Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Że Ci się chciało taki referat od rana pisać :D

    A jak fryzura?!! Zadowolona? A co zmieniłaś?

    Edit: tez mi się mega podoba ta tapeta w kratę! Widziałam u znajomych granatowa i wyglądała zajebiście! Nam bardziej by pasowała szara, wiec juz wiem na jaka zmienię przy okazji remontu za jakiś czas :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2016, 10:10

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lizzinka wrote:
    Życie jest niesprawiedliwe i tyle. Brzuch mnie napierdala (zawsze rano budzi mnie okropny ból jak dostaje suke wcześniej). Chyba się zaraz zrzygam normalnie. Mąż mnie pocieszal, ale nie kazał mi zrezygnować z pomiarów, bo on wtedy też wie o co chodzi i co się dzieje (trochę się wkrecil w temat). Nie mam siły eh leżę dzisiaj w łóżku cały dzień, pierdole.

    A no jest niesprawiedliwe i to bardzo ! Tak się starałaś a życie jak zwykle swoje :/
    Kurczę zazdroszczę, że mąż aż tak się interesuje. Ja wczoraj kilka godzin próbowałam męża zaciągnąć do łożka (no bo przecież dzien wczesniej owulacyjny pozytywny) i co ? nie udało się...dopiero dziś rano... Także teraz już wiem, że spokojnie sobie będę czekać na @ :P

    Powiedzcie mi jak go w to wszystko zaangażować, żebym nie musiala mu mówić że jest owulacja itd...? Mam wrażenie że od tych 2 tygodni totoalnie mógłby dla niego sex nie istnieć :/ A ja się tak staram....zmieniłam fryzurę ! Ściełam włosy, bo zawsze mu się podobały krótkie, ubieram te wszystkie pończoszki a on ciągle zmęczony ;(

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że dziewczyny biorą wiesiolek. Ja tez brałam. 2-3 tabletki dziennie po 500

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lizzinka wrote:
    Że Ci się chciało taki referat od rana pisać :D

    A jak fryzura?!! Zadowolona? A co zmieniłaś?

    Edit: tez mi się mega podoba ta tapeta w kratę! Widziałam u znajomych granatowa i wyglądała zajebiście! Nam bardziej by pasowała szara, wiec juz wiem na jaka zmienię przy okazji remontu za jakiś czas :)

    Ściełam włosy na boba i zrobiłam jaśniejsze refleksy i koncówki....spróbuje jakieś zdjęcie przed i po Wam pokazać :P
    Szara krata też super !

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam taki problem na początku starań. W ogóle mu się nie chciało, a ja wcale nie nalegalam, więc średnio nam to wszystko wychodziło. Później się to zmieniło, bo sam chciał wiedzieć.
    A może ma jakieś problemy w pracy? Albo dzieje się coś więcej niż tylko zmęczenie?

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeżeli chodzi o prace to jest podirytowany, bo miał mieć w styczniu zaraz po świętach spotkanie w sprawie podwyzki lub awansu...no ale byla totalna cisza. Ostatnio sie dowiedział, że podwyżkę mu przyznano, ale nie powiedzieli ile, bo taka polityka korporacyjna i ze dostanie przelew z wyrównaniem 10 lutego. A wczoraj jeszcze bardziej sie poirytował, bo zadzwonił do niego jakis kolejny menager i składał mu gratulacje, a on nawet nie wie z jakiego powodu, czy dostał awans (a co za tym idzie spoooorą podwyzke) czy dostał jakieś marne groszę i w dodatku wszystko się przeciąga bo czekają na opinię najważniejszego klienta dla którego programują....Może dlatego jest jakiś taki odsunięty....

    O nic innego nie mogłabym go podejrzewać! W rodzinie wszystko ok, bo z jego mamą mam stały kontakt, w pracy tylko to co opisałam....no naprawdę nie wiem co zrobić :(

    EDIT: w poniedzialek minie pół roku od naszego ślubu, więc tym bardziej mnie to łamie, że po takim czasie już mu się nie chce zaciągać mnie do łóżka. Chciałam uniknąć informowania go i gadania o staraniach, ale jak tak dalej będzie to chyba sie skonczy na poważnej rozmowie na ten temat....Nie umiem sobie odpuścić na tyle, żeby się nie zastanawiać kiedy płodne i kiedy się kochać, bo po prostu nie chce przegapić tych dni w których jest szansa na zajście...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2016, 10:32

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To się nic nie martw, ułoży mu się sprawa w pracy i na pewno wszystko wróci do normy... wiesz na siłę go nie wyciągniesz. A on naprawdę nie chce wiedzieć co i jak i kiedy? Bo taka szczerość w stylu "są dni płodne chodź mnie zaplodnij" na niego nie działa? :D

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już sama nie wiem co on chce wiedzieć a co nie. Czasami jak już nie mogłam do niego trafić to tak mówiłam i spoko brał się wtedy do roboty :P ale miałam takie wrażenie że czuje się jak jakiś zapładniacz tylko. Dlatego nie chce tak mówić i nie chce też w kółko wychodzić z inicjatywą ! Chciałabym, żeby poprostu, bez podtekstów przyszedł i sam coś zadziałał, wyszedł z inicjatywą itd. żebym czuła, że mu się podobam, że chce się kochać i że chce mieć ze mną dziecko....

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 21:03

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 lutego 2016, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może to jest dobry pomysł antonna :) Pogadam z nim o tym i zobaczymy czy takie rozwiązanie mu będzie pasowało :)

    Ja własnie miałam album, który leżał rok i czekał na jakieś zdjęcia. Taki do wklejania z kalkami oddzielającymi strony :) Takie mi się najbardziej podobają. I ma takie rolki jak w zeszytach niektórych i twardą oprawę :) Chce znaleźć podobny w sieci i kupić ale taki żeby mieścił więcej niż 120 zdjęć i wtedy będę wklejać dalej ;)

    A wywoływanie zdjęć Wam naprawdę polecam przez kupony z grupona np. ;) Duzo bardziej się opłaca ;)

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 6 lutego 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zamawialam w empiku, jakoś przed świętami była promocja. Na pewno super interesu nie zrobiłam, ale jestem zadowolona ze zdjęć :) my albumu jakoś nie chcieliśmy, mamy wywołane zdjęcia, ale to do ramek głównie. Zamawialam tez dla rodzinki i rozdalismy wszystkim na święta w ramkach :)

    Juz mi trochę lepiej. Zjadłam mega zdrowe śniadanie- Chocapic z mlekiem :D tyle cukru chyba zadziałało na mnie :P czekam jak zadziała przeciwbólowy i zacznę działac. Ładna pogoda u nas dzisiaj jest! Takie piękne słońce! Idzie wiosna :)

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 6 lutego 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 21:03

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 lutego 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fotoksiążka to też super wynalazek ;) Ja uwielbiam zdjęcia w ramkach, ale jakoś nie mam ich gdzie postawić. Chciałabym zrobić taką ścianę ze zdjęciami w ramkach ale nie możemy tutaj wiercić....znalazłam sposób na takie rzepy montażowe, ale tylko w necie chyba mozna je kupic ;P Kiedys zamówie, jak już opracuje koncepcję, ramki i odpowiednie zdjęcia ;)

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 6 lutego 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc kochane. A co powiecie na moje 900 zdjęć do wklejenia?? Kiedy ja się za to wezmę??:-/

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 6 lutego 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 21:03

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2016, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę się pożalić...zrobiłam dziś bete...0.417 :/

    A juz myslałam ze pomimo torbieli cos sie zadzieje, ze moze jakis cud sie zdarzy...
    Ech, odechciewa sie wszystkiego.
    Jak pisałam chce zeby juz przyszła @. Jakoś łatwiej juz zacząc wszystko od nowa niz czekac az szanowna @ sie pojawi ;///

  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 6 lutego 2016, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, szkoda Sylwia.

    Ja to zdjeć mam chyba ponad 2000 ale.... wszystko na kompie :( nie chce mi sie wybierać, właśnie mam straszna ochotę zrobić taki album z wklejeniem zdjeć.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 6 lutego 2016, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh Sylwia... Tak mi przykro. Ale trzymaj się, zobaczysz, że prędzej czy później się uda! Tak widocznie miało być :( i są rzeczy niestety, na które nie mamy wpływu... Nie dołuj się kochana, działajcie dalej :) jesteś o tyle w lepszej sytuacji niż większość nas, bo masz swojego szkraba! Wypij sobie winko z mężem poprzytulajcie się trochę i będzie lepiej :D polecam jakiś film na wieczór i coś niezdrowego do jedzenia! Sprawdziłam, pomaga :D :*

    Sylwia_80 lubi tę wiadomość

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 6 lutego 2016, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie wczoraj jak moj jechał do pracy to akurat teśc jechał do teściowej do szpitala moj sie go pyta udając głupka że nic nie wie gdzie jedziesz a on jak gdzie matka w szpitalu a moj my nic nie wiemy siore zajebie jak ja zobaczę wstyd żeby nawet nam dac nie dała to jak umrzę to sie też od ludzi dowiemy czy dopiero jak na kościelę bedzie wisieć teściu zgłupił że my nic nie wiemy i zdziwiony że jego córeczka nie dzwoniła i na tym sie skończyło powiedział jeszcze że mam mamie powiedzieć że jak może niech do nas mama zadzwoni bo my mamy zablokowane tel powiedział że jej powie od wczoraj cisza my już mamy wszystko w dupie mąż ma już dosyć ja żałuje jednego że po slubie się nie wyprowadziliśmy to był nasz błąd no ale propozycja tesciowej byśmy mieszkali razem i że przepiszą na nas mieszkanie była kusząca a teraz co wynajmujemy a mieszkanie i tak nie jest nasze ale esteśmy tam zameldowani więc sprzedać i tak ni mogą jakby co tęściowa była super do momętu aż nie zaczęła chorować wtedy się wszystko zmieniło
    ja mam dziś meżusia w domu dobrze że chociaż mimo tych naszych małych i dużych problemów my się jakoś dogadujemy dużo ostatnio rozmawiamy córcia szczęśliwa bo mama jest w domu ale mam cicha nadzieję że uda mi się i zatrudnia mnie w tymsklepie co wczoraj wam pisałam teraz to moje marzenie mimo że to praca na zastępstwo no ale chociaż kilka miesięcy bede mieć kasę ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Miki85 Ekspertka
    Postów: 166 55

    Wysłany: 6 lutego 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola będzie dobrze. W końcu coś znajdziesz, a może okaże się ,że jednak nie będziesz musiała szukać bo się udało:):)

    Uwielbiam mojego męża czasami mi się wydaje , że mam darmowego psychologa w domu:) udanego weekendu

    zi13csqvtabhkgk4.png
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego