Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna no i super ;) Są badania, ruszacie do przodu :)

    Cookie dobrze prawi Rosolina :P Dacie sobie radę i bedziecie szczęśliwi że tak się to potoczyło ;) Ja szczerze wątpie ze mogłoby się 3 dziecie pokazać juz teraz ;) Nie snuj czarnych scenariuszy :) Wygraliście niezły los na loterii - lepiej 2 niż zadnego <3

    Karola Ty prenatalne bedziesz miała na NFZ refundowane ? Bo jak nie to nie potrzebujesz skierowania zeby isc prywatnie :)

    Ja testu pappa nie robie... stwierdziłam ze w mojej sytuacji wiekowej i braku historii chorób w rodzinie to ten test bedzie jak wróżenie z fusów.... USG genetyczne podobno daje 86 % pewności ze bedzie zdrowe lub chore... pappa podobno też jakieś 80 % (no bo nie odpowiada TAK/NIE tylko podaje jakies prawdopodobienstwo 1:babla - nie wiadomo czy nie bedę tą "jedynką" na miliony więc no.... Nifty to wiadomo już co innego, to juz pewna informacja prawda ? , więc gdybym musiała to bym robiła...

    ckaidqk34aroni5a.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chwale się:

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f9d864a2f9cf.jpg

    :)

    antonna lubi tę wiadomość

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow! To jest pomysł! Szydełko!!! Kiedys robiłam ale sie wszystko pogubiło. Teraz bede miec czas. Małż juz mi mowi co moge robic przez ten czas - seriale, nauka jakiegos języka, a najlepiej programowania :D

    Ja o pieniadze zbytnio sie nie boje, boje sie tylko, ze nie poradzę sobie. Musze sie chyba bardziej oswoić z ta mysla. A na trzeciego to na pewno jie ma co liczyć po takim czasie :D

    Wlasnie Kamika! A Tobie lekarz dawał jakies skierowanie na to prenatalne?

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina to bierz szydełko w dłoń ;) będziemy robić śliczne kocyki, potem założymy firme i zbijemy na nich fortune haha :P

    Nie martw się poradzicie sobie zobaczysz :)

    Mi lekarz (a chodze w luxmedzie) powiedział żebym się zapisała na USG ciąży które mam zrobić miedzy 11 a 14 tygodniem.... no i potem jeszcze dwa takie w trakcie ciąży.... Także żadne skierowanie osobne nie było konieczne, tylko poszłam do recepcji i poprosiłam o zapisanie. Nie zrezygnowałam z tego terminu, może pójde do luxmedu też oprócz tego prywatnego :)

    NO tylko własnie terminologia dziewczyny...jak to jest ? Słyszałam że "prenatalne" oznacza 2 USG + test pappa..... nastomiast samo USG miedzy 11 a 14 tyg. nazywa się nie prenatalnymi tylko USG genetycznym (i tak też to brzmiało na stronie tej prywatnej placówki i na takie się zapisałam)

    ckaidqk34aroni5a.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a no i te USG 3 w luxmedzie są robione tylko w placówce na Mehoffera i robi je pięciu lekarzy, dlatego problem z terminami, wiec jak chcesz u nich też robić to zapisuj się juz.... ja sie zapisywałam jak byłam po skonczonym 8 tygodniu a termin dopiero na 13t1d....

    Rosolina lubi tę wiadomość

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3084 1787

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam wyniki krwi i jest dobrze :) Progesteron 0.66 ng/ml (miał być poniżej 1 ng/ml), a estradiol 26.2 pg/ml (miał być poniżej 50 pg/ml). Mogę przystąpić do stymulacji! :) Aczkolwiek mam z tym pewien problem, bo w sobotę jest pogrzeb mojego wujka i chciałabym na ten pogrzeb jechać. Biedny zmarł 1.01, a miał tylko 54 lata :( No ale to jest 4 h drogi ode mnie, więc nie zdążę wrócić do 20 na zastrzyk. Napisałam do lekarki, czy da się coś z tym zrobić, czy mogę wziąć później, czy coś. Zobaczymy co odpisze.

    Kwas foliowy wyszedł mi ">24 ng/ml" - zakres refrencyjny ">5.38 ng/ml", czy w związku z tym mam oki, czy za dużo? :> Nie ma górnej normy. Cookie Ty chyba kiedyś badałaś kwas foliowy, co myślisz?

    Jeszcze czekam na witaminę D3 :)

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    Dziewczyny mam wyniki krwi i jest dobrze :) Progesteron 0.66 ng/ml (miał być poniżej 1 ng/ml), a estradiol 26.2 pg/ml (miał być poniżej 50 pg/ml). Mogę przystąpić do stymulacji! :) Aczkolwiek mam z tym pewien problem, bo w sobotę jest pogrzeb mojego wujka i chciałabym na ten pogrzeb jechać. Biedny zmarł 1.01, a miał tylko 54 lata :( No ale to jest 4 h drogi ode mnie, więc nie zdążę wrócić do 20 na zastrzyk. Napisałam do lekarki, czy da się coś z tym zrobić, czy mogę wziąć później, czy coś. Zobaczymy co odpisze.

    Kwas foliowy wyszedł mi ">24 ng/ml" - zakres refrencyjny ">5.38 ng/ml", czy w związku z tym mam oki, czy za dużo? :> Nie ma górnej normy. Cookie Ty chyba kiedyś badałaś kwas foliowy, co myślisz?

    Jeszcze czekam na witaminę D3 :)
    Oczywiście, że badałam kwas foliowy, a jak:) tylko miałam inne jednostki. Szkoły są dwie: 1) kwasu foliowego nie można przedawkować i lepiej więcej niż mniej, 2) nadwyżka tego kwasu może oznaczać, że masz mutację MTHFR (baaardzo częstą) i po prostu nie przyswajasz go w odpowiedni sposób i on się tak odkłada. U mnie było podejrzenie właśnie tej mutacji, ale nic mi nie wyszło i w sumie nie wiem dlaczego miałam go więcej. Fakt jest taki, że mimo tego mój ginekolog zalecił mi branie kwasu foliowego w dawce lecznicznej czyli 5mg i kto wie, może to też przyczyniło się do postępów? Jka masz luźne 200zł, zbadałabym tę mutację, bo ona jest naprawdę częsta i niby nie jest groźna, ale jak np i Twój mąż ją ma to już może namieszać.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna ja sie nie znam ale chyba jest całkiem nieźle z wynikami ;) Kondolencje odnośnie wujka ;( Przykra sprawa, szczególnie jak ktoś jeszcze w takim młodym wieku odchodzi :/

    trzymam kciuki za stymulacje ;*

    Eh ja sobie odpuściłam kupno detektora póki co, za to od paru dni poważnie myśle o poduszce ciążowej bo tak źle spie teraz że szok :/ za chiny nie moge sie fanie ułżyyć, wkładam jaśki między nogi, jak zmieniam pozycje to te jaśki lądują na ziemi ... brzuch pobolewa na prawym boku... no i plecy zaczeły coś troche :/ basen mysle dobrze mi zrobi ale siedząc i leżąc troche duzej czuje już ból w ledźwiach...

    ckaidqk34aroni5a.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamika23 wrote:
    Antonna ja sie nie znam ale chyba jest całkiem nieźle z wynikami ;) Kondolencje odnośnie wujka ;( Przykra sprawa, szczególnie jak ktoś jeszcze w takim młodym wieku odchodzi :/

    trzymam kciuki za stymulacje ;*

    Eh ja sobie odpuściłam kupno detektora póki co, za to od paru dni poważnie myśle o poduszce ciążowej bo tak źle spie teraz że szok :/ za chiny nie moge sie fanie ułżyyć, wkładam jaśki między nogi, jak zmieniam pozycje to te jaśki lądują na ziemi ... brzuch pobolewa na prawym boku... no i plecy zaczeły coś troche :/ basen mysle dobrze mi zrobi ale siedząc i leżąc troche duzej czuje już ból w ledźwiach...
    ja zamówiłam dziś taką: http://omedika.pl/super-mami-c-poduszka-dla-kobiet-w-ciazy-p1261.html?gclid=CMSi-5jkq9ECFY_JsgodXigAjg
    bo też mi się źle śpi. Ponoć od razu wysłali, jak przyjdzie to dam Ci znać:)

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo bardzo fajna ta poducha :) też myślę o kształcie C, ale wstrzymuję się do środy do USG z wszelakimi zakupami.... ah zaczynam sie denerwować

    ckaidqk34aroni5a.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamika23 wrote:
    Antonna no i super ;) Są badania, ruszacie do przodu :)

    Cookie dobrze prawi Rosolina :P Dacie sobie radę i bedziecie szczęśliwi że tak się to potoczyło ;) Ja szczerze wątpie ze mogłoby się 3 dziecie pokazać juz teraz ;) Nie snuj czarnych scenariuszy :) Wygraliście niezły los na loterii - lepiej 2 niż zadnego <3

    Karola Ty prenatalne bedziesz miała na NFZ refundowane ? Bo jak nie to nie potrzebujesz skierowania zeby isc prywatnie :)

    Ja testu pappa nie robie... stwierdziłam ze w mojej sytuacji wiekowej i braku historii chorób w rodzinie to ten test bedzie jak wróżenie z fusów.... USG genetyczne podobno daje 86 % pewności ze bedzie zdrowe lub chore... pappa podobno też jakieś 80 % (no bo nie odpowiada TAK/NIE tylko podaje jakies prawdopodobienstwo 1:babla - nie wiadomo czy nie bedę tą "jedynką" na miliony więc no.... Nifty to wiadomo już co innego, to juz pewna informacja prawda ? , więc gdybym musiała to bym robiła...

    Jeszcze co do Pappy, bo jestem na bieżąco;p
    USG genetyczne daje ok 80% pewności natomiast jeżeli POŁĄCZYMY wyniki badania USG z wynikami pappy i hcg to wtedy pewność wzrasta do 95%. Ale, ważne jest to, że to lekarz łączy te wyniki, oni mają specjalne programy, które przeliczają to wszystko. I tak na moim przykładzie u mnie ryzyko trisomii 21 ze względu na wiek wynosi (czyli ryzyko podstawowe) 1: 500, po USG prenatalnym wynosiło 1:2000, a po połączeniu tego z wynikami pappy wynosi 1:5450.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha no to skoro te wyniki się łączy to to ma teraz widzę większy sens ;) Ja rozumiem dlaczego dużo kobiet ten pappa robi, ale akurat odniosłam się tylko do mnie, do wyjasnienia dlaczego ja stwierdziłam że nie będę tego robić... no chyba ze w USG coś wyjdzie nie tak no ale. Zresztą ten test Pappa czy Nifty (mimo ze drogie) mi kompletnie nie przeszkadza i kto chce może robić do woli.... za to problem mam jak czytam że ktoś robi aminopunkcję.... tzn. ja tego troszkę nie rozumie, ale to dlatego że dużo o tym myślałam i na ten moment wiem, że jeżeli moje dziecko okazało by się z dużym prawdopodobieństwem narażone na chorobe (np. zespół Downa) to i tak bym ciąży nie usuneła... przynajmniej obecnie tak uważam

    ckaidqk34aroni5a.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamika23 wrote:
    aha no to skoro te wyniki się łączy to to ma teraz widzę większy sens ;) Ja rozumiem dlaczego dużo kobiet ten pappa robi, ale akurat odniosłam się tylko do mnie, do wyjasnienia dlaczego ja stwierdziłam że nie będę tego robić... no chyba ze w USG coś wyjdzie nie tak no ale. Zresztą ten test Pappa czy Nifty (mimo ze drogie) mi kompletnie nie przeszkadza i kto chce może robić do woli.... za to problem mam jak czytam że ktoś robi aminopunkcję.... tzn. ja tego troszkę nie rozumie, ale to dlatego że dużo o tym myślałam i na ten moment wiem, że jeżeli moje dziecko okazało by się z dużym prawdopodobieństwem narażone na chorobe (np. zespół Downa) to i tak bym ciąży nie usuneła... przynajmniej obecnie tak uważam
    Ale Kamika ja absolutnie nie uważam, że powinnaś pappę robić:) to tylko było takie wytłumaczenie, które może dla naszych ciężarówek (obecnych i przyszłych) się przyda. W Twoim wieku to faktycznie nie ma sensu, szkoda kasy. U mnie dostałam na nfz z racji poronień i to było w cenie, a tak nie wiem czy zdecydowałabym się na pappę, aczkolwiek teraz rozumiem lepiej, że ona faktycznie ma sens, ale w połączeniu z USG, nie osobno. Co do NIFTY, to badanie daje 99% pewności, wykrywa ponoć więcej wad niż amnio (tak mi mówił lekarz), ale cena faktycznie jest wysoka - my płaciliśmy 2400zł. O amnio ciężko mi się wypowiedzieć, nie wiem czy zdecydowałabym się. Realne ryzyko poronienia jest ponoć poniżej 1%. Myślę, że lepiej wiedzieć i być przygotowanym, po prostu. Jeżeli wiesz wcześniej, że dziecko ma zespół Downa to jesteś w stanie się przygotować psychicznie i fizycznie, jeżeli dowiadujesz się przy porodzie to myślę, że jest jeszcze gorzej. To są wybory o których nikt nie chce myśleć nawet. Znam przypadek, że para wiedziała, że dziecko będzie bardzo bardzo chore (multum wad) i nie będzie miało szansy przeżyć dłużej, a mimo to zdecydowali się na urodzenie. Dziecko żyło ok pół roku, cały czas w szpitalu, w potwornym bólu. I z jednej strony podziwiam rodziców, a z drugiej myślę, że nie jest to ok w stosunku do dzieciaczka,które jest skazane na cierpienie.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko spoko ja rozumiem że tłumaczyłaś :) Ja ani nie łapie nerwa na nikogo kto ma inne zdanie ani nic w tym stylu :P Szczególnie na trollinki hehe ;)

    Chociaż sory nie.... wkurzyłam się na znajomą która mnie skrytykowała po tym jak wrzuciłam na czat ze znajomymi taki wynalazek jak wiadro do kąpania... Nawet sie jeszcze nie orientowałam tylko pokazałam im bo bylam zdziwiona ze coś takiego wymyslono, a ona jako ciotka dwójki małych dzieci stwierdziła że ona wie lepiej że to bubel, badziewie, tak sie nie kąpie, że ona wie i ze mi tez to samo połozne powiedzą i bla bla.... bardzo się wkurzyłam, bo cała paczka tych znajomych się cieszyła z mojej ciąży a ona jedna ma z tym problem i jest zazdrosna :P hah no ale to anegdota ;P

    Co do tego przygotowania psychicznego to moze masz i rację...to jest strasznie trudny temat, zresztą często mam z nim doczynienia na codzien z opowiadań mojej mamy (jest oligofrenopedagogiem) bo pracuje z upośledzonymi dziećmi już od ponad 20 lat. Jak byłam młodsza to chodziłam obok 2 lata do przedszkola i miałam doczynienia z takimi dziecmi codziennie. Jak wracam do domu to zawsze jestem u niej w pracy przez caly dzień nawet, widzę jak to wygląda i dla opiekunów i dla rodziców....

    Miejmy nadzieję że nas to nie spotka i tyle :)
    Zmieńmy temat na coś przyjemniejszego :P Zaczełam sobie oglądac wózki :P Anex Cross mi się bardzo spodobał... w kolorze szarym ahhhh <3 Ogólnie stwierdzam że wybór jest za duży ale i tak mało co mi się podoba :P Będę wybredna w tej kwestii chyba

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie dziś patrzyłam na koszt tych usg prenatalnych ... myśle czy nie zrobić tego jednak prywatnie z tym testem pappa. Bo w lux medzie chyba tego nie ma. Nie orientuje sie.

    Co do wiaderek do kapania... słyszałam i widziałam! Mój szef takie miał, zdziwiona byłam, ale podobno taka kąpiel bardzo przypomina dziecku ułożenie w brzuchu i sie wtedy mniej stresuje, czuje sie bezpieczniej.

    Wózek fajny! Ja zawsze mazylam o Stokke! :( ale nie widzę dla bliźniaków takiego cuda. :( jedyny podobny model to mima.

    Ja od dziś walczę z bólem gardła i katarem. :(

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina no w luxmedzie należy nam się tylko USG, a pappa zdaje się nie ma...Ja prywatnie USG też robie, ale jak sie chcesz załapać też na luxmed to radze sie spieszyć :P

    Mi za USG genetyczne z komputerową analizą ryzyka chorób bla bla 230 zł w Harmonii (http://www.gabinetharmonia.pl/). Polecano mi ULTRAMEDICA i widziałam tez wypas w CLINIC CARE (https://www.clinicare.pl/) ale nie załapałam sie na wolne terminy....

    Dam Ci znać w środę czy jestem zadowolona z tego gabinetu a tydzien później z luxmedu bo jak juz sie umówiłam to też pójde :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 17:32

    ckaidqk34aroni5a.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina kuruj sie <3 A dla bliźniaków też znajdziesz fajny wózek ;) Na lipcówkach ktoś wrzucał dzisiaj pomysły na bliźniacze wózki :P

    ckaidqk34aroni5a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    Dziewczyny mam wyniki krwi i jest dobrze :) Progesteron 0.66 ng/ml (miał być poniżej 1 ng/ml), a estradiol 26.2 pg/ml (miał być poniżej 50 pg/ml). Mogę przystąpić do stymulacji! :) Aczkolwiek mam z tym pewien problem, bo w sobotę jest pogrzeb mojego wujka i chciałabym na ten pogrzeb jechać. Biedny zmarł 1.01, a miał tylko 54 lata :( No ale to jest 4 h drogi ode mnie, więc nie zdążę wrócić do 20 na zastrzyk. Napisałam do lekarki, czy da się coś z tym zrobić, czy mogę wziąć później, czy coś. Zobaczymy co odpisze.

    Kwas foliowy wyszedł mi ">24 ng/ml" - zakres refrencyjny ">5.38 ng/ml", czy w związku z tym mam oki, czy za dużo? :> Nie ma górnej normy. Cookie Ty chyba kiedyś badałaś kwas foliowy, co myślisz?

    Jeszcze czekam na witaminę D3 :)

    Kochana, przykro mi z powodu wujka...
    Co do leków, ja kiedyś brałam Fostimon, z tego co wiem, to on jest tez uzywany czasem do stymulacji przy inseminacji czy in vitro- mnie lekarz powiedział ze w wyjatkowej sytuacji moze być +- 3h. Mam nadzieję ze to Ci jakoś pomoże, aczkolwiek nie wiem, czy w sytuacji in vitro to nie jest bardziej restrykcyjne.

    antonna lubi tę wiadomość

  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamika.. ale ktoś Ci polecił te gabinety? Ja myślałam albo o pro creative, albo o ludwin&ludwin. Widzę, ze tam w ultramedica nic nie ma na temat testu pappa.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3084 1787

    Wysłany: 6 stycznia 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Okazało się, że zastrzyki mam robić po 20, a nie o 20, więc 23 też jest oki, tylko potem muszę już codziennie właśnie o tej godzinie robić. Mam nadzieję, że wrócimy do domu najpóźniej o 22 :>

    Dzięki Cookie za info o kwasie foliowym. Ja właśnie, żeby zabezpieczyć się przed ewentualnym problemem z przyswajaniem, czy metabolizowaniem kwasu foliowego łykam metafolinę, a nie zwykły kwas foliowy. Trochę poczytałam o tej mutacji i mnie to wszystko przeraziło. Nie mam ochoty teraz tego badania robić, żeby się nie stresować. No bo jak wyjdzie, że mam to pewnie powinnam się dosuplementować kilka miesięcy. Powinnam się takimi rzeczami zająć rok temu, ale nie wiedziałam :> Natomiast przy następnym badaniu hormonów zbadam też homocysteinę. Jeśli będzie wysoka to może warto pociągnąć jednak ten temat. Ehhh po co tyle chorób jest na tym świecie. Tak czy siak lekarka napisała, że mam brać co brałam i że jest oki.

    Dostałam też wynik witaminy D3. Mam 36.2 ng/ml. Jestem trochę wkurzona, bo 3 miesiące temu miałam 32 ng/ml, a biorę cały czas po 5 tys. IU dziennie i prawie nic nie urosło! Albo mi się witamina popsuła (może się latem przegrzała), albo biorę za mało. Kupiłam ostatnio nową, ponoć naturalną, może będzie lepiej działać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2017, 19:17

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
‹‹ 366 367 368 369 370 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego