Forum Starając się - ogólne Torunianki :)
Odpowiedz

Torunianki :)

Oceń ten wątek:
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 16 stycznia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz stwierdził na podsctawie badań i USG, kolejny potwierdził tę diagnozę.
    Mam podwyższony androstendion, testosteron, 17 OH progesteron jajniki z torbielami, nie występuje u mnie owulacja ( monitoring potwierdził). Dodatkowo niestety mam wypryski, rosną mi włoski, gdzie nie powinny, cykle nieregularne i bardzo długie, bo powyżej 45 dni. ft3, ft4, SHGB, FSH, glukoza w normie.Jestem szczupła, nie tyję.

    Do lekarzy na NFZ jestem zrażona, bo mimo moich uwag, żaden nie słuchał i tylko mnie faszerowali tabletkami antykoncepcyjnymi.
    Obecnie okres mam wywoływany duphastonem, w kolejnym cyklu powtarzam badania i mam zlecone kilka nowych. Póki co, do kwietnia, mam sotsować Inofem 2x1, cynk, wit D i B, Omega 3 i olejek z wiesiołka. Oczywiście zdrowa dieta i ruch przede wszystkim.

    Z dietą mam torchę problem, bo jestem wegetarianką, a masa dań z tzw. diety płodnej ma mięso :(

    Jak do kwietnia się nie uda to będę miała sprawdzaną drożność jajowodów, mąż nasienie.
    Na ten moment wydaje mi się to całkiem rozsądne.

    informacja o PCOS była jak obuchem w głowę, plus co chwila dowiaduję się, że ta w ciąży, tamta wpadła i nie chciała, a tu proszę - ja chcę, staram się i nic.
    Aczkolwiek nie składam broni.

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • gozomalta Ekspertka
    Postów: 177 52

    Wysłany: 18 stycznia 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanien1104 też mam stwierdzone PCO, przy tym lewy jajnik był nieczynny. Bardzo długie starania. Dostałam clo, aronek, w planach było hsg, mąż miał robione badanie nasienia. Łeb mi pękał, tak jak piszesz każda koleżanka zachodziła w ciążę tylko nie ja.. sprawy u mnie zaszły tak daleko, że poszłam do psychiatry. Dostałam psychotropy, uspokoiłam głowę i dr Wojtynek mimo dobrej glukozy i braku tycia, ale z identycznymi wynikami jak u Ciebie kazał brać metforminę. Poczytaj sobie - 70% kobiet z pco cierpi na insulinoodporność. Ja brałam 2x1 do tego clo i efekt taki, że we wrześniu miałam podwójną owulację, którą dzisiaj mam brzuchu i która ma 17 tygodni :) napisz do mnie na priv to możemy sobie porozmawiać. PCO to nie wyrok

    ov72hlz.png
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 436 163

    Wysłany: 19 stycznia 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gozomalta jak się czujesz?Czy wiadomo już, kto mieszka pod Twoim sercem?
    Joanien w takim razie masz pewność, zapytałam, bo mnie jeden lekarz też postraszył, że pco na podstawie usg, a mnie już wpędziło to w czarnowidztwo.Czy próbowałaś miovarian?Mnie pomogło zajść i teraz też zaczęłam brać.Na forum dziewczyny piszą, że u nich też skuteczny.

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 890 954

    Wysłany: 20 stycznia 2019, 01:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,
    witam się w Nowym Roku :)
    Gratuluję Arashe :)

    my we wtorek wycieczka do Białegostoku, ciekawe jaki dalszy plan na nas ma dr

    Arashe lubi tę wiadomość


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gozomalta jak tylko będę miała pytania to się odezwę, bo póki co jest niepokój, ale jeszcze nie ma dramatu. Powoli sobie układam to głowie.
    Mój lekarz wzbudził we mnie duże zaufanie, bo jest całkiem zaangażowany, nie bagatelizuje, od razu powiedział co i jak,skierował na badania, więc niech działa.
    Dużo słyszałam dobrego o Wojtynku, ale akurat mój pakiet nie obejmuje Matopatu, więc nie brałam go pod uwagę.


    AnnZ piję Inofem od grudnia, to prawie to samo co Miovarin, ale bez witaminy B, którą suplementuję dodatkowo :) liczę, że pomoże

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 436 163

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanien, mi się udało na miovarinie zajść, choć ciążą nie zakończyła się szczęśliwie.Mam nadzieję, że Tobie pomoze i zajść i ciążę donosić.
    Aniołkowa, trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą wizytę, oby była owocna.
    Gozomalta jak się czujesz?
    Ja zaczęłam starania w tym cyklu, ale ten na pewno bezowocny.Wprawdzie miziu miziu było w płodne, ale mam poczucie, że nic z tego.Byłam też przeziębiona.Poza tym ja chyba trochę boję się tych 2 kresek, bo boję się, że jak teraz nie wyjdzie, to ja już się nie podniosę. Z drugiej strony jednym czego mi brak i o co się modlę to drugie dziecko, więc nie chcę rezygnować jeszcze.Bardzo to trudne wszystko...

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 21 stycznia 2019, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ trzymam kciuki by u Ciebie wszystko się pozytywnie potoczyło.

    Ja z ciekawości zaczęłam używać testów owulacyjnych od tego cyklu ( w sumie trochę z przymusu, bo w nie ma mnie teraz w Toruniu i nie mogę iść na monitoring, a jak wróce to będzie już po ptakach). Zobaczymy czy coś wyłapią, bo podbno u kobiet z PCOS wychodzą pozytywne, a mi dzisiaj w 9dc wyszedł negatywny.

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • gozomalta Ekspertka
    Postów: 177 52

    Wysłany: 24 stycznia 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joanien1104, też miałam tydzień, że używałam testów owulacyjnych i w dni niepłodne wychodziły mi te paski mniej nasycone, natomiast w płodne bardzo ciemne więc nie wiem jak to jest.

    AnnZ, my zaszliśmy w kolejną infekcję męża :P dobrze się czuje, mdłości nie mam, wymioty sporadycznie tylko rano, piersi ogromne, brzuszek rośnie, waga na szczęście nie, czasem ból głowy, ale ciągle śpie..teraz mogę, bo jestem już na zwolnieniu. Jutro może się dowiemy. Nie wiem czemu, ale mój suwaczek nie zmienia tygodni, a jestem już w 18 ..

    ov72hlz.png
  • gozomalta Ekspertka
    Postów: 177 52

    Wysłany: 26 stycznia 2019, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracam z wiadomościami, będziemy mieli dziewczynkę. Panna waży 190 gram i jest zdrowiutka :) powoli zaczynam ją czuć

    ov72hlz.png
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 436 163

    Wysłany: 27 stycznia 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gozomalta wrote:
    Wracam z wiadomościami, będziemy mieli dziewczynkę. Panna waży 190 gram i jest zdrowiutka :) powoli zaczynam ją czuć
    Gratuluję gozomalta!To bardzo przyjemne chwile, kiedy dzidziuś łaskocze delikatnie.Opoczywaj sobie i śpij ile wlezie :)

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 890 954

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gozomalta wrote:
    Wracam z wiadomościami, będziemy mieli dziewczynkę. Panna waży 190 gram i jest zdrowiutka :) powoli zaczynam ją czuć

    gratulacje <3


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 436 163

    Wysłany: 16 lutego 2019, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniołkowa_mama wrote:
    gratulacje <3
    Jak się mają Twoje spray i starania?
    Gozomalta jak czujesz się Ty i Twoja panienka?
    Joanien co u Ciebie?

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • aniołkowa_mama Autorytet
    Postów: 890 954

    Wysłany: 16 lutego 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnZ wrote:
    Jak się mają Twoje spray i starania?
    Gozomalta jak czujesz się Ty i Twoja panienka?
    Joanien co u Ciebie?
    Dr wprowadził mi metforminę i LDN. Ma nadzieję, że w maju przyjedziemy do niego już w ciąży ;)

    A co u Was?


    Moje Aniołki 4tc i 13tc
    Córeczka ♥️👶 🌈 08.2020
    MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym
    PAI-1 4G w układzie heterozygotycznym
    10.2018- zaczynamy z naprotechnologią
    05.2019- laparoskopia+histeroskopia
    09.2019- nietolerancje: m.in. mleko, jajka, pszenica, kukurydza
    28.11.2019- bHCG- 422,1 <3
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 320 119

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie póki co bez zmian. W poprzednim cyklu chyba miałam owulację ( testy owulacyjne były pozytywne, miałam też objawy jak przy jajeczkowaniu, tylko śluzu nie było) jednak nic się nie udało. Nie mam pewności na 100 %, bo też nie byłam na monitoringu. Największym plusem jest to, że miesiączka przyszła normalnie, nie czekałam tygodniami no i była tak jak kiedyś, bardziej intensywna, trwała kilka dni, a nie jeden i koniec.
    Mój organizm powoli zaczyna się ogarniać, chyba :)
    We wtorek idę do lekarza z wynikami i na monitoring, więc wtedy dowiem się czegoś więcej.

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    Partner zdrowy.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
  • gozomalta Ekspertka
    Postów: 177 52

    Wysłany: 18 lutego 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej,

    U nas wszystko dobrze. Brzuchol coraz większy, panienka od tygodnia tak kopie, że budzę się w nocy i wracamy do żywych. Urządzamy pokoik, a mi się włączył syndrom wicia gniazda. Objawy też męczą mniej niż zwykle, a kolejne spotkanie mamy 25.02 :)

    ov72hlz.png
  • taka_mama Autorytet
    Postów: 858 676

    Wysłany: 22 lutego 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) ja właśnie kończę 8cs po poronieniu, niestety bez pozytywnych efektów. 21.03 mam pierwszą wizytę u Bednarka w citomedzie. Chodziła któraś z Was do niego?

    08.10.2011 Córka ❤
    15.11.2014 Aniołek
    26.05.2018 Aniołek
    16.12.2019 Synek ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka_mama wrote:
    Cześć dziewczyny :) ja właśnie kończę 8cs po poronieniu, niestety bez pozytywnych efektów. 21.03 mam pierwszą wizytę u Bednarka w citomedzie. Chodziła któraś z Was do niego?


    hej,,,, niestety ale chodziłam... na początku wszystko ładnie pięknie, nadzieja w sercu się pojawiła ale później było coraz gorzej. Zlewał mnie.. musiałam jeździć na monitorowane cyklu do innego lekarza bo nie miał terminów ( za dużo pacjentek ma).
    Później było gorzej i olałam tego lekarza jak i on olał mnie. Tyle w temacie hehe :)
    jeszcze to jego zwracanie do pacjenta na " Ty" brak profesjonalizmu

    także z mojego doświadczenia nie polecam aczkolwiek pewnie znajdzie się sporo dziewczyn którym pomógł.

  • taka_mama Autorytet
    Postów: 858 676

    Wysłany: 22 lutego 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    hej,,,, niestety ale chodziłam... na początku wszystko ładnie pięknie, nadzieja w sercu się pojawiła ale później było coraz gorzej. Zlewał mnie.. musiałam jeździć na monitorowane cyklu do innego lekarza bo nie miał terminów ( za dużo pacjentek ma).
    Później było gorzej i olałam tego lekarza jak i on olał mnie. Tyle w temacie hehe :)
    jeszcze to jego zwracanie do pacjenta na " Ty" brak profesjonalizmu

    także z mojego doświadczenia nie polecam aczkolwiek pewnie znajdzie się sporo dziewczyn którym pomógł.

    Zmartwiłaś mnie, a takie ma dobre opinie w necie. Ehhh, no nic pójdę i sama zobaczę.
    Jakoś ostatnio coś mi nie podchodzi współpraca ze Stankiewiczem i powoli zaczynam szukać kogoś innego.

    08.10.2011 Córka ❤
    15.11.2014 Aniołek
    26.05.2018 Aniołek
    16.12.2019 Synek ❤
  • AnnZ Autorytet
    Postów: 436 163

    Wysłany: 22 lutego 2019, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka_mama wrote:
    Cześć dziewczyny :) ja właśnie kończę 8cs po poronieniu, niestety bez pozytywnych efektów. 21.03 mam pierwszą wizytę u Bednarka w citomedzie. Chodziła któraś z Was do niego?
    Brałam to pod uwagę, gdy szukałam konsultacji po 2 poronieniu, ale opinie z tego forum mnie zniechęciło.Jak każdy lekarz ma na pewno zwolenniczki i przeciwniczki. Czy robiłaś jakieś badania po 2 poronieniu?
    Ja staram się 5 cykl po poronieniu i też bez efektów.
    gozomalta wrote:
    hej hej,
    U nas wszystko dobrze. Brzuchol coraz większy, panienka od tygodnia tak kopie, że budzę się w nocy i wracamy do żywych. Urządzamy pokoik, a mi się włączył syndrom wicia gniazda. Objawy też męczą mniej niż zwykle, a kolejne spotkanie mamy 25.02 
    Cieszę się, że u Ciebie i Twojej dziewczynki wszystko dobrze, niech kopie dziewczyna i ćwiczy mięśnie :) Poza tym dzięki temu wiesz, że ma się dobrze.Czekamy na wieści po 25.02, zdrowia i przyjemności w urządzaniu pokoiku.

    2013 Córka
    04.2017 poronienie zatrzymane 9tc
    12.2017 ciąża pozamaciczna, zachowany jajowód
    09.2018 poronienie samoistne 5tc
    "Domine, exaudi orationem meam"
    2019 Córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2019, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka_mama wrote:
    Zmartwiłaś mnie, a takie ma dobre opinie w necie. Ehhh, no nic pójdę i sama zobaczę.
    Jakoś ostatnio coś mi nie podchodzi współpraca ze Stankiewiczem i powoli zaczynam szukać kogoś innego.


    ja potem trafiłam do invicty w Gdańsku ale tam z kolei masowe podejście co wizytę musiałam opowiadać wszystko od nowa.... teraz lecze się w Gamecie w Gdyni. w marcu mam kolejną wizytę

‹‹ 385 386 387 388 389 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego