Forum Starając się - ogólne TSH-z jakim wynikiem udało się wam zajść w ciążę?
Odpowiedz

TSH-z jakim wynikiem udało się wam zajść w ciążę?

Oceń ten wątek:
  • Wuwu23 Debiutantka
    Postów: 15 9

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jakieś leki na to dostalas?

    Wuwu23
  • ann1109 Autorytet
    Postów: 693 327

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie dostałam, bo dla lekarza wszystko było w normie. Ale sama dietą sobie podniosłam hemoglobine, wiec ferrytyna tez poszła do góry.

    bl9cdf9h7ig7cn2w.png

    0d1y3e3kell4i8z5.png


    Aniołek (*) 7 tc 23.06.2019
    Cb 12.2019
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, wlasnie odebralam moje wyniki krwi - sa jeszcze gorsze niz 2 m-ce temu (TSH i aTPO wzrosly - dodam, ze nic nie bralam/nie biore) :

    TSH : 3.10 mU/L (!?)
    wolne T3 : 4.80 pmol/L
    wolne T4 : 13.42 pmol/L
    anty-tyreogloulina : 37 kU/L
    anty-TPO : ponad 1300 kU/L (!)
    tyreoglobulina : ponizej 0.3 ug/L (!)

    Narazie lekarz ogolny przepisal mi lewotyroksyne, ale przed zaczeciem faszerowania sie syntetycznymi hormonami wole isc do specjalisty (endokrynologa + lekarza od plodnosci).

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita możliwe, że dopiero rozwija się u ciebie Hashimoto, które teraz systematycznie będzie podnosiło twoje tsh do górnej granicy normy laboratoryjnej.
    Na twoim miejscu nie brałabym żadnych leków od lekarza rodzinnego (jestem wdzięczna swojej ginekolog, która sama przyznała, że mogłaby mi wprowadzić leczenie, ale nie chce namieszać - z hormonami lepiej nie eksperymentować ;) ).
    Co do lekarza od płodności, chodzi ci o ginekologa?
    Połączenie ginekolog-endokrynolog jest rzadkie, a znaleźć dobrego specjalistę jeszcze rzadsze... Mieszkam na Śląsku, a było to spore wyzwanie...
    łatwiej znaleźć bardzo dobrego endokrynologa, któremu powiesz o staraniach i on cię wyprowadzi na prostą ;)

  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Magda87 za Twoja odpowiedz. Razem z mezem leczymy sie w klinice plodnosci, wiec wole zaczekac do konca maja (bo wtedy mamy wizyte) i zobaczyc co nam powiedza. Ja osobiscie wolalabym nie brac sztucznych hormonow, bo wiem ze to do konca zycia i jesli to mozliwe, regulowac problem dieta, itd albo ewentualnie brac NDT (sproszkowana swinska tarczyce).
    Nigdy nie mialam zadnych problemow, az do teraz kiedy staramy sie o dziecko (a bycmoze dopiero teraz zostaly one wykryte...). Poza tym przez ok 10 lat bralam tabletki anty, ktore odstawilam kilka m-cy temu, wiec moze przez to rozlegulowala mi sie cala gospodarka hormonalna i organizm potrzebuje wiecej czasu aby te hormony ustabilizowac (?).
    Juz sama nie wiem. Narazie w pon. mam wizyte u endo a pod koniec maja w wyzej wspomnianej klinice.

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita wrote:
    osobiscie wolalabym nie brac sztucznych hormonow, bo wiem ze to do konca zycia i jesli to mozliwe, regulowac problem dieta,
    jeśli to początki choroby to może dietą uda się spowolnić rozwój choroby, aczkolwiek bez konkretnych suplementów (np. selen), się nie obejdzie.
    Musiałabyś zrobić ft3 i ft4, ocenić ich poziom. Jeśli są poniżej 50%, to prawdopodobnie będziesz musiała wspomóc je lekiem.
    Widziałam że robiłaś T3 i T4, ale przy ocenie tarczycy powinno się robić tsh, ft3 i ft4.
    Co do NDT, to w Polsce jest chyba niedostępny ten lek...
    Ja w każdym razie na własną rękę nie leczyłabym tarczycy. Już wolę przyjmować lek pod okiem specjalisty i dbać o dietę.

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita wydaje minie ze dzięki anty-TPO raczej bez hormonu się nie obejdzie

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 1 maja 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te wartosci, ktore wczesniej podalam dla T3 i T4 to wlasnie wolne T3 (4.80 pmo/L) oraz wolne T4 (13.42 pmol/L).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 maja 2016, 20:32

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2016, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita u mnie w laboratorium są następujące badania tarczycy:
    -T3
    -T4
    -TSH 3 gen.
    -FT3
    -FT4
    - Anty tg i tpo

    ja mam co wizytę zrobić tsh i ft4 :)
    Jeśli u ciebie "wolne T4" znaczy to samo co "ft4" to spoko :)
    Poza tym, wynik wynikiem, może wpisz zakres (musisz mieć podany przy wyniku), będzie można wyliczyć w kalkulatorze tarczycowym i stwierdzić poziom hormonów :)
    U mnie to wygląda tak:
    FT4 71.50% [wynik 19.15, norma (12 - 22)]
    FT3 82.16% [wynik 6.14, norma (3.1 - 6.8 )]
    Więc u mnie jeśli chodzi o hormony jest wszystko ok ;)
    tylko tsh i anty do bani ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2016, 00:40

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 maja 2016, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita jeśli masz ten sam zakres co ja, to przy twoich wynikach, masz hormony poniżej 50%, a ft4 wymaga wsparcia...
    FT4 14.20% [wynik 13.42, norma (12 - 22)]
    FT3 45.95% [wynik 4.8, norma (3.1 - 6.8 )]

    Poniżej przedstawiam, jak powinno się interpretować tsh, ft3, ft4:
    jak%2Binterpretowa%25C4%25872.jpg
    źródło: http://www.alpacasquare.pl/2014/02/jak-interpretowac-wyniki-badan.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2016, 00:49

    rozowyflaming lubi tę wiadomość

  • Wuwu23 Debiutantka
    Postów: 15 9

    Wysłany: 2 maja 2016, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann1109 mam wyniki ferrytyna 61.13. Norma 13-150. Samo żelazo: 19.6. Norma 6.6-26. No to chyba dobre? Szkoda bo myślałam z przez to wypadają mi włosy a nie przez androgeny... :-(

    Wuwu23
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 2 maja 2016, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no ja wedlug wklejonego powyzej wykresu wszystko mam w granicy "jest zle":

    TSH 3.10 mU/L (zakres 0.3.-4.5)
    fT3 4.80 pmol/L (zakres 3.23-6.47)
    fT4 13.42 pmol/L (zakres 9.03-23.22)
    anty-tyreoglobulina 37 kU/L (zakres <60)
    anty-TPO powyzej 1300 kU/L (zakres <60)
    tyreoglobulina ponizej 0.3 ug/L (zakres 0.7-84)

    + za wysokie: sod, fosfor, hemotokryt, HSV & IgG
    + za niskie: ferrytyna, wit. D, IgE.


    Bylam dzis u endo, przepisal mi Lewotyroksyne 25 mg (glownie ze wzgledu na moje TSH + anty-TPO), a tym bardziej jesli chcemy zajsc w ciaze.
    Czy ktoras z Was to brala? Jakie mialyscie pozytywne efekty oraz skutki uboczne??


    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • Kasita Przyjaciółka
    Postów: 104 22

    Wysłany: 2 maja 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalkulator hormonow tarczycy (oraz innych):
    http://www.chorobytarczycy.eu/kalkulator


    Moje wyniki to:
    FT4 30.94% [ wynik 13.42, norma (9.03 - 23.22)]
    FT3 48.46% [ wynik 4.8, norma (3.23 - 6.47)]

    Kasita
    16.11 - krio-transfer 5-dniowej blastki
    05.12 - pozytywna beta
    15.12 - bicie serca :)
  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 2 maja 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita wrote:
    no ja wedlug wklejonego powyzej wykresu wszystko mam w granicy "jest zle":

    TSH 3.10 mU/L (zakres 0.3.-4.5)
    fT3 4.80 pmol/L (zakres 3.23-6.47)
    fT4 13.42 pmol/L (zakres 9.03-23.22)
    anty-tyreoglobulina 37 kU/L (zakres <60)
    anty-TPO powyzej 1300 kU/L (zakres <60)
    tyreoglobulina ponizej 0.3 ug/L (zakres 0.7-84)

    + za wysokie: sod, fosfor, hemotokryt, HSV & IgG
    + za niskie: ferrytyna, wit. D, IgE.


    Bylam dzis u endo, przepisal mi Lewotyroksyne 25 mg (glownie ze wzgledu na moje TSH + anty-TPO), a tym bardziej jesli chcemy zajsc w ciaze.
    Czy ktoras z Was to brala? Jakie mialyscie pozytywne efekty oraz skutki uboczne??


    Kasita, ja przy początkowym TSH 5,3 dostałam 50mg Letroxu. Po miesiącu leczenia TSH spadło do 2,7 a endo zwiększył mi dawkę do 75mg. Biorę taką od 6.04 i od tego czasu nie badałam TSH. Zrobię to dopiero przed wizytą. Co do pozytywnych efektów jak i skutków, to każdy organizm jest inny. Ja nie miałam żadnych "objawów" niedoczynności.

    3i49df9h0xti2cto.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasita wrote:
    Czy ktoras z Was to brala? Jakie mialyscie pozytywne efekty oraz skutki uboczne??
    ja brałam Euthyrox 50 (pierwsze dwa tyg 1/2 tab.) oraz wit. D (1000 j.)
    Po 6 tygodniach z tsh 5,21 zeszłam do 2,57.
    Endo zwiększyła mi teraz dawkę Euthyroxu do 75, a wit. D do 2000 j. Następną wizytę mam 1 czerwca.
    Skutków ubocznych nie mam. Ale też nie czuję jakiejś większej różnicy w samopoczuciu. Wcześniej nie miałam uporczywych objawów, oprócz tycia...
    Zauważyłam za to:
    - mocniejsze paznokcie,
    - mniej wypadających włosów,
    - w końcu waga drgnęła.
    - owulacja w poprzednim cyklu przyszła wcześniej, a tym cyklu mam wcześniej śluz płodny (więc prawdopodobnie pozostałe hormony się odblokowują).

    U mnie Hashimoto wywołało niedoczynność, a niedoczynność podniosła prolaktynę.
    Przy tsh 5,21 moja prolaktyna wyniosła 62,9 (norma <25). Przy tsh 2,57 - prolaktyna 38.


  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 3 maja 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a czytałyście chociaż kawałek tego wątku? Zwei pisała ze samo tsh nie daje nam obrazu tarczycy i żeby badać razem z ft 3 i ft4, bo to dopiero daje obraz jak nasza tarczyca reaguje na leki i czy w ogóle są potrzebne leki.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Dziewczyny a czytałyście chociaż kawałek tego wątku? Zwei pisała ze samo tsh nie daje nam obrazu tarczycy i żeby badać razem z ft 3 i ft4, bo to dopiero daje obraz jak nasza tarczyca reaguje na leki i czy w ogóle są potrzebne leki.
    Ale przecież o ft3 i ft4 piszemy ;) Nie wiem jak Caro, ale ja i Kasita mamy ft3 i ft4 zrobione i o nich dyskutowałyśmy powyżej (kalkulator tarczycowy, przeliczenie procentowe hormonów).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi ostatnio mój endokrynolog powiedział że żeby ft3 i ft4 było miarodajne to musi być stała dawka leku przynajmniej 3-4 miesiące. Ja obecnie co 5-6 tygodni mam podnoszona dawkę. I ft3 i ft4 skaczą jak chcą i on ich nie bierze pod uwage. Dodał jeszcze że dlatego teraz patrzy głównie na TSH i to mam kontrolować, a ft3 i ft4 dopiero jak bede w ciąży będzie sprawdzał.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2016, 20:58

  • Caro Autorytet
    Postów: 3141 3456

    Wysłany: 3 maja 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Dziewczyny a czytałyście chociaż kawałek tego wątku? Zwei pisała ze samo tsh nie daje nam obrazu tarczycy i żeby badać razem z ft 3 i ft4, bo to dopiero daje obraz jak nasza tarczyca reaguje na leki i czy w ogóle są potrzebne leki.

    Potforzasta, ja na tym forum udzielałam się już dawno temu, na samym początku drogi z tarczycą i jestem w miarę "na bieżąco". To była odpowiedź do Kasity. Ja mam ft4 i ft3 również badane na bieżąco. Skaczą, ale są w normach. Dlatego endo skupia się na samym TSH ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2016, 21:05

    3i49df9h0xti2cto.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 3 maja 2016, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak wasi ale ja mam mieć ft 3 i 4 na każdą wizytę nowe wyniki i daje mi sam skierowanie.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
‹‹ 159 160 161 162 163 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego