Forum Starając się - ogólne styczen 2015 nowy rok- nowe nadzieje
Odpowiedz

styczen 2015 nowy rok- nowe nadzieje

Oceń ten wątek:
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka po prostu powiedz ze nie chcesz o tym mowic o po sprawie jestes dorosla i masz do tego prawo. Po co sie zadreczac a jest wiele osob ktore byly bite no coz takie czasy ze wszystko sie pasem zalatwialo. Ja nie chce i nie gadam mowie ze to moja sprawa i meza mojego i spokoj juz nik nie wchodzi na te tematy.

    A ja sie dowiedzialam ze bede chrzesna malusiego Patryka:)

    Martoszka lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • garderoblanka Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2015 moim rokiem!!! garderoblanka dopisuje się do listy staraczek 2015!

    m7a4dn3j2rrztxbr.png

    rtku8xh90mreru62.png
  • perelka89 Autorytet
    Postów: 500 772

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2016, 02:29

    klz920mm8wuzprdr.png
  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdy nowy rok to zupełnie nowa książka zawierająca 365 pustych stron.
    Wypełnij ją tym wszystkim, czego nie zrobiłeś w starym roku: słowami, których bałeś się wypowiedzieć, miłością, której nie miałeś czasu okazać i dobrocią, którą zapomniałeś kogoś obdarować.
    Szczęśliwego Nowego Roku, pełnego zmian na lepsze.
    picgifs-new-year-654439.gif

    potforzasta, Evaa lubią tę wiadomość

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • garderoblanka Debiutantka
    Postów: 13 4

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    damy rade dziewczyny!!! mamy caaały nooowy rok! i tyle cykli przed sobą! ^^

    potforzasta lubi tę wiadomość

    m7a4dn3j2rrztxbr.png

    rtku8xh90mreru62.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    garderoblanka wrote:
    damy rade dziewczyny!!! mamy caaały nooowy rok! i tyle cykli przed sobą! ^^
    Dokladnie w ciagu calego roku tyyyyyle nas zajdzie w ciaze ze bedziemy w szoku jeszcze czyli cala lista w serduszkach juz to widze :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze nie wszystko stracone :)
    Damy radę :)

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mysle ze damy no bo kto jak nie my:)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noi musimy dac rade :D

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niech w Nowym Roku świat będzie dla was pełen ciepła, radości i przyjaciół,
    a w waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia...i pojawi sie mala dzidzia <3

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Mordeczka Autorytet
    Postów: 7186 1658

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka przykro mi że Twój tata ma takie zdanie o Tobie, powinien Ci doradzać być też przy Tobie w ciężkich chwilach nie tylko twój mąż (czy partner) ale przede wszystkim powinien Ciebie wspierać i pomagać bo to jego rola.
    Jeżeli w wieku 15 lat zaszłaś w ciążę bo tego chciałaś to świadczy tylko o Twojej dojrzałości a nie o tym że byłaś rozkapryszoną nastolatką...
    A tak nawiasem pisząc masz 22 lata?

    Gabrysia 5.02.2016 ❤
    Starania o 2 maluszka ❤ 6 cs
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2015, 06:23

    lauda. lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4434 3199

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 22 lata. Dziecka nie mam na ziemi(aniołek 5tc), nie wyprowadzę się, bo nie mam gdzie. Obecnie budujemy dom z mężem, ale jeszcze długa droga przed nami. Więc muszę to.przetrwać, chociaż już sily psychicznej nie mam.

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png


    ckaiugpjxljmhco2.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4434 3199

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mordeczka wrote:
    Martoszka przykro mi że Twój tata ma takie zdanie o Tobie, powinien Ci doradzać być też przy Tobie w ciężkich chwilach nie tylko twój mąż (czy partner) ale przede wszystkim powinien Ciebie wspierać i pomagać bo to jego rola.
    Jeżeli w wieku 15 lat zaszłaś w ciążę bo tego chciałaś to świadczy tylko o Twojej dojrzałości a nie o tym że byłaś rozkapryszoną nastolatką...
    A tak nawiasem pisząc masz 22 lata?
    To znaczy, że chciałam mieć dziecko dla kaprysu i tyle. Tylko teraz jak w rodzinie mam wpadke 19-latkow to moj ojciec mowi dadza radę, tylko zapomina, ze oboje sa nieodpowiedzialni. Ale coż, takie zycie

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png


    ckaiugpjxljmhco2.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Mam 22 lata. Dziecka nie mam na ziemi(aniołek 5tc), nie wyprowadzę się, bo nie mam gdzie. Obecnie budujemy dom z mężem, ale jeszcze długa droga przed nami. Więc muszę to.przetrwać, chociaż już sily psychicznej nie mam.

    Jeśli czujesz oddech rodziców na plecach, nie możesz sobie pozwolić na wyprowadzkę z powodów finansowych, to może powinnaś zaczekać z dzieckiem? Pojawienie się malucha w takim momencie i takiej atmosferze będzie rodzić jeszcze większe frustracje. Uważam, że dopóki człowiek nie ma, chociaż prowizorycznie, poukładanego życia, nie powinien się decydować na sprowadzanie na taki świat dziecka. Jeśli masz żal do rodziców, że bili Cię w dzieciństwie, czy to dla Ciebie wporządku, że do tego samego domu wprowadzi się kolejne dziecko? Nie wiem, to dla mnie nie ma rąk i nóg.
    Życzę Ci odzyskania spokoju ducha. Być może dopiero na "swoim" Twój organizm się odblokuje i zajdziesz w ciążę. Czasem natura nie jest wcale taka głupia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2014, 08:42

    Katarzyna87 lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4434 3199

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No czyli będę miała tak koło 35 lat, no ale spoko...

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png


    ckaiugpjxljmhco2.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4434 3199

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No trudno życie :)

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png


    ckaiugpjxljmhco2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Czytam i czytam i widzę ze ciężkie tematy wkroczyły. Martoszka bardzo mi przykro z powodu takiej sytuacji,ze rodzice wywierają na Ciebie taka presję. Ale dla dobra siebie i dziecka które chcesz mieć powinnas im powiedzieć ze takie gadanie Cie rani, ze powinni Cie wspierać a nie dolowac. Bo w takiej atmosferze to trodno o dziecko.
    Kochane a ja byłam wczoraj w klinice niepłodności. Postanowiliśmy wytoczyć działa i walczyć na 100%. Koniec z lekarzami z przypadku,specjalista i będzie dobrze. Po samej wizycie odżyły nadzieje ze ten cykl nie jest stracony,bo pani gin stwierdziła ze jest ciałko żółte:) choć w moim 11 i 14dc pęcherzyki nie były zachwycajace. A tu taka niespodzianka. Ale jeśli nie uda się teraz to plan na kolejny cykl jest. Powtórzyć badanie TSH(bo wczesniej miałam 2,5 a do ciąży potrzeba mieć 2 lub poniżej 2),ponadto badanie amh,LH,FSH. Dodatkowo clo po 1 tabletce dziennie od 3dc. Także dziewczyny ja juz czuje ze 2015 to będzie nasz rok. Same sukcesy mowie Wam!!!!!!

    Martoszka lubi tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    No czyli będę miała tak koło 35 lat, no ale spoko...
    Oj tam oj tam :D Często układa się szybciej, to super motywacja do tego,,żeby znaleźć lepszą pracę, szybciej wybudować dom i szybciej się wyprowadzić. Można wziąć kredyt przecież.

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny boje sie, ze dostane @ w trakcie zabawy dzisiaj a mam jasna sukienke :( test negatywny, czy fl jest stala w rzeczewistosci ewentualnie wacha sie 1-2 dni? Moze ona byla jednak 21.12 i dostane dopiero 2 stycznia @ ? Nie wiem czy nie zaaplikowac tampon na sucho, ale to bedzie bolec :/ chyba nie mam wyjscia :(

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego