Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać
-
WIADOMOŚĆ
-
Edycik tulę Cię mocno, wszystko się ułoży Kochana :*
Rozbroiłyście mnie pomysłem z recyklingiem testówto by było coś
Dzwoniłam do gina, powiedział że póki co i tak nic nie zobaczy i zapisał mnie na 19 listopada. Kazał brać luteinę, acard i kwas foliowy, zostaje czekać cierpliwie.AgaL, Bratek, Edycik, madzikk, Jasminowa lubią tę wiadomość
6.06.2015 Aniołek (8tc) -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyWiola90 wrote:Edycik tulę Cię mocno, wszystko się ułoży Kochana :*
Rozbroiłyście mnie pomysłem z recyklingiem testówto by było coś
Dzwoniłam do gina, powiedział że póki co i tak nic nie zobaczy i zapisał mnie na 19 listopada. Kazał brać luteinę, acard i kwas foliowy, zostaje czekać cierpliwie.Wiola90 lubi tę wiadomość
-
Wiola90 wrote:Edycik tulę Cię mocno, wszystko się ułoży Kochana :*
Rozbroiłyście mnie pomysłem z recyklingiem testówto by było coś
Dzwoniłam do gina, powiedział że póki co i tak nic nie zobaczy i zapisał mnie na 19 listopada. Kazał brać luteinę, acard i kwas foliowy, zostaje czekać cierpliwie. -
nick nieaktualny
-
agatia wrote:Wiola a czemu masz zleconych acard? Ją też brałam acard w ciąży z synkiem i w tej też mam brać.
Nie tłumaczył dlaczego a ja przez tel już się tak nie wypytywałam. Jak powiedziałam że progesteron niski i jestem po poronieniu to powiedział żeby luteinę brać i że acard też można włączyć jak są problemy. Ufam mu więc od jutra biorę.AgaL, Bratek lubią tę wiadomość
6.06.2015 Aniołek (8tc) -
Wiola90 wrote:Nie tłumaczył dlaczego a ja przez tel już się tak nie wypytywałam. Jak powiedziałam że progesteron niski i jestem po poronieniu to powiedział żeby luteinę brać i że acard też można włączyć jak są problemy. Ufam mu więc od jutra biorę.
-
nick nieaktualnykatiuszaa wrote:Ruby żeby nikt nie mówił że za dużo sama pijesz alkoholu to się do Ciebie dołączę niech i moje endometrium rośnie i w czwartek będzie cudowne
wiedziałam, że na ciebie mogę zawsze liczyć
Dobranoc kobiety :)idę zgwałcić męża jakby coagatia, Paryzetka83, Edycik, madzikk, Wiola90, Jasminowa lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny.
Edycik tulę. Będzie dobrze.
Wiola Gratuluję oficjalnie. Rośnijcie zdrowo.
Ruby trzymam kciuki za jutro i podziwiam, że się tak zmobilizowałaś do ćwiczeń.
My dziś byliśmy z niuńką na szczepieniu ale dostała na choroby zakaźne bo to ważniejsze ponoć. Za 4 tyg. powtórka a potem chyba po miesiącu dopiero wścieklizna. Ja 2 miesiące temu jakoś miałam skierowanie na USG w Luxmed i dziś sobie sprawdziłam czy jest wolny termin i byłWięc pojechałam zobaczyć i pęcherzyk 19mm a endo do 12mm. A mam dziś 13 dc. W poprzednim cyklu w 12 dc pęcherzyk miał 19mm i owu w 15 dc była. Ciekawe jak teraz wyjdzie. A no i byłam na testach alergologicznych i wyszła alergia na Olchę. W końcu coś się wykazało bo w marcu mija 2 lata i już mówiłam, że mi wmawiają tą alergię
. A w tamtym roku na testach na NFZ nic mi nie wyszło.
Paryzetka83, Bratek, Wiola90 lubią tę wiadomość
-
No i z przytulania nici, zamiast tego jaśnie pan że złym humorem po pracy doprowadził mnie to nerwicy
mam nadzieję, że wczorajsze serduszkowanie wystarczy do owulki i armia da radę na nią zaczekać. Choć nie wiadomo kiedy ona będzie. Mam lekki ból podbrzusza, ale taki @ na srodku, żaden jajnik nie daje o sobie znać
Śpijcie dóbrze dziewczyny.
-
Paryzetka83 wrote:Bratku ten wczorajszy wicher i dzisiejsze ciśnienie mogą wpływać na ból głowy, nie sądzę żeby to była wina sałatki
(Boziuuuuuuuuuuuuuu, jakie to było doooooooooooobreeeeeeeeeeeeeeeeee
).
A testowanie? Wiesz co, pierwsze już niedługo, bo pewnie nie wytrzymam i będę chciała porównać tempo złażenia ze mnie PregnyluAle w temacie oznaczeń bardziej sensownych - jeśli utrzymam się w gotowości bojowej, w piątek pójdę na krew - chcę sprawdzić progesteron, jaki osiągam na obecnej dawce luteiny, więc od razu zrobię betę, by wiedzieć czy ciągnąć lutkę
agatia - co do bólu: patrz wyżejA odnośnie spadku - niom, on sam w sobie wcale nie jest zły
Katiuszaa, pewnie jednak sałatka
Kurczę, dobrze, że skończyło się na przerwanej trakcji elektrycznej i nie było ofiar
Edycik, przytulam :-* Ale nie rozumiem, jak to nie jest związane z endometrium? To co, fruwa sobie swobodnie po macicy?
Histeroskopia sama w sobie jest świetnym badaniem - potrafi pokazać rzeczy, których żadne USG by Ci nie wychwyciło, albo nie byłoby w stanie określić, co to jest - bo w histeroskopii ogląda się wszystko kamerkąBędzie dobrze!!! :-* A co do znieczulenia - spokojnie dasz radę bez pełnej narkozy
Ja o wiele lepiej wspominam histeroskopię, niż HSG
Kjopa - no to ładne pęcherzykiTrzymam kciuki za owulkę, bo czai się zapewne tuż za rogiem
))
Super, że Niunia zaczyna już szczepienia. Niedługo będzie mogła się socjalizować i w pełni cieszyć się psim życiem
A u nas - Małż po wizycie. Endokrynolog podobno trochę dziwny - i chyba niezbyt szczęśliwy, że Małż przyszedł z jakimiś pytaniami, moimi malutkimi odręcznymi notatkami na marginesach itd.ale ostatecznie widzę, że podszedł do tematu całościowo.
Mamy jeszcze raz oznaczyć PRL, z zachowaniem wszelkich zasad jej badania (ech, już teraz były). Jeśli znowu wyjdzie taka duża, Małż dostał skierowanie na rezonans przysadki (prywatnie, niestety...), po czym ma zacząć brać Bromergon (ale nie przed rezonansem, dlatego będziemy się sprężać z tymi oznaczeniami), potem powtórka krwi po 4 tygodniach i wio ze wszystkim do lekarza na kontrolę. Dodatkowo dał Małżowi skierowanie na oznaczenie krzywej cukrowej i insulinowej.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2015, 00:55
-
Witam się ekspresowo dziewczynki:-)
Dalej bladziochy bladziochów mi wychodzą, więc nie będę już testów kupować i się głowić co to jest, tylko lecę na betę (mam nadzieję, że zdążę),żeby zobaczyć co jest grane, dam głos po 15-tej, trzymajcie kciuki:-)
Edycik nie martw się kochana wierze że będzie u Ciebie dobrze:-)Edycik, Paryzetka83, AgaL, cinnamon cookie, madzikk, Ejrene, Bratek, Kjopa3, Jasminowa lubią tę wiadomość
10.01.2017 r. połówkowe księżniczki;-) - 472g cudu:*
-
Bratek wrote:Mówisz? Nawet, jeśli powiem, że sosem do sałatki był... advocat???
(Boziuuuuuuuuuuuuuu, jakie to było doooooooooooobreeeeeeeeeeeeeeeeee
).
A testowanie? Wiesz co, pierwsze już niedługo, bo pewnie nie wytrzymam i będę chciała porównać tempo złażenia ze mnie PregnyluAle w temacie oznaczeń bardziej sensownych - jeśli utrzymam się w gotowości bojowej, w piątek pójdę na krew - chcę sprawdzić progesteron, jaki osiągam na obecnej dawce luteiny, więc od razu zrobię betę, by wiedzieć czy ciągnąć lutkę
agatia - co do bólu: patrz wyżejA odnośnie spadku - niom, on sam w sobie wcale nie jest zły
Katiuszaa, pewnie jednak sałatka
Kurczę, dobrze, że skończyło się na przerwanej trakcji elektrycznej i nie było ofiar
Edycik, przytulam :-* Ale nie rozumiem, jak to nie jest związane z endometrium? To co, fruwa sobie swobodnie po macicy?
Histeroskopia sama w sobie jest świetnym badaniem - potrafi pokazać rzeczy, których żadne USG by Ci nie wychwyciło, albo nie byłoby w stanie określić, co to jest - bo w histeroskopii ogląda się wszystko kamerkąBędzie dobrze!!! :-* A co do znieczulenia - spokojnie dasz radę bez pełnej narkozy
Ja o wiele lepiej wspominam histeroskopię, niż HSG
Kjopa - no to ładne pęcherzykiTrzymam kciuki za owulkę, bo czai się zapewne tuż za rogiem
))
Super, że Niunia zaczyna już szczepienia. Niedługo będzie mogła się socjalizować i w pełni cieszyć się psim życiem
A u nas - Małż po wizycie. Endokrynolog podobno trochę dziwny - i chyba niezbyt szczęśliwy, że Małż przyszedł z jakimiś pytaniami, moimi malutkimi odręcznymi notatkami na marginesach itd.ale ostatecznie widzę, że podszedł do tematu całościowo.
Mamy jeszcze raz oznaczyć PRL, z zachowaniem wszelkich zasad jej badania (ech, już teraz były). Jeśli znowu wyjdzie taka duża, Małż dostał skierowanie na rezonans przysadki (prywatnie, niestety...), po czym ma zacząć brać Bromergon (ale nie przed rezonansem, dlatego będziemy się sprężać z tymi oznaczeniami), potem powtórka krwi po 4 tygodniach i wio ze wszystkim do lekarza na kontrolę. Dodatkowo dał Małżowi skierowanie na oznaczenie krzywej cukrowej i insulinowej.
Bratku najważniejsze że kroki ku dobremu zostały podjęte:-) Rozpoznanie, leczenie i do dzieła trzymam kciuki żeby to trwało jak najkrócej:-)Bratek lubi tę wiadomość
10.01.2017 r. połówkowe księżniczki;-) - 472g cudu:*
-
Bratku dobrze, że lekarz podszedl powaznie do sprawy. To męża czeka przeprawa teraz, ale mam nadzieję, że wszystko się ureguluje. Szkoda tylko, że rezonans odpłatnie
A u mnie znowu niską tempkazatem kolejny cykl bez owulacji
czyli w grudniu monitoring mnie czeka
ciekawe co się dzieje w tym moim organizmie. Dzisiaj 17 dc i nic, ostatnio w 19 dc też był pęcherzyk, ale nie pękł. Pewnie jakiś Meksyk się dzieje
Mimo wszystko życzę udanego dzionka dziewczynyBratek, Jasminowa lubią tę wiadomość
-
witajcie kobitki
Wiola,Kjopa, dziekuję,też mam taką nadzieję ,że wszystko się ułozy.
Ruby jak było na fat killerze?miałas siły na seksy jeszcze?
Cinnamonku jak się czujesz dziś?
Aga jak objawy cionszowe?
Kjopa piękny pęcherzyk i endometrium
Bratku troszkę mnie uspokoiłaś,że nie takie straszne to badanie. Dziękuję :* a co do Małża to widzę,że przechodzi szereg badań pełną parą
Imię_Róży trzymam kciuki i czekam na wyniki po becie
Ejrene,kas50 jak się macie? wszystko ok?
ja prawdę mówiąc nie mam dobrego humorku,mam już tak naryte w główce że się wszystkim stresuję,może za bardzo...sama nie wiem
jak dobrze,że jutro wolny dzionek mamy z mężem
temperaturka mi dziś skoczyła do 36,51 więc może owulacja będzie normalnie
kolejna wizyta w piatek u innego ginekologa także podpytam o wszystko
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2015, 06:58
Bratek, Imię_Róży lubią tę wiadomość