Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    unt wrote:
    Karola nie przejmuj się tym aż tak - wiem co mówię!
    Jeżeli masz ochotę poczytać to napiszę Ci moją historię ;)
    a więc.... jakieś 7 lat temu starłam się zajść w pierwszą ciąże, ale bez rezultatu więc postanowiłam, że po nowym roku wybiore się do lekarza... niestety w grudniu dopadł mnie straszny bol brzucha i wylądowałam na koziołku i usg z diagnoza pco no i polip szyjki.... no cóż cytologia wyszła ok... kurcze coś nie dawało mi spokoju i poszłam do innego gina już w nowym roku. Polip zaczął krwawić więc zapisano mnie na zabieg - usunięcia polipa szyjki. Spoko po zabiegu czekanie na wynik- ale co tam to tylko polip....
    w miedzy czasie musiałam zachować wstrzemięźliwość hehe tylko raz poszłam na całość...i spokój dalej czekanie na wyniki... przyszedł czas @ a tu cisza... dzwonie do gina a on spoko po zabiegu może się opóźnić @ więc czekamy dalej... nie wytrzymałam i zrobiłam chyba z 3 testy - negatyw...
    No i telefon z szpitala proszę przyjechać... o sit dobrze to nie zabrzmiało wiec tego samego dnia dawaj... diagnoza niezbyt - balansowałam na granicy III i IV grupy (usłyszałam, że gdybym miała choć jedno dziecko lekarz zalecałby mi usunięcie szyjki) o sit!!! koszmar... i teraz dalej - trzeba powtórzyć zabieg i wyciąć fragmenty szyjki czy zmiany poszły dalej... ale wpierw usg a tam co? usłyszałam - droga Pani nie wykonamy zabiegu ponieważ jest Pani w ciąży!!! o matko jakie emocje w tej godzinie mną targały!śmiech przez łzy! Juz wtedy postanowiłam walczyć o dziecko z nadzieją, że przez 9 miesięcy będzie ok! Mam wspaniałego synusia, a i 9 tygodni po porodzie zabieg z wynikiem - wszystkie zmiany się wycofały!!!!!
    Jeden cud już otrzymałam teraz czekam na drugi!!!

    Ty też Karola nie poddawaj się!!! walcz, dbaj o siebie a co najważniejsze abyś miała lekarza godnego zaufania! <3


    Twoja historia rzeczywiście niesamowita :) Masz szczęście :)

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow nasz stary wątek starających o rodzeństwo jeszcze jest :)
    Witam mamusie, ja powoli szykuje sie do starań o trzecie dzieciątko. Punkt pierwszy - przekonać męża ;) na razie karmie jeszcze piersią młodsza córę, ktora za 3 dni kończy roczek. Pozdrawiam Was i lecę powoli ogarniać co zmieniło sie na forum.

    Molyx, MOI, olka30 lubią tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123
    życzę, aby mąż dał się przekonać na 3 dzieciątko :)

    lithe123 lubi tę wiadomość

  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    lithe123
    życzę, aby mąż dał się przekonać na 3 dzieciątko :)
    Dzięki - czuję, że by chciał ale ma obawy.
    Po drugiej ciąży mam okresy regularne ale bardzo obfite miała któraś z was tak? Po pierwszej miałam raczej normalne ale przez kilka miesięcy nieregularne.

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u mnie znów odwrotnie :) mąż z 4 by chciał a ja max 2 :D
    Powodzenia życzę w staraniach :)
    a jak wyglądają twoje cykle przy karmieniu? bo u mnie tylko płaska linia..
    i chyba nici z tego :)

    unt przeczytałam twoją historię i aż ciarki mnie przeszły, niesamowity cud. :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    a u mnie znów odwrotnie :) mąż z 4 by chciał a ja max 2 :D
    Powodzenia życzę w staraniach :)
    a jak wyglądają twoje cykle przy karmieniu? bo u mnie tylko płaska linia..
    i chyba nici z tego :)

    unt przeczytałam twoją historię i aż ciarki mnie przeszły, niesamowity cud. :)
    Jak staraliśm się o drugą córcię to uparłam się, że będę karmić starszą do ukończenia 2rż. Wykresy były ok, skoki były. Ale nic z tego. W końcu dopadła mnie poważna infekcja, brałam dużo leków i na kilka dni przerwałam karmienie jak córcia miała półtora roku. Nie chciała więcej cycusia po tej przerwie ;( ;( ;( a ja po 6 tygodniach od zakończenia karmienia na pocieszenie zobaczyłam dwie krechy :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2016, 14:58

    MOI, mizzelka, olka30 lubią tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ochh. czyli marna nadzieja u mnie :) będę czekać na cud :) bo mm nie wchodzi w grę (nienawidzi jak nie wiem co) :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123 wrote:
    Dzięki - czuję, że by chciał ale ma obawy.
    Po drugiej ciąży mam okresy regularne ale bardzo obfite miała któraś z was tak? Po pierwszej miałam raczej normalne ale przez kilka miesięcy nieregularne.
    u mnie są obfite... myslalam ze po porodzie bd lżej i delikatniej.. a tu nic.
    pierwszy dzien to czuje jakbym miala 5cm rozwarcia za przeproszeniem... :P
    a leje się niesamowicie.
    cykle przed ciążą były w miarę normalne, ładna temp, wykresy, skok... tylko długie :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    ochh. czyli marna nadzieja u mnie :) będę czekać na cud :) bo mm nie wchodzi w grę (nienawidzi jak nie wiem co) :D
    Niekoniecznie, kazdy organizm jest inny.

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123 wrote:
    Niekoniecznie, kazdy organizm jest inny.
    na Milenkę czekałam rok, pewnie teraz bd podobnie :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem w sumie czy u nas zakonczenie karmiennia było decydujące. Moze to w ogole przypadek, po prostu wyszlo kiedy mialo wyjść? W sumie karmiąc staraliśmy się 4 cykle, potem jeden jeszcze nieudany jak zakonczylam karmienie i w 6 sie udało. Jakos strasznie długo to nie trwało :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe ile będę karmić córkę :) ustaliłam sobie rok, ale pomysł a realizacja różnie przebiega :)
    widzę że radzisz sobie idealnie z córeczkami skoro myślisz o trzecim :)
    musisz być bystrą kobietą :)

    lithe123 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • unt Ekspertka
    Postów: 196 62

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie! W tym Nowym Roku życzę Wam wszystkim spełnienia wszelkich marzeń, dużo pogody ducha... tylko i wyłącznie uśmiechu na promiennych buźkach no i oczywiście samych zielonych kropeczek!!! działamy... czekamy... wspieramy <3

    olka30, MOI, mizzelka lubią tę wiadomość

    mama 6 letniego synusia... walczymy o rodzeństwo...
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    Ciekawe ile będę karmić córkę :) ustaliłam sobie rok, ale pomysł a realizacja różnie przebiega :)
    widzę że radzisz sobie idealnie z córeczkami skoro myślisz o trzecim :)
    musisz być bystrą kobietą :)
    Juz Cie lubię <3
    Moje córeczki sa fantastyczne, grzeczne i kochane. Poza tym ze sa strasznymi niejadkami to ideały :D wiec w sumie jakoś dajemy sobie rade. Ale do idealnej mamy mi baaaaardzo daleko. Brak mi cierpliwości, łatwo sie wkurzam, porządek w domu - hmmm co to takiego? :P gdyby młode nie były takimi fajnymi dziewczynkami to pewnie porzucilabym marzenie o trojeczce... Ale sa cudowne, patrzę na nie i po prostu nie da sie nie chcieć jeszcze jednego! :) a jakoś dajemy sobie rade, nawet zostaje mi troszkę czasu dla siebie... Przestawiłam sobie priorytety, a poza tym - tak jak obserwuje rodziny z 3+dzieciakami to jak ogarniali 2 to kolejne nie robi wielkiej różnicy ;)
    Karm córcię na zdrowie jak najdłużej! Poza oczywistymi korzyściami zdrowotnymi to tworzy taka niesamowita bliskość <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2016, 21:39

    mizzelka lubi tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej widzę ze stare staraczki powrocily... Życzę szybkiego ujrzenia II kresek tak jak to mi się udalo. I u mnie juz 8 tydzień leci.

    olka30, MOI, mizzelka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123
    Ja dostałam @ 4 miesiące po porodzie, szybko... a karmiłam piersią intensywnie ponad rok. @ są okropne po porodzie, leje się strasznie... wcześniej miałam super okresy.

  • Zuzla Znajoma
    Postów: 20 15

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam,

    Jestem mama 7 letniej Zuzi staram się i staram ale nie wychodzi
    hmmm mam Hashimoto , Cronha - Leśniewskiego
    i odpusciłam cykle mam 26-27 dni i dzis zrobilam test @ powinnam dostac jutro pojutrze i co i robie rano test o negatywny hmmm czyli nic ale od tyg piersi nabrzmiałe , odbijanie , coś jakby mi leżało na żołądku ale zwalalłam na swiateczne przejedzenie i sylwestrowa zabawe i wiecie co po 5 min dojrzałam bladą drugą kreskę i nie wiem czy sie cieszyc czy sobie cos wkrecam wmawiam jutro powtórze

    Pozdrawiam dziewczyny

    olka30, mizzelka lubią tę wiadomość

  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Hej widzę ze stare staraczki powrocily... Życzę szybkiego ujrzenia II kresek tak jak to mi się udalo. I u mnie juz 8 tydzień leci.
    Aaaaaa Karola!!! Gratuluje z całego serducha!!! O rany i tak po prostu sie udało? Niesamowite, musicie byc przeszczesliwi :) a opowiesz mi tak w 3 słowach jak Marceli? Bo Ja chyba nie jestem w stanie nadrobić zaległości w czytaniu :) na awatarku widze ze śliczny chłopak, chyba po mamusi? Ściskamy i spokojnej ciazy kochana! Nudnej , nieciekawej, zeby nawet ułamek tego co było sie nie powtórzył. Kurcze no az sie wzruszyłam <3

    kaarolaa lubi tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • letty Autorytet
    Postów: 458 314

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    belldandy wrote:
    Dziewczyny, potrzebuje rady...
    Za 2 tygodnie bedzie rok jak jestem po porodzie. Planujemy w lutym rozpocząć starania o rodzeństwo dla Antosia, ale ja nadal nie mam okresu. W dalszym ciagu karmie synka.
    Moje pytanie- czy jest szansa na przywrócenie okresu przez ginekologa np po przez duphaston czy cos bez konieczności kończenia karmienia?
    Chyba pora udać sie na wizyte

    dupek lub lutka wywoła :) ale nie wiem czy gin będzie chętny :P

    wnid8ribpqlokjkp.png
    ckaivfxmzxh7kbdm.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 451

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    lithe123
    Ja dostałam @ 4 miesiące po porodzie, szybko... a karmiłam piersią intensywnie ponad rok. @ są okropne po porodzie, leje się strasznie... wcześniej miałam super okresy.
    No widzisz ja po pierwszej ciazy dostałam po 10 mc, karmiłam prawie półtora roku. Na początku @ były skąpe i nieregularne, potem wróciły do normy przedciazawej. Teraz nadal karmie, dostałam @ po 8 mc, regularne ale strasznie obfite, okropne :/ bardzo długo tez krwawiłam w połogu, w 10 tygodniu po porodzie jeszcze plamilam. Moze przez infekcje cos tam gorzej sie goniło, nie wiem. Ale chyba na obfitość @ infekcje nie maja wpływu... W kazdym razie juz 4 cykle takie wiec to chyba nowa norma.

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
‹‹ 255 256 257 258 259 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego