CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi z tym badaniem nasienia to nie pała jakąś radością wielką ;) no ale jak już tyle czasu się nie udaje to idzie.

    wygooglował sobie "pokój do badania nasienia" i wyskoczył obrazek jak w Korei pobierają nasienie- faceci leżą a kobiety z pojemniczkiem w ręku obsługują owych facetów :D powiedział, że chce zbadać nasienie w Korei ;)
    Badanie ma w czwartek, ja wtedy zbadam AHM. Teraz w poniedziałek LH i inne bajery.
    Kilka dni temu badałam TSH, wyszło 1,8. Miałam nadzieję, że może wyjdzie źle i w końcu będzie jakiś kierunek działania. Albo może w poniedziałek prolaktyna mi wyjdzie wysoka. No cokolwiek, byleby był jakiś trop i można by było działać. Albo żeby to nasienie wyszło złe i żeby je poprawić.
    Jak wszystko wyjdzie dobrze to pewnie czeka mnie drożność jajowodów, być może jednak mam endometrioze buuuu tyle opcji, mam nadzieję, że pod koniec stycznia sytuacja będzie jasna :)

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was Drogie Mamy :)

    Jestem tutaj nowa ale czuję, że zagoszczę na dłużej, chociaż nigdy nic nie wiadomo.

    Mam wiele wątpliwości związanych z drugą ciążą. Najgorsze jest chyba to, że za mocno chcę...

    O pierwszego dzidziusia staraliśmy się z założeniem, że poczniemy je min z pół roku po podjęciu decyzji. Wyszło tak, że córa zagnieździła się w pierwszym cyklu ;)

    Wiem, że wyda się wam to dziwne i generalnie idiotyczne, ponieważ o drugie bobo staramy się od kilku dni a ja mam wrażenie, że nic z tego nie będzie, bo za mocno o tym myślę. Staram się nie skupiać na tym ale boję się, że wyjdzie inaczej niż bym chciała. Do tego paradoksalnie boję się, że już zaszłam i nie będę miała czasu nacieszyć się swawolnym seksem z mężem, bo pierwsza ciąża przebiegła strasznie... wymioty doprowadziły do utraty 17kg w 2 miesiące, byłam tak wycieńczona, że co chwilę leżałam w szpitalu na kroplówkach, okropne doświadczenie, poród był dla mnie jak wyzwolenie... I boję się, że druga ciąża będzie taka sama....

    Czy któraś z Was boryka się z podobnymi 'problemami'?

    Wiem, że są infantylne w porównaniu z kobietami, które starają się o dziecko od wielu lat, lecz nie od dziś wiadomo, że centrum świata jest w nas i nasze problemy są największe i najgorsze.

    Pozdrawiam wszystkie Mamy, dużo zdrówka!

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rozowa_strzala wrote:
    paradoksalnie boję się, że już zaszłam i nie będę miała czasu nacieszyć się swawolnym seksem z mężem,

    Swawolnym seksem? Kochana seks zgodnie z dniami plodnymi i obawa ze jeśli w któryś dzień go pominę to pominę owulacje i znów się nie uda nie nazwalabym Swawolnym seksem.....

    Jeśli uda znów ci się za pierwszym razem to ciesz się tym ile da bo o wiele gorsze niż brak swawolnego seksu jest co miesiąc dostawać @!!!

    Też miałam ciężka ciążę, cztery miesiące w szpitalu łącznie, ciężki poród naturalny 22 godziny zakończone cesarka, ale to wszystko teraz jest nieważne, najważniejsze by zajść i mieć kolejne maleństwo przy sobie.

    A najbardziej mnie przeraża fakt ze mam więcej dzieci w niebie niż przy sobie.

    Wiec wybacz za srogosc mojej wypowiedzi, ale brak swawolnego seksu dla mnie jest najmniejszym problemem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2015, 17:41

    Justi2 lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rozowa_strzala wrote:
    Witam Was Drogie Mamy :)

    Jestem tutaj nowa ale czuję, że zagoszczę na dłużej, chociaż nigdy nic nie wiadomo.

    Mam wiele wątpliwości związanych z drugą ciążą. Najgorsze jest chyba to, że za mocno chcę...

    O pierwszego dzidziusia staraliśmy się z założeniem, że poczniemy je min z pół roku po podjęciu decyzji. Wyszło tak, że córa zagnieździła się w pierwszym cyklu ;)

    Wiem, że wyda się wam to dziwne i generalnie idiotyczne, ponieważ o drugie bobo staramy się od kilku dni a ja mam wrażenie, że nic z tego nie będzie, bo za mocno o tym myślę. Staram się nie skupiać na tym ale boję się, że wyjdzie inaczej niż bym chciała. Do tego paradoksalnie boję się, że już zaszłam i nie będę miała czasu nacieszyć się swawolnym seksem z mężem, bo pierwsza ciąża przebiegła strasznie... wymioty doprowadziły do utraty 17kg w 2 miesiące, byłam tak wycieńczona, że co chwilę leżałam w szpitalu na kroplówkach, okropne doświadczenie, poród był dla mnie jak wyzwolenie... I boję się, że druga ciąża będzie taka sama....

    Czy któraś z Was boryka się z podobnymi 'problemami'?

    Wiem, że są infantylne w porównaniu z kobietami, które starają się o dziecko od wielu lat, lecz nie od dziś wiadomo, że centrum świata jest w nas i nasze problemy są największe i najgorsze.

    Pozdrawiam wszystkie Mamy, dużo zdrówka!
    witamy:)
    kochana po pierwsze naprawdę wyluzuj bo oszalejesz:) poza tym w nie zagrożonej ciąży seks z mężem można uprawiać bez przerwy;) a to że w poprzedniej ciąży wystąpiły takie dolegliwosci to nie znaczy że teraz też tak będzie najważniejsze jest optymistyczne nastawienie:) wiem że to nie łatwe ale spróbuj nastawić się w ten sposób że zajdę w ciąże może nie w tym miesiącu i może nie w następnym ale do lata na pewno mi się uda:)mi to pomaga i zacznę się martwić dopiero jak nie zajdę w tym czasie:) wiadomo że chciałabym już teraz ale czasami nie ma się tego czego się chce od razu i trzeba sobie z tym poradzić:) tego uczę moje dzieci więc wypadałoby żebym sama potrafiła się do tej zasady dostosować:)a w moje poprzednie ciąże też zachodziłam od razu i też mam obawy ale w porównaniu z kobietami które starają się latami przy paru naszych cyklach starań nie wypada popadać w obłęd:)

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klara_bella wrote:
    Justi z tym badaniem nasienia to nie pała jakąś radością wielką ;) no ale jak już tyle czasu się nie udaje to idzie.

    wygooglował sobie "pokój do badania nasienia" i wyskoczył obrazek jak w Korei pobierają nasienie- faceci leżą a kobiety z pojemniczkiem w ręku obsługują owych facetów :D powiedział, że chce zbadać nasienie w Korei ;)
    Badanie ma w czwartek, ja wtedy zbadam AHM. Teraz w poniedziałek LH i inne bajery.
    Kilka dni temu badałam TSH, wyszło 1,8. Miałam nadzieję, że może wyjdzie źle i w końcu będzie jakiś kierunek działania. Albo może w poniedziałek prolaktyna mi wyjdzie wysoka. No cokolwiek, byleby był jakiś trop i można by było działać. Albo żeby to nasienie wyszło złe i żeby je poprawić.
    Jak wszystko wyjdzie dobrze to pewnie czeka mnie drożność jajowodów, być może jednak mam endometrioze buuuu tyle opcji, mam nadzieję, że pod koniec stycznia sytuacja będzie jasna :)
    wydaje mi się że u nas też powinnas towarzyszyć mężowi i wziąsć przykład z Korei;)

    Anastazjaaa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Justi2
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja szykuję się na imprezkę u znajomych:)trzeba się odstresować przy sobocie:) jutro będzie kacyk:))

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    Justi2
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też planuje dziś wieczór z lampka czerwonego winka

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2 wrote:
    witamy:)
    kochana po pierwsze naprawdę wyluzuj bo oszalejesz:) poza tym w nie zagrożonej ciąży seks z mężem można uprawiać bez przerwy;) a to że w poprzedniej ciąży wystąpiły takie dolegliwosci to nie znaczy że teraz też tak będzie najważniejsze jest optymistyczne nastawienie:) wiem że to nie łatwe ale spróbuj nastawić się w ten sposób że zajdę w ciąże może nie w tym miesiącu i może nie w następnym ale do lata na pewno mi się uda:)mi to pomaga i zacznę się martwić dopiero jak nie zajdę w tym czasie:) wiadomo że chciałabym już teraz ale czasami nie ma się tego czego się chce od razu i trzeba sobie z tym poradzić:) tego uczę moje dzieci więc wypadałoby żebym sama potrafiła się do tej zasady dostosować:)a w moje poprzednie ciąże też zachodziłam od razu i też mam obawy ale w porównaniu z kobietami które starają się latami przy paru naszych cyklach starań nie wypada popadać w obłęd:)

    Z reguły do wszystkiego podchodzę optymistycznie, mam po prostu obawy, które są naturalne w tej dziedzinie. Nie chciałabym popaść w obłęd, więc staram się w ogóle o tym nie myśleć jednak za bardzo mi zależy. Twoja rada aby myśleć o lecie jest bardzo fajna i myślę, że się na niej skupię :) zmodyfikuję ją tak, że do momentu pójścia zuzy do żłobka będę w ciąży ;) a póki co będę cieszyć się tym swawolnym seksem ;)

    Justi2 lubi tę wiadomość

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Swawolnym seksem? Kochana seks zgodnie z dniami plodnymi i obawa ze jeśli w któryś dzień go pominę to pominę owulacje i znów się nie uda nie nazwalabym Swawolnym seksem.....

    Jeśli uda znów ci się za pierwszym razem to ciesz się tym ile da bo o wiele gorsze niż brak swawolnego seksu jest co miesiąc dostawać @!!!

    Też miałam ciężka ciążę, cztery miesiące w szpitalu łącznie, ciężki poród naturalny 22 godziny zakończone cesarka, ale to wszystko teraz jest nieważne, najważniejsze by zajść i mieć kolejne maleństwo przy sobie.

    A najbardziej mnie przeraża fakt ze mam więcej dzieci w niebie niż przy sobie.

    Wiec wybacz za srogosc mojej wypowiedzi, ale brak swawolnego seksu dla mnie jest najmniejszym problemem.

    Nie chciałam nikogo swoim wpisem urazić. Zdaję sobie sprawę, że niektóre z Was starają się o dzidzie baaardzo długo i nie mam pojęcia co przeżywacie.

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • majamia Autorytet
    Postów: 1693 449

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jeszcze nie wiem, jak to jest się starać, bo mój syn nieplanowany był...
    Może przez to, że nie musiałam się starać, teraz tak czekać muszę na płodność?

    syn 03-2014 <3
    syn 03-2016 <3 kp do 13tc
    syn 11-2017 <3 kp do 13tc
    'Zanim się rozpędzisz, zrób pierwszy krok'.
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majamia wrote:
    A ja jeszcze nie wiem, jak to jest się starać, bo mój syn nieplanowany był...
    Może przez to, że nie musiałam się starać, teraz tak czekać muszę na płodność?

    Aprops, byłam dziś u koleżanki i mówiła, ze jej znajoma zaszła w ciąże karmiąc i nie dostała @ nawet, a będzie mama

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:

    Wiec wybacz za srogosc mojej wypowiedzi, ale brak swawolnego seksu dla mnie jest najmniejszym problemem.

    Zgadzam sie z Anastazja. A rzeczywiście paradoks boisz sie, ze nie uda sie zajść i boisz sie, ze zaszłaś, bo nie będziesz mogła cieszyć sie swawolnym seksem, nie kumam... Zreszta zawsze mogłaś cieszyć sie swawolnym seksem i zajść w ciąże niejako przy okazji:) dla większości (chyba) Seks w tym przypadku to środek do celu:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2015, 21:58

    Anastazjaaa, Justi2 lubią tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • majamia Autorytet
    Postów: 1693 449

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    Aprops, byłam dziś u koleżanki i mówiła, ze jej znajoma zaszła w ciąże karmiąc i nie dostała @ nawet, a będzie mama
    No to zrozumiałe, jeśli owulacja poprzedziła pierwszą poporodową @.
    A ja nawet porównania nie mam, bo moja mama i babcie nie karmiły tak długo...

    syn 03-2014 <3
    syn 03-2016 <3 kp do 13tc
    syn 11-2017 <3 kp do 13tc
    'Zanim się rozpędzisz, zrób pierwszy krok'.
  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    Zgadzam sie z Anastazja. A rzeczywiście paradoks boisz sie, ze nie uda sie zajść i boisz sie, ze zaszłaś, bo nie będziesz mogła cieszyć sie swawolnym seksem, nie kumam... Zreszta zawsze mogłaś cieszyć sie swawolnym seksem i zajść w ciąże niejako przy okazji:) dla większości (chyba) Seks w tym przypadku to środek do celu:)


    Przypuszczam, że chodzi tutaj o moje obawy przed samopoczuciem w ciąży. Nie będę opusywać co się ze mną działo, był to dla mnie najgorszy okres w życiu, sami lekarze mówili, że od dawna nie widzieli tyle cierpienia w przebiegu ciąży.

    Teraz za 2 tygodnie Pypcia skończy 2 lata i uważam, że jest to idealny moment na drugie dziecko, wcześniej swawolny seks nie wchodził w grę, bo się mocno stresowałam gumkami ;)) ( nie byliśmy do końca pewni, czy już jest czas na bobo)

    Staram się nie myśleć o ewentualnym przebiegu drugiej ciąży, przygotowywałam się do niej przez te 2 lata aby maksymalnie wzmocnić swój organizm i mam nadzieję, że jak już zajdę, to będę w stanie zająć się Mychą.

    Wiem, że to wszystko jest takie zagmatwane ale to są moje obawy i na pewno nie są nawet w połowie tak poważne jak Wasze jednak mam nadzieję,że znajdę tu odrobinę wsparcia :)

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • Anka83 Autorytet
    Postów: 1111 187

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja też się przyłączam:-) Jestem mamą 4 - letniej Julki i staramy się z mężem o drugie dziecko:-)
    Pozdrawiam:-)

    km5sdf9hy0ig5cgk.png
    mhsv3e5eyxpv2hl6.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne, każda z nas ma swoje obawy i nie będziemy sie licytować czyje są bardziej uzasadnione, czyje mniej, będziemy sie po prostu wspierać;)

    Ja, np. Po ciąży dostałam atopowego zapalenia skory strasznie boli, swędzi, puchne i wyglądam koszmarnie, ale cóż, jeśli będę miała drugie, to tez będę karmić;)

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • rozowa_strzala Ekspertka
    Postów: 548 50

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda kobieta to inne objawy i obawy :)

    Czemu akurat azs pojawiło się po ciąży??? Wcześniej miałaś jakieś problemy na tym polu?

    tqkvoz2.png
    atdc9vvj7hk3c41u.png



  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka83 wrote:
    To ja też się przyłączam:-) Jestem mamą 4 - letniej Julki i staramy się z mężem o drugie dziecko:-)
    Pozdrawiam:-)
    Witaj

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rozowa_strzala wrote:
    Każda kobieta to inne objawy i obawy :)

    Czemu akurat azs pojawiło się po ciąży??? Wcześniej miałaś jakieś problemy na tym polu?

    No właśnie nie miałam, tez jestem w szoku. No, ale właśnie z organizmem rożnie bywa, nie można przewidzieć jak zareaguje:( cholerstwo straszne;(

    PS moja córcia to tez Zuzia;)

    Anka, witaj w naszym gronie:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia 2015, 11:52

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 18 stycznia 2015, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sumerka mój syn ma atopowe zapalenie skóry, czasem się ujawnia alenie zawsze jest tak ze rok nie ma a później go wywala na policzkach, przechoruje jakiś czas i później znów zanika.

    Może miałaś to wcześniej ale nie ujawnialo się.

    Ale faktycznie cholerstwo... Młody strasznie się męczy jak go wywali

    Summerka lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
‹‹ ‹ 167 168 169 170 171 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ