Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 20 września 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wreszcie zaczęłam nowy cykl;)

    mama hani trzymam kciuki za kolejną wizytę

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 20 września 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagah - my też chcemy wstrzelić się w chłopca :) Mamy taki plan, żeby działać dzień po pozytywnym teście owu, względnie po dwóch dniach. Tylko muszę doczytać jak długo po owulacji istnieje szansa na zapłodnienie.

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 20 września 2014, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi tam obojętne co będzie ;)

    za to mąż bardzo chce córkę.

    ja Tiago zrobiłam w dzień pozytywnego testu owulacyjnego ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2014, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj maz tez corke. Ja chce drugiego synka ;)

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 21 września 2014, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znalazłam opracowanie dotyczące procesu powstawania komórki jajowej i przeczytałam:
    "Należy pamiętać, że pęcherzyki zaczynają rosnąć na 65-70 dni przed ostatecznym etapem dojrzewania. Ten tzw. okres wzrostu podstawowego zachodzi podczas dwóch poprzednich cyklów miesiączkowych. Oznacza to, że istotne jest zachowanie dobrego stanu zdrowia przez trzy kolejne cykle miesiączkowe, aby wykształcić pełnowartościowy pęcherzyk, fizjologiczny stan zdrowia w sumie z 90 dni wpływa na możliwość wystąpienia owulacji bądź nie."
    (http://www.sonomedico.pl/nieplodnosc/zaplodnienie.html)

    90 dni?!?!?!?!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2014, 07:49

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 21 września 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajście w ciążę niby takie naturalne a zarazem takie skomplikowane.

    Tez czytałam gdzieś o tym, dlatego zalecają jeść kwasik juz trzy miesiące przed planowana ciąża

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 21 września 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszechmiła wrote:
    Jagah - my też chcemy wstrzelić się w chłopca :) Mamy taki plan, żeby działać dzień po pozytywnym teście owu, względnie po dwóch dniach. Tylko muszę doczytać jak długo po owulacji istnieje szansa na zapłodnienie.


    jest cos takiego jak " okno owulacyjne" to jak rozne zrodla podaja okolo 24h kiedy komorka jajowa jest zdolna do zaplodnienia ( jestem na tel wiec ciezko mi wyszukac artykuly ). i wtedy tez dochodzi do zaplodnienia tyle, ze tu role odgrywaja juz plemniki i ich zywotnosc. teoretycznie meskie sa szybsze ale krocej zyja a zenskie sa wolniejsze ale zyja dluzej.
    no i niby na dziewcYnke dzien do dwoch a na chlopca w dzien owulacji najlepiej sie starac.

    ja sama chcialabym zdeowe baby, maezy mi sie Hania ale o ile sie kiedys uda to czuje po kosciach kolejnego faceta ;)

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 21 września 2014, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama hani GRATULACJE!!! ach ale sie ciesze, ze Wam sie udalo. a przypomnin, ktody to byl Wasz cykl staran?

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 21 września 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagah a z jakiej części, ja z tilburg

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 22 września 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej staraczki gdzie się podziewacie

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 22 września 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    starają się może zawzięcie ;)

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 22 września 2014, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    a u mnie owulacja daje się we znaki - jajcor strasznie boli...
    mama hani - ja jednak trzymam kciuki za fasolkę ;)

    battinka - oby wyniki były dobre - koniecznie daj znać nam co i jak


    Hej anastazja kochana no niestety wyniki są takie ze mąż ma żylaki powrozka 2stopien,dr przepisał CLO dla niego na m-c,diosminex i salfazin.kurde niewiem czy to pomoże jak dla mnie są to ,,kadzidelka,, ale dr powiedzial ze nie ma koniecznosci operacji(mojmaz się zapiera ze się nigdy jej nie podda) i będzie co będzie...jestem załamana tak krótko piszą...:(i chyba zostawiam wszystko w rękach Boga :\ ach....dlaczego to życie jest do bani?

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 23 września 2014, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Battiinko mam nadzieje, ze leki pomoga szybko.no a sama piszesz, ze operacja nie jest konieczna.

    BATTINKA lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 23 września 2014, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana tule mocno, ale nie martw się. Połowa sukcesu to znać problem, teraz podleczycie męża i będziecie cieszyć się maleństwem.
    Mój kolega tez miał żylaki, a teraz ma dwójkę wspaniałych dzieci. Mocno trzymam kciuki

    BATTINKA lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 23 września 2014, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flexi no pisze ze operacja niekonieczna bo tak powiedzial dr....no ale czy to musi być prawda? Sama niewiem bo czytając inne posty można wywnioskować ze operacja jest ratunkiem...dziekuje za pocieszenie:)to takie potrzebne.
    Anastazja dziekuje za mile słowa,i nie ukrywam mam cicha nadzieje ze się uda bez operacji.
    Pozdrawiam!

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 23 września 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trzeba myslec pozytywnie... dobra energia i te sprawy. wiem ze " latwo mowic" ale np u nas jest wszystko ok ( a przunajmniej bylo 3 miechy temu ) a od stycznia nam druga dzidzia sie udac nie moze :(
    wiec ciesz eie, ze wiesz co mozna poprawic by cel osiagnac

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 23 września 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    battinak a jak dlugo trwa kleczenie?

    BATTINKA lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 23 września 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh ci faceci. Mój mąż niechętnie podchodzi do brania kwasu foliowego, ale oczywiście zdowe dziecko to by chciał. Gripex, polopiryne i takie tam to oczywiście wynajdzie bez problemu w torbie z lekami, ale kwas foliowy który leży na widoku i który podtykam mu już ponad 3 miesiące... ciągle zapomina. Nie wiem co by to było, gdyby poszedł się przebadać i okazałoby się, że musi się podleczyć. Battinka bądź dobrej myśli, pilnuj żeby brał co kazał lekarz i działajcie! :) Tylko z rozpędu nie zróbcie sześcioraczków ;)

    Wczoraj byłam u siebie w pracy (wciąż jestem na macierzyńskim) i jest prawdziwy wysyp ciężarnych w biurze. Nawet dziewczyna, która przyszła na moje miejsce, jest już na zwolnieniu lekarskim... w ciąży. Widziałąm się też z koleżanką z pracy, która jest kilka dni po terminie porodu. Od tego wszystkiego nie mogę się doczekać owulacji, a to dopiero za ok. 2 tygodnie.

    BATTINKA lubi tę wiadomość

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 23 września 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    battinak a jak dlugo trwa kleczenie?


    Wiesz co kochana leczenie pytasz?tzn ogólnie mąż bierze witaminy od kwietnia tzn brak salfazin i axaren men pozniej byliśmy w lipcu u ginka (bo dopiero przyjechał) i dr zalecil mace,salfazin,i tyle.następnie przyjechał teraz 2 tyg temu, byliśmy u androloga i kazał brac Mace,Salfazin,Clo,Diosminex a i ja dorzucilam kwas foliowy i tak bierze garść tabl i tak...
    U nas jest lipnie z tym ze ja męża nie mam na godzien,ciągle na wyjazdach raz na 2 mce jest wiec tez nie za fajnie :( ...
    Ale przez ten czas jak jest w pracy bierze leki tak mówi a ja mu wierze bo jak przyjedzie to widzę ze zawsze pamięta 2razy dziennie :) dr teraz powiedzial ze za 3 mce badanie nasienia i do niego przyjechac wtedy zobaczy co dalej....ach az sie boje.
    Wiecie co dr powiedzial ze jak salfazin sie skonczy kupic Promen...ciekawe czym sie rozni od salfazinu?
    Anastazja powiedz mi, ty sie starasz od kiedy?
    A tak a propos plci to naprawde jest mi to obojetne najwazniejsze co by zdrowe bylo!i mowie to z pelnym przekonaniem.Dziecko to dar od Boga!

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 23 września 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszechmiła wrote:
    Eh ci faceci. Mój mąż niechętnie podchodzi do brania kwasu foliowego, ale oczywiście zdowe dziecko to by chciał. Gripex, polopiryne i takie tam to oczywiście wynajdzie bez problemu w torbie z lekami, ale kwas foliowy który leży na widoku i który podtykam mu już ponad 3 miesiące... ciągle zapomina. Nie wiem co by to było, gdyby poszedł się przebadać i okazałoby się, że musi się podleczyć. Battinka bądź dobrej myśli, pilnuj żeby brał co kazał lekarz i działajcie! :) Tylko z rozpędu nie zróbcie sześcioraczków ;)

    Wczoraj byłam u siebie w pracy (wciąż jestem na macierzyńskim) i jest prawdziwy wysyp ciężarnych w biurze. Nawet dziewczyna, która przyszła na moje miejsce, jest już na zwolnieniu lekarskim... w ciąży. Widziałąm się też z koleżanką z pracy, która jest kilka dni po terminie porodu. Od tego wszystkiego nie mogę się doczekać owulacji, a to dopiero za ok. 2 tygodnie.

    Kochana ja o szescioraczkach nie marze,tylko o jednym jedynym zdrowym plemniczku...:) w pracy u mnie na 90 osob jest spoooro kobiet i niepowiem ze zazdraszczam pozytywnie oczywiscie...jak co kilka mcy zachodzi co roz jakas.ostatnio zobaczylam babke Z pracy juz wyysoko w ciazy(a razem poronilysmy w zeszlym roku) a ja dalej nic i jak tu sie nie smucic jak w kolo tyle ciezarowek...

    3i49tgf6plfmlliy.png
‹‹ 138 139 140 141 142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ