieci, nie lubiłam dzieci az tu pach z dnia na dzien mi się zmieniło i teraz tak samo jak Ty musze sie pilnowac zeby nie gadac w kołko o tym. Ale ten Twój cytat podoba mi się, jakiż on prawdziwy:) A im ktoś dłużej czeka tym bardziej docenia to co ma później :)

    Tuliska, Caro lubią tę wiadomość

    myśka
    be29429a74764a3f49c23da492415aac.png
  • mysia89 Autorytet
    Postów: 316 105

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1987 wrote:
    To dopiero 3 cykl kiedy cokolwiek obserwuję.
    W 1 cyklu pospieszyłam się z serduszkowaniem- myśle, że owulka była później iedy już przestaliśmy się starać. W drugim wydaje mi się, że dobrze celowaliśmy, ale nie udało się po prostu (za to mój mąż był mega chory i osłabiony, więc może to wpłynęło).
    Ja uważam, ze to bardzo krótko, 2 próby więc wyluzowana jestem na maxa, wiem, że nam się uda jak nic :)
    Zrobiłam tylko zwykłe badania u gina, bo nie byłam 1,5 roku- więc dla spokoju sumienia, że jestem zdrowa i nie mam nadżerki, które wcześniej mnie nękały.
    ja nie byłam zrobić żadnych badan, może to bład? My tez chyba nie trafiliśmy poprostu bo jeszcze wtedy dokładnie nie umiałam odczytac wykresu a wydawało mi się że mam owulacje. A udostepnisz swój wykres? Jestem ciekawa jak u ciebie tempka wygląda...

    myśka
    be29429a74764a3f49c23da492415aac.png
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysia89 wrote:
    ja kiedys w ogóle nie chciałam mieć dzieci, nie lubiłam dzieci az tu pach z dnia na dzien mi się zmieniło i teraz tak samo jak Ty musze sie pilnowac zeby nie gadac w kołko o tym. Ale ten Twój cytat podoba mi się, jakiż on prawdziwy:) A im ktoś dłużej czeka tym bardziej docenia to co ma później :)
    Świeta prawda :) i chyba nie tylko mężowie nasi mają z sobą coś wspólnego, my tez;)

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysia89 wrote:
    ja nie byłam zrobić żadnych badan, może to bład? My tez chyba nie trafiliśmy poprostu bo jeszcze wtedy dokładnie nie umiałam odczytac wykresu a wydawało mi się że mam owulacje. A udostepnisz swój wykres? Jestem ciekawa jak u ciebie tempka wygląda...
    Ja mam nie zdiagnozowana nerwice natręctw hehe i dlatego większość badań porobilam, dla spokoju ducha;)

    Gizmo lubi tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • daga_00 Autorytet
    Postów: 548 338

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uciekam kochane. Idę sprzątać i tą kawę w końcu zrobić. Zadzwoniłam do Męża się wyżalić, pociesza mnie, że grunt to zachować spokój. Będę później, jak się obrobie z robotą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 12:13

    zem3anlixz38accb.png
    Pracujemy nad rodzeństwem...
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papa daga trzymaj sie:*

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • mysia89 Autorytet
    Postów: 316 105

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuliska wrote:
    Świeta prawda :) i chyba nie tylko mężowie nasi mają z sobą coś wspólnego, my tez;)
    A wspólne problemy tak bardzo łączą, ciesze sie że tu trafiłam, i ze nie jestem sama, dobrze wiedziec że jest ktos kto mnie rozumie ;)

    myśka
    be29429a74764a3f49c23da492415aac.png
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zawsze byłam nastawiona na rodzinę.. Chciałam niby na studia ale jak się o chorobie to postawiłam na rodzinę.. Po drugie studia to koszty a rodziców nie było stać na nie... Na pierwsze dziecko czekaliśmy 4 lata bardzo długie.. I zawsze chciałam by Antoś nie był sam ale z kasą było krucho.. Na jego potrzeby wystarczało.. 2 lata temu mąż otworzył firmę i już chciał 2 no ale ja się bałam o stabilizację finansową.. I rok czasu odkładałam to i żałuję.. Bo jak się zdecydowałam to 7 miesięcy walczyłam..

    Ale warto walczyć.

    Caro, Gizmo lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama mi powtarza, że dzieci nie są dla tych co chcą. I cała prawda na temat większości naszych przypadków.

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • mysia89 Autorytet
    Postów: 316 105

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuliska wrote:
    Ja mam nie zdiagnozowana nerwice natręctw hehe i dlatego większość badań porobilam, dla spokoju ducha;)
    ja tez planuje zrobic badania, ale to jak w tym cyklu się nie uda to pójde i sie przebadam, moze to ze mna jest cos nie tak.

    myśka
    be29429a74764a3f49c23da492415aac.png
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga do później kochana.

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia tu wrzucam mój wykres.
    Jak widzisz nie miałam jeszcze skoku tempki- spodziewam się go jutro lub pojutrze -testy owulkowe wychodzą mi pozytywnie zwykle dzień, dwa przed skokiem temperatury. U mnie po owulacji temp jest minimum na 36.9, a zwykle 37.2.

    Myślę, że nie możesz podchodzić tak, że coś jest z Tobą nie tak- przecież to dopiero początki staran :) mój ginekolog zalega sprawdzenie dopiero po 6 nieudanych próbach.

    cd4f3562c1f35980fc59d99badbc7d27.png

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1987 wrote:
    Caro ja mam to samo. W lutym pykło mi z moim R 10 wspólnych lat. Jesteśmy 1,5 roku po ślubie. Wcześniej baliśmy się wpadki, teraz boję się, żeby było... Kiedyś nie byłoby radości z dziecka- studiowaliśmy na 2 końcach polski, nie mieliśmy swojej kasy, kąta. Ale co najważniejsze (bo przeszkody ekonomiczne się pokona jak trzeba i rodzina pomoże) -wcześniej mój mąż nie był gotowy na dziecko. Panicznie nie chciał, bał się, czuł się za młody. Uważam, że zmuszanie faceta jest straszne i nie ma sensu, bo może wyjść na złe.. No i nie chciałabym, żeby był zły na mnie jakbym mu pokazała 2 krechy na teście. Teraz po ślubie wiele się zmieniło. Teraz czuje się gotowy i oboje teg pragniemy, więc czuję, że jest tak jak powinno. Uczciwie.

    Kasia, u nas jest tak samo. Mój Małż też długo dojrzewał. Potrzebował czasu. Aż któregoś dnia stwierdził, że chciałby być tatą. Ehh.. A ja czasami teraz czuję się do d.. że nie mogę mu tego dać..

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 9 marca 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro,kochana.... To dopiero 3 cs! Damy im dzieci :)

    Caro lubi tę wiadomość

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

‹‹ 470 471 472 473 474 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ