Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam Ci w pamiętniku.

  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola555 wrote:
    Rosolina powtarzasz betę?

    Jeszcze nie wiem, jutro nie chce sie kłuć, bo bede sie klula pewnie w pon, muszę sprawdzić tsh, wiec moze wtedy.
    Ty idziesz jakos przed świetami do gin? Ja przed świetami bede mieć dopiero 5 tydz, chciałbym przed, ale pewnie za wcześnie bedzie i bedzie po świętach :/

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Karola555 Autorytet
    Postów: 1236 762

    Wysłany: 16 grudnia 2016, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina wrote:
    Jeszcze nie wiem, jutro nie chce sie kłuć, bo bede sie klula pewnie w pon, muszę sprawdzić tsh, wiec moze wtedy.
    Ty idziesz jakos przed świetami do gin? Ja przed świetami bede mieć dopiero 5 tydz, chciałbym przed, ale pewnie za wcześnie bedzie i bedzie po świętach :/
    Tak wizytę mam 22.12 i dłuży mi się już to czekanie, weekend jakoś zleci ale najgorzej od poniedziałku, ale myślę sobie, że już bliżej niż dalej ;) Ja się dzisiaj nakręciłam bo dziewczyny na fiolecie niektóre betę po kilka razy robią i myślałam żeby jeszcze zrobić ale na szczęście dzieciaki musiałam ogarnąć na zakupy jechać obiad podszykować i nie zrobiłam. Wiem, że jest wszystko dobrze, pozytywne myślenie :) Do czwartku dam radę ;)
    To trzymam kciuki za Twoje dobre wyniki tsh i wizytkę :)

    Dzieciaczki z serduszka: Córcia Amelka 05.2008, Synek Gabryś 10.2010
    23/02 będzie synek :)
    f2w3rjjgya3j0iis.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola to już nie długo do wizyty ;) Ale wiem jak to się dłuży...

    Ja dziś z jednej strony jestem happy (odzyskałam wreszcie śluz :P więc molestuje męża od rana), a z drugiej świruje bo wczoraj i dzisiaj nie wymiotowałam i mnie nie mdliło.... zastanawiam się czy mi po prostu przeszło, czy to zasługa zmiany pory kolacji z 19 na 21 (wtedy rano nie budze się głodna i mnie nie ciągnie nad umywalke).... brr martwie się :/

    ckaidqk34aroni5a.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina robiłaś kolejne testy ;) ? Jak się czujesz ?

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak zrobiłam wczoraj jeszcze jeden żeby mężowi sie pochwalić. Dziś rano mnie rwało w krzyżu, ale przynajmniej mój głód minął, wczoraj juz o 20:30 zasnęłam. :D

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem już po wizycie.
    Wszystko ok - dziecko nadrobiło kolejne dwa dni i teraz już idealnie pokrywa się z terminem owulki.
    Machało intensywnie rączkami i nóżkami - totalnie surrealistyczne doświadczenie dla mnie:) i wierciło się strasznie, wiec zdjęcie takie sobie.
    Lekarz powiedział, że mam dalej brać urosept, wit C i jeszcze jeden suplement (furoxin?), a jak będę miała wyniki posiewu to mam zadzwonić. I że codzienne bóle brzucha, kłucia w pochwie i odbycie są jak najbardziej normalne...
    2v0c30w.jpg

    polly8725, Rosolina, ojejku, antonna, inaa, Ania-nowa, Miki85, Karola555 lubią tę wiadomość

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Cookie :) Teraz gratuluję z całego serca!!! :*

    cookiemonster lubi tę wiadomość

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie to super wieści :) Ja mam furoxin w domu - brałam przy ostatnim zapaleniu pęcherza jeszcze gdzieś tam przed ciążą :)

    Rosolina no ja na porządku dziennym zasypiam o takiej porze,a czasami nawet wcześniej :P nie raz to prześpie 14 h :O

    cookiemonster lubi tę wiadomość

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3072 1783

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie gratulacje !! Teraz patrzę, że Ty już jesteś w 10 tygodniu! Jak ten czas leci :)

    Pelna Nadziei jak tam się czujesz?? Wiesz coś nowego?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2016, 20:39

    cookiemonster lubi tę wiadomość

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 17 grudnia 2016, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie :D ale super bobo... słodziaszny jest !!!! <3 gratki

    cookiemonster lubi tę wiadomość

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie wspaniałe wiadomości!!:)

    cookiemonster lubi tę wiadomość

  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry :) Zrobiłam dziś eksperyment, czyli zjadłam wczoraj kolacje przed 20, a dzis czekałam ze śniadaniem do 9.... poszłam śniadanie robić, otworzyłam lodówkę i tyle było z mojego robienia śniadania.... podarło mnie do łazienki na wymioty ! Czyli faktycznie jeśli zjem kolacje wczesniej niż 21 i nie zjem śniadania wczesniej niż 9 rano to mnie mdli i wymiotuje :D w trakcie śniadania też mi podchodziło....

    pomyslicie że masochistka ze mnie ale się ucieszylam że jednak coś sie zadziało i teraz jestem spokojniejsza :P Już nie będę głodowała :)

    Cholera wkurzyłam się okropnie... moja kuzynka (która jest prawie jak siostra) puściła farbę o mojej ciąży do swojej mamy.... a ta przekazała moim dziadkom :/ Zła jestem bo wiedzieli do tej pory tylko moi rodzice, a dziadkom chcielismy powiedzieć w styczniu, bo nawet na świeta nas nie bedzie tak tylko do teściów w tym roku :/ I teraz nawet mi glupio dzwonić do dziadków, bo nie wiem czy oni wiedzą że ja wiem że oni wiedzą (hahah cóż za masło maślane) :P

    No i przejełam się tym bo ja jestem ich najstarszą wnuczką i to bedzie ich pierwszy prawnuk lub prawnuczka :/ Z dziadkami mieszkałam całe życie (bo oni na dole a ja z rodzicami na górze) do czasu aż sie wyprowadziłam na studia.... smuteczek :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2016, 11:16

    ckaidqk34aroni5a.png
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamika.. co do tych objawów. to ponoć, nawet te co ciąża się nie rozwijała to rzygały jak kot. Nie ma reguły i nie jest to wyznacznik zdrowej ciąży. Po prostu tak hormony wpływaja na ciebie i tyle.

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dzięki za dobre słowa:) jakoś ulżyło mi po tej wizycie i choć do 16 tyg jest jeszcze trochę, to już 5 stycznia kończy się pierwszy trymestr...
    Rosolina, jeszcze raz wielkie gratulacje! jestem tego zdania co Antonna, że ta drożność pomogła - czasami tak to właśnie działa, mimo że wszystko jest ok.
    Karola, domyślam się jaki stres masz teraz, ale pomyśl, że 22 jest już blisko.
    Antonna, zapomniałam podziękować za rozpisanie Twojego długiego protokołu - w końcu zrozumiałam o co chodzi i mocno trzymam kciuki jeżeli nie za parkę od razu to chociaż (aż!) jedno:)
    Inaa, masz rację z tymi objawami - też słyszałam o takich sytuacjach, że kobieta tuż przed zabiegiem łyżeczkowania wymiotowała... mój gin mówił mi, że z jego obserwacji wynika, że wymioty nijak mają się do utrzymania ciąży i że około 50% kobiet je ma, a 50% nie.
    Kamika, 1) zrobiłaś ten posiew?? 2) co do kuzynki... no właśnie ludzie nie łapią takich rzeczy. Myślę, ze dziadkowie na pewno się ucieszyli tak czy siak, ale ja na Twoim miejscu zadzwoniłabym chociaż i pogadała. Na pewno zrozumieją sytuację.
    Pełnanadziei. co z Małą?? Pisałaś, że wykryli wadę jakąś? Na ile jest to poważne??
    U mnie intensywny weekend - ponieważ w Święta nie napracuję się, to odrabiam to pieczeniem ciast i ciasteczek. U nas na Śląsku Cieszyńskim jest tradycja pieczenia drobnych ciasteczek na Święta i w zeszłym roku pierwszy raz podjęłam to wyzwanie, bo w domu mama niespecjalnie lubi piec, a drobne ciasteczka to już w ogóle i w tym roku wszyscy oczekiwali tego samego. Także na chwilę obecną mam chyba 12 gatunków (dla wtajemniczonych: ule kokosowe, ule orzechowe, orzeszki, ciasteczka z żółtą polewą i orzeszkiem, półksiężyce kakaowe, ciasteczka składane z domowymi powidłami, beziki orzechowe, jabłuszka, szyszki, pierniczki, bajaderki, rafaello). Planuję jeszcze kilka zrobić, ale już nie w ten weekend, bo plecy mnie wykończą, większość robiłam na stojąco - tak mi było wygodniej i czuję teraz jak wszystko mnie boli.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Pełna Nadziei Autorytet
    Postów: 463 117

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A więc, na szczęście wyszło że wszystko jest wporzadku. Malutka poprostu była przed wysikaniem. W piątek na usg pan doktor dokładnie sprawdził nerki i pęcherz małej. Byłam razem z mężem w gabinecie bo myślałam że zemdleje jak będą źle wiadomości zresztą oboje bardzo się baliśmy nie spaliśmy w nocy a ja nie potrafiłam nawet nic przełknąć.

    Nic nie jest ważne , nic się nie liczy tylko zdrowie swojego dziecka. Gdy w czwartek lekarz nam powiedział o swoich przypuszczeniach to jak czas by się dla nas zatrzymał.

    Gratuluję cooki ślicznej fasoleczki teraz rosnijcie jak najmniej się stresujcie i cieszcie się tymi chwilami. Bo ciążą moment zleci :)

    Jeszcze nie dawno my z Antylopa narzekalysmy że cały czas rzygamy nie mamy apetytu itd teraz wasza kolej :)

    Apropo Antylopko jak nas tu czytasz to pozdrawiam cię i życzę dużo zdrówka wam mam nadzieję że Wiktoria jest wyrozumiała i pozwala mamie czasami odpocząć :) buziaki dla was. Teraz nasza kolej czekamy na ten wyjątkowy dzień :)

    bl9cdf9hc1bxboyf.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pełna nadziei!! Co za wspaniała wiadomosc! Ciesze sie, ze wszystko dobrze. Oby juz żaden lekarz do porodu nie wystraszył CIe diagnoza!

    Ps. Szczerze mówiąc to jie wiedziałam, ze dzieci w brzuchu tez siusiają :D jak to i gdzie sie rozchodzi? A kupa tez?

    Wlasnie!! Antylopa? Jak tam? Mała daje popalić?

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie.. no ciasteczkowy potwór z Ciebie :D ja musze wigilie przygotować... w srode zaczynam z pierogami, których nigdy nie robiłam - kapusta z grzybami. :D

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Pełna Nadziei Autorytet
    Postów: 463 117

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No siusiaja bo to właśnie wody plodowe :) lekarz mówi że na USG nawet widać jak dziecko siusia. A pierwsza kupkę tzw. Smolke powinno dziecko zrobić po porodzie jeśli dojdzie do tego wcześniej to może dojść do zakażenia i wtedy wody są zielone .

    Już do porodu wrażeń nam wystarczy

    bl9cdf9hc1bxboyf.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 18 grudnia 2016, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko! Ja nie zdawalam sobie z tego sprawy! Strasznie to brzmi, jakby w siusiach pływały!!

    p19uqqmzk4ecto70.png
‹‹ 353 354 355 356 357 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego