Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać
Odpowiedz

Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzikk wrote:
    Wlasnie sobie wyobrazilam Ruby siadajaca na garnek:)

    Wydaje mi sie ze woda powinna byc podobna do temperatury ciala.
    Ja właśnie wizualizację jak to zrobić i gdzie :-P chyba w wannie ;-)

    majju lubi tę wiadomość

  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruby wrote:
    Ja właśnie wizualizację jak to zrobić i gdzie :-P chyba w wannie ;-)

    Jak byłam mała to pamiętam, że babcia mi robiła takie nasiadówki ale nie wiem na co. Robiła w metalowym nocniku albo misce nie pamiętam zalewała coś tam wrzątkiem i nie siadałam na to tylko nad tym trzymasz tyłek :-P.

    Znalazłam 2 wersje:
    http://tipy.interia.pl/artykul_4085,jak-zrobic-nasiadowke.html

    http://polki.pl/jak-przygotowac-nasiadowke,we-dwoje-zyj-zdrowo-zdrowe-rady-artykul,10077573.html

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Wracam na forum po półtora roku przerwy...wszystko od nowa...pomocy :/

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kjopa3 wrote:
    Jak byłam mała to pamiętam, że babcia mi robiła takie nasiadówki ale nie wiem na co. Robiła w metalowym nocniku albo misce nie pamiętam zalewała coś tam wrzątkiem i nie siadałam na to tylko nad tym trzymasz tyłek :-P.

    Znalazłam 2 wersje:
    http://tipy.interia.pl/artykul_4085,jak-zrobic-nasiadowke.html

    http://polki.pl/jak-przygotowac-nasiadowke,we-dwoje-zyj-zdrowo-zdrowe-rady-artykul,10077573.html
    dzięki, właśnie parzę rumianek i idę na posiedzenie, zrobię sobie też kąpiel z tym fioletem co odkaża...a nóż widelec pomoże :)

  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę być silna i tym razem się nie poddawać tak łatwo... latka lecą jakby nie było :/
    Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki :)

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przewertuje trochę Wasze wpisy, żeby się czegoś o Was dowiedzieć :)

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • chmurreczkaa Autorytet
    Postów: 1431 1083

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra, co do infekcji :)
    Ja też miewam nawracające infekcje intymne i uczucie zapalenia pęcherza.
    U mnie było tak: dwa lata temu z wymazu wyszła mi bakteria ureaplasma czy jakoś tak - wyleczona antybiotykiem, który braliśmy oboje z mężem.
    Od jednej z wizyt na basenie dolegliwości wracają co jakiś czas, ustępują po maści clotrimazolum, więc prawdopodobnie jakieś podłoże grzybicze.
    Mąż robił ostatnio posiew nasienia i zlaleźli jakieś gronkowce... ponoć w nasieniu być ich nie może i może dlatego po stosunku dolegliwości się nasilają - zwykle 2 dni po. Dostał antybiotyk i będzie jadł :) U mnie zaś infekcja grzybicza - wczoraj gin dał też lekarstwa jakieś na receptę. Więc mam nadzieję, że zaleczymy te infekcje i wrócimy do staranek :)

    Rozpoczęliśmy już 4 rok starań... Nadal czekamy na nasz mały Cud!
    Laparoskopia 31.08.16 - usunięta przegroda macicy 2cm i ogniska endometriozy I stopnia.
    Histeroskopia 6.12.16. - reszta przegrody docięta, macica jest gotowa na przyjęcie lokatora.
    1 IUI- 10.01.17 - ????? (@ 25.01)
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 18 lutego 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruby wrote:
    takie z różowym napisem a ty?

    Opakowanie jest białe z rozowym napisem natomiast sam test ma pasek niebieski Lh.

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • cinnamon cookie Autorytet
    Postów: 3677 3836

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzikk mi się wydaje, że taka temperatura wody nie spowoduje żadnego działania :) to się siada nad oparami czyli ciągle musi być gorąca :) coś w stylu "parówki" którą kiedyś się robiło na twarz ;)

    11 cykl - <3 :)
    f2wl20mmrxkgechr.png
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A te testy Facelle są w rossmanie w stalej ofercie?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm trudno to nazwać nasiadówką ale jakąś minutę może wytrzymałam, a potem wpadłam na pomysł, że po kąpieli zrobię sobie okłady z rumianku :P
    mnie to i tak już nie pomoże, ale na przyszłość dobrze wiedzieć.

  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruby może jeszcze za gorące było? Może i okład okaże się zbawienny <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 20:48

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 18 lutego 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mnie Cynamonku rozbawilas. Ruby siadaj na parowke :):)

    nick nieaktualny, midnight, Edycik, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzikk wrote:
    Ale mnie Cynamonku rozbawilas. Ruby siadaj na parowke :):)
    Jej chyba nie dam rady parówy zaliczyć :P skończyło się rumakowanie dopóki nie pozbędę się tego świństwa ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 21:01

    madzikk, Paryzetka83, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chmurreczkaa wrote:
    Dobra, co do infekcji :)
    Ja też miewam nawracające infekcje intymne i uczucie zapalenia pęcherza.
    U mnie było tak: dwa lata temu z wymazu wyszła mi bakteria ureaplasma czy jakoś tak - wyleczona antybiotykiem, który braliśmy oboje z mężem.
    Od jednej z wizyt na basenie dolegliwości wracają co jakiś czas, ustępują po maści clotrimazolum, więc prawdopodobnie jakieś podłoże grzybicze.
    Mąż robił ostatnio posiew nasienia i zlaleźli jakieś gronkowce... ponoć w nasieniu być ich nie może i może dlatego po stosunku dolegliwości się nasilają - zwykle 2 dni po. Dostał antybiotyk i będzie jadł :) U mnie zaś infekcja grzybicza - wczoraj gin dał też lekarstwa jakieś na receptę. Więc mam nadzieję, że zaleczymy te infekcje i wrócimy do staranek :)

    Czy te gronkowce zarazaja również Ciebie? Stąd infekcje u Ciebie? Mąż miał jakieś objawy? Ile placiliscie zq badanie?

    Dalas mi do myslenia, ten cykl zaryzykuje a jeśli znów będzie infekcja to badam męża! I siebie!:-)

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • madka Autorytet
    Postów: 794 725

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kas te testy facelle są na stałe w rossmanie. Ale ja jakoś wolę domowe laboratorium :)

    29 l. - podejście nr 11. Ciekawe czy przyniesie szczęście...
    "Nadzieja cichut­ko przy­siadła w kącie, gdy spoj­rzała w oczy rzeczywistości..." 

  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam dziś z młodą ciasteczka...padam na twarz..po co ja goopia o tych ciastkach wspomniałam. ? uwielbia robić ze mną ciastka..u mnie już trochę mniej entuzjazmu :) do tego jeszcze dinozaur ją straszył...zamiast isć spać max 20:00 to dopiero zasnęła...zaczynają mnie dopadać wątpliwości ...na co mi drugi taki potworek.

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • kas50 Autorytet
    Postów: 4712 1440

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madka wrote:
    Kas te testy facelle są na stałe w rossmanie. Ale ja jakoś wolę domowe laboratorium :)

    Chce jakieś kupić, nie wiem jakie. Te Domowe też w rossmanie?

    dqpri09k0q2gqh47.png
    l22ngu1rr5v7rhaf.png


    ........................................................................................

  • madka Autorytet
    Postów: 794 725

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Midnight są lepsze i gorsze dni... Jutro będzie lepiej :) Ile Córka ma?

    midnight lubi tę wiadomość

    29 l. - podejście nr 11. Ciekawe czy przyniesie szczęście...
    "Nadzieja cichut­ko przy­siadła w kącie, gdy spoj­rzała w oczy rzeczywistości..." 

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    midnight wrote:
    Robiłam dziś z młodą ciasteczka...padam na twarz..po co ja goopia o tych ciastkach wspomniałam. ? uwielbia robić ze mną ciastka..u mnie już trochę mniej entuzjazmu :) do tego jeszcze dinozaur ją straszył...zamiast isć spać max 20:00 to dopiero zasnęła...zaczynają mnie dopadać wątpliwości ...na co mi drugi taki potworek.
    Moja się dzisiaj obraziła na cały świat, nie gadała z nami nawet nie wiemy za co, po czym tak już jej się nudziło, że zaczęła robić podchody :P ale swoją drogą tak obrażalskie dziecko nam się zrobiło że aż się boję pomyśleć co dalej będzie ;)

‹‹ 1278 1279 1280 1281 1282 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ