Forum Starając się - ogólne W 2017 jako ciężarówka :)
Odpowiedz

W 2017 jako ciężarówka :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze jestem na telefonie i nie pamietam dokladnie. Miedzy innymi toxoplazmoza, na toczen i nie pamietam. Tak czy siak wszystko w normie. Tzn jedno badanie wyszlo do powtorzenia nie wiem z jakiej przyczyny ale nie mialam kiedy jechac i powtorzyc. Zreszta w ogole jestem calym tym staraniem tak zmeczona ze chce znac przyczyne poronien i chce miec dziecko ale na chwile obecna nie mam sil na to i checi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko, spoko :) i tak po pierwszym nic nie będę badać. Zwłaszcza że w szpitalu byłam na głębokiej prowincji i tam nie było nawet opcji badania genetycznego.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje ze moj gin podejdzie do mnie jakos profesjonalniej bo to drugie poronienie.. i drugi raz sie serduszko nie wyksztalcilo... A zapisalam sie na wizyte na 24-go sierpnia na 21:15 . Byl na urlopie i tyle pacjentek mu sie uzbieralo ze to byla najwczesniejsza godzina :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    Mam nadzieje ze moj gin podejdzie do mnie jakos profesjonalniej bo to drugie poronienie.. i drugi raz sie serduszko nie wyksztalcilo... A zapisalam sie na wizyte na 24-go sierpnia na 21:15 . Byl na urlopie i tyle pacjentek mu sie uzbieralo ze to byla najwczesniejsza godzina :/
    Tego Ci życzę :) i prywatnie pewnie tak będzie :)

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Abby_ dziękuje ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie weekend byl na wyjazdach rodzinnych. Dzis juz do pracy. Tak mi sie nie chce bo wiem ze dzis mnie duzo roboty czeka a po takim rozleniwieniu to nie jest wskazane . Poza tym wszystko po staremu. Nie moge doczekac sie wizyty u gina a pozniej u endo ;)

    Minionkowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aj za dużo lenistwa to też niedobrze. W pracy możesz się czymś zająć i myśli nie drażnią :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2016, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak tam u Was kochane, co slychac? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! :) wczoraj byłam pierwszy raz u swojego gina po poronieniu. Pokazałam mu wszystkie badania jakie zrobiłam, pokazałam badania swojego (powiedział że nie ma się do czego przyczepić u mojego partnera) no i po badaniu ginekologicznym i usg powiedział, że ma dwie wiadomości dla mnie. Dobrą i zła. Dobra jest taka, że jestem zdrowa a zła to taka, że on nie wie jaka jest przyczyna poronień... Są dwie opcje, albo mam jakąś tam bakterie (dał mi antybiotyk na 10 dni - może pomóc, a nie zaszkodzi, więc mam brać go w ciemno, bo badania na to kosztuje w granicach 300-400zł) a druga opcja poronień to genetyka moja i mojego narzeczonego. Dał mi skierowanie na nfz do poradni genetycznej (dzwoniłam, ale nie było babki w recepcji tylko jakaś inna odebrała i mam dzwonić za pół godz się umawiać) no i jak tylko będę miała wyniki to mam sie do niego zgłosić i do tego czasu mamy się nie starać o dziecko. A jeśli wyjdą dobrze te badania to zwyczajnie on już nie zna innej opcji tylko po prostu taki przypadek się zdarzył. Tak czy siak nie kazał się martwić bo nawet jak badania wyjdą źle to mamy starać się o dziecko tylko, że jak zajdę w ciążę to ona od razu będzie traktowana jako zagrożona i od poczatku będę brała leki na podtrzymanie. No i tsh żebym sobie obniżyła mi kazał (jestem do endo zapisana na 3-go września). Na wizycie byłam 40 minut . Jestem zadowolona, trochę się uspokoiłam i teraz pozostaje tylko czekać na wizyte w poradni genetycznej. (wiadomość skopiowana z mojego pamiętnika)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to super! :) teraz juz tylko będzie lepiej, zobaczysz.. Na pewno wyjaśni się przyczyna i będziecie mieć wasze zdrowe śliczna śliczne maleństwo :*

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś robiłam tarczycowe badania, bo w sobote wizyta u endo
    TSH 2,469 µIU/ml (0,550 — 4,780)
    FT3 3,76 pg/ml (2,30 — 4,20)
    FT4 1,17 ng/dl (0,89 — 1,76)

    TSH mi spadło bo miałam ponad 3,2 (nie wiem jaki był powód takiego spadku), ponieważ przed ciążą też miałam nawet i więcej...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2016, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co widzę badania są w normie :)

  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 5 września 2016, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja po zabiegu ktory byl w kwietniu staramy sie do konca roku jak sie nie uda to koniec bedziemy miec jedynaczke ja juz nie mam sily !mam dosycwidokow ciezarnych bab i to znajomych szlak mnietrafi ze one sa w ciazy a nie ja ale co zrobic takie jest zycie i chyba trzeba sie z tym pogodzic ...

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) ja oczekuje operacji... stresuje się czy boję sama nie wiem. Ale no jak trzeba.
    Paula mam nadzieję, że w końcu uda ci sie donosić ciążę i urodzić zdrowe maleństwo. Zrób ten panel co ci mówiłam.
    Karola pocieszę cię tym, że chociaż masz córeczkę i masz na kim skupić swoje życie. Ja sobie nie wyobrażam życia bez dziecka. Nie wiem jak to kiedyś będzie ale będziemy walczyć

  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 5 września 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    Hej :) ja oczekuje operacji... stresuje się czy boję sama nie wiem. Ale no jak trzeba.
    Paula mam nadzieję, że w końcu uda ci sie donosić ciążę i urodzić zdrowe maleństwo. Zrób ten panel co ci mówiłam.
    Karola pocieszę cię tym, że chociaż masz córeczkę i masz na kim skupić swoje życie. Ja sobie nie wyobrażam życia bez dziecka. Nie wiem jak to kiedyś będzie ale będziemy walczyć
    Tak mam coreczke i dzieki niej jakos dajemy rade ale je co dzienne pytania kiedy bedzie miec braciszka kiedy bedzie dzidzia w brzuszku doprowadzaja mnie do lez co mam jej powiedziec ile moge jej mowic moze kiedys bedzie ?na to ona a braciszek z nieba kiedy wroci do nas ?to jest jakas masakra wszyscy z jej otoczenia maja rodzenstwo a ona jest sama czestonpyta dlaczego inne dzieci maja brata lub siostre a ona nie serce sie kraje ale musimy zyc dalej i jakos sobie z tym radzic
    Dzis jest 6dc a mni juz cycki bola oszalec idzie powiedzialam sobie ze w tym cyklu nie kupije testow owu i tyle co ma byc to bedzie

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2016, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minionkowa wrote:
    Z tego co widzę badania są w normie :)
    Endo dal mi euthyrox najmniejsza dawke 6 dni w tygodniu a za 2 miesiace na kontrol. Moze to tu jest problem z donoszeniem ciazy... Tak czy siak zadnej choroby tarczycowej zadnej mi nie wykryl. Wiec tyle z tego dobrego.
    Landryneczka no nad tym panelem sie jeszcze zastanowie bo do genetycznego jeszcze sporo czasu. A do tego czasu i tak przestoj.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2016, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette jestem pewna, że niedługo będziesz nosić maluszka pod sercem! Karola ty tez .. Julka będzie miała rodzeństwo zobaczysz :)
    Landryneczka dawno mnie nie było.. Jaka operacja? Na pasku 3 tydzień ciąży? Czy ja o czymś nie wiem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2016, 18:52

    Paulette lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minionkowa życzę nam tego wszystkim :) oby nasze oczekiwania się skróciły, bo co swoje już przeszłyśmy . ;)

    Minionkowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2016, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minionkowa tak.na szczęście suwaczek :)
    Będę miała laparo z histeroskopia :)

    Minionkowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ;) co tam u Was slychac nowego? :)

‹‹ 5 6 7 8 9
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego