Forum Starając się - ogólne W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek
Odpowiedz

W oczekiwaniu na II kreski = plotki staraczek

Oceń ten wątek:
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój cukier wyszedł wysoki ale mieści się w normach. W sumie to był nawet ciut niższy niż w styczniu jak byłam w szpitalu.
    Mam kontrolować go dwa razy w tygodniu na czczo ale jakoś nie mogę się zmotywować hihi.
    Ja dla małego kupiłam jeszcze mniej bo dużo dostałam. Mój mnie strasznie denerwuje. Kupiłam ostatnio w promocji paczkę pampersów a on do mnie że tyle starczy bo później wyrośnie. Stwierdziłam, że będzie sam przewijał. Niby na dziecku oszczędzać nie chce ale najlepiej to kupiłby minimum.

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam przy małym nakupione pampersów każdego rodzaju wcześniej i nie żałowałam, bo zużywają się ekspresowo, a potem w cale na to pieniędzy za dużo nie ma.

    Mika85 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też postaram się kupić więcej ale jak skoczę sama na zakupy. Nie chcę słuchać jego marudzenia. Kupię i schowam. On ma takie podejście, że zdąży się wszystko kupić a ja z kolei wolę mieć pod ręką żeby później z byle pierdołą nie jechać. A po drugie boję się, że później będą upały i nie dam rady jechać. Teraz czułam się dobrze ale kto wie jak będzie później. A on sam nie kupi.
    Ach Ci faceci :D

    olka30 lubi tę wiadomość

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też narzekał, takie są chłopy :) Ja nie żałuję, że się wtedy wcześniej przygotowałam, bo później nie miałam czasu jeździć na zakupy i teraz też wolę wcześniej pokupić takie pierdoły, bo i kasy potem mniej dzięki temu idzie, a z dzieckiem nigdy nie wiesz co ci niespodziewanie wyskoczy, więc przynajmniej o pampersy nie trzeba się będzie martwić :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My babeczki to jednak się rozumiemy :D ja mieszkam poza miastem (niby tylko 5km) ale i tak nie wyobrażam sobie pomykania po urodzeniu po pampersy bo szanowny małżonek stwierdził że powinny mi tamte starczyć :D dzisiaj już i tak postęp bo mówił żeby drugą taką większa (43 szt) paczkę kupić plus mniejszą do szpitala.
    A co z innymi laseczkami z forum? Mam kontakt z rybką ale ona tak zabiegana, że ciężko ją dorwać.

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oluś powiedz mi jeszcze kiedy Ty robiłaś usg 3d/4d z młodym? Bo mam chęć też się wybrać. I ile mniej więcej kosztuje?

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 10 czerwca 2016, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj nie pamiętam. Chyba gdzieś koło 32 tygodnia, ale teraz chcę zrobić wcześniej. A płaciłam coś koło 250 - 280 zł. Z płytką.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kosztuje 160-180. Zastanawiam się jeszcze czy iść. Mój oczywiście marudzi, że nie.
    Wczoraj była położna i stwierdziła, że nie mam na brzuchu tkanki tłuszczowej i wszystko czuć. To ja już nie wiem gdzie te dodatkowe kila idą :D chodzę normalnie w ubraniach sprzed ciąży a waga zapierdziela w górę. A trudno się mówi. Wizyta za tydzień to gin znowu pomarudzi, że dieta itd i tyle.

    olka30 lubi tę wiadomość

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • Mika85 Autorytet
    Postów: 499 710

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :-) nadrobiłam Was trochę, trzymam kciuki za zdrowie Wasze i dzieci! U nas jest co robić, jak nie jedno to drugie. Ola ma już rok i 7 miesięcy a Kuba prawie 3,5 mca... Mały na szczęście jest spokojny a Ola zakochana w bracie.

    olka30 lubi tę wiadomość

    20130921310117.png
    7d80510a16.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 17 czerwca 2016, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Mika ;) nadrobić nas to teraz nie problem bo tylko z Olką zostałyśmy :D
    Kurcze czas leci. Twoje pociechy już takie duże a pamiętam jak zaszłaś z córą. Uściskaj pociechy od cioć z ovu :)

    olka30, Mika85 lubią tę wiadomość

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 18 czerwca 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Mika :) Jak sobie dajesz radę z dwójką?? Rzeczywiście czas leci nieubłaganie. Zaraz połowa roku, a mi przeskoczy w ciąży na 7 miesiąc.. Coraz bliżej końca, a ja nic nie mam zorganizowane. Ale od następnego mies. biorę się za to, jak tylko pójdę na chorobowe, czyli po 10-tym :)

    Co do tycia to mi też w tamtej ciąży przybywało od samego patrzenia na jedzenie, a ogólnie wszyscy mówili, że po mnie nie widać i tylko brzuch mam wielki :) Teraz też zaczynam nadrabiać, ale w końcu mała też rośnie cały czas i brzuszek już mam spory.

    Mika85 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 21 czerwca 2016, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po wizycie.
    Mam mieszane odczucia. Z młodym wszystko dobrze ale jest starszy o prawie 2 tygodnie wg usg. No i macicę mam nerwową. Napina się ciągle. Mam brać do 8 tabletek magnezu na dobę i no-się. Wizytę ustalił mi na 12.07 ale mam dzwonić jak tylko coś mnie zaniepokoi ale od razu do szpitala śmigać.
    Zobaczymy jak to będzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2016, 17:29

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przejmuj się macicą, mi się w tamtej ciąży non stop stawiała od 17 tygodnia. Magnezu brałam na potęgę, a z no-spą nie ma co przesadzać, bo się po tym rodzą dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym i od razu trzeba rehabilitować. Za granicą ostrożniej podchodzą do no-spy niż u nas. Póki napinanie nie jest bolesne i regularne nie jest źle.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 25 czerwca 2016, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No-spy wcale nie biorę bo źle ją wspominam. Jak wzięłam na bóle okresowe to bolało jeszcze bardziej. A po magnezie faktycznie lepiej.
    Kurcze niech te upały się już skończą :/

    olka30 lubi tę wiadomość

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • Mika85 Autorytet
    Postów: 499 710

    Wysłany: 27 czerwca 2016, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym też nie brała nospy. Z Olą lekarz mi kazał brać 6 dziennie. Nie kupiłam w ogóle ;) a z dwójką, no co jest ciężko, póki co Kuba jest grzeczny, ale Ola wymaga coraz więcej i nie odstepuje mnie na krok... Wieczorem to padam na twarz. Tym gorzej że Ola ma jedną drzemkę w ciagu dnia, czasem kwadrans, a czasem godzinę i weź tu coś zrób na spokojnie... jak jest pogoda to wychodzę na spacer z nimi. Mnie to w ogóle nie ma. Są tylko dzieci...

    20130921310117.png
    7d80510a16.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 28 czerwca 2016, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówisz Mika, że ciężko.. Mój mały też jest dzieckiem, które strasznie wymaga uwagi :/ Właśnie wczoraj wróciliśmy z tygodniowego urlopu nad morzem i jestem tak zmęczona, że ledwo żyję (dziś w pracy). I tak więcej małym opiekował się mój M, bo ja siłą rzeczy już nie wydalam na pełnych obrotach, ale i tak wyssało ze mnie resztki sił :) Aż się cieszę, że dziś młody jest u babci, a resztę tygodnia spędzi w żłobku, a ja w pracy. Przeraża mnie wizja dwójki takich "żywych" maluchów. Chociaż wiem, że teraz ciąża pozbawia mnie większości sił, więc może jak wszystko wróci do normy to nie będzie tak źle :/

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 29 czerwca 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny
    Faktycznie przy dwójce takich pociech ciężko ogarnąć.
    U mnie tak sobie. Od wczoraj mam rewolucje żołądkowe i zdycham. Jeszcze dzisiaj położna ma przyjechać i mamy układać plan porodu. Ehh kiedy to zleciało. Dopiero co byłam w szpitalu w 6 tygodniu z zagrożeniem poronienia a tu już prawie finał. Ale może i lepiej bo już ciężej jest. Brzucha dużego nie mam bo ostatnio znajoma nawet się pomyliła i pytała kiedy rodziłam. Była pewna że to co widać to pozostałość po ciąży. :D
    Ale kręgosłup daje już popalić. Młody jakoś upodobał sobie prawą stronę brzucha i tylko tam się kręci aż czasem boli. Dobrze chociaż że te upały przeszły

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 29 czerwca 2016, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Upały wracają.. A do porodu jeszcze ci trochę zostało :) Najgorsze dwa miesiące przed tobą.. Dopiero poczujesz co to być w ciąży. Od 8 miesiąca człowiek zaczyna marzyć o porodzie :D

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 7 lipca 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam Tynka??

    Zizia co u ciebie?

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Tynka1990 Autorytet
    Postów: 1053 772

    Wysłany: 10 lipca 2016, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Olka :)
    Czas mi ucieka niemiłosiernie. Już 33 tydzień ale na szczęście dla młodego mam już ogarnięte wszystko. Staram się ruszać jak najwięcej chociaż od dwóch tygodni okropnie boli mnie spojenie łonowe. Czasem z łóżka wstać nie mogę.
    We wtorek mam lekarza, w środę położną a w poniedziałek mija nam pierwsza rocznica ślubu. Dobrze, że upałów teraz nie ma. A co u Was?

    relgx1hp8inl3sxx.png
    relgx1hpaj5zn1ig.png
    04.2020 aniołek 8tc
    f2wlx1hpm31en47v.png
    2nn3rjjgyvycc82b.png
‹‹ 498 499 500 501 502 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ