Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • kasia_k Ekspertka
    Postów: 177 76

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    unt wrote:
    Karola nie przejmuj się tym aż tak - wiem co mówię!
    Jeżeli masz ochotę poczytać to napiszę Ci moją historię ;)
    a więc.... jakieś 7 lat temu starłam się zajść w pierwszą ciąże, ale bez rezultatu więc postanowiłam, że po nowym roku wybiore się do lekarza... niestety w grudniu dopadł mnie straszny bol brzucha i wylądowałam na koziołku i usg z diagnoza pco no i polip szyjki.... no cóż cytologia wyszła ok... kurcze coś nie dawało mi spokoju i poszłam do innego gina już w nowym roku. Polip zaczął krwawić więc zapisano mnie na zabieg - usunięcia polipa szyjki. Spoko po zabiegu czekanie na wynik- ale co tam to tylko polip....
    w miedzy czasie musiałam zachować wstrzemięźliwość hehe tylko raz poszłam na całość...i spokój dalej czekanie na wyniki... przyszedł czas @ a tu cisza... dzwonie do gina a on spoko po zabiegu może się opóźnić @ więc czekamy dalej... nie wytrzymałam i zrobiłam chyba z 3 testy - negatyw...
    No i telefon z szpitala proszę przyjechać... o sit dobrze to nie zabrzmiało wiec tego samego dnia dawaj... diagnoza niezbyt - balansowałam na granicy III i IV grupy (usłyszałam, że gdybym miała choć jedno dziecko lekarz zalecałby mi usunięcie szyjki) o sit!!! koszmar... i teraz dalej - trzeba powtórzyć zabieg i wyciąć fragmenty szyjki czy zmiany poszły dalej... ale wpierw usg a tam co? usłyszałam - droga Pani nie wykonamy zabiegu ponieważ jest Pani w ciąży!!! o matko jakie emocje w tej godzinie mną targały!śmiech przez łzy! Juz wtedy postanowiłam walczyć o dziecko z nadzieją, że przez 9 miesięcy będzie ok! Mam wspaniałego synusia, a i 9 tygodni po porodzie zabieg z wynikiem - wszystkie zmiany się wycofały!!!!!
    Jeden cud już otrzymałam teraz czekam na drugi!!!

    Ty też Karola nie poddawaj się!!! walcz, dbaj o siebie a co najważniejsze abyś miała lekarza godnego zaufania! <3


    Twoja historia rzeczywiście niesamowita :) Masz szczęście :)

    listopad 2011 - Oluś <3
    od 2011 - Hashimoto

    7 cykl starań udany <3
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow nasz stary wątek starających o rodzeństwo jeszcze jest :)
    Witam mamusie, ja powoli szykuje sie do starań o trzecie dzieciątko. Punkt pierwszy - przekonać męża ;) na razie karmie jeszcze piersią młodsza córę, ktora za 3 dni kończy roczek. Pozdrawiam Was i lecę powoli ogarniać co zmieniło sie na forum.

    Molyx, MOI, olka30 lubią tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123
    życzę, aby mąż dał się przekonać na 3 dzieciątko :)

    lithe123 lubi tę wiadomość

  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    lithe123
    życzę, aby mąż dał się przekonać na 3 dzieciątko :)
    Dzięki - czuję, że by chciał ale ma obawy.
    Po drugiej ciąży mam okresy regularne ale bardzo obfite miała któraś z was tak? Po pierwszej miałam raczej normalne ale przez kilka miesięcy nieregularne.

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u mnie znów odwrotnie :) mąż z 4 by chciał a ja max 2 :D
    Powodzenia życzę w staraniach :)
    a jak wyglądają twoje cykle przy karmieniu? bo u mnie tylko płaska linia..
    i chyba nici z tego :)

    unt przeczytałam twoją historię i aż ciarki mnie przeszły, niesamowity cud. :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    a u mnie znów odwrotnie :) mąż z 4 by chciał a ja max 2 :D
    Powodzenia życzę w staraniach :)
    a jak wyglądają twoje cykle przy karmieniu? bo u mnie tylko płaska linia..
    i chyba nici z tego :)

    unt przeczytałam twoją historię i aż ciarki mnie przeszły, niesamowity cud. :)
    Jak staraliśm się o drugą córcię to uparłam się, że będę karmić starszą do ukończenia 2rż. Wykresy były ok, skoki były. Ale nic z tego. W końcu dopadła mnie poważna infekcja, brałam dużo leków i na kilka dni przerwałam karmienie jak córcia miała półtora roku. Nie chciała więcej cycusia po tej przerwie ;( ;( ;( a ja po 6 tygodniach od zakończenia karmienia na pocieszenie zobaczyłam dwie krechy :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2016, 14:58

    MOI, mizzelka, olka30 lubią tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ochh. czyli marna nadzieja u mnie :) będę czekać na cud :) bo mm nie wchodzi w grę (nienawidzi jak nie wiem co) :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123 wrote:
    Dzięki - czuję, że by chciał ale ma obawy.
    Po drugiej ciąży mam okresy regularne ale bardzo obfite miała któraś z was tak? Po pierwszej miałam raczej normalne ale przez kilka miesięcy nieregularne.
    u mnie są obfite... myslalam ze po porodzie bd lżej i delikatniej.. a tu nic.
    pierwszy dzien to czuje jakbym miala 5cm rozwarcia za przeproszeniem... :P
    a leje się niesamowicie.
    cykle przed ciążą były w miarę normalne, ładna temp, wykresy, skok... tylko długie :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    ochh. czyli marna nadzieja u mnie :) będę czekać na cud :) bo mm nie wchodzi w grę (nienawidzi jak nie wiem co) :D
    Niekoniecznie, kazdy organizm jest inny.

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123 wrote:
    Niekoniecznie, kazdy organizm jest inny.
    na Milenkę czekałam rok, pewnie teraz bd podobnie :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem w sumie czy u nas zakonczenie karmiennia było decydujące. Moze to w ogole przypadek, po prostu wyszlo kiedy mialo wyjść? W sumie karmiąc staraliśmy się 4 cykle, potem jeden jeszcze nieudany jak zakonczylam karmienie i w 6 sie udało. Jakos strasznie długo to nie trwało :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe ile będę karmić córkę :) ustaliłam sobie rok, ale pomysł a realizacja różnie przebiega :)
    widzę że radzisz sobie idealnie z córeczkami skoro myślisz o trzecim :)
    musisz być bystrą kobietą :)

    lithe123 lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • unt Ekspertka
    Postów: 196 62

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drogie! W tym Nowym Roku życzę Wam wszystkim spełnienia wszelkich marzeń, dużo pogody ducha... tylko i wyłącznie uśmiechu na promiennych buźkach no i oczywiście samych zielonych kropeczek!!! działamy... czekamy... wspieramy <3

    olka30, MOI, mizzelka lubią tę wiadomość

    mama 6 letniego synusia... walczymy o rodzeństwo...
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    Ciekawe ile będę karmić córkę :) ustaliłam sobie rok, ale pomysł a realizacja różnie przebiega :)
    widzę że radzisz sobie idealnie z córeczkami skoro myślisz o trzecim :)
    musisz być bystrą kobietą :)
    Juz Cie lubię <3
    Moje córeczki sa fantastyczne, grzeczne i kochane. Poza tym ze sa strasznymi niejadkami to ideały :D wiec w sumie jakoś dajemy sobie rade. Ale do idealnej mamy mi baaaaardzo daleko. Brak mi cierpliwości, łatwo sie wkurzam, porządek w domu - hmmm co to takiego? :P gdyby młode nie były takimi fajnymi dziewczynkami to pewnie porzucilabym marzenie o trojeczce... Ale sa cudowne, patrzę na nie i po prostu nie da sie nie chcieć jeszcze jednego! :) a jakoś dajemy sobie rade, nawet zostaje mi troszkę czasu dla siebie... Przestawiłam sobie priorytety, a poza tym - tak jak obserwuje rodziny z 3+dzieciakami to jak ogarniali 2 to kolejne nie robi wielkiej różnicy ;)
    Karm córcię na zdrowie jak najdłużej! Poza oczywistymi korzyściami zdrowotnymi to tworzy taka niesamowita bliskość <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2016, 21:39

    mizzelka lubi tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej widzę ze stare staraczki powrocily... Życzę szybkiego ujrzenia II kresek tak jak to mi się udalo. I u mnie juz 8 tydzień leci.

    olka30, MOI, mizzelka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lithe123
    Ja dostałam @ 4 miesiące po porodzie, szybko... a karmiłam piersią intensywnie ponad rok. @ są okropne po porodzie, leje się strasznie... wcześniej miałam super okresy.

  • Zuzla Znajoma
    Postów: 20 15

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam,

    Jestem mama 7 letniej Zuzi staram się i staram ale nie wychodzi
    hmmm mam Hashimoto , Cronha - Leśniewskiego
    i odpusciłam cykle mam 26-27 dni i dzis zrobilam test @ powinnam dostac jutro pojutrze i co i robie rano test o negatywny hmmm czyli nic ale od tyg piersi nabrzmiałe , odbijanie , coś jakby mi leżało na żołądku ale zwalalłam na swiateczne przejedzenie i sylwestrowa zabawe i wiecie co po 5 min dojrzałam bladą drugą kreskę i nie wiem czy sie cieszyc czy sobie cos wkrecam wmawiam jutro powtórze

    Pozdrawiam dziewczyny

    olka30, mizzelka lubią tę wiadomość

  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Hej widzę ze stare staraczki powrocily... Życzę szybkiego ujrzenia II kresek tak jak to mi się udalo. I u mnie juz 8 tydzień leci.
    Aaaaaa Karola!!! Gratuluje z całego serducha!!! O rany i tak po prostu sie udało? Niesamowite, musicie byc przeszczesliwi :) a opowiesz mi tak w 3 słowach jak Marceli? Bo Ja chyba nie jestem w stanie nadrobić zaległości w czytaniu :) na awatarku widze ze śliczny chłopak, chyba po mamusi? Ściskamy i spokojnej ciazy kochana! Nudnej , nieciekawej, zeby nawet ułamek tego co było sie nie powtórzył. Kurcze no az sie wzruszyłam <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
  • letty Autorytet
    Postów: 458 314

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    belldandy wrote:
    Dziewczyny, potrzebuje rady...
    Za 2 tygodnie bedzie rok jak jestem po porodzie. Planujemy w lutym rozpocząć starania o rodzeństwo dla Antosia, ale ja nadal nie mam okresu. W dalszym ciagu karmie synka.
    Moje pytanie- czy jest szansa na przywrócenie okresu przez ginekologa np po przez duphaston czy cos bez konieczności kończenia karmienia?
    Chyba pora udać sie na wizyte

    dupek lub lutka wywoła :) ale nie wiem czy gin będzie chętny :P

    wnid8ribpqlokjkp.png
    ckaivfxmzxh7kbdm.png
  • lithe123 Autorytet
    Postów: 883 452

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia85 wrote:
    lithe123
    Ja dostałam @ 4 miesiące po porodzie, szybko... a karmiłam piersią intensywnie ponad rok. @ są okropne po porodzie, leje się strasznie... wcześniej miałam super okresy.
    No widzisz ja po pierwszej ciazy dostałam po 10 mc, karmiłam prawie półtora roku. Na początku @ były skąpe i nieregularne, potem wróciły do normy przedciazawej. Teraz nadal karmie, dostałam @ po 8 mc, regularne ale strasznie obfite, okropne :/ bardzo długo tez krwawiłam w połogu, w 10 tygodniu po porodzie jeszcze plamilam. Moze przez infekcje cos tam gorzej sie goniło, nie wiem. Ale chyba na obfitość @ infekcje nie maja wpływu... W kazdym razie juz 4 cykle takie wiec to chyba nowa norma.

    l22ncwa1tzbcr78f.png
    relgdf9hi0edx5om.png
‹‹ 255 256 257 258 259 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Perimenopauza - czym jest, jak na nas wpływa i jak sobie możemy z nią poradzić!

Czym jest perimenopauza i czym różni się od menopauzy? Czy jeśli masz 40 lat to ten temat może dotyczyć również Ciebie? W jaki sposób perimenopauza się zaczyna? Jakie są typowe i nietypowe objawy spadku i burzy hormonów przed menopauzą? Czy można temu zapobiec, jak sobie radzić z objawami i jak dbać o zdrowie, gdy spada estrogen? Wraz z ekspertami stworzyliśmy dla Ciebie artykuł, z którego dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz o swoim zdrowiu hormonalnym w okresie perimenopauzy.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ