Forum Starając się - ogólne W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek
Odpowiedz

W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 6 października 2014, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie dziewczyny pouciekały gdzie indziej Sana..

    rybka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 6 października 2014, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola ależ Ci zazdroszczę (pozytywnie rzecz jasna!) tej ciąży. Dużo zdrowia i sił dla Was.

    Co do wątków to pewnie masz rację, ja staram się regularnie zaglądać do każdego wątku, do którego jestem wpisana.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2014, 14:25

    rybka lubi tę wiadomość

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 6 października 2014, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też się doczekasz Sana.

    rybka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 6 października 2014, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie masz rację :)
    Bardzo w to wierzę, że każda z nas, będących tutaj i tak bardzo tego pragnących, w końcu się doczeka upragnionych dwóch krech :)

    zizia_a, rybka lubią tę wiadomość

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1260

    Wysłany: 6 października 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sana wrote:
    Zaglądam, ale faktycznie cisza w wątku :(

    zizia, nie znam Twojej sytuacji, więc pozwól że zapytam - długo się staracie?
    MOZNA POWIEDZIEC ZE TRZY LATA...A Z LEKARZEM PRAWIE DWA..NIBY ZE MNA WSZYSTKO OK..Z MEZEM TEZ A TU NIC NIE MOZE ZASKOCZYC...

    My moze mieszkanie moze jakis dom...oczywiscie na kredyt...i ja mam umowe do konca roku wiec bedzie ciezko...ale jakos trzeba myslec pozytywnie i zacząc cos działac bo inaczej zwariowac mozna..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2014, 15:11

    olka30, rybka lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Sana Autorytet
    Postów: 3149 2798

    Wysłany: 6 października 2014, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może zmiana klimatu by Wam pomogła?
    Moja kuzynka przez 4 lata nie mogła zajść w ciążę. Też niby wszystko i z nią i z jej mężem było ok. Jak się już poddali i wyjechali na wesele znajomych do Niemiec, to tam raz <3 i po trzech tygodniach się dowiedzieli, że jednak będą rodzicami ;)
    Czasami zmiana klimatu pomaga.

    zizia_a, olka30, rybka lubią tę wiadomość

    km5scwa10mzljyjj.png
    Julia <3 07.2015
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1260

    Wysłany: 7 października 2014, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zmieniamy "klimat"( a to Chorwacja..a to Zakopane..albo Mazury)..i to tez nie pomaga...wiec spokojnie czakamy nadal...

    rybka lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 7 października 2014, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ale ładny dzień.. Szkoda że znowu zza okna, ale w pracy jestem sama, więc jest ok.. Chociaż wstawanie mam okropne, dziś zajęło mi 40 min.:/

    Ja też Zizia non stop zmieniałam klimat, ale w końcu ostatecznie można powiedzieć że za n-tym razem podziałało :/ Wydaje mi się, że potrzebny jest naprawdę dobry zbieg różnych okoliczności żeby się udało.. Wkurza mnie cały czas, że większości się udaje do strzału i nawet nie biorą pod uwagę, że ktoś może mieć trudność. Cieszę się, że nam się w końcu udało, ale teraz słyszę od wszystkich znajomych z dziećmi - no w końcu się zdecydowaliście! A mi ciśnienie skacze i mam ochotę wszystkim wykrzyczeć, że staraliśmy się zanim oni nawet pomyśleli o słowie dziecko, ale co to da? Przynajmniej ciuszków darowanych będę mieć od groma :) Jakiś plus..

    rybka, zizia_a lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • rybka Autorytet
    Postów: 2331 2494

    Wysłany: 7 października 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej..zajrzalam do was i ja :-) malo sie udzielam z powodu braku tu ludzi jak i ja jestem a popoludniami niemam czasu siedziec na necie...co tam u was slychac??? faktycznie forum umiera szkoda ale widze ze duzo ludzi ucieklo co bylo przyznaje sie i ja bez bicia ze ucieklam troche <3

    olka30 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 7 października 2014, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Rybeńko, to prawda ciężko się udzielać jak nie ma z kim :) Ja też tylko zerkam w pracy, ale mało co piszę, bo i co mam pisać?? Jak tam? Pracujesz nadal, czy już nie?

    zizia_a lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • rybka Autorytet
    Postów: 2331 2494

    Wysłany: 7 października 2014, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie juz nie pracuje pracowalam do konca sierpnia potem mialam okres probny w piekarni ale niedalam rady i dziekuje bogu ze mnie nie chcieli zapi...na maksa pot cieknal po pupie..teraz siedze narazie w domku i szukam se pracy i se serduszkuje bo mam niebawem owulke a mam w tym miesiacu byc w ciazy ;-)

    olka30, zizia_a lubią tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 7 października 2014, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To trzymam kciuki za pozytywny efekt serduszkowania :D

    zizia_a lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • rybka Autorytet
    Postów: 2331 2494

    Wysłany: 7 października 2014, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiory beda leciec ze hej ;-) a co ola u ciebie?? jak samopoczucie?? widzisz nawet teraz jestesmy same :-P

    olka30 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 7 października 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No myślę, że może jeszcze ktoś zaglądnie :)

    U mnie? Zmęczenie permanentne.. Chociaż jak słonko łaskawie nas zaszczyci swoim widokiem zdecydowanie lepiej się czuję :) Dziś jest nawet spoko, może temu, że w końcu poszłam wcześniej spać. Jakoś nie mam czasu w dzień odpoczywać, choć wiem że powinnam. Za dużo obowiązków w domu, ale niedługo przyjdzie paskudna jesień i już tyle roboty nie będzie, wtedy odpocznę (chyba). Mdłości już ustąpiły, brzuch już nie pobolewa tak często i już mnie to tak nie niepokoi.. Z dzidzią chyba wszystko ok, choć jeszcze się nie przyzwyczaiłam do tej myśli, że ktoś nas za parę mies. zaszczyci swoją obecnością :) Pewnie do mnie dotrze jak pojadę rodzić ;)

    rybka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • rybka Autorytet
    Postów: 2331 2494

    Wysłany: 7 października 2014, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj zanim dotrze do ciebie ze nosisz w sobie dzidzie bedzie juz na swiecie :-) ja do konca ciazy niedowierzalam ze moge miec w sobie malego ludzika ;-)

    olka30 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 7 października 2014, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie tak :D Na razie jedynie na usg robię wielkie oczy, że coś mi mieszka w brzuchu i w dodatku kręci się jak szalone :)

    rybka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • rybka Autorytet
    Postów: 2331 2494

    Wysłany: 7 października 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jaka zrobisz mine jak cie kopnie :-) ja do tej pory wspominam z moim emkiem jak moj synek sie przekrecil ze trzy razy w brzuchu ze caly brzuch poszedl mi do gory fala byla niezla :-) maz sie bal ze mu sie cos dzieje a on tylko sie przekrecal z boku na bok ;-)

    olka30 lubi tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4701 3531

    Wysłany: 7 października 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam na to cierpliwie :) Ciekawe jakie to uczucie :)

    rybka lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • rybka Autorytet
    Postów: 2331 2494

    Wysłany: 7 października 2014, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie do opisania :-) <3

    olka30 lubi tę wiadomość

  • Kisieńka Ekspertka
    Postów: 230 102

    Wysłany: 7 października 2014, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny! Wróciłam! Po dwóch tygodniach od ślubu...o ile slub pamietam, tak wesela wcale :D tylu było przebranych i zmalowanych ludzi, że ich nawet nie rozpoznawałam przez makijaże :D tyle ludzi, tyle kolorów, ttyle hałasu a ja i tak tylko ten tort pamietam i na pierwszym tańcu jak się wszyscy gapili i cieszyli - a ja teraz taka ulgę czuję, tylko bym jeszcze sobie urlop przedłuzyła...ale nie można - bo mnie wyrzucą :P

    5ckczlo8xuk7m6f0.png
‹‹ 460 461 462 463 464 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego