Forum Starając się - ogólne W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek
Odpowiedz

W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic, @ zamiast świątecznego cudu.. A potem badania i wyniki takie, że żyć się odechciewa :( Prolaktyna po obciążeniu prawie 400, a myślałam że tym razem będzie nieco lepiej :( Na co ja w ogóle liczę ? :( Biorę CLO, monitoring powinnam mieć w poniedziałek, ale jest święto, z gin próbuję się drugi dzień skontaktować i nic. W sumie po co mi monitoring jak z taką prolaktyną i tak nie ma na nic szans, niepotrzebnie tylko chemię biorę :( Mam wrażenie, że kasę zarabiam już tylko na badania, lekarzy i leki, a tak naprawdę nikt nie traktuje mnie poważnie.
    W święta przysłowiowy płacz miałam cały czas na końcu nosa. Chyba już każdy zauważył, że coś jest nie tak, ale i tak bez głupich komentarzy się nie obeszło. Nowy rok, nowa data, ale moje starania trwają już od 2011 i czuję już taką wewnętrzną słabość i brak sił na jakąkolwiek walkę. Beczeć mi się chce, ale chyba powoli wkraczam w fazę rezygnacji. I to mnie dobija.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie dziewczynki, u mnie kolejny bladzioch na teście. Myślałam, że może sie dziś coś wyjaśni,ale nie, znowu blada krecha- wiem, że to też coś ale hcg powinno chyba rosnąć i kreska powinna być wyraźniejsza. Zobaczymy jutro. Poza tym to strasznie boli mnie brzuch, czuje ból macicy, kłucie jajników, ugniatanie i wiele innych na przemian, ból nieraz promieniuje aż do nogi. Nie wiem czy to normalne. Troche mnie to martwi.
    olka30 podziwiam Cie, że walczysz tyle czasu, ja chyba już dawno bym sie poddała. Ale pamiętaj, że nadzieja umiera ostatnia. Mam znajomą, która zaszła po 10 latach!!!!!!!!! Wiem, że to żadne pocieszenie i chyba nic nie można powiedzieć, żeby Cie pocieszyć. Ale wiem też, że do każdej z nas w końcu zawita upragniony "bejbuś" i wtedy obecne starania nabiorą sensu i zostaną wynagrodzone.

    iza30 lubi tę wiadomość

    relg4z17djzzyjqt.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję..
    W poprzednim cyklu miałam takie objawy jak piszesz iwo_na, łącznie z bladą kreską, ale tylko raz.. I przyszła @ :( Może u Ciebie nie przyjdzie.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • ~Agnieszka Autorytet
    Postów: 278 348

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, dawno mnie nie było, wrzucam na luz a przynajmniej tak mi się wydaje dlatego bywam tu rzadziej :) Ola głowa do góry nie zadreczaj się, pewnie myślisz teraz co ona wie i łatwo się mówi, ale naprawdę nie można się zafiksowac :* Iwona trzymam kciuki żeby te objawy to były TE objawy! :) rybko kochana witaj :* <3

    iza30 lubi tę wiadomość

    gann3e3k07a442mt.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie myślę, sama znam przykłady par którym się udało mimo, że medycyna mówiła, że nie ma prawa :( Tyle, że moja psychika wysiada, przez cały ubiegły rok całe moje życie kręciło się wokół starań o dziecko, robiłam co tylko mogłam i już nie mam pomysłu co jeszcze mogłabym zrobić, a znajomi rozmnażają się chyba przez pączkowanie, bo co miesiąc jakaś wesoła nowina :( A szczerze trafił mnie szlak jak zaszła żona mojego eks, niedługo po tym jak usłyszała, a właściwie podsłuchała, że my się staramy z M tyle czasu. Wcześniej tylko alkohol się dla niej liczył, a teraz obnosi się ze swoim stanem błogosławionym choć jest w nim dopiero półtora miesiąca. To już nawet nie zazdrość, tylko taki żal do losu, że tak sprawiedliwie ludzi obdziela.

    iza30 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • ~Agnieszka Autorytet
    Postów: 278 348

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem kochana u mnie też jakoś treaz wszyscy zachodzą w ciążę i mnie czasem to zakluje a co dopiero osobr która tyle wysiłku i czasu ma to poświęca... Takie to życie jest właśnie, najczęściej jest tak że to właśnie "głupi" ma szczęście. Ja też mam w głowie dużo obaw, mimo tego ze staramy się dopiero 2 cykl ciągle mam wrażenie ze coś jest ze mną nie tak i mam wrażenie ze pewnie nie będziemy mogli... Takie głupie myślenie. Strasznie trudna ta nasza damska psychika. Domyślam się jak bardzo mu być Ci trudno i ciężko ale trzeba wierzyć, trzeba być pewnym ze się uda. Musi się udać... najgorsza jest ta frustracja i żal... Ale trzeba to w sobie zwalczyv i uśmiechnąć się do siebie a wtedy i los uśmiechnie się do nas :)

    iza30 lubi tę wiadomość

    gann3e3k07a442mt.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uśmiechałam się w zeszłym cyklu i D... Tylko się bardziej nakręciłam.. Dobra już nie zrzędzę, idę popatrzeć na rybki, może podły humor minie. Nie będę zarażać pesymizmem. W zeszłym miesiącu wszystkich przekonywałam, że miesiąc cudów i na liście grudniowej się zazieleni i tak się stało. Statystycznie większości dziewczyn się udało. Niestety nie wszystkim..

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://bellybestfriend.pl/galeria-zdjec-usg-wyniki.html?category=all&from=&to= moj babelek

    iza30 lubi tę wiadomość

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Mam nadzieję..
    W poprzednim cyklu miałam takie objawy jak piszesz iwo_na, łącznie z bladą kreską, ale tylko raz.. I przyszła @ :( Może u Ciebie nie przyjdzie.

    To teraz zaczynam sie martwić :(

    relg4z17djzzyjqt.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczynki!!!
    Wpadlm się przywitać rzadko jestem na forum bo od paru dni mam silne mmdłości i tylko śpię!!!
    Całuje Was dziobaski

    iza30, zAgatka lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    Witaj Iza ja dziś w pracy siedze 2 godzinki mi zleciało nawet nie wiem kiedy ale jeszcze niestety 6 i do domku. A co tam słychać u Ciebie? Jak tam kiedy gips Ci zdejmują i kiedy staranka zaczynacie ?
    W poniedzialek ide do lekarza zobaczymy co bedzie jak tylko bede wiedziala ze nie bede miala iwecej rtg to wroce do staranek :)

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki, zrobiłam sobie dziś test- wyszedł bez wątpienia pozytywny, dwie ładniutkie różowe kreseczki, co prawda jedna jaśniejsza ale bez wątpienia są dwie. Jestem w ciąży! Nie mogę w to uwierzyć! jestem w szoku, ale też bardzo się boje, myślałam, że jak ujrze dziś dwie kreski to ogarnie mnie niesamowite szczęście, i tak poniekąd jest ale zdecydowana większość moich dzisiejszych uczuć to ogromny strach. Myśle sobie, że to przecież niemożliwe, że to się zaraz skończy. Wiem, że nie wolno tak myśleć ale ja tak się boje. chyba dopiero jak do lekarza pójde to mnie ta wizyta mam nadzieje, że uspokoi. Pozdrawiam was cieplutko i życze wszystkim staraczkom takiego szczęścia i strachu :) jakie ja przeżywam teraz :)

    stardust87, ~Agnieszka, Waniulka, zAgatka, iza30 lubią tę wiadomość

    relg4z17djzzyjqt.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4033

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Witajcie dziewczynki, zrobiłam sobie dziś test- wyszedł bez wątpienia pozytywny, dwie ładniutkie różowe kreseczki, co prawda jedna jaśniejsza ale bez wątpienia są dwie. Jestem w ciąży! Nie mogę w to uwierzyć! jestem w szoku, ale też bardzo się boje, myślałam, że jak ujrze dziś dwie kreski to ogarnie mnie niesamowite szczęście, i tak poniekąd jest ale zdecydowana większość moich dzisiejszych uczuć to ogromny strach. Myśle sobie, że to przecież niemożliwe, że to się zaraz skończy. Wiem, że nie wolno tak myśleć ale ja tak się boje. chyba dopiero jak do lekarza pójde to mnie ta wizyta mam nadzieje, że uspokoi. Pozdrawiam was cieplutko i życze wszystkim staraczkom takiego szczęścia i strachu :) jakie ja przeżywam teraz :)
    kochana gratuluję i nic się nie martw - pewnie większość kobiet na początku czuje strach i jest pełna obaw. Zobaczysz maluszka na USG to na pewno Ci przejdzie. A przynajmniej ja mam taką nadzieję w stosunku do siebie :P

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • ~Agnieszka Autorytet
    Postów: 278 348

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka gratulacje! Wszystkiego dobrego, piękny skok w Nowy Rok! :)

    gann3e3k07a442mt.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 a kiedy idziesz do lekarza i jak ustawić ten suwaczek co masz?

    relg4z17djzzyjqt.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Witajcie dziewczynki, zrobiłam sobie dziś test- wyszedł bez wątpienia pozytywny, dwie ładniutkie różowe kreseczki, co prawda jedna jaśniejsza ale bez wątpienia są dwie. Jestem w ciąży! Nie mogę w to uwierzyć! jestem w szoku, ale też bardzo się boje, myślałam, że jak ujrze dziś dwie kreski to ogarnie mnie niesamowite szczęście, i tak poniekąd jest ale zdecydowana większość moich dzisiejszych uczuć to ogromny strach. Myśle sobie, że to przecież niemożliwe, że to się zaraz skończy. Wiem, że nie wolno tak myśleć ale ja tak się boje. chyba dopiero jak do lekarza pójde to mnie ta wizyta mam nadzieje, że uspokoi. Pozdrawiam was cieplutko i życze wszystkim staraczkom takiego szczęścia i strachu :) jakie ja przeżywam teraz :)

    Kochana moje gratulacje to teraz spokojnej ciąży życze :)

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Witajcie dziewczynki, zrobiłam sobie dziś test- wyszedł bez wątpienia pozytywny, dwie ładniutkie różowe kreseczki, co prawda jedna jaśniejsza ale bez wątpienia są dwie. Jestem w ciąży! Nie mogę w to uwierzyć! jestem w szoku, ale też bardzo się boje, myślałam, że jak ujrze dziś dwie kreski to ogarnie mnie niesamowite szczęście, i tak poniekąd jest ale zdecydowana większość moich dzisiejszych uczuć to ogromny strach. Myśle sobie, że to przecież niemożliwe, że to się zaraz skończy. Wiem, że nie wolno tak myśleć ale ja tak się boje. chyba dopiero jak do lekarza pójde to mnie ta wizyta mam nadzieje, że uspokoi. Pozdrawiam was cieplutko i życze wszystkim staraczkom takiego szczęścia i strachu :) jakie ja przeżywam teraz :)
    kochana serdeczne gratulacje. Rok się pięknie zaczyna!!! zdróweczka dla was!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2016, 17:09

  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Witajcie dziewczynki, zrobiłam sobie dziś test- wyszedł bez wątpienia pozytywny, dwie ładniutkie różowe kreseczki, co prawda jedna jaśniejsza ale bez wątpienia są dwie. Jestem w ciąży! Nie mogę w to uwierzyć! jestem w szoku, ale też bardzo się boje, myślałam, że jak ujrze dziś dwie kreski to ogarnie mnie niesamowite szczęście, i tak poniekąd jest ale zdecydowana większość moich dzisiejszych uczuć to ogromny strach. Myśle sobie, że to przecież niemożliwe, że to się zaraz skończy. Wiem, że nie wolno tak myśleć ale ja tak się boje. chyba dopiero jak do lekarza pójde to mnie ta wizyta mam nadzieje, że uspokoi. Pozdrawiam was cieplutko i życze wszystkim staraczkom takiego szczęścia i strachu :) jakie ja przeżywam teraz :)
    Gratulacje Kochana :*

    20150409580413.png

    200707184670.png
  • iza30 Autorytet
    Postów: 1592 1133

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka wszystkim ale tu cisza juz po swietach a tu nadal pustki :/

    20150409580413.png

    200707184670.png
‹‹ 151 152 153 154 155 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego